beka Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 [ "Zbojini Masza bedzie do adopcji dopiero po sterylizacji - taka mam umowe z kierownikiem schroniska i bezwzglednie jej dotrzymam - nie ufam nikomu chocby to byl ktos niewiadomo jak polecany nawet przez samego prezydenta czy papieza :smile: " Popieram, do adopcji wyłącznie po sterylce Quote
Asior Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 moi drodzy, czy po starej znajomości mogła bym Was prosić o wsparcie finansowe ( jakiekolwiek) i pomoc w rozsyłaniu wątku do znajomych??? http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-brytan-ek-odgryza-sobie-ogon-blagamy-o-wsparcie-finansowe-131805/ MAŁY PRAWIE ODGRYZŁ SOBIE OGON!!!!!!!!! [SIZE="3"]BRYTAN jest młodziutkim onkiem ... a mimo swojego młodego życia przeszedł wiele.... Jako szczeniak po raz pierwszy trafił do nas do schronu , po kilku miesiącach został adoptpowany,jednak niedawno zwrócił go facet , bo... nie szczeka :angryy: Mały całkowicie się załamał.... potwornie cierpiał, zaczął wygryzać sobie ogon.... częste spacery z nim trochę zahamowały masakrowanie ogona, ale ktoś mądry wpadł, zęby go przenieść na wybieg i rozdzielili go z jego towarzyszem innym owczarkiem..... No i się zaczęło..... Musieliśmy go wyciągać ze schronu na CITO...... znajduje się od wczoraj na tymczasie u Biafry.... Wyciągneliśmy go ze schtroniska, bo tam nie miał by żadnych szans... I tak nie wiadomo czy ogon uda się uratować :roll: Dodatkowo trzeba mu zrobić pełną diagnostykę bo jest podejrzenie, ze jego stan jest wynikiem źle dobranych leków. OPRÓCZ TEGO KRZYWEK MUSI DOSTAWAĆ ODPOWIEDNIĄ KARMĘ DLA PSIAKÓW Z WADAMI KOSCI I STAWÓW.....JEST DOŚĆ DROGA.... BŁAGAMY O WSPARCIE, BO BIAFRA MA POD OPIEKĄ KILKADZIESIĄT KONI, którymi zajmuje się całkiem sama, i dwa 100- letnie (jak na tę rasę) OLBRZYMY - Kaukazy, również uratowane od śmierci w schronisku..... [SIZE="4"] KAŻDA ZŁOTÓWKA JEST DLA NAS NA WAGĘ ZŁOTA.... [SIZE="4"]Adres dla wpłat: Fundacja "Zwierzę nie jest rzeczą" ul. Batalionu "Skała" AK 8/36 31-273 Kraków nr konta PEKAO SA: 58 1240 1170 1111 0000 2420 9674 Dla przelewów zagranicznych: BIC ( SWIFT) : PKOPPLPW IBAN : PL581240 1170 1111 0000 2420 9674 Przy wpłacie koniecznie podaj nick z Dogomanii !!! + "BRYTAN" Quote
Pysia Posted March 22, 2009 Posted March 22, 2009 Jak sie czuje Masza? PoJEEPani sie o nia pytają :) Ech Iwonko ..... Zakociłaś nam pionowego :evil_lol: Brawo !! :multi: Quote
ewa36 Posted March 24, 2009 Posted March 24, 2009 Ciocia Ewa malduje się u Maszeńki :cool1: A koleżanka Tania ma się dobrze i coraz lepiej :loveu: Quote
ewa36 Posted March 26, 2009 Posted March 26, 2009 Jak się miewają nasze dzielne Dzewczyny ? Czy Ciocia Anda troszcząc się o gromadkę nie zapomina o sobie ? Buziaki dla Cioci Andy i Laryski od Cioci Ewa i Tanieczki :loveu: Quote
martka1982 Posted March 26, 2009 Author Posted March 26, 2009 Napiszę to, co wiem od Iwony - Masza dostała kolejny miesiąc na zrost kości. Póki co szczelina jest na 3mm. Iwona ma w planach sterylkę, jeśli nie będzie przeciwwskazań, to Masza niedługo będzie już po zabiegu. Quote
beka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 RATUNKU, Masza uciekła na spacerze. Iwona jej szuka ...... Proszę o ogłoszenia w necie . kontakt do Iwony 516123787 Quote
Cantadorra Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Masza to niezly numer. Chyba poczula sie lepiej. Warto dodac w ogloszeniach, ze w trakcie leczenia, to zniecheci tych, co chcieliby ja zatrzymac. Trzymam kciuki, zeby szybko sie znalazla. Quote
Zbójini Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 no nieźle:mad: gdzie? Marki? jest tam ktoś do pomocy? Quote
shirrrapeira Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Tak ja jestem, jest Eva2406. W jakich okolicznościach Masza zaginęła? Już wiem jak Masza zaginęła. Jest w lesie uciekła Iwonce na spacerze, pobiegła za koniem, cały czas się kręci po lesie tam niedaleko cegielni. Różni ludzie Ją widzieli, ale Iwonka jeszcze na nią nie trafiła. Porozwieszała ogłoszenia, Masza ma adresówkę. Iwonka jest w lesie i dalej Jej szuka. Dzwoniłam do Iwony i wiem, ze Iwona szuka Maszy. Dzisiaj mogę jedynie wstawić Ją w net. Quote
beka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Iwona jest w lesie i jej szuka. Psy były widziane wdłłuż drogi 631 Quote
beka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 shirrrapeira napisał(a):Tak ja jestem, jest Eva2406. W jakich okolicznościach Masza zaginęła? To chyba nie jest teraz istotne. Zresztą masz nr Iwony to zadzwoń. Jej teraz bardzo potrzeban jest pomoc Quote
shirrrapeira Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Niestety wieści brak. Ja jestem uziemiona dzisiaj. Mogę założyć Jej wątek na psy zaginione. Quote
beka Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Masza z drugą suczką Andy były na spacerze. Iwona mieszka blisko lasu. Codziennie sa tam na spacerze, ale dziś złapały jakiś trop i puściły sie przed siebie. Nadal ich nie ma, Iwona dopiero wróciła do domu i obdzwania nadlśnictwa i koła łowieckie... ogłoszenia wiszą. Quote
paros Posted April 1, 2009 Posted April 1, 2009 Masza na allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=600968106 Quote
martka1982 Posted April 2, 2009 Author Posted April 2, 2009 No Masza.........warto było zwiewać,żeby wytarzać się w końskim łajnie? Iwona dzwoniła do mnie dziś rano z wieściami, że Masza zafundowała sobie dłuższy spacer z Luną i postanowiły zwiedzić stadninę oraz wypachnić się odchodami........... Quote
Cantadorra Posted April 2, 2009 Posted April 2, 2009 Prawdziwe z nich elegantki, wypachnione na calego :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.