Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

numer: 777
numer chip: 953000005044557
imię: CZIKA
płeć: suka
wiek: ok. 1 roku
wielkość: duza
rasa: DALMATYCZYK
data przyjęcia: 2009-01-29
kwarantanna do 2009-02-12
przebywa w boksie: PAWILON II BOKS 20


opis: Bardzo wesoła i energiczna suczka.Nowy właściciel musi liczyć się z tym iż pies potrzbuje dużo spacerów i zabawy w trakcie których spali swoją energię,której ma naprawde bardzo dużo! Suczka pozostawiona sama szczeka,piszczy,więc zapewne na początku nie będzie można zostawiać jej samej w domu,gdyż może zniszczyć drzwi,meble dywan....

Suka przed opuszczeniem schroniska zostanie wysterylizowana !!!
Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę przed adopcyjną w celu sprawdzenia warunków i wizyty po adopcyjnej.
/opis i zdj.Natalia/

Kontakt telefoniczny:
(0-42) 656-78-42

Posted

"Po prostu Młoda tak ją nazwałam.
Młoda trafiła do schroniska bardzo wychudzona i zaniedbana.

Ma teraz 6 miesięcy i bardzo chce być kochana.

Po ostatnich przeżyciach czyli pobycie w schronisku bardzo pragnie kontaktu z ludźmi,cały czas chce być głaskana i przytulana.
Bez pardonu zaprosiła się na noc do łózka i rozkosznie się rozpychała.

Na razie wykazuje lęk separacyjny choć po 24 godzinach pobytu u mnie w domu potrafi już znieść 2 godziny rozłąki.

Niestety często przytrafiają się nam gafy w postaci siusiania w domu ale dopiero uczę się odczytywać sygnały proszące o spacer.

Młoda poza tym ma przeziębiony pęcherz więc potrzebuje teraz więcej uwagi.

Całą noc potrafi wytrzymać a to już bardzo dużo jak na sunię w tym wieku.

Oprócz niewątpliwej urody i czarującemu usposobieniu Młoda niestety nie słyszy.
Jedyne docierające do niej dźwięki to głośne klaskanie.

Cały czas liczę,że to kwestia zmęczenia i ogólnego złego samopoczucia ale to już czas pokaże.

Niunia w schronisku tak usilnie starała wydostać się z boksu,że pokaleczyła sobie prawie wszystkie łapy drapiąc i kraty boksu.
Nie rozumiała dlaczego wprost z salonów trafiła w takie miejsce...

Mam nadzieję,że ktoś szybko przytuli i pokocha to malutkie ,skołatane serduszko.
Ona tak bardzo pragnie miłości."

Posted

[quote name='bunia']Poprosiłam o ogłoszenia jedną z naszych ,łódzkich Ciotek :-D

Póki co dziękuję za allero.

Młoda jest jednak głucha i już.

Leje w domu ,aż miło nawet po półgodzinnym bieganiu z innymi psami po ogrodzie :oops:

Potrzebuje trochę czasu na doprowadzenie się do porządku.

Poza tym śpi w łóżku jak niemowlę i je za trzech :-D

Mimo młodego wieku wspaniale całuje :P[/quote]

Wiec szukamy dla całuśnej młodziutkiej suni domku!

Posted

Największy problem w tej chwili to chyba do lanie w domu. Jeżeli zwraca uwagę na klaskanie to już coś. Jakieś resztki słuchu pozostały. Powinna więc reagować na gwizdek. Trzeba będzie nauczyć ją języka migowego

Posted

Wieści wieści...

Spokojnie skoro poród wytrzymałam,to i to jeszcze wytrzymam :P

Tak na poważnie,to jakoś sobie radzimy choć dzisiaj pańcio za długo michy szykował i Karolcio napoczął maleństwo

Młoda ma guza na głowie i zarysowane ucho :twisted:

Czyli jak to w rodzinie bywa.

Poza tym bardzo ładnie bawią się z Limbą ,a w ogrodzie to już końca zabaw nie widać i nawet wszechmocny Karol ugania się za młodzieżą na całego.

Foty z wieczornej toalety,czyli wycieranie się w pościel ,mycie zębów i zasłużony odpoczynek.







Posted

I więcej....

Młoda podlizuje się jak może.
Dzisiaj zapakowała się nawet w pudełko 60 na 40 cm





Potem były wyścigi ,kto pierwszy na tapczan wskoczy



Zabawa piłeczką





I za dużo nas...
Nie mieścimy się w obiektywie :o

Posted

No proszę przypadkiem trafiłam na wątek Młodej :lol:

Nie wiem jak ja się z nią rozstanę :shake:

Młoda pokochała nas na całego...

Coraz rzadziej trafiają się wpadki z sikaniem.

Wspaniale reaguje już na gesty.

Maleństwo już się otworzyło dla nas i teraz trudno będzie jej zrozumieć dlaczego znów gdzieś ją wiozą :-(

Chyba się starzeję i coraz gorzej jest mi znosić takie rozstania.

Gdyby Młoda miała 10 lat,a nie 6 miesięcy i całe życie przed sobą nigdy,ale to nigdy nie szukała by już nowego domu.

Jest czarująca, taka ufna i bezbronna zarazem zresztą jak wszystkie upośledzone przez los psiaki :roll:

Posted

Młoda miała niebywałe szczęscie, że trafiła na bunię :multi:

Ja się wcale nie dziwię, że trudno będzie się z nią rozstać, jest niesamowita i nie trzeba jej widzieć na żywo by się zakochać :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...