Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

za 2 tygodnie czeka mnie dlluuuuga podroz do domu ze szczeniakiem
bedziemy jechac autem ok 10-12h
kupilismy transporter ale nie bedzie za bardzo czasu zeby pieska z nim oswajac, myslalam zeby to robic "w drodze"...czyli najpierw psiak u mnie na kolanach a potem stopniowo go bede przekonywac do klatki, w koncu mamy duzo czasu:-)

ale tak sie zastanawiam co moge zrobic zeby sie psiak nie zrazil do podrozy samochodem? zeby to dla niego nie byla droga przez meke? :razz:
jakie zabawy polecacie na tylnym siedzeniu salochodu?:)

wiem ze to duzo zalezy od charakteru psiaka, ale moze on bedzie wiekszosc drogi spal?

i czy faktycznie WCALE go nie karmic przez tak dlugi czas?

dziekuje i pozdrawiam:)

Posted

Radze robić jakieś postoje, żeby psiaka napoić i nakarmić...jeśli ma szczepienia to może żeby powąchał chwilę trawki, taka podróż to dla psiaka jest bardzo dużo... wątpię żeby w tym wieku taki urwis całą drogę spał, szczególnie jeśli bierzesz go od hodowcy i zostanie odłączony od mamy i rodzeństwa :) może być ciężko dla niego.

Nie wiem jak z transporterem... ale psiak na pewno będzie chciał zaspokoić swoje potrzeby fizjologiczne, będzie trzeba sprzątać siuśki bądź kupki ;P
Radze ubrac się tak żeby można się ubrudzić zabrać rzeczy potrzebne do sprzątania i na wymiane legowiska ;) Kocyki czy coś takiego :)

Życzę powodzenia i pociechy z psiaczka :)

Posted

ja wszystkie moje psy miałam z daleka: śp Dexi wiozłam z Czech, Tarunie z Łodzi, Popi z Sosnowca, Tosie z Katowic /a jestem z Poznania/ i wbrew pozorom te podróże nie były złe / przy czym z Popi jechałam pociągiem z 5 przesiadkami/. Postoje robiłam co 2 godziny-chyba, że szczenior sie wiercił to zatrzymywąłam się. i wszystkie moje psy były tak zestresowane podróżą że siedziały jak aniołki albo spały;)
na tak długa podróz obowiązkowa wod, jedzenie / coś lekkiego -ale podejrzewam że psiak zestrachu nie tknie nic/, ręcznik, kocyk /albo 2 bo moga się wymioty zdarzyć/, duzo paieru toaletowego albo ręczników papierowych, jakis baniak z wodą do umycia rąk , przeprania siedzeń;) będzie dobrze-dużo strachu a sama sie zdziwisz bo pewn nie bedzie źle. i jeśli jedzie jakiś pasażer niech trzyma szczaniora na olankach, uspakaja- w klatce czy kontenerku piesek będzie się bał i szalał a tak przytuli się i uśnie;)

Posted

Moja 8 tyg sunia jechała 12h z Krakowa ze mna do Gdyni.
Jechałysmy pociagiem.
Miałam to szczescie, ze przez długi czas przedział był pusty, a psiak spał cały czas.
Dopiero na koniec wsiedzli ludzie, ale mało ja interesowali.
Co prawda zaliczyła kilka pobudek, troche sie bawiła z pasazerami, ale zaaz wracała spac.
Nie zrobiła siusiu, ani kupki - całe szczescie.
W razie czego i tak miałam rozlozone wkłady na podłodze przedziału.

Mysle, ze podroz owszem jest mecząca i wymaga postojów, ale dla szczeniaka nie maja one duzego znaczenia - no chyba, ze chodzi o załatwianie potrzeb - polecam nie karmic psiaka, wytrzyma ten czas, a lepiej zeby był głodny niz miałby zwracac jedzonko gora lub dołem.
Fajne rozwiazeine to psie pieluszki - sa w roznych rozmiarach, ubiera sie je jak dzieciom tylko maja dziurke na ogon ;)
Na poczatku psiak moze byc nerwowy itp ... jednak z czasem powinno byc ok.
Przyzwyczajanie psiaka do transporterka moze nie koniecznie sie udac w przeciagu 12h .. ale np. mozesz sie z psiakiem pobawic, a gdy juz sie znudzi u usnie wsadz go do niego z otwartymi drzwiczkami ... no i oczywiscie kocyk z zapachem gniazda-matki powinnas dostac od hodowcy.

Zabawy ? - przeciaganie szmatką, piłeczka i bardzo fajna kretywna zabawa - chowasz smakołyk w rece - pokazujesz psu reke, psiak musli lizac, myslec i kombinowac jak dostac sie do jedzonka - do tego fajne sa parówki, ale nie wiem jak to bd z małym szczeniakiem jednak zjedzenie kawałka parówki nie powinno mu zaszkodzic - wazne aby nie były to duze ilosci, bo jak juz pisałam psiak nie powinien jesc podczas podrozy.

No wiec : wkłady, pieluszka, kocyk z zapachem matki, zabawki ( szmatki), miseczka na wode i troche wody ... i powinno byc dobrze .

Powodzenia

P.S. jakiej rasy bd psiak i z jakiej hodowli?

Posted

dziekuje za wszystkie porady
skoro Wasze pieski przetrwaly to i my damy rade:)
zanotowalam liste rzeczy potrzebnych, ubiore robocze ciuchy i w droge:-)

a piesek to west highland white terrier, z hodowli pod poznaniem

Posted

Wiozłam szczeniaka prawie 900 km, robiliśmy postoje co jakieś 2-3 godziny, albo jak widzieliśmy, że się zaczyna wiercić i wystawialiśmy na trawkę. Dawaliśmy wodę do picia, ale jedzenia nie, bo i tak wymiotował.
Generalnie większość drogi przespał, wcale go nie trzeba było specjalnie zabawiać, za to jak przyjechał, to my byliśmy padnięci, a on wyspany :diabloti::diabloti::diabloti:

  • 2 weeks later...
Posted

Ja wiozłam Magię z hodowli do domu tylko 8 godzin. I chociaż Magia była bardzo energicznym szczeniakiem, to prawie całą drogę przespała. Na początku tylko troche na mnie zwymiotowała :oops: pomimo,ze od rana nie była karmiona.
Spała u mnie na kolanach, a potem sama przeszła do transporterka.
Problemem był jedynie dłuższy postój (ok. 3 godziny czekaliśmy na policję, bo mieliśmy stłuczkę w Warszawie). Wtedy jej się nudziło i próbowała zjeść mnie i samochód).
Po dotarciu do domu mała była wypoczęta i gotowa na poznawanie nowego domu i domowników (szczególnie zapragnęła zapoznawać się z kotem :evil_lol:)

Posted

Ja wiozłam moją Pandę okolic Katowic a jestem spod Poznania, niestety wyszło podczas jazdy, że kruszynka ma chorobę lokomocyjną i całe auto wyglądało jakbyśmy odbierali poród... pełno ręczników papierowych, "pieluch" ehhh było ciekawie :megagrin: Dzisiaj Panda ma niecałe 5 miesięcy i z jazdą jest już lepiej ale bełcik :mdleje:się zdarza niestety.... Z naszą poprzednią bernenką Kiarą
[*] nie było żadnego problemu, bo ona kochała jazdę samochodem:Cool!:
marruda kiedy jedziecie po maleństwo ? Bo dwa tygodnie mija dzisiaj :bigcool:

Posted

pieska odebralismy wczoraj
i musze z przyjemnoscia przyznac ze bedzie z niego pies podroznik:multi:
jeszcze u hodowcy zapoznal sie z transporterem, wrzucilismy mu tam jedzenie i gryzaki... pies do bojazliwych nie nalezy wiec szybko wszedl do klatki i zajal sie soba czyli zabawka
pierwsze km chcial z niej wyjsc, ale potem stwierdzil ze nic nie wskora i kontynuowal zabawe
i potem na zmiane bawil sie, albo spal... 2 razy tylko nam szczekiem dac znac ze mu sie nudzi ale nie bylo reakcji z naszej strony wiec znow sie zajal soba
no i co najbardziej mnie zdziwilo, przez 10h siku zrobil tylko raz mimo ze czesto mu podawalam male ilosci wody

oczywiscie po przyjezdzie do domu i chwila zapoznania sie z nowym miejscem, piesek zaczal szalec i okazywac szczeniece ADHD:)

pierwsza nocka za nami i obudzil sie tylko raz, siku juz robi sam na gazete
trafil nam sie niezly okaz:)

kazdemu zycze takiego podrozowania z psiakiem:)

Posted

Kisses_xox napisał(a):
Super! :loveu:
Ja już też nie moge sie doczekać jak pojade po mojego Westa :loveu:
Już piesek zadomowiony?


a kiedy odbierasz swojego?

powoli sie oswaja, ale chyba mu teskno do rodzinki :roll:

Posted

Ja swoje też zwoziłam z odległych zakątków- jeden miał 8 tyg. przejechał trasę Rzeszów-Warszawa z jednym przystankiem- buszował na tylnej kanapie i w koszyku z opiekunem,przejechał bez sensacji, ale potem mu się porobiło i 9 lat z chorobą lokomocyjną żyjemy :evil_lol:. Szczeniaki ode mnie jeżdżą z W-wy w różne strony Polski i nawet już Europy- i wszyscy sobie je chwalili. Do transportera to ja już przyuczam malusie- potem nowi ludzie nie maja kłopotu. Jak hodowca nie ma to można pożyczyć od dobrej duszyczki. Grunt to właśnie duzo papieruuu, szmatek i mokrych chusteczek :lol:, i torebek na"śmieci".

Posted

Bede wiozla szczenie w kartonie;)(tak jak zalecila Pani z hodowlii) z Krakowa do Poznania,pociagime rzecz jasna:),Wasze zalecenia bardzo sie mi przydadza,natomiast ,aby czuc pelen konfort musze wiedziec jeszcze cos...
Mianowicie,zastanawiam sie ,czy dla mojej pieknej suni(szczeniaka),musze kupic dodatkowy bilet?
Czy ktos z Was zna ta pkapowska procedure?:evil_lol::roll:

  • 1 month later...
Posted

Ja mojego malucha wiozłam tylko ok.100 km ale niestety rzyganko było i to parę razy . Całe szczęście że wziełam na drogę wielką papierową torbę ( taka jak kupuje się w sklepach ) i jak zobaczyłam że pies będzie wymiotował od razu podłożyłam mu pod pyszczek i udało sie nie ubrudzic auta , zwłaszcza że mój mądrala potem położył głowe tak że pysio miał w zasięgu torby i już wiedział o co chodzi. Najważniejsze to byc na to przygotowanym , tak żebyśmy się nie denerwowali bo to udziela się pieskowi a przeciez to ma byc spokojna podróż do nowego domku :)

Posted

lilo napisał(a):
Ja mojego malucha wiozłam tylko ok.100 km ale niestety rzyganko było i to parę razy .
Co maluch to inne obyczaje.;)
Ja wiozłam trzy szczeniaczki 500 km i przespały całą droge. Zrobilismy kilka postojów ale nawet łebków nie podnosiły tylko chrapały w najlepsze.
Jeden przelazł przez kratke i ułozył sie na podłodze miedzy siedzeniami akurat na torbie z piciem i musielismy poszukac po drodze sklepu bo żal nam było psa budzić :evil_lol:
No ale hodowca wiedział ze pojada i nie karmił ich tego dnia...

Posted

[quote name='Kisses_xox']W porę, ale zawsze...

marruda, swojego pod koniec lipca odbieram.
Trasa:
Rzeszów - Jankowice (po psa)
Jankowice - Rzeszów ( z psem)

to ''tylko" 300km?
pewnie juz sie nie mozesz doczekac:)

moj psiak juz ma na liczniku 5tys km :razz: przebytych i nadal idealnie znosi podroz...nadal tez uwiebia swoj transporterek :)

a tu zdjecie na jego ulubione poduszce

Posted

Zleci szybko.
Gorzej będzie w tą 1 stronę, bo to oczekiwanie itp. :loveu:

Pewnie, ze nie mogę. Ja już mam radochę, ze to małe,białe,kochane moje od 18 dni w brzuszku siedzi :loveu:

  • 1 month later...
Posted

no ja nie miałam takiego oczekiwania bo się nie spodziewałam że rodzice kupią :P do mnie do domu w sumie nie jest aż tak strasznie daleko bo jedzie się zaledwie maksymalnie 1 h i 20 minut

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...