tonacja Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 badmasi napisał(a): Mam przygarniętego collie i wiem niestety jak popularność wpływa na kształt rasy. Mogę powiedzieć, że po kilku latach intensywnej pracy dopiero teraz pies doszedł psychicznie do siebie a nawet został mistrzem ogrodowego frisbee:evil_lol:. Moje szelciaki to pieski papierowe i najmniejszych problemów z nimi nie było. Dziesięć lat temu kupiłam collie z rodowodem. Nie dość, że od samego początku chorował, to był bojaźliwy i nerwowy. Mimo wszystko kochałam tego psa, był szkolony i posłuszny... jednak wiele cech jego charakteru nie pasowało do "standardu rasy". Za to z zewnątrz był piękny, miał świetną szatę etc. Więc teraz nasuwa się pytanie: w którą stronę podąża hodowla psów? Hodowcy stawiaja na charakter zwierzęcia czy wygląd zewnętrzny? W przypadku collie z pewnością to drugie. Boję się, że z szelciakami będzie z czasem tak samo. Uważam, że collie nie są aż tak bardzo popularne...sheltie z resztą też. Moim zdaniem sa to najpiękniejsze psy i mają wspaniałe charaktery (poza wyjątkami) ale myślę, że ludzie boją się głównie ich futra. Wiadomo, wspomniane Yorki, nie dość że są małe to jeszcze nie gubia sierści. Ale moim zdaniem mają wredny charakter. Coraz więcej widzę też Chińskich grzywaczy... ludzie ubieraja je w kolorowe ciuszki i robią z nich maskotki, noszą na rękach i nie pozwalają się zbliżać do innych psów... wszystko to wpływa bardzo źle na psychikę psa. Cóż, chyba odbiegłam trochę od tematu...ale musiałam dać upust emocjom ;P Quote
badmasi Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Moja collie nie ma rodowodu więc trudno mi ją przyrównać do innych psów tej rasy ale z rodowodem. Nie pochodzi z hodowli, została "stworzona" przypadkiem.....Nikt nie zastanawiał się nad doborem właściwej suki i reproduktora, socjalizacja była zaniedbana. Jak trafiła w moje ręce bała się wszystkiego-torby plastikowej, słupków, samochodów, okien, ludzi. Dużo kosztowało mnie przyzwyczajenie jej do miejskich warunków. Choć minęło kilka lat to ona i tak woli przebywać na wsi. Staje się wtedy innym psem-wesołym odważnym, chętnym do zabawy. W mieście ciągle zerka nerwowo na boki, czasami się zapiera i nie chce iść w obranym przeze mnie kierunku.Często pomaga nam mój odważny szelciak-bestia choć ma niespełna rok lezie wszędzie i zawsze pierwsza-collie podąża nieśmiało za nią. Moja wcześniejsza sheltie też była bardzo śmiała, kupiona już jako pies całkowicie ułożony a więc chyba w polskich hodowlach nie dzieje się jeszcze źle. Jednak historia opisana na little-star przekonuje mnie, że i w rodowodowych hodowlach bywają sheltie ze spaczonym charakterem, całkowicie pozbawione socjalizacji.Więc chyba trzeba uważać...... Collie to może niezbyt popularna obecnie rasa a jednak wystarczy wejść na allegro czy gratkę-same "piękne" szczenięta bez rodowodu za jedyne 200 zł. Wysyp następuje na wiosnę.Ktoś te psy jednak musi kupować, co się z nimi dzieje-może idą na łańcuch? Na hodowlach rodowodowych collie słabo się znam. Jednak gdyby kiedykolwiek następny collie (czy to border czy szkocki)miałby zawitać do mojego domu to po przemyśleniach doszłam do wniosku, że będzie to zwierz z adopcji. Chociaż to psy tylko w typie rasy to jednak gdzieś tam w genach tkwi "żyłka sportowa", która mi tak bardzo pasuje, reszta nieważna. Quote
odi_punia Posted October 2, 2009 Posted October 2, 2009 Ja mieszkam we Władysławowie, mam szetlanda Odiego śniadego z białym ;) Quote
Malwiaa Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Ja posiadam śniądą shelticzkę Tosię i mieszkamy w Tychach ;) Quote
marider Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 badmasi napisał(a):Ja myślę, że dlatego sporo szetlandów pojawia się na zawodach, wystawach itp. ponieważ ludzie coraz bardziej angażują się w szkolenie psów. Powstało sporo szkółek, dużo ludzi ćwiczy w parkach i reszta bierze przykład-i dobrze! Szczególnie młodzi ludzie garną się do sportów z psem i pokazują co z tym psem można fajnego robić. W Warszawie stosunkowo tych szetlandów niewiele- w zestawieniu z innymi rasami. Co do nowo powstających hodowli to ciężko stwierdzić jakiej "jakości" psy wyhodują, będzie to można zobaczyć dopiero po kilku miotach.. Mysle ze bardziej chodzi o atmosfere na i po wystawach oraz o podchody zazwyczaj niechcianej konkurencji. Poza tym na zawodach chociazby agility jest sedzia, stoper, setki widzow, czas oraz bledy/odmowy i wszystko widac jak na dloni wiec nie mozna wygrac "przypadkiem". A Jesli chodzi o Warszawe to hodowli sheltie jest tam najwieksza ilosc, co wcale nie przeklada sie na ich jakosc :) Cos sie jednak w tym sheltie-swiatku w koncu rusza.. Czy w dobrym kierunku - czas pokaze. Quote
Laura:) Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Hej wam wszystkim bardzo lubie owczarki szetlandzkie nawet mam dwuletnią suczke tej rasy ma na imie Ajsza Jest z hodowli Polcolland :):) Quote
terra Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Zaginął szetland. Proszę, miejcie oczy otwarte i roześlijcie wiadomość do swoich znajomych: http://www.dogomania.pl/threads/198971-Owczarek-szetlandzki-zagin%C4%85%C5%82-w-Szczytnikach-pod-Poznaniem-(gmina-K%C3%B3rnik)-nagroda!!! Quote
Laura:) Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Mam pytanie kto bedzie wystwiać swojego szetlanda na miedzynarodowej wystwie psów rasowych w Głogowie 2011 ??????? Quote
Amela16 Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 ja mam szetlanda i bd wystawiać w głogowie :D Quote
Laura:) Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 ale super ja tez bede wystawiac w głogowie !!!!!!!! a w jakiej klasie wystawiasz ??????????? Quote
Laura:) Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 masz psa czy suczke jakiej maści i w jakiej klasie stratujesz ??????????? Quote
Marti&Luna Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Hej, mam sunię sheltie, tricolor, hod. Di' Leila's Sheltie W-wa, wabi się Luna. ma 8,5 mies. agilitujemy się szczeniakowo Quote
sobolek93 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 a ja mam brata powyższej Lunki - Kinleya (śniady) :multi: mieszkamy w Poznaniu :loveu: Quote
indiana Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Baśniowa Silje ,pierwszy raz w kl.Ch. ,Christina Aguilera w młodzieży w Głogowie startuje.Pozdrawiamy Kinleyka. Quote
sobolek93 Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 a my startujemy w Bydgoszczy :multi: trzymamy kciuki za Głogów Quote
Laura:) Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Nymphadora Posted May 2, 2011 Posted May 2, 2011 Hey , Posiadam od 4 miesięcy szetlanda wabi się Lexus. Hodowla Herbu Psia Łapa. Umaszczenie śniade. Quote
Dorothee Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Ale on śliczny, ma piękne umaszczenie :D załóż mu galerie :D i pstrykaj duuuuuużo zdjęć:D Quote
Estowa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Kogo spotkamy w Rzeszowie na CACiBie? :) Quote
Amelcia Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Moja śniada sunia to Amelia Amor Fati. Urodziła się 23 lipca 2011r. :) Quote
Izabela124. Posted August 1, 2012 Posted August 1, 2012 Amelcia napisał(a):Moja śniada sunia to Amelia Amor Fati. Urodziła się 23 lipca 2011r. :)Zakładaj galerię :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.