Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

xax napisał(a):
Posiadasz jakieś dane statystyczne odnoszące się do właścicieli ttb?:razz:


Owszem.
Widzę, kto spaceruje z amstafami i im podobnymi. W oparciu o to wyrobiłam sobie pewne zdanie, pokrywające się zresztą z powszechną opinią.
To się nazywa - próba szacunkowa.
Dosyć dużo sama spaceruję z psami i stale spotykam takich nieciekawych panów, o których mowa.

(Podkreślam, że nie jestem absolutnie wrogiem ttb).

Dostałam jniedawno informację o takim własnie panu, który rozmnożył swoją sukę, amstafkę, kryjąc ją swoim amstafem. Sczeniaczków urodziło się 8. Oczywiście bez rodowodów. Pan dostał zamówienie na dwa...po 200 zł... i cokolwiek się przeraził. Zapowiedział, że jeśli nie znajdzie chętnych, do pieski uśpi. Maluchy miały wtedy już 2 tygodnie... Czy ten człowiek nie wprowadził aby swoich słów w czyn? A jeżeli znalazł na pieski chętnych - to jakich?
Strasznie mi szkoda szczeniaczków!

  • Replies 698
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

karjo2 napisał(a):
Odwozic do schronisk z podpisana z miastem/gmina umowa, w koncu to obejmuje zakres dzialalnosci schroniska, podobnie jak i mozliwosc dokonania tam eutanzji zwierzecia.



Ja te schroniska znam... Na tym forum sporo o tym napisano!
Lepiej od razu uśpić...

Posted

Co do wypowiedzi P. Mrzewinskiej:
Wymagane byłyby prze[pisy rangi ustawy.
W tym kraju nawet dobrze zorganizowane grupy nie są w stanie przeprowadzić swoich inicjatyw ustawodawczych.
Sejm ma inne sprawy na głowie - np. wysokość diet poselskich...

Posted

[quote name='xax']Uszczypliwości dotyczące braku bądź samego wykształcenia uważam za co najmniej niestosowne.Można oczywiście próbować zdyskredytować adwersarza próbując mu wytknąć braki w edukacji bądź podkreślać swoje "fakultety"-jednakże, jest to żenujące. Tylko czekać kiedy zaczniecie umieszczać tu miesięczne wyciągi z kont bankowych..

Niestosowne? zgadzam się. Nie mniej jednak niestosowne niż uderzanie w żale dlatego, ze ktoś się wyksztalcił, a nasza miła koleżanka nie...Jeśli samemu ma sie jakiekowiek braki i jeśli ma sie z tym problem-można je szybko uzupełnić, to przecież oczywiste.

[quote name='xax']Jeśli chodzi o samych posiadaczy ttb,ich wygląd,zachowanie,dresy...pozostaje mi wyłącznie jedno do napisania :generalizowanie jest domeną osób bez wyobraźni.


No to, cholera, KLOPS:lol: Przecież cała ta lista ras agresywnych i wszelkie dziwne rzeczy dziejące się za jej sprawą-to nic innego jak generalizowanie...
Wniosek stąd taki, że nasz rzad jest pozbawiony wyobraźni, większość ludzi, którzy wierzą w to, co grupa rzadzaca twierdzi też...nie stawia to wiec nas, ludzi, w zbyt ciekawym świetle...
Z kim wiec mamy rozmawiać, skoro swiat wokól ma klapki na oczach i nie rozumie, że nawet właściciele ttb mają prawo chodzić ze swymi psa mi na spracer i nie muszą chcieć kontaktów z innymi psami pasłetajacymi sie wokół.


Ceikawostka:
Niedawno moja suka złapała za pysk psa(pies latał luzem, obok niego Pani ze smyczą w dłoni), który wsadził kufę na nasze ogrodzenie...jeszcze tego samego dnia była u nas SM z dziarskim zamiarem nakrzyczenia na nas i aby dać mandat(w koncu to my mamy TE psy). Oczywiscie do niczego takiego nie doszło-jesdnak fakt jest zastanawiający: czemu do nas przyszli ,skoro to nie my złamaliśmy prawo?
Odpowiedź jest prosta; to kwestia rasy i następstwo tej paskudnej generalizacji. Pit bull "winien, nie winien-dostać powinien":)

Guest Mrzewinska
Posted

Pani Mraulino - partia zrzeszajaca tylko co dwudziestego wlasciciela psa moglaby liczyc trzysta tysiecy czlonkow i miec wystarczajacy elektorat na wprowadzenie przy kolejnych wyborach swoich przedstawicieli do sejmu - i to w wiekszosci.

Zofia

Posted

xax napisał(a):
Nie wiem czy masz fakultet z psychologii,ale jeśli nie masz -to może zacznij się uczyć w tym kierunku nim zaczniesz świadczyć usługi z tej dziedziny.
Zdecydowanie lepiej wychodzi Ci "chwalenie się" ( jak to określiłaś ) niż psychoanaliza.

A kim Ty jesteś żeby kogoś oceniać? (pytanie retoryczne) Z wyższością wysnuwając wnioski nie wiadomo na jakiej podstawie... chyba że czytałaś inne posty lub w złej kolejność ... (na dogo posty przeskakują tak apropos)
Nie mam i mieć nie muszę fakultety z psychologii... a napewno nie dlatego że Ty tak uważasz... człowiek się kształci dla siebie nie dla chwalenia się, bynajmniej ja tak nie postępuję... Jeśli odebrałaś mój post w taki sposób (mimo, że był odpowiedzią na pytanie żaby) to albo masz z tym problem, albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem... I mam prawo do takich prostych rozumowań bo tak mi się podoba...

Posted

[quote name='kendo-lee']Co ma być tanie?System egzekwowania czego?Wypychania psów?Psów jest dla Ciebie zadużo?Ludzi też jest zadużo szczególnie w Chinach więc może połowe wygazujemy?Całkiem tanio wyjdzie.Jestem ciekawa co Ty masz w głowie,pewnie trociny od tego wypychania.
[FONT=Verdana]Wszystko musi być tanie. Jest kryzys, nie słyszałaś o tym? Tusk nie uważa spraw zwierząt za ważne. Oczywiście że psów i kotów jest za dużo i nikogo to nie obchodzi. Schrony są pełne niechcianych bidulek. I proszę mnie nie imputować (użyję tu takiego zagranicznego słowa) w Twoich pseudonaukowych mrzonkach tego co ja mogę myśleć o Chińczykach oraz na tej pokracznej podstawie wyciągać w moim imieniu chorych wniosków. Dobra Kobieto, bez względu na to ile masz fakultatów i ile razy byłaś magistrowana, to ja się cieszę że mam coś innego w głowie niż Ty i w życiu nie zamieniłabym się, wiesz?:lol:[/FONT]

Posted

[quote name='Katica']Jeśli nie zostanie wyegzekwowany najprostszy sposób - czyli kontrola KAŻDEGO psa na smyczy, to co tu mówić o tak utopijnych dywagacjach jak usypianie psa który zagryzł czy dotkliwie pogryzł... Aby podjąć decyzję o uśpieniu zdrowego fizycznie psa, musi być choćby krótka jego obserwacja, i szereg innych procedur dopełnionych... inaczej zamienimy się w społeczeństwo morderców zwierząt...

[FONT=Verdana]Egzekwowanie psa na smyczy znakomicie poprawi się gdy będzie istniało realne zagrożenie uśpieniem agresora. Podług Ciebie to są dywagacje gdy ja piszę o usypianiu psa który dotkliwie pogryzł lub zagryzł innego zwierzaczka, a ja się upieram bo co jest winny ten zagryziony? On też chciał żyć. On tez miał swoją panią, zabawki ulubione, łączki, spacerki, smaczki. I miał prawo żyć! Jemu to powiedz, jego przekonaj że umarł w męczarniach bo Ty masz litość dla tamtego agresora. Nigdy w życiu, przecież on może znowu zamordować kolejnego psa! [/FONT]

Posted

[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]Egzekwowanie psa na smyczy znakomicie poprawi się gdy będzie istniało realne zagrożenie uśpieniem agresora. Podług Ciebie to są dywagacje gdy ja piszę o usypianiu psa który dotkliwie pogryzł lub zagryzł innego zwierzaczka, a ja się upieram bo co jest winny ten zagryziony? On też chciał żyć. On tez miał swoją panią, zabawki ulubione, łączki, spacerki, smaczki. I miał prawo żyć! Jemu to powiedz, jego przekonaj że umarł w męczarniach bo Ty masz litość dla tamtego agresora. Nigdy w życiu, przecież on może znowu zamordować kolejnego psa! [/FONT]
Teraz to wkladasz w moje usta nie moje słowa... jeśli nie zrozumiałaś tego do czego dąże, to nie posądzaj mnie o jakieś chore rzeczy.
Nie chodzi o to, że popieram i daję przyzwolenie większemu psu żeby gryzł... ale ustanaiwając tak bezwzględne prawo, doprowadzimy do tego, że 2 psy które się spieły - podobnej wielkości i wagi, również pójdą do wypchania... no bo przecież takie prawo... Dla psów naturalną rzeczą jest gryzienie, jest walka, a nasza w tym głowa, abyśmy nad psami panowali na tyle aby ta ich natura nie dochodziła do głosu, ew. nie prowokowały innych psow do takich zachowań a co za tym idzie nie szkodziło innym psom...

Ja uważam, że powinno się zacząć od tego aby każdy pilnował swego psa...

Posted

[quote name='Katica']Teraz to wkladasz w moje usta nie moje słowa... jeśli nie zrozumiałaś tego do czego dąże, to nie posądzaj mnie o jakieś chore rzeczy.
Ja uważam, że powinno się zacząć od tego aby każdy pilnował swego psa...
Cytuję Twoją wypowiedź. Cytat to cytat. Nie ma dyskusji.:lol:

Posted

[quote name='arjuna']masz rację-więc działaj!!:lol: Zamiast siać zamęt i bełkotać o "teoriach chaosu"-konkretnie zadziałaj w zgodzie ze swoimi poglądami.

.

[FONT=Verdana]Zaraz tam bełkotać. Po prostu nie rozumiesz fizyki i tyle. Pisałaś że uczyłaś sztuki to ja to rozumiem.[/FONT]

Posted

[quote name='Mrzewinska']Gdybyśmy my, psiarze , potrafili być zgodni i solidarni w najlepszym tego slowa znaczeniu, dawno wymusilibyśmy przeprowadzenie sensownych zmian w prawie - od obowiazku znakowania i rejestracji poczynajac, przez pisemne umowy dotyczace zmiany wlasnosci szczeniaka czy doroslego psa, zakaz handlu w publicznych miejscach czy sklepach. Potrafilibysmy wymusic przepis skutecznie zabraniajacy posiadania nastepnego zwierzecia temu, kto nad poprzednim sie znęcał lub nie sprawowal nad swoim psem wystarczajacej kontroli.
Ale niestety my za czesto zagryzamy sie nawzajem.
Jesli w Polsce jest - podobno - 6 milionow psow, to zakladajac, ze co dwudziesty jest w odpowiedzialnych rękach, starczyloby tych odpowiedzialnych na najpotezniejsza partie w kraju, walczaca skutecznie i o bezpieczenstwo i spokoj spoleczny i o dobrostan zwierzat. Niezależnie od rasy czy jej braku.
Pozwalam sobie tak pomarzyc trzynastego i w piatek, bo to szczesliwa dla mnie data.

Zofia
[FONT=Verdana]To ja mogę tylko klaskać! Tak jest. Pytanie jest dlaczego tak jest i czy łatwo to zmienić? I tu mam niedobrą wiadomość. Ja mam tylko jakieś klasy, fakultatów nie mam ale czytałam o neuroreklamie. Dobra jestem, nie? I tam napisane było że nasze codzienne decyzje odbiegają od racjonalności a zachowania od logicznych i ekonomicznych. I to nie tylko jako klientów w sklepach. Napisali tam że w życiu nasze decyzje są emocjonalne i głównie kierujemy się intuicją chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy:lol:. To by wiele wyjaśniało z tego o czym piszemy a zarazem kładłoby argument o wyższości dziesięciu fakultatów nad zdrowym rozsądkiem takiego zwyklaczka jak ja, cokolwiek to znaczy. Prawda? Prawda :evil_lol:[/FONT]

Posted

Przepraszam, nie zdzierżę dłużej...:
[SIZE="4"]FAKULTET/FAKULTETY!

Błagam...

Buuu... a ja nie mam 'psa rasy agresywnej':diabloti:, to się chwalić nie mogę:evil_lol:.

edit: an1a - dobrze wiedzieć(widzieć:evil_lol:), że nie jestem 'sama' ;).

Posted

[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]Wszystko musi być tanie. Jest kryzys, nie słyszałaś o tym? Tusk nie uważa spraw zwierząt za ważne. Oczywiście że psów i kotów jest za dużo i nikogo to nie obchodzi. Schrony są pełne niechcianych bidulek. I proszę mnie nie imputować (użyję tu takiego zagranicznego słowa) w Twoich pseudonaukowych mrzonkach tego co ja mogę myśleć o Chińczykach oraz na tej pokracznej podstawie wyciągać w moim imieniu chorych wniosków. Dobra Kobieto, bez względu na to ile masz fakultatów i ile razy byłaś magistrowana, to ja się cieszę że mam coś innego w głowie niż Ty i w życiu nie zamieniłabym się, wiesz?:lol:[/FONT]
Czytając Twoje kolejne posty dochodzę do wniosku,że jesteś chora i to poważnie na głowę,a tacy są bardziej niebezpieczni niż pit bulle:evil_lol:Ps.nic nie pisałam o moich fakultetach,bo ich nie mam:evil_lol:skończyłam ogólniak i zwykłą szkółkę policyjną:diabloti:Więc czytaj uważnie,a potem wypisuj do innych te swoje wypociny:diabloti:

Posted

[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]To ja mogę tylko klaskać! Tak jest. Pytanie jest dlaczego tak jest i czy łatwo to zmienić? I tu mam niedobrą wiadomość. Ja mam tylko jakieś klasy, fakultatów nie mam ale czytałam o neuroreklamie. Dobra jestem, nie? I tam napisane było że nasze codzienne decyzje odbiegają od racjonalności a zachowania od logicznych i ekonomicznych. I to nie tylko jako klientów w sklepach. Napisali tam że w życiu nasze decyzje są emocjonalne i głównie kierujemy się intuicją chociaż nie zdajemy sobie z tego sprawy:lol:. To by wiele wyjaśniało z tego o czym piszemy a zarazem kładłoby argument o wyższości dziesięciu fakultatów nad zdrowym rozsądkiem takiego zwyklaczka jak ja, cokolwiek to znaczy. Prawda? Prawda :evil_lol:[/FONT]
Się czepiła tych "fakultatów"... one nie wykluczają zdrowego rozsądku, i każdy z nas jest również zwyklaczkiem... choć właściwie to uważam, że każdy jest na swój sposób niezwykły, i wolę tak podchodzić do różnych ludzkich dziwactw...

Posted

[quote name='Juliusz(ka)']Przepraszam, nie zdzierżę dłużej...:
FAKULTET/FAKULTETY!

Błagam...

Buuu... a ja nie mam 'psa rasy agresywnej':diabloti:, to się chwalić nie mogę:evil_lol:.

edit: an1a - dobrze wiedzieć(widzieć:evil_lol:), że nie jestem 'sama' ;).

Juliusz(ka) ale pochwal pochwal... nie wyjdzie, że tylko właściciele ttb takie chwalipięty :p

Posted

Katica napisał(a):
A kim Ty jesteś żeby kogoś oceniać? (pytanie retoryczne) Z wyższością wysnuwając wnioski nie wiadomo na jakiej podstawie... chyba że czytałaś inne posty lub w złej kolejność ... (na dogo posty przeskakują tak apropos)
Nie mam i mieć nie muszę fakultety z psychologii... a napewno nie dlatego że Ty tak uważasz... człowiek się kształci dla siebie nie dla chwalenia się, bynajmniej ja tak nie postępuję... Jeśli odebrałaś mój post w taki sposób (mimo, że był odpowiedzią na pytanie żaby) to albo masz z tym problem, albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem... I mam prawo do takich prostych rozumowań bo tak mi się podoba...

Taka wykształcona,a taka niedojrzała emocjonalnie.Nie atakuj innych,jeśli nie jesteś w stanie na spokojnie prowadzić dyskusji.Rozmowę z Tobą uważam za skończoną,ponieważ nie znajduję przyjemności w rozmowach z osobą,której zanadto chyba buzują hormony. "Bo tak mi się podoba" argumentacja godna pięciolatka w przedszkolu.

Powodzenia!Pozwolisz,że zakończę naszą wymianę zdań,poniżej pewnego poziomu nie schodzę.

Miłego weekendu.:cool3:

Guest Mrzewinska
Posted

Katica napisał(a):
. Dla psów naturalną rzeczą jest gryzienie, jest walka, a nasza w tym głowa, abyśmy nad psami panowali na tyle aby ta ich natura nie dochodziła do głosu, ew. nie prowokowały innych psow do takich zachowań a co za tym idzie nie szkodziło innym psom...

Ja uważam, że powinno się zacząć od tego aby każdy pilnował swego psa...


Dla psow naturalną rzeczą jest polowanie i współpraca, nie walka, pies jest oportunistycznym malym drapieznikiem. Gdyby naturą psow byla wzajemna walka, nie istnialyby wszystkie wrodzone mechanizmy, wszystkie sygnaly ostrzegawcze czy socjalne, zabezpieczające osobniki slabsze. Slabsze likaony, wilki czy szakale zostalyby zjedzone na dzień dobry, gdyby ich naturą byla walka. A tymczasem doskonale potrafia lączyc sie w grupy liczniejsze niz dwa osobniki roznej płci. Gdyby naturą psow byla walka, nie zostałyby udomowione. Tyle że my, ludzie, selekcjonujemy teraz w hodowli psy niekoniecznie zgodnie z ich naturą. To my, ludzie, staralismy sie i nadal staramy sie hodować psy zamilowane w walce dla nas czy za nas, bo to nas cieszy.Choc nie jest to zgodne z naturą psów.
Co do pozostałych uwag - własnie o to chodzi, żeby każdy pilnował swojego psa, pod rygorem kary nie na zapas, nie na wszelki wypadek, ale kary nieuniknionej po konkretnym zlamaniu norm spolecznych.

Zofia

Posted

[quote name='kendo-lee']Czytając Twoje kolejne posty dochodzę do wniosku,że jesteś chora i to poważnie na głowę,a tacy są bardziej niebezpieczni niż pit bulle:evil_lol:Ps.nic nie pisałam o moich fakultetach,bo ich nie mam:evil_lol:skończyłam ogólniak i zwykłą szkółkę policyjną:diabloti:Więc czytaj uważnie,a potem wypisuj do innych te swoje wypociny:diabloti:
[FONT=Verdana]O kurcze teraz dopiero doczytałam.Wielkie sorki. Ty jesteś ochroniarz po szkółce policyjnej a ja Ciebie tu tak jak tamte uczone babeczki od tych fakultetów. Twoje prawo mnie zwyzywać na bank.Wybacz plissss.Nic nie mam na swoje usprawiedliwienie.Masz racje ja durna i gupia jestem. Witaj w klubie spoconych, Siostro.:lol:[/FONT]
[FONT=Verdana] [/FONT]
[FONT=Verdana]Z tymi fakultetami miałyście racje,ale obciach.:oops: Teraz już wiem.[/FONT]

Posted

[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]O kurcze teraz dopiero doczytałam.Wielkie sorki. Ty jesteś ochroniarz po szkółce policyjnej a ja Ciebie tu tak jak tamte uczone babeczki od tych fakultetów. Twoje prawo mnie zwyzywać na bank.Wybacz plissss.Nic nie mam na swoje usprawiedliwienie.Masz racje ja durna i gupia jestem. Witaj w klubie spoconych, Siostro.:lol:[/FONT]

[FONT=Verdana]Z tymi fakultetami miałyście racje,ale obciach.:oops: Teraz już wiem.[/FONT]
Nie,aż tak źle ze mną nie jest.Nie mam schiz z powodu lekkiego braku w moim wykształceniu i nie wstydzę się o tym mówić:evil_lol:A pocę się tylko na siłowni:evil_lol:Poza tym wykształcenie wyższe u innych ludzi mi nie przeszkadza.I nie robie nikomu z tego powodu złośliwości.

Posted

[quote name='yoreczka95'][FONT=Verdana]Zaraz tam bełkotać. Po prostu nie rozumiesz fizyki i tyle. Pisałaś że uczyłaś sztuki to ja to rozumiem.[/FONT]

nie wiem, co ma fizyka do prowadzenia psa...
Jednak jeśli znów masz ochotę bawić się z filozofa-to niestety: nie to forum.

Mam wrażenie, że z reguły czytasz tylko swoje posty: wszyscy ludzie w tym temacie przyjeli wspolny punkt, w którym wykluczonym jest, by puszczony luzem pies zaatakował innego psa na spacerze.
W kolejnych swych postach, piszesz dokładnie to samo-jednak sugerujesz, że inni userzy mają przeciwne zdania...CZy Ty się nie pogubiłas przypadkiem w swojej misji nakrzyczenia na wszystkich dookoła?


Pisząc o tym, że ludzie na co dzień kierują się najczęściej emocjami-trafiłas w dzisiątkę: tak jakbyś pisała o sobie.
Zaparz sobie melisę, uspokój się: może wymyślisz coś ciekawszego niż "zabijanie i wypychanie", moze i Twoje posty stana się mniej ordynarne?;)

[quote name='xax']
Powodzenia!Pozwolisz,że zakończę naszą wymianę zdań,poniżej pewnego poziomu nie schodzę.

własnie zrobiłaś to, czym sie zniesmaczyłaś jakąś stronę temu:)
Próbujesz w sposób "niestosowny", "zdyskredytować adwersarza"..."próbując mu wytknąć braki w" jego "poziomie" i "podkreślać swój" "poziom"...
Cóż, chyba juz wszyscy w tym temacie osiagnęli niesamowicie wysoki poziom "niesmaku" i czas zjeść coś slodkiego, dla zabicia goryczy...:cool3:
Miłego weekendu!


Jakby nie nazwać walk na gruncie pies-pies: były zawsze i będą zawszze, wystarczy postawić naprzeciw siebie 2 nabuzowane hormonami samce.
Naszym zadaniem, jako miłośników psów, nie jest wyrżnięcie takich psów w pień-a tylko uważna kontrola takich psów.
Kara powinna być nieuchronna i odpowiednio wysoka.

Bedę cyniczna, jednak nasza dyskusja i tak prowadzi do nikąd: w tym kraju umieraja dzieci i nikt nic nie robi ze zjawiskiem znęcania się nad nimi, problem nieupilnowanych psów-to coś, o czym kadra rzącąca nigdy pewnie jeszcze nie pomyślała: bo wydaje się im błahy.

Posted

xax napisał(a):
Taka wykształcona,a taka niedojrzała emocjonalnie.Nie atakuj innych,jeśli nie jesteś w stanie na spokojnie prowadzić dyskusji.Rozmowę z Tobą uważam za skończoną,ponieważ nie znajduję przyjemności w rozmowach z osobą,której zanadto chyba buzują hormony. "Bo tak mi się podoba" argumentacja godna pięciolatka w przedszkolu.

Powodzenia!Pozwolisz,że zakończę naszą wymianę zdań,poniżej pewnego poziomu nie schodzę.

Miłego weekendu.:cool3:


Nadal nie wiem co ma to wszystko ze sobą wspólnego... Naukowcy tego świata, to dopiero były emocjonalne świry... daleko mi do nich,zarówno w posiadanej wiedzy (tak naprawdę skończyć studia to nic trudnego, dużo ciężej moim zdaniem być wybitnym specjalistą w jakiejś konkretnej dziedzinie w czym szkoły nie pomogą), jak i w tym chwilowym obniżeniu poziomu dyskusji do przemądrzałej małolaty :D Ty się nie masz z czym zniżać... jeśli nie odróżniasz ironi, toku dyskusji, od chwalenia się czy argumentowania godnego 5 - latka, to faktycznie nie mamy o czym dyskutować...

Posted

[quote name='arjuna']nie wiem, co ma fizyka do prowadzenia psa...
Jednak jeśli znów masz ochotę bawić się z filozofa-to niestety: nie to forum.

Mam wrażenie, że z reguły czytasz tylko swoje posty: wszyscy ludzie w tym temacie przyjeli wspolny punkt, w którym wykluczonym jest, by puszczony luzem pies zaatakował innego psa na spacerze.
W kolejnych swych postach, piszesz dokładnie to samo-jednak sugerujesz, że inni userzy mają przeciwne zdania...CZy Ty się nie pogubiłas przypadkiem w swojej misji nakrzyczenia na wszystkich dookoła?

Cóż, chyba juz wszyscy w tym temacie osiagnęli niesamowicie wysoki poziom "niesmaku" i czas zjeść coś slodkiego, dla zabicia goryczy...:cool3:
Miłego weekendu!

Naszym zadaniem, jako miłośników psów, nie jest wyrżnięcie takich psów w pień-a tylko uważna kontrola takich psów.
Kara powinna być nieuchronna i odpowiednio wysoka.

.
To czy Ty wiesz albo nie wiesz co ma fizyka do prowadzenia psa, nie ma tu żadnego znaczenia . Nic a nic .To jest Twój problem . Związek taki istnieje chcesz czy nie .I pokazałam ten związek. Ponieważ nie nadążasz czytać albo zapominasz ostatni raz przypomnę: fizyka do opisu natury posługuje się prawami, zasadami, instrukcjami, i takich właśnie zasad ja się domagam co do prowadzenia psa. Tylko tyle . Nie będę rozwijała tego tematu bo to jest jak rzucanie grochem o ścianę (było na stronie 44 i około). Jedni jarzą o co biega inni nie.No mój Boże .Jak ktoś naucza na przykład sztuki kulinarnej to nie musi kumać sztuki prawniczej. To i to sztuka, a jednak jest różnica . No i sztukmistrz też inny. Prawda?

To że kara powinna być nieuchronna i odpowiednio wysoka to jest wyleniały frazes , hasło i mydlenie oczu byle zamydlić ,bo w tym wydaniu to nic nie oznacza dla człowieka spacerującego w parku z psem na lince, którego napadnie i dotkliwie poturbuje albo zagryzie jakieś wściekłe bydle. Ja proponuje w tym miejscu: igła i wypchanie. To jest konkret .Tyle tylko i aż tyle.:lol:

Posted

[quote name='Mrzewinska']Dla psow naturalną rzeczą jest polowanie i współpraca, nie walka, pies jest oportunistycznym malym drapieznikiem. Gdyby naturą psow byla wzajemna walka, nie istnialyby wszystkie wrodzone mechanizmy, wszystkie sygnaly ostrzegawcze czy socjalne, zabezpieczające osobniki slabsze. Slabsze likaony, wilki czy szakale zostalyby zjedzone na dzień dobry, gdyby ich naturą byla walka. A tymczasem doskonale potrafia lączyc sie w grupy liczniejsze niz dwa osobniki roznej płci. Gdyby naturą psow byla walka, nie zostałyby udomowione. Tyle że my, ludzie, selekcjonujemy teraz w hodowli psy niekoniecznie zgodnie z ich naturą. To my, ludzie, staralismy sie i nadal staramy sie hodować psy zamilowane w walce dla nas czy za nas, bo to nas cieszy.Choc nie jest to zgodne z naturą psów.
Co do pozostałych uwag - własnie o to chodzi, żeby każdy pilnował swojego psa, pod rygorem kary nie na zapas, nie na wszelki wypadek, ale kary nieuniknionej po konkretnym zlamaniu norm spolecznych.

Zofia

[FONT=Times New Roman]Pani Zofio, kłaniam się Pani nisko, czapką do ziemi.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]To jest szczera prawda i samo sedno sprawy. :multi:I jakoś żaden „fakultet” nie napisał teraz nic co by powalało .Nic mądrego..Ja to rozumiem. Fakultety w szoku. Trza się nadal uczyć. I dobrze wam tak.:lol:[/FONT]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...