Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 235
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boze!:placz:Biedny psiunio!!!:placz::placz::placz:
gameta-zgadzam sie jaki jest sens 11 stron hopania bez podania praktycznie żadnych istotnych informacji ???

Posted

Czasami warto być cierpliwym ;)

Kopiuje wypowiedź Edyty :)

zdecydowałam się - w najbliższym czasie - wziąć Fari do siebie na tymczas - oczywiście nie płatny. (pewnie po wizycie u dr Garncarza)

Musimy szukać oszczędności, ponieważ pieniążków mamy mało, a za luty będzie do zapłaty za hotel, szkolenie i wszelkie zabiegi ok 2700zł

Będzie mi bardzo ciężko, bo patrząc na Fari - będę widzieć Pumę i będą wracać wyrzuty, że zbyt mało zrobiłam. Niemniej obiecuję, że zrobię wszystko, żeby doszła do siebie i będziemy jej wspólnymi siłami szukać domku.

Na poniedziałek mamy umówioną wizytę u doktora Garncarza

Póki co wklejam jej nowe fotki:













Posted

[FONT=Times New Roman]Aktualnie pod opieką przyszłego (jesteśmy w trakcie rejestracji)[/FONT]


[FONT=Times New Roman]Stowarzyszenia Bulteriery w Potrzebie „Bulikowo”[/FONT]


[FONT=Times New Roman]są następujące bulki:[/FONT]


Antek:





Faira:





Tango






!! Prosimy o wsparcie finansowe !!


Wszystkie psy znajdują sie w hotelu pod opieką behawiorysty.



Nasze rozliczenia:





AKTUALNIE MAMY:
- 1250 zł :placz:

Posted

[quote name='invictus hilaritas']nie mogę wstawić linków do ołoszeń.. wrr..

żeby linki do ogłoszeń powstawiać musisz odznaczyć ptaszki przy pisaniu posta te:
Automatycznie zmieniaj linki na tekst
Automatically retrieve titles from external links
Wyłącz emotikony w tekście

jak kwadraty będą puste to wejdą linki :p

Posted

Kopiuje wypowiedź Edyty:


Fari jest już u mnie w DT

jest strasznie wycofana. Choć nie boi się człowieka, jako takiego - woli samotność w najciemniejszym kącie.

Od razu po przyjeździe weszła do klatki Pumy i właściwie z niej nie wychodzi, pomimo machania jej przed nosem szyneczką. Na spacer wynosiłam ją na rękach. Bała się nowego miejsca, nowego podłoża

Mam nadzieję, że powoli będzie z nią lepiej i będzie z niej dzielna Dziewczynka.

Przed wyjazdem od Ciotki Magdy została wykąpana. Oczywiście nie podobało jej się to, ale bez pisknięcia grzecznie stała. Daje wszystko przy sobie robić.

Zastanawiam się, czy jest sens, żebym z nią jutro jechała do dr Garncarza - czy nie będzie to dla niej za wielkim szokiem. I tak jej życie ostatnio się mocno zmienia i nie chcę wprowadzać jej za dużo zamętu na raz.

Dziewczyna ledwo chodzi - widać, że nie ma siły. Widać, że kilkuletnie siedzenie w klatce spowodowało, że zanikły jej mięśnie. Nie potrafi omijać przeszkód - właściwie nie wie że ma łapki.

Jest przeraźliwie chuda - będziemy pracować teraz nad podtuczeniem Fari i nad poznawaniem świata.


Dla Fari idealny byłby dom z ogrodem. Widać, że na powietrzu czuje się dobrze. W pomieszczeniu chowa się w najgłębszą i najciemniejszą dziurę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...