funia Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Ta sunia przebywa w zamojskim schronie od 1.5 miesiąca.Nie znam jej historii,ale musiała przeżyć coś strasznego bo tylko jej oczy mówią jak bardzo sie boi. Gdy byłam na wolontariacie ,jak zwykle robiłam obchód po wszystkich boksach,i zobaczyłam ja w budzie z pięcioma szczeniakami a oprócz niej w boksie było 5 większych suk .Z tego co wywnioskowałam ,pracownik wsadził ja do boksu olewając to ,ze lada moment będzie się szczenić. ślepy miot został uśpiony a ona przeniesiona do osobnej klatki ,widziałam ja przerażoną ,skulona i zrezygnowana .Po dwóch tyg .została przeniesiona do boksów ogólnych i tam niestety jest tak przerażona ,ze chowa się za budę i dygocze ,boi się człowieka ,boi się wyciągnietej ręki. W ten piatek ,zauważyłam ze jakimś cudem weszła do budy,leży tam i udaje ze jej nie ma .Inne sunie po prostu na niej śpią .Ona za cenę niejsca w budzie leży i znosi to ,na zewnątrz zamarzłaby. Zdjęcia nie oddaja jej wyglądu niestety ,bo ona chowa sie przed całym światem .Jest malutka ,cała czarna i kudłata . Myślę ,że ktoś mógł ja oddać i dlatego jest w takiej traumie , Ja jestem w schronie raz wtyg,. więc bede ją bacznie obserwować ,ale nie ukrywam ,że przydałby sie tej kupce nieszczęscia dom:-( Quote
funia Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Przepraszam,ale nie potrafię odwrócic zdjęcia . Quote
funia Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 W tym boksie są 4 budy i ponad 20 suczek ,tutaj była również Madzia ,Roxi,Dobrusia. Ale ta to szok ,taka bida:placz: Quote
auraa Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Biedna strasznie!!!:shake: Nawet jej nie widać........... Quote
Rodzice Maciusia :) Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 podrzucam bidulinkę :-(:-( suńkom jest najgorzej... Quote
auraa Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 malutka wołaj o pomoc!:shake: Ciekawe jaka ona w ogóle jest? Quote
funia Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Ciężko to powiedzieć ,bo ona unika całkowicie kontaktu jest bardzo bojażliwa:shake: Quote
auraa Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 mała na pierwszą!. Nikt jej nie zauważy :shake: Quote
funia Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 auraa napisał(a):mała na pierwszą!. Nikt jej nie zauważy :shake: Też się o to boję..... Quote
funia Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Znalazłam w aparacie jej piękne zdjęcie ze szczeniaczkami i widać jej śliczny pysio. Póżniej wstawię ,była bardzo dobrą matką :-(,ale wiecie ze maleństwa uśpione:placz: Rozmawiałam z wetem maja ja przenieść jutro do szpitalika i tam będziemy ja resocjalizować i przełamywać jej lęki. Ja jestem w schronie w piątek ,a może uda mnie się zwiać i jutro być to obczaję sytuację:roll: Quote
Tola Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Sunia barzo przezyła uśpienie szczeniaków. A potem poszła do boksów ogólnych i jeszcze trochę, a byłby koniec... Myślę, ze sunia trochę odżyje ; przynajmniej nie będzie codziennie umierała ze strachu, ze pogryzą ja kolezanki. Funia a co z ogrzewaniem w szpitaliku?! Quote
funia Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Serce mi pęka jak ją widzę z małymi ,była wtedy jakaś inna teraz tragedia .:-( szczeniła się w budzie z 5 sukami ,kur...a .bo biedny pracownik nie zauważył ze jest w ciąży :mad: Quote
funia Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Ogrzewanie włączą w momencie przeniesienia jej do szpital. Quote
Tola Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 [quote name='funia']Ogrzewanie włączą w momencie przeniesienia jej do szpital.[/quote] Moze powolutku wyciagniemy ją z tej deprechy i ze schronu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.