Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 507
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja potwierdzam, że słupki od pastucha są świetne jako slalom 'domowy'!
Nie byłabym w stanie przyspieszyć swojemu psu slalomu i trenować z nim różnych wejść trenując wyłącznie w klubie (zwłaszcza, że jesteśmy od 3 miesięcy na przymusowym 'urlopie') , a tak mogę raz na jakiś czas wyjąć tyczki i ćwiczyć. Są lekkie i bardzo fajnie się wbijają. ;) No i są tanie :)

Posted

Myślałam o takim slalomie jak regulaminowy, nie wbijany w ziemie, tylko takie meatlowe "coś"...
Marysia- rzeczywiscie, nie spojrzałam na avatar:evil_lol:
Ja tez sobie zakupiłam takie paliki do pastucha w sklepie internetowym grene bodajże. Kupilam na razie 6, bo na wiecej mnie nie było stac (chociaz te 6 i tak jest ciezkie, a ja wychodze z tym do parku, na razie na szczęscie z dwoma, nie wiem czy sama dam rade zaniesc do parku 12 i psa:evil_lol:). kosztowały jakies 4coś za sztukę, mają 140cm wysokosci, czyli troszke wyzsze od regulaminowych, ale minejszych nie było jak kupowałam.

Posted

a co z psem średnim? :eviltong: Mam gończego, 58 cm w kłębie. Dla niego również te pastuchy będą złe?
Na razie nie należymy do żadnego klubu, zresztą nawet jak będziemy to chciałabym mieć taki slalom to ćwiczenia

Posted

Sorata gończy to duży pies, eLka przecież :eviltong:

Może mieć problemy przy przejściu z wbijanych tyczek na sztywny slalom na stelażu. Nie musi, ale może. Problem tkwi w tym, że takie wbijane tyczki zupełnie inaczej pracują - są dość miękkie i łatwo się rozginają na boki - to uczy psa określonego sposobu pracy ciałem, sposobu, który nie sprawdza się na sztywnym, regulaminowym slalomie, gdzie tyczki są drewniane i na metalowym stelażu.
Z drugiej strony, lepsze to niż nic...

Posted

Ja ćwicze na takich patykach do podtrzymywania krzaków i drzewek. Wyginają się szczególnie jak ziemia jest sucha ale jeżeli wbije się je głębiej to są całkiem sztywne.
Wydaje mi się, że lepiej ćwiczyć na jakichkolwiek tyczkach niż w ogóle.

Posted

Faktycznie macie rację i ja chyba się skuszę również na te 'pastuchowe' tyczki, bo chciałabym je zabrać do parku, gdzie mamy dużo wolnej przestrzeni, jednak ogród to jest wygoda, ale Denis już zaczyna się bać biec blisko mnie bo ciągle w jakieś drzewo wpadam:evil_lol: a więcej miejsca nie mamy:)

Myślę, że nam wlasnie nie będzie przeszkadzać praca na wbijanych lekkich tyczkach, bo nie dość, że Denis jest mały i wolny (jak narazie) nawet jak na małego psa to jeszcze znajac jego charakter będzie chciał jak najmniej dotykać tyczek:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...