Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 138
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Co teraz robimy?



Moze zaczaje sie na Brandy?!



Hmmm,a moze w trawie znajde cos ciekawszego.



Eeeee,nic nie ma :/



Pancia pedze do ciebie...



Yyyyyyy,a co tam jest??



Ciekawe...



To TYLKO rybka





Fascynujaca sprawa...



Posted

o stulejke.
nie wiem co ma z oczami ale nie daj sie wrobic w zadna operacje:))))))mi Mafii tez chcieli robic:)))))))dzieki Bogu pan doktor stwierdzil, ze trzeba poczekac, az glowa skonczy sie rozwijac:)))))bo inaczej by pewnie juz miala zrobione przewody lzowe :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: a tak ja to ominelo :lol: :lol:

Posted

Oczy mu czesto ropieja,chociaz ostatnio jest stanowczo lepiej.Ewidentnie jest to zwiazane z kopaniem w ziemi,ganianiem po chaszczach itp.Nie przejmowalam sie,bo po 2-3 dniach samo przechodzilo.Ale chcialam sie upewnic,ze nie dzieje sie nic powaznego wiec poszlam z nim na poli.Powiedzieli mi ze w jednym oku ma grudki,ale nie nalezy sie przejmowac bo to szczeniak,uklad immunologiczny dopiero sie rozwija i dopoki samo przechodzi nie mam w zaden sposob ingerowac(no tylko usuwac wyciek wacikiem namoczonym w przegotowanej wodzie)

Posted

u mafii zdiagnozowali brak, albo zarosniecie przewodow lzowych no i zaproponowano operacje!dzieki Bogu po Biodacynie zap.spojowek minelo. W ogole lek rewelacja na stany zapalne oczu!!! A potem sie okazalo, ze np. u chinczykow to w bardzo wielu przypadkach te przewody sa zatkane, odetkanie ich daje efekt na b.krotko i wogole, wiec sobie odpuscilam operacje. A jak cos sie zaczyna dziac z oczami ( u Mafii juz od roku spokoj :lol: ) ale u innych- to wlasnie Biodacyne i poprawa bardzo szybka:)))

Posted

Dawalam Biodacyne Bolsowi przed zabiegiem jak mial grudkowe zapalenie trzecich powiek.Tez bylam zadowolona,bo chociaz wiadomo bylo ze w ten sposob sie nie wyleczy,lek przyniosl mu spora ulge.

Posted

A tu jeszcze foteczka jak Whisky'emu przypomnialo sie jak to bylo u mamy...



Mam nadzieje,ze autorka tego zdjecia nie obrazi sie ze wkleilam je tutaj :lol:

Posted

Te dwa szczeniaki na codzien nie mieszkaja razem.Zdjecia porobione u rodzicow, a ja juz nie mieszkam z nimi na stale.
A psy sa wyganiane na podworku i dopiero jak sie zmecza(tzn jak Brandy sie zmeczy bo Whisky nie zna takiego stanu jak zmeczenie) sa wpuszczane do domu.A poza tym na fotce nie widac,ale mamy bardzo przestronny dom i one zadko kiedy bawia sie w okolicy kawiatkow.
no i nie widac kwiatkow ktore nie przezyly starc z gnojkami :lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
oby to była mama a nie tata :lol:


to byla "mama", ktora na dodatek ani przez chwile nie stala w miejscu przez ok 2 godziny gdy sie widzielismy.A jak whisky "ssal" - prosze jak sie ladnie Malemu ustawiala :)

  • 1 month later...
Posted

anetta napisał(a):

Czemu tak malo fot? :roll: :wink:


Bo sie wybralam na spacer z rozladowana cyfrowka :oops:
Dzis postaram sie o wiecej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...