Margolka Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Otrzymałam dzisiaj wiadomość od mojej koleżanki, której brat w tym tygodniu stał się niespodziewanym opiekunem psiaka. Oto, co sam napisał mi w mailu: "W poniedziałek 26 stycznia ok. godz.1915 na ul. Szydłowskiej ( pomiędzy ul. Wiece a Nad Potokiem ) w bok mojego jadącego samochodu uderzył pies rasy bokser. Kiedy wysiadłem wydawało się że jest cały połamany. Dlatego zawiozłem go do weterynarza w Akademii Rolniczej. W świetle poczekalni okazało się, że to młoda suka, która całkowicie odzyskała wigor. Potwierdziły to badania weterynaryjne. Notatka z nich zawiera taką informację: „ temperatura 39,3˚C; brak zmian osłuchowych i reakcji bólowych”. Dowiedziałem się też, że bokserka ma ok.7 miesięcy i prawdopodobnie wychowywała się z małymi dziećmi. Pies otrzymał zastrzyk osłonowy –jeśli dobrze czytam- dexametazon. Ze swej strony mogę powiedzieć, że jest bardzo łagodny, lubi się bawić, szybko się uczy. Nie spowodował żadnej szkody w mieszkaniu. Jest tak zwanym kanapowcem. Kiedy go znalazłem był bardzo czysty i zadbany, tak jakby zaginął 5 minut wcześniej." Poszukiwania właściciela nie przyniosły żadnych efektów. Nikt nie zgłaszał zaginięcia małego boksera, ani też nie szukał. Mała musi znaleźć dom najpóźniej w ciągu tygodnia, ponieważ tymczasowy opiekun ma bardzo silną alergię na psy. Nikt nie chce jej oddać do schronu, ale również nie można narażać zdrowia człowieka. Liczymy na Waszą pomoc!!! Quote
Margolka Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Świetnie:) Będę wdzieczna za każdą wiadomość. Quote
halbina Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 może coś bym miała... jutro wieczorem będę wiedzieć... Quote
Rene@Rabik Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 Podrzucę temat, bo jest pilny. Gdyby nie silna alergia to suczka zapewne miałaby u tego pana wspaniały dom. ale życie pisze różne scenariusze. Quote
Rene@Rabik Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Młoda, zdrowa i grzeczna bokserka czeka na nowego własciciela. Quote
Evra Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Porzucone boksie pojawiają się jak grzyby po deszczu... Quote
Rene@Rabik Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Mimo to mam nadzieję, że uda się jej w miarę szybko znależć dom. Jest jesze psim dzieckiem, nie ma traumy, jest posłuszna i łagodna. Quote
Margolka Posted February 1, 2009 Author Posted February 1, 2009 Przypominamy się!!! Mała boksia szuka niezwykle pilnie domu!!!! Na wczoraj!!!! Quote
Margolka Posted February 2, 2009 Author Posted February 2, 2009 Bardzo pilnie szukamy domku, bo inaczej zostaje schron:-( Quote
joaaa Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Margolka, jak długo może zostać w tym domu? Quote
Rene@Rabik Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Facet jest w coraz gorszym stanie, dlatego ten dom musi znależć jak najszybciej. A najsmutniejsze jest to, że on się martwi, że ona się już przywiązała, on zreszta też. Gdyby nie alergia to by jej nie oddał, ale on jest uczulony na "wszystko" co się rusza. Dlatego joaa, gdybyś coś słyszała, że ktoś chce przygarnąć młodą boksię to daj proszę znać. Quote
joaaa Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 He, he, Aga mnie ubiegła. :p a co to za dziwo z postami? Quote
AgaZ Posted February 2, 2009 Posted February 2, 2009 Proszę o kontakt - fundacja Sos Bokserom chce się zaopiekować sunią-mogę ją już jutro zabierać Quote
Margolka Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 Dzisiaj dogadamy sprawę z AgaZ i mam nadzieję, że mała trafi szybciutko do domku, chociaż tymczasowego. Quote
Margolka Posted February 3, 2009 Author Posted February 3, 2009 UWAGA!!! Boksia ma już nowy dom:multi::multi::multi: Przygarnęła ją kuzynka pana, który prosił o pomoc w znalezieniu jej dobrego kąta. Quote
Rene@Rabik Posted February 3, 2009 Posted February 3, 2009 Dziękujemy wszystkim zainteresowanym za pomoc i wsparcie. :loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.