doddy Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Bardzo się cieszę, że Fari tak się rozkręca. Słodkie zdjęcia z poranka. Taki prawdziwy bulliś. Fari strasznie przypomina mi Kluskę. :loveu: Quote
ediiiii Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 i duuuuuuupa zbita. Zimno, mokro, bez słońca i wilki wszędzie Byłyśmy w odwiedzinach u Ciotki Żmiji. Dziewczynka czuła się jak u siebie aż się martwiłam, że chce zostać. A z innych dobrych wieści. Są Fajne Ludki dla Antka. Ludzie którzy zadają mnóstwo rzeczowych pytań, a to dobrze rokuje. Ponieważ są w trakcie urządzania własnego mieszkania, zabiorą Antka najpóźniej za trzy tygodnie. Radować się Ludziska i kasę zbierać na ratowanie następnych bid zdjęcia zaraz znajome podwórko nowa Ciocia :) nowy Wójek :) Quote
invictus hilaritas Posted March 7, 2009 Author Posted March 7, 2009 Widzę, że suńka na łóżeczku czyli Edyta nie rozpychała się w nocy ;) Tylko dlaczego ona ma dupkę odkryta a pysio pod kołdra? :megagrin: Quote
kika22 Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 Przepraszam za offa :oops: Bardzo serdecznie proszę wszystkich o głosowanie na Stowarzyszenie Obrona Zwierząt z Jędrzejowa w marcowej ankiecie Dogo, która ma wyłonić na kogo głosujemy na Krakvecie. Pierwszy raz bierzemy udział w głosowaniu, pokrótce powiem, że działamy tu fizycznie w trzy osoby, mając pod swoja opieką 30 psów, dodatkowo opór urzędniczej materii, żadnych dotacji oraz ogólną niechęć dla naszych działań ze strony mieszkańców: Krakvet - ankieta - wybieramy kandydata dogo na marzec!! Z góry dziękujemy za każdy głosik Quote
Alicja Posted March 7, 2009 Posted March 7, 2009 :roflt: http://www.postimage.org/aVYHD1J.jpg kochana dziewczynka :loveu: i super ze i Antkowi się klaruje domek :multi: Quote
invictus hilaritas Posted March 8, 2009 Author Posted March 8, 2009 Fari prosi o wsparcie finansowe !! :loveu: Quote
GameBoy Posted March 8, 2009 Posted March 8, 2009 przpraszam, ze tak glupio to wklejam ale znalazlam cos takiego bullterierka bullterier - Zwierzaki Psy Koty Konie Papużki i Inne - Gumtree Warszawa o ile to nie pseudo, moze sie przyda do czegos Quote
ediiiii Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 jesteśmy jutro umówione do dr Janickiego na konsultację. wizyta 180zł mam nadzieję, że Doktorek się zlituje nad Dziewczynką i da jakiś raaaaabacik dziś jeszcze będę wiedzieć kiedy będziemy miały wizytę u dr Niziołka i już będziemy przebadane w zdłuż i w szerz Farida dzisiaj śnięta jakaś. Nie wiem czy to kwestia ciśnienia czy jaki inny "diabeł". W taką pogodę widać, że Dziewczynka mocniej utyka. Wczoraj złapałam ją jak się do "kupki" przygotowywała pod balkonem. Szybkie fe i wyskoczyłam w kapciach i koszulce. Zdążyłyśmy Siusiu już zaraz po wyjściu na dworek robi, bo wcześniej to było co najmniej 30min chodzenia, zanim Dziewczynka zaskoczyła że to jej toaleta Związana jest ze mną już chyba mocniej. Nawet jak śpi snem "sprawiedliwej", to w momencie, kiedy się ubieram i chcę wyjść jest już koło mnie i też szykuje się do wyjścia. Standardowo wszystko daje sobie zrobić. Codzienne czyszczenie uszu. Codzienne kropelki. Wczoraj też dostała ostatni zastrzyk. Było również kąpanko. Grzecznie stała powstrzymywana przez ciotkę Lukrecję, a ja w tym czasie szorowałam futro, choć nawet bez tych kąpanek jest czyściutka i pachnąca. Jak tylko podładuję aparat wkleję fotki jak się Dziewczyna "zabarłożyła" po kąpieli. teraz ją złapałam, jak bulową żabę na łóżku zrobiła. Zdjęć jest dużo, bo chcę żebyście zobaczyli pozycję ogonka gdzie niegdzie... a potem marsz do Matki zastępczej... :D Quote
invictus hilaritas Posted March 9, 2009 Author Posted March 9, 2009 180 zł :crazyeye: Mam nadzieję, że doktorek będzie miał litość i trochę spuści z ceny.. :shake: Quote
ediiiii Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 Wróciłyśmy od doktora Janickiego. Wybił nam z głowy operację i dokładnie określił jak obchodzić się z Królewną :) teraz będziemy szukać bucika rehabilitacyjnego. Pan Doktor okazał się ciepłym człowiekiem. Bardzo konkretnym również. Stwierdził, że inni lekarze mogliby chcieć przeprowadzać operację, ale nie mamy gwarancji, że stopa by się zrosła. Wręcz stwierdził, że nie. Do tego dostałyśmy rabat :) :) i zaproszenie na następną wizytę. Dziękujemy Panie Doktorze :D :D :D Wróciłyśmy do domku i Farida mnie nie odstępuje na krok. Ja przy komputerze, ona przy krześle. Pierdoła - ciepłe łózeczka ma a na podłodze zaległa. Kocyk po doooopinę jej podłożyłam i zalega nadal... heh... ja do kibelka Ona za mną :) ja na krzesło, ona na kocyk :roll: 19.50 nie mogłam się oprzeć :lol: Fari nadal mnie pilnuje.. a żeby to pokazać w całej okazałości musiałam się wygiąć na krześle - bez wstawania - bo jak ja się podnoszę to i Ona na równe łapki wstaje (dlatego zdjęcia kiepskie) przy okazji - zbliżenie rany posterylizacyjnej wygląda - jakby wogóle nie była "cięta" :lol: he he - zanim wkleiłam zdjęcia - łaskawie się podniosła do jabłka z jogurtem, którego wcześniej nie chciała zjeść. A ponieważ jest strasznie "żarta" i je póki co 3X dziennie (trza ją podtuczyć) to i wymyślam rzeczy mało kaloryczne :lol: Quote
Alicja Posted March 10, 2009 Posted March 10, 2009 :loveu::loveu:łóżkowe the best http://www.postimage.org/Pq1cpadr.jpg a kiedy coś o serduszku będzie wiadomo ?? Quote
invictus hilaritas Posted March 10, 2009 Author Posted March 10, 2009 Edyta Fari rewelacyjne miny robi :) Dziewczynka się do Ciebie bardzo przywiązała, widać, że jej z Toba bardzoooooo dobrze :) Quote
invictus hilaritas Posted March 11, 2009 Author Posted March 11, 2009 Fari się przypomina !!:loveu: Quote
ediiiii Posted March 11, 2009 Posted March 11, 2009 Już po wizycie. Byłyśmy u Doktorka Niziołka - super wujek - jak każdy zresztą :) Nie wspomnę, że zapłaciłyśmy tylko 50zł :lol: dzięęęęękujemy :) Wujek - Doktorek bardzo nas pocieszył... Przerost komory zasadniczo nie będzie przeszkadzał w życiu Fari. Dostałyśmy zalecenia, receptę. Wujek Doktor wymisiał a właściwie "wypsiował" piesa, pośmiał się z nami, po współczuł psich dramatów i zaprosił za dwa tygodnie heh... martwi mnie jeszcze jedna rzecz i to bardzo (tym bardziej, że z Pumą takich doświadczeń nie miałam) Fari robi kupę co drugi dzień. Owszem ta kupa jest spora, ale jednak (Pumisko załatwiało się nawet dwa, trzy razy dziennie - choć faktem jest, że te kupy były mikrusie) mimo wszystko nie wiem o co chodzi. :roll: Dostaje minimum (wszystko razem) 1 kg żarełka dziennie. I nie wiem, czy to zmiana żywienia to powoduje, czy też może to, że Dziewczyna żyjąc w warunkach gdzie załatwiała się pod siebie, nauczyła się wstrzymywać do oporu, czy też może dlatego, że miała takie przekrwione jelita i stan zapalny w organiźmie, czy też w końcu dlatego, że jest na etapie maksymalnego przyswajania, żeby nadrobić masę... głupieję i kompletnie nie wiem o co chodzi???!!! :roll: Tym bardziej, że szybko załapała, że dworek jest toaletą i po wyjściu natychmiast kuca w wiadomym celu (siusiu), co na początku zajmowało wieki... Z pyska jej śmierdzi niemiłosiernie. Nabyłyśmy psią pastę, szczoteczkę i będziemy działać Następna rzecz: dziewczyna się rozbawia. Wprowadzam jej do codziennego życia zabawki i co zauważyłam: Jest strasznie emocjonalna. Po krótkim rozbawieniu zaczyna kręcić piruety a za chwilę "podszczypywać" Faktem jest że genialnie przyswoiła sobie "fe" i przywołana do prządku szybko zaprzestaje swoich "niecnych gierek" niemniej jednak, zaznaczyć trzeba, że wyczucia to ona nie ma.... bo niby skąd... :roll: pracujemy więc nad pozytywną zabawą bez podszczypywania Quote
invictus hilaritas Posted March 12, 2009 Author Posted March 12, 2009 Prosimy o wpłaty !! Jestesmy wciąż na minusie !! :placz: Edyta może poda dokładnie ile.. :shake: Quote
ediiiii Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 każdy ma w doooopie los Fari i jej leczenie. Proszę więc o zamknięcie tematu. Dam sobie radę sama... Dam, bo muszę... Bulterierki - maszynki do rodzenia dzieci, siedzące latami w ciemnych klatkach, nie są tak chwytliwe jak kundelki biegające po lesie. Tylko wiejskie kundelki nauczone są radzenia sobie samemu, no chyba, że są chore lub ranne..... a taka bulka....heh... pies morderca ja temat uważam za zakończony Quote
Alojzyna Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Może na początek kilka komplementów - jesteś na pewno wspaniałym człowiekiem poświęcającym całe swe serce na ratowanie psiaków. Przeglądając wątki Fairy widać dokładnie jak duże postępy zrobiła ta suczka pod Twoją opieką. Każdy, kto zagląda na jej wątek stara się pomóc na miarę swoich możliwości. Ty fizycznie zajmujesz się nią, inni robią ogłoszenia, niektórzy dają pieniądze a jeszcze inni tylko podnoszą wątek... Każdemu chwała za to, że nie pozostaje zupełnie obojętnym... Sprawy finansowe zawsze są drażliwym tematem... Ludzie dużo chętniej dają pieniądze, gdy widzą ile zostało zebranych i na co zostały wydane... Wtedy ruszają akcje cegiełkowe lub bazarki. A tego (rozliczeń finansowych) w wątkach Fairy na różnych forach brakuje... Sama wiem po sobie, że chętniej uczestniczę w akcjach zbierania pieniędzy, gdy wiadomo kto ile wpłacił, ile wydano pieniędzy, ile brakuje itp... Quote
Alicja Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 pomimo apelu o zamknięcie podnoszę ... nie każdy moze wspomagać finansowo :shake: Quote
Tengusia Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 każdy ma w doooopie los Fari i jej leczenie. Proszę więc o zamknięcie tematu. Dam sobie radę sama... Dam, bo muszę... niestety z kasa jest bardzo ciezko i mysle ze nie ma o co sie tu obrazac i zamykac watek :shake: ja ostatnio na nasze hotelowe psy z bazarku uzbieralam cale 40zl a mamy trzy psy w hotelu po 13zl/doba - co daje nam zaledwie jeden dzien hotelowania :shake: nie jest latwo niestety ... widac kryzys dotknal i nas dogomaniakow - nie psy sa winne :roll: takze mysle warto spokojnie poczekac na lepsze dni bo innego wyjscia nie mamy ;) Quote
ediiiii Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 ja mam pod "opieką" kilka psów. I wspólną kasę, wiec ciężko mi rozbijać to na poszczególne psy. tu są na bieżąco wpisywane moje rozliczenia Bulterier Forum :: Zobacz temat - Rozliczenie pieniążków na buliki w potrzebie Quote
Alicja Posted March 14, 2009 Posted March 14, 2009 Ediiiii z kaską krucho .... ale zawsze coś wpadnie ... chociaż pare groszy cieszy ... zostaw wątek , bo ktoś dziś na przykład nie ma kasy nawet dla siebie i pomóc nie moze , ale jutro moze się szczęście uśmiechnie i będzie mógł pomóc Quote
invictus hilaritas Posted March 15, 2009 Author Posted March 15, 2009 Fari się przypomina !! Edyta jak będziesz miałą czas to podlicz wydatki Fari ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.