beatus105 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Dwuletni kundelek Roman szuka nowego domu. Niestety jego właściciele nie mogli go dłużej zatrzymać, ja też nie mogę go zabrać bo już mam jednego pieska sunię. Miałam go jakiś czas ale niestety dwa psy w bloku to za wiele. Romek obecnie przebywa w katowickim schronisku na ul. Milowickiej. Jego numer to 149, To bardzo pogodny, kochany piesek przylepka. Strasznie mi go żal, dlatego proszę jeśli ktoś może zapewnić mu prawdziwy dom niech się nad nim zlituje. Naprawdę warto !!!! Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 pewnie teraz juz tak dobrze nie wyglada :-( Straszne. Quote
viverna Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 biedny pies.... masz z nim kontakt, przychodzisz do schroniska? Trzeba zrobić mu sporo ogłoszeń, napisz o nim jak najwięcej, jaki ma stosunek do innych zwierząt, do dzieci, czy umie zostawać sam w domu itd., może coś więcej o jego charakterze... Jaki podawać kontakt do ogłoszeń: Ciebie czy schronisko? Może lepiej do Ciebie, w schronisku pies jest anonimowy niestety... Quote
desdemona Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 a dlaczego wlasciciele nie mogli go zatrzymac? Quote
brazowa1 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 -pilny wyjazd -narodziny dziecka -alergia w rodzinie -zmiana mieszkania niepotrzebne skreslic.Zrobilabym fotki pieska za kratami i porozwieszala w okolicy.Moze ktos,kto go zna,pochyli sie na jego losem.Ciekawe,czy jeszcze ma uszy. Quote
beatus105 Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 dziękuję za dodanie zdjęć Romka zabrałam do siebie także wątek wymaga małej moderacji Nadal szuka domu ale nie w schronisku !!!! Nie miałam serca tak siedzieć i czekać. Będzie u mnie dopuki nie znajdzie właściciela. Naprawdę gdybym mogła sama bym go zatrzymała. Znam go od szczeniaka, opiekowałam się nim gdy jego właściciele mieli chwilowe niedyspozycje do opieki. Jego były pan - alkoholik lubił się nad nim znęcać. Jego pani - obecnie młoda mama nie miała dla niego wystarczająco czasu. Fajnie się robiło z nim zdjęcia jak był szczeniaczkiem, a teraz uciekaj do schroniska. Pies przeżył trzy traumatyczne noce w schronisku, nikt go nie gryzł ale nie miał siły nawet szczekać jak go zabierałam. Już jest ok, znowu czuje się bezpiecznie, i mam nadzieję że już tak zostanie. To bardzo sympatyczny psiak, łagodny, nie sprawia większych problemów, potrafi cierpliwie poczekać na spacer, ma duży apetyt i bardzo donośny głos, świetnie odstrasza intruzów spod mieszkania. Słucha, chętnie bawi się z innymi pieskami. Jakby ktoś się znalazł proszę o kontakt. Jestem w stanie troszkę pomagać w opiece, beatus_g(małpa)o2.pl Quote
viverna Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 beatus105 to cudowne, że go wzięłaś na DT!!!! Jeśli dasz radę, zrób mu więcej fotek i podaj numer telefonu, jeśli możesz/chcesz (to ułatwi kontakt z ewentualnymi chętnymi). I napisz jeszcze: -czy umie zostawać sam w domu, -czy dogaduje się z innymi psami, -stosunek do kotów, -stosunek do dzieci, -czy jest posłuszny, -itd. Quote
beatus105 Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Romek i Lalka (mój piesek) A tak Romuś wygląda teraz - troszkę przybity ostatnimi wydarzeniami, troszkę nieufny, ukradł Lalce zabawkę. Quote
jojo Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 sliczny Romus, trzymam kciuki za jego domek!!! Quote
beatus105 Posted February 4, 2009 Author Posted February 4, 2009 Romek jest grzeczny,posłuszny, potrafi zostać sam w domu ale jak to młody psiak coś spsoci, porozrzuca. Niestety stosunku do kotów nie znam, ale innych psów i dzieci jest łagodny. Ogólnie z niego to taka psia ciapa. Całkiem dobrze dogaduje się z moją sterylizowaną sunią wredotą. Ma donośny głos (szczek), lubi się bawić prawie jak szczeniaczek. Od poniedziałku się już uspokoił, może zapomniał, byłam z nim u weterynarza, jest zdrowy choć lekko wychudzony, zniknęły odparzenia na łapkach (to była alergia na coś ze schroniska lub bardzo mocno drapał w klatce). Jak już pisałam będzie u mnie tak długo jak będzie potrzeba. Zależy mi alby znalazł kochających właściceli, tak aby nigdy nie wrócił do schroniska. Viverna bardzo Ci dziękuję :) mogę ja też jakoś pomóc Tobie?? Quote
viverna Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 beatus105 napisz tu informacje potrzebne do ogłoszeń, o które prosiłam Quote
Ajula Posted February 12, 2009 Posted February 12, 2009 dobrze, że go wzięłas, chwała Ci za to taki mały fajowy piesek, mam nadzieję, że szybko znajdzie domek :thumbs: w dziale "Przygarnę psa" jest kilka ogloszeń w sprawie przygarnięcia małego pieska, przejrzyj, może akurat ktos go zechce Quote
Kaaasiaaa Posted February 15, 2009 Posted February 15, 2009 jak mogli oddac tak slodkiego pieska do schronu? co za ... :angryy: Quote
beatus105 Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 Romuś nadal z nami. Czekamy aż znajdzie się dla niego nowy dobry właściciel. Kurczę, jakby tak ktoś się znalazł będziemy za nim strasznie tęsknic.. Trzeba go trochę utuczyć bo chudy :) Pozdrawiam Quote
beatus105 Posted February 16, 2009 Author Posted February 16, 2009 On chyba wcale nie chce się wyprowadzać... Quote
Lilmo Posted February 16, 2009 Posted February 16, 2009 Romusiu, pięknisiu jeszcze troszkę cierpliwości, domek się znajdzie szybciutko, trzymamy kciuki ! Quote
jojo Posted February 23, 2009 Posted February 23, 2009 a moze zostanie tu, gdzie go uratowano ;) widac, ze mu dobrze :lol: Quote
Lilmo Posted March 6, 2009 Posted March 6, 2009 Dawno nie było żadnych wieści od Romeczka , co u niego ? :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.