Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 140
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Dziewczynka jest przekochana :loveu: jej pancia ma tylko jeden problem a mianowicie taki, ze nic nie moze zrobic bo Kobra (teraz Kora) ciagle chce sie przytulac :evil_lol: gdy pani pracuje w ogrodzie to uwiazuje sunie na 8 metrowej smyczy kolo siebie bo boi sie zeby nie przeskoczyla ogrodzenia, naturalnie to rozwiazanie tylko chwilowe dopoki nie bedzie pewna, ze Kobra nie zamierza zwiewac
no i odchodzac na chwilke zeby cos przyniesc czy wyniesc musi za kazdym razem zabierac Kobre ze soba bo dziewczynka nie moze sama ustac w miejscu :evil_lol:
Kobra pokazala tez juz panci jak sie goni kota wiec najgorsze chyba juz za nimi :razz:;)

  • 2 weeks later...
Posted

Pancia w Kobrze zakochana nadal ;) co ja sie naslucham jaka to ona kochana, a jaka grzeczna, a jak sie uwielbia przytulac, a nawet zostaje slicznie sama jak pancia na zakupy jedzie, a w nocy pieknie spi na pani ulubionym fotelu (olewa psie sofy i poslania porozstawiane dla niej po calej chalupie :evil_lol:), a do samochodu pieknie wskakuje, a wszystko z michy wymiata do czysta, a..., a..., a... :evil_lol:

jedziemy jutro w odwiedziny i tak cos czuje, ze czeka mnie niezla przeprawa zeby panci wytlumaczyc, ze wcale nie trzeba psu dawac tyle jesc ile koniecznie chce ;)
No i musimy sprawdzic co tam Koberka wyprawia bo wedlug relacji dosc porzadnie obszczekuje inne psy i zza ogrodzenia i na spacerach. Trzeba chyba pancie troche na ziemie sprowadzic, ze nawet z takim idealnym psem jak Kobra nalezy troche czasem popracowac.

Posted

noooo koniecznie uświadomić i o tym jedzonku i o tym, ze dyscyplina przy tak dużym psie jest konieczna choćby nie wiem jak kochany był!!!! ja nie zapomnę jak musiałam walczyć z Kobrą i Bangi jak się pożreć chciały i lepiej jakby ta Pani nie musiała tego nigdy robić :shake:

a tak poza tym to suuperrrr :loveu: :multi:

Posted

Okolice spacerowe trafily sie dziewczynce super :p pola, lasy i stawy rybne, w ktorych z upodobaniem sie tapla na prawie kazdym spacerze, codziennie pod wieczor robi z pancia rundke kolo 40min, dwa razy w tygodniu jak przyjezdza panci corka to chodza dluzej, oprocz tego oczywiscie ogrod do dyspozycji










w drodze do domu



i juz w ogrodzie, powazna mina bo byla niespecjalnie zadowolona z odwiedzin dwoch futer na swoim terenie ;) poza podworkiem bylo super ale u siebie to polska goscinnoscia sie nie pochwalila :evil_lol:



  • 5 months later...
Posted

Bylam dzisiaj u Kobry ale niestety moj aparat a wlasciwie baterie na tym mrozie zbuntowaly sie calkowicie i zdjec nie bedzie :( bede musiala nadrobic przy nastepnej okazji.
Zreszta na dzien dzisiejszy nie wyglada zbyt reprezentycyjnie bo wlasnie niedawno zakonczyla leczenie jakiegos stanu zapalnego mordki i jeszcze ma odrobine wylysialy pychol. Wet nie stwierdzil od czego ale przypuszcza, ze mogla ryc gdzies w norach jakiejs zainfekowanej myszy czy innego zwierza i zwyczajnie zadrapala. Inna mozliwosc, ze zlapala jakies swinstwo od kuny, ktora upolowala kilka tygodni temu we wlasnym ogrodzie. Co prawda na krzyk pani zaraz puscila i chyba nawet nie zdazyla krzywdy zrobic ale mogla ja ta kuna gdzies uzrec czy drapnac.

Przerazilam sie odrobinke bo dziewczyna zaokraglila sie okropnie. Dobrze, ze zgodnie z moimi podejrzeniami po rozmowach tel o tym jaki to cudowny pies wydrukowalam dla panci chyba ze 20 stron z portali weterynaryjnych o niebezpieczenstwach zwiazanych z nadwaga i o odchudzaniu. Mam nadzieje, ze takie czarno na bialym i do tego ze zdjeciami otluszczonych organow szybciej do niej dotrze niz samo tlumaczenie. Przez cala wizyte tluklam, ze co najmniej z 5 kg musi zrzucic. Pancia obiecywala, ze zaczna diete ale i tak bede musiala za jakis czas podjechac sprawdzic a na razie bede urzadzala regularne "naloty" telefoniczne z przypominaniem ;)

Byc moze na wiosne czeka Kobre psia szkola. Panci nie chodzi o to, ze sobie nie daje z nia rady ale chcialaby zeby dziewczynka miala wiekszy kontakt z psami bo u nich w okolicach duzych psow niewiele a wlasciciele mniejszych uciekaja przed nia w panice ;) musze ja tylko namowic zeby to ona chodzila z Kobra na szkolenie bo z poprzednia suczka jezdzila corka. A corka duzo bardziej konkretna i to nie ona musi sie w tym duecie nauczyc konsekwencji tylko matka ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...