Illusion Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Wow, zazdroszczę takiego wypadu! :loveu: Fotorelacja zapowiada się naprawdę ciekawie :). http://img257.imageshack.us/img257/9217/dsc0020e.jpg Dlaczego na brzegach tej góry jest taka jasna poświata? Quote
Zuzia&Snoopy Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Cudo! Ale Ci zazdroszczę :D A jak Ares zniósł rozłąkę? Quote
Shel Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Dziękuję za komentarze :) Potem wrzucę więcej, ale na razie chodzę jak zombie, bo spałam tylko 3,5 godziny :lol:. [quote name='RCookie'] http://img257.imageshack.us/img257/9217/dsc0020e.jpg Dlaczego na brzegach tej góry jest taka jasna poświata? Wkurzało mnie bezchmurne niebo, pusto, więc po prostu rozjaśniłam :evil_lol: Quote
rev Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Shel napisał(a):Dziękuję za komentarze :) Potem wrzucę więcej, ale na razie chodzę jak zombie, bo spałam tylko 3,5 godziny :lol:. Osobom z naszego domku zdarzało się spać dwie godziny i miałyśmy siłę na resztę dnia :diabloti: Quote
Shel Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Endher napisał(a):Osobom z naszego domku zdarzało się spać dwie godziny i miałyśmy siłę na resztę dnia :diabloti: Też przeszłyście około 20 km poprzedniego dnia, spałyście 2 godziny(w moim przypadku było to o 1,5 więcej),a potem kilkanaście w aucie? :eviltong: Quote
Shel Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Pestka napisał(a):Oj przeżywasz, po co komu sen? :cool3: Akurat mnie tego mówić nie musisz, najczęściej śpię 4-5 godzin w roku szkolnym, tyle, że wtedy nie wydaje z siebie tyle energii ;-) Quote
rev Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Shel napisał(a):Też przeszłyście około 20 km poprzedniego dnia, spałyście 2 godziny(w moim przypadku było to o 1,5 więcej),a potem kilkanaście w aucie? :eviltong: Wiadooomo :diabloti: Nie narzekaj tylko zdjęcia pokazuj :cool3: Quote
Shel Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 Endher napisał(a):Wiadooomo :diabloti: Nie narzekaj tylko zdjęcia pokazuj :cool3: Jutro może wrzucę resztę, na razie muszę się zebrać do rozpakowywania:evil_lol: Jeszcze czeka nas wet, mam nadzieję, że jutro się uda... :roll: Quote
Pestka Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Shel napisał(a):Akurat mnie tego mówić nie musisz, najczęściej śpię 4-5 godzin w roku szkolnym, tyle, że wtedy nie wydaje z siebie tyle energii ;-) 4-5h to norma :eviltong: Quote
Shel Posted July 11, 2010 Author Posted July 11, 2010 [quote name='Pestka']4-5h to norma :eviltong: No, też tak uważam:cool3: Na dziś ostatnie dwa, takie troszkę byle jakie, ale wypada pokazać gdzie się taplałam :diabloti: Quote
Ismena Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Piękne zdjęcia i niesamowite kolory! Super, że wakacje się udały. ;) Czytałam na forum collie, że z Aresem nie jest za dobrze... Trzymam mocno kciuki żeby wszystko było ok! Quote
Zuzia&Snoopy Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Kurcze, trzymamy kciuki za zdrówko Aresa! Co mu się stało? :( Quote
jonQuilla Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 [FONT=Georgia]ależ pięknie :loveu::loveu: aż od samego patrzenia robi się gorąco ;) choć i bez tego jest :evil_lol:[/FONT] Quote
Illusion Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 No właśnie miałam pytać, czy Aresowi coś się stało, czy do weta profilaktycznie, a tu taka wiadomość... :shake: Quote
Shel Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Ma problemy z łapami, jakieś dwa tygodnie temu się zaczęło, to jest chwilowe, trwa może jakieś pół minuty. Mieliśmy nadzieję, że to było pojedyncze, ale zaczyna się coraz częściej powtarzać... I w ogóle nie wydaje się, że go to boli, bo wczoraj mi się wyrwał i biegał tak pod płotem szczekając, oczywiście skakał jak kangur,bo to jest tak- najpierw chodzi jak pijany na wszystkie łapy, a potem na tylne i koniec. Jakby nigdy nic. Quote
jonQuilla Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 [FONT=Georgia]mam nadzieję że to nic poważnego, trzymam kciuki za Aresika [/FONT] Quote
Aga&Ganja Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Dzień dobry! :):) Mojej siostry labek miał to samo. Niby nic poważnego, ale moja siostra się martwiła i pojechała z nią do ich weterynarza. Miała robione zdjęcie na biodra i było wszystko ok, ale w razie czego dostała jakieś witaminy, które chętnie jadła i je do tej pory. Już chyba tak profilaktycznie... Też tak kojarzę, że od czasu do czasu miała coś z łapkami, ale podobno u labów to normalne... Jednak chyba jakiś profilaktyczny zastrzyczek dostała. ;) A Ares niech się trzyma! Złotko nasze! :loveu: Quote
Shel Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Aga&Ganja napisał(a):Dzień dobry! :):) Mojej siostry labek miał to samo. Niby nic poważnego, ale moja siostra się martwiła i pojechała z nią do ich weterynarza. Miała robione zdjęcie na biodra i było wszystko ok, ale w razie czego dostała jakieś witaminy, które chętnie jadła i je do tej pory. Już chyba tak profilaktycznie... Też tak kojarzę, że od czasu do czasu miała coś z łapkami, ale podobno u labów to normalne... Jednak chyba jakiś profilaktyczny zastrzyczek dostała. ;) A Ares niech się trzyma! Złotko nasze! :loveu: Ale zapewne mieli ograniczenia w ruchu? :placz: Trochę mnie uspokoiłaś. Ale najbardziej boję się RTG w razie potrzeby... bo to = narkoza... Ja mam na tym punkcie schizę :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.