Isadora7 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 izzie1983 napisał(a):Hmmm coś wypadło? Czy to nie o tej środzie była mowa? :-) Poprawiamy wyniki badań Quote
sleepingbyday Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 nieee, luzik. zofia opowie, no nie bedziemy jej krasc tematu, w takie kulki z prasa sie nie leci...:diabloti: Quote
Isadora7 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 sleepingbyday napisał(a):nieee, luzik. zofia opowie, no nie bedziemy jej krasc tematu, w takie kulki z prasa sie nie leci...:diabloti: I słusznie bo prasa i paparazzi jest wszędzie. Szczególnie taka prasa.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Chandler Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 A ja wiem, a ja wiem... Mam informacje z prasy :lol:. Quote
izzie1983 Posted March 5, 2009 Posted March 5, 2009 Chandler napisał(a):A ja wiem, a ja wiem... Mam informacje z prasy :lol:. Ja też już wiem, a jutro o 13 będę wiedziała jeszcze więcej :eviltong: Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Czy widzieliście smutnego dewońskiego? Ja pierwszy raz widziałam Frodzia bez uśmiechu... Oto kociasty w roli hrabiego Monte Christo: Zabieg się nie odbył jak już wiecie... A oto dlaczego: We wtorek zrobiliśmy morfologię. Operacja miała być w środę po 12.00. Przychodzimy, kocisko w kontenerku siedzi. Pani doktor idzie po wyniki krwi. Wraca. Czyta, czyta, blednie. Ja już mam ochotę na sufit wleźć. I wreszcie wetka mówi "Mocznik 7 razy przekroczony, kreatynina 5 razy - niestety, to wygląda na mocznicę". Serce mi stanęło. Ale po chwili przyszła refleksja - kocisko z takimi wynikami leżałoby i kwiczało, a nie śmigało po ścianach. Mówię to lekarzom. Oglądają kota... No faktycznie - niemożliwe. Skracając - ja się NIE NAZYWAM Dziewałtowska, a mój kot nie jest suką . Wzięli nie tę kartę z archiwum. I od razu zaznaczę, że nie mam pretensji do wetów, pomylić się może każdy. Ale co przeżyłam - to moje. Więc gdy po obejrzeniu właściwych wyników okazało się, że Frodzik ma leciutko podwyższone leukocyty, po naradzie zdecydowaliśmy się poczekać aż sprawa się unormuje. Tak że Frodzio straci jajka w Wielkanoc (bardzo a propos data, uważam). A TERAZ URLOPOWY SPACEREK: Nałożyli koszyk na buzię i powieeźli... Dokąd? Po co? Aaaa, jak tak - to może być!!! PATYK! Wydłubię go i... ...ZGRYZĘ! Bez litości zgryzę! Na kawałki poszatkuję!!! To co widać na dwóch ostatnich fotach zajęło szpicoterierowi ok. 15 sekund. Wiecie już co musi znosić moja komórka i inne elementy umeblowania? Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Majestatyczny Sasinek pod majestatycznymi dębami. Do pyska mu, nie? Sasza co do patyczków zasady ma proste: IM WIĘKSZY TYM LEPSZY! Spory ten patyczek. Nie szkodzi... ...ZGRYZIEMY!!! Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Krótki odpoczynek na punkcie widokowym przy UKSW Wooodaaa!!! Co? Znów kąpiel wzbroniona :angryy:? Ja protestuję!!! And she's buing a stairway to heaven... To nie jest konkurs, bo gdyby był - znaczyłoby że uważam szanowne koleżanki za pardonnez le mot idiotki :evil_lol: Zanim pani i Sasinek się wgramolą obrócę jeszcze ze trzy razy tam i z powrotem :evil_lol: Kto by się bał takich tam warkunów na kółkach. Przecież ja warczę głośniej! Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 No czekam... Chodźcie! (Piaskarnia przy Wisłostradzie) Kurczę, nie ogarniam tej kuwety... Spróbujmy pogrzebać... Może znajdą się pyszne kocie kupki? Rozwiany (nie mylić z zawianym :evil_lol:) Sasza na Moście Grota A Nenie - jak zawsze - wiatr w oczy. Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Już mówiłam. Ja warczę głośniej :diabloti: Czego ten Sasza tak wypatruje? Ano TEGO :placz: Już wiosna. Za chwilę pojawią się najstraszniejsze potwory świata... ROWERY Taaka jestem słodka i grzeczna, a ty znów będziesz mnie oczerniać w tej twojej galerii? Na co tak patrzą? Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 No jak "na co" - wrogi nadciągają... Niejaki Lucek (biały) z kolegą. Musiałam je uwiecznić, bo oba się do filmu nadają - takie śmieszne :lol: Poszły. I dobrze. Bo byśmy je zgryźli-zabili :angryy: U Araba, przy kominku jest ZA GORĄCO. Psy zmęczone, wykończone, a tu... Proszę Wyborczą i fajki! Co? Dowód okazać?! Ro-dowód chyba... A i tak nie mam :placz: Quote
Chandler Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 zofia.sasza napisał(a):Tu będą nowe fotki 1 2 3 4 5 Zofia rozpoczęła zabiegi marketingowo-reklamowe. No to lecę po popcorn. Quote
izzie1983 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 A ja z domu wychodzę i mam nadzieję, że jak wrócę będzie co oglądać :D Quote
Isadora7 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 zofia.sasza napisał(a):Dziś po 17 będą foty i wyjaśnienia :evil_lol: U mnie jest godzina 18 :comp26::comp26::comp26: Quote
Zofia.Sasza Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 Sorki, wstawiałam kociska od Wahlówny i znowu się rozbeczałam... Zaraz wstawię :oops: http://www.dogomania.pl/forum/f486/m...szansy-133193/ A to link do kocisków :-( Quote
Chandler Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Zofia tam są szczeniaki. Trzeba im domów szukać na cito...:roll: Tyle kotów, tyle psów... Dawaj te foty, bo już nogami przebieram i liczę, że mi się humor poprawi. Quote
Isadora7 Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 Chandler napisał(a):Zofia tam są szczeniaki. Trzeba im domów szukać na cito...:roll: Tyle kotów, tyle psów... Dawaj te foty, bo już nogami przebieram i liczę, że mi się humor poprawi. To ja SE kawę zrobię. Zofia bardzo szlachetny i dostojny ten twój Sasza jest Quote
Chandler Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 I jak tu nie robić mnium, mnium, mnium i lizu, lizu, lizu, jak Twoje psiaki taaaaakie fajniaste są. Sasinek, jak to Sasinek - dostojny model - ten to się umie lansować na fotach :cool3:. Mała pirania, jak widzę, nie pozwoli się Wam zestarzeć - to znaczy Tobie i Saszy, gania Was równo. A kocio, jak widzę znowu przestanie się uśmiechać przed świętami, jak go zawieziesz do weta... To czekam na wyniki badań mojego ulubionego kotanieztejziemi i myślę, że wszystko już będzie ok. Isadora - nie pij kawy na noc, bo będziesz siedziała na dogo do piątej rano... Quote
Aarionne Posted April 15, 2009 Posted April 15, 2009 Ho, ho, gdzie ja trafiłam?? Futrzaki Zofii - cuda :) Będę tu zaglądać regularnie! A ja od dwóch dni też mam piesa, Mileczkę :lol: Quote
Zofia.Sasza Posted April 16, 2009 Author Posted April 16, 2009 O! tak coś czułam, że tak się to skończy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Isadora7 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 [quote name='Zofia.Sasza']O! tak coś czułam, że tak się to skończy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zdjęcia!!!!!! Gdzie??? :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
izzie1983 Posted April 16, 2009 Posted April 16, 2009 Nie mów Zofio, że żeby kocisko ratować aparat musiałaś sprzedać :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.