funia Posted September 26, 2009 Posted September 26, 2009 Ewa czytałam o twoim wypadku i suni ,Jak się czujesz lepiej ? Quote
robkowa Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 co słychać u suni? czy można zmienić tytuł że Pola zostaje w domu tymczasowym?:cool3: Quote
E-S Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 robkowa napisał(a):co słychać u suni? czy można zmienić tytuł że Pola zostaje w domu tymczasowym?:cool3: Sorki za milczenie, po tamtym wypadku w czerwcu, kiedy cudem nie zginęłam i wylizywałam się z ran w szpitalu do 4 sierpnia, a potem jeszcze raz szpital we wrześniu - ledwo wyszłam z neurologii, 2 tygodnie pochodziłam do roboty i 15 października zaliczyłam ... czołówkę z pijanym, jadącym ok. 120 km/h przez miasto, na czerwonym świetle kierowcą, to 4 mój wypadek samochodowy w tym roku, aut skasowałam więcej niż Kubica, w kręgosłupie nie mam już ani jednego nie uszkodzonego kręgu, szukam egzorcysty!!!. Nie podbijajcie wątku, zmieniajcie, Polka zostaje, co wiadomo było no może nie od 1 dnia, ale wkrótce potem. Całuję Was. Ewa Quote
funia Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Ewa moze kup sobie jakieś auto cieżkiego kalibru ,zebys miała strefy zgniotu mocniejsze skoro tyle tego juz było ,mam nadzieję ze to juz ostatni raz . Quote
robkowa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 o matko:shake: trzymaj się E-S, życzę szybkiego powrotu do zdrowia! pozdrawiam cieszę się że Pola u Was zostaje Quote
E-S Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 funia napisał(a):Ewa moze kup sobie jakieś auto cieżkiego kalibru ,zebys miała strefy zgniotu mocniejsze skoro tyle tego juz było ,mam nadzieję ze to juz ostatni raz . Tia ... terenowe, orurowane suzuki grand vitara turbo diesel właśnie w czerwcu pochowałam, nie powiesz mi, że to mały kaliber, dzięki temu samochodowi tylko żyję. Policjanci w październiku po czołówce dali mi namiary na przetargi w Agencji Mienia Wojskowego bo czołgi sprzedają ... może skorzystam. Quote
funia Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 no tak ........... A wracając do Poli to jak ona sie ma ? Quote
E-S Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 funia napisał(a):no tak ........... A wracając do Poli to jak ona sie ma ? Rządzi koleżanka, pakuje się do łóżka do mnie spać gdy jestem u mamy, przytyła, błyszczy się jak wysmarowana olejem, ktoś nas zresztą już posądził o nabłyszczanie Poli jakimś olejkiem norkowym takim jakimś dla psów na wystawy, pilnuje domu straszliwie, nie chce absolutnie jeździć samochodem, ucieka, wyrywa się, chce wyskakiwać oknem i wracać do swojego domu i ogrodu - to pewnie pierwszy jaki w życiu ma, to pilnuje, żeby nie uciekł :) Tak pochrzanili na tej dogomanii, że nie powklejam żadnych zdjęć. Oj bo najlepiej gdybyś sama wpadła kiedyś do mojej mamy i zobaczyła przychówek - powiększony dopiero co o Tosię - małego (0k. 2 lata) kościotrupka z zapaleniem wszystkiego włącznie ze skorą, pozbieraną z rowu przy szosie przez Anię. Tosia to foksterierka krótkowłosa, przepiękna zresztą, wet powiedział, że bezdomna musiała być bardzo długo a wcześniej była na łańcuchu albo sznurku, bo ma wytartą skórę na szyi i miała potwornie poprzerastane pazury, może z dzikiej hodowli. Powiem Ci tylko, że Pola jakoś urosła i upodobniła się do swojego guru czyli Czarka - który wcale nie jest mniej agresywny wobec psów po kastracji i dalej kryje suczki, bo od roku nie zauważył, że jajek nie ma. Przytył niestety, dieta zmieniona wszystkim psom z konieczności, bo kradł z cudzych misek wysokokaloryczną, więc wszystkie mają light. I kurka nie chudną. Dobra, koniec, nie podbijajmy wątku. Ewa Quote
Tola Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 Super wiadomosc, bardzo sie cieszę, bo lepszego domu Pola nie mogla sobie wymarzyc. A zdjęcia mile widziane:loveu: Zmieniam tytul, przenoszę wątek, ale wiadomości o Poli nadal mile widziane:lol: Quote
robkowa Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 może i dobrze że Czarek nie zauważył:evil_lol: w depresję by chłopak wpadł Quote
E-S Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Odnalazłam hasła na image shacka, oto Pola teraz: Z Elzą-kierowniczką /na oparciu fotela/: W środku nocy zdjęcia robią, oto oburzona zakłóceniem nocnego spoczynku Pola, na ulubionym łóżeczku wszystkich psów /bo pod kaloryferem - w zimie gorący, w lecie zimny/, o które są wojny: Quote
E-S Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Na prośbę Funi - która uratowała Polce życie, zabierając ze schroniska umierającą, nie trzymającą się na nogach kupkę kości obciągniętych skórą i w nocy przywiozła mojej mamie do domu z prośbą o uratowanie suni: Pola ze swoją wybawicielką, aniołem Funią, którą Pola POZNAŁA !!! Funiu - wielkie dzięki :) Ewa Quote
funia Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Łza mi spłynęła nie powiem .....Piękności Pola super parówa i słodziak jak zawsze .Taki pies to marzenie , Dziękujemy jeszcze raz pani Bogusi i wszystkim domownikom za serce okazane Poli no i ..............za wieczny tymczas .Niestety dla nas bo spalony ,stety dla Polki bo jedyny i kochany Wielkie Dzięki Ewa:calus: Ps , Jarek bardzo pomógł w jej wyciągnięciu ,pozdrawiamy go ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.