Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Shel napisał(a):
Dziękuję za komentarze :) Potem wrzucę więcej, ale na razie chodzę jak zombie, bo spałam tylko 3,5 godziny :lol:.

Osobom z naszego domku zdarzało się spać dwie godziny i miałyśmy siłę na resztę dnia :diabloti:

Posted

Endher napisał(a):
Osobom z naszego domku zdarzało się spać dwie godziny i miałyśmy siłę na resztę dnia :diabloti:

Też przeszłyście około 20 km poprzedniego dnia, spałyście 2 godziny(w moim przypadku było to o 1,5 więcej),a potem kilkanaście w aucie? :eviltong:

Posted

Pestka napisał(a):
Oj przeżywasz, po co komu sen? :cool3:

Akurat mnie tego mówić nie musisz, najczęściej śpię 4-5 godzin w roku szkolnym, tyle, że wtedy nie wydaje z siebie tyle energii ;-)

Posted

Shel napisał(a):
Też przeszłyście około 20 km poprzedniego dnia, spałyście 2 godziny(w moim przypadku było to o 1,5 więcej),a potem kilkanaście w aucie? :eviltong:

Wiadooomo :diabloti: Nie narzekaj tylko zdjęcia pokazuj :cool3:

Posted

Endher napisał(a):
Wiadooomo :diabloti: Nie narzekaj tylko zdjęcia pokazuj :cool3:

Jutro może wrzucę resztę, na razie muszę się zebrać do rozpakowywania:evil_lol:


Jeszcze czeka nas wet, mam nadzieję, że jutro się uda... :roll:

Posted

Shel napisał(a):
Akurat mnie tego mówić nie musisz, najczęściej śpię 4-5 godzin w roku szkolnym, tyle, że wtedy nie wydaje z siebie tyle energii ;-)


4-5h to norma :eviltong:

Posted

[quote name='Pestka']4-5h to norma :eviltong:
No, też tak uważam:cool3:


Na dziś ostatnie dwa, takie troszkę byle jakie, ale wypada pokazać gdzie się taplałam :diabloti:


Posted

Piękne zdjęcia i niesamowite kolory! Super, że wakacje się udały. ;)

Czytałam na forum collie, że z Aresem nie jest za dobrze... Trzymam mocno kciuki żeby wszystko było ok!

Posted

Ma problemy z łapami, jakieś dwa tygodnie temu się zaczęło, to jest chwilowe, trwa może jakieś pół minuty. Mieliśmy nadzieję, że to było pojedyncze, ale zaczyna się coraz częściej powtarzać... I w ogóle nie wydaje się, że go to boli, bo wczoraj mi się wyrwał i biegał tak pod płotem szczekając, oczywiście skakał jak kangur,bo to jest tak- najpierw chodzi jak pijany na wszystkie łapy, a potem na tylne i koniec. Jakby nigdy nic.

Posted

Dzień dobry! :):)
Mojej siostry labek miał to samo. Niby nic poważnego, ale moja siostra się martwiła i pojechała z nią do ich weterynarza. Miała robione zdjęcie na biodra i było wszystko ok, ale w razie czego dostała jakieś witaminy, które chętnie jadła i je do tej pory. Już chyba tak profilaktycznie... Też tak kojarzę, że od czasu do czasu miała coś z łapkami, ale podobno u labów to normalne... Jednak chyba jakiś profilaktyczny zastrzyczek dostała. ;)

A Ares niech się trzyma! Złotko nasze! :loveu:

Posted

Aga&Ganja napisał(a):
Dzień dobry! :):)
Mojej siostry labek miał to samo. Niby nic poważnego, ale moja siostra się martwiła i pojechała z nią do ich weterynarza. Miała robione zdjęcie na biodra i było wszystko ok, ale w razie czego dostała jakieś witaminy, które chętnie jadła i je do tej pory. Już chyba tak profilaktycznie... Też tak kojarzę, że od czasu do czasu miała coś z łapkami, ale podobno u labów to normalne... Jednak chyba jakiś profilaktyczny zastrzyczek dostała. ;)

A Ares niech się trzyma! Złotko nasze! :loveu:

Ale zapewne mieli ograniczenia w ruchu? :placz:

Trochę mnie uspokoiłaś. Ale najbardziej boję się RTG w razie potrzeby... bo to = narkoza... Ja mam na tym punkcie schizę :shake:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...