gameta Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Cieszę się, że już po... czekam na szczegóły :) Quote
__Lara Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='majqa']Nie wiem, o której miała się pojawić Asior. Poczekajmy jeszcze do...hm...np. 21.00, jeśli to nie problem Laro (chodzi mi o to wyłącznie żeby nie być nie w porządku wobec Asior). Niech się dziewczyna opowie, na kiedy zdoła je zrobić. Jeśli miałoby to czekać, odezwę się powtórnie i podasz mi na PW dane do przelewu za wyróżnienie. OK?[/quote] Ok, jasne :) to czekamy. :multi::multi::multi::multi: Biegnij po dalsze zdrowie piękna Laryso! :loveu: Quote
Doda_ Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 ja też czekam na szczegóły :) Sunio, jesteś bardzo dzielna :loveu: Quote
ANETTTA Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 kciukasy trzymane .....to teraz juz musi byc z górki Quote
majqa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Uff Larysko !!!!!!!!!!!! Asiorek, czekamy na Ciebie i info, co z wystawieniem cegiełek?! Quote
Red Dingo Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 oh .. to naprawde dzielna sunia ze w takim stanie byla do operacji taka dzielna .. czekam na dalsze wiesci niecierpliwie .. i wielkie podziekowania dla zespolu wetów Quote
beka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Wieści od Iwony i Maszy Operacja trwała 4 godziny, Dr Janicki poskładał połamane kosci, ale z tego co wiem było cieżko. Odłamki wbiły się w okolice kręgosłupa. Gdyby z ta operacja się odbyła sunia byłaby wkrótce kaleką. Sunia czuje sie dobrze. Za 8 lub 10 tygodni wyjęcia inplantów które ma . Reszte powie Anda jak złapie drugi oddech Quote
majqa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Asior, gdzie jesteś? Nie wiem Laro co robić z tą aukcją...Czekać? Wystawiać? :roll: Quote
haniamaj1 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='beka']Wieści od Iwony i Maszy Operacja trwała 4 godziny, Dr Janicki poskładał połamane kosci, ale z tego co wiem było cieżko. Odłamki wbiły się w okolice kręgosłupa. Gdyby z ta operacja się odbyła sunia byłaby wkrótce kaleką. Sunia czuje sie dobrze. Za 8 lub 10 tygodni wyjęcia inplantów które ma . Reszte powie Anda jak złapie drugi oddech[/quote] Sunia miała dużo szczęścia,że w porę została operowana. Czekamy na dalsze wieści. Trzymam za sunię mocno kciuki oby jak najszybciej doszła do zdrowia.:thumbs: Quote
Peter Beny Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Ja też mocno trzymam kciuki za Larysę , i jestem pod wrażeniem pracy Czarnej Andy bo to nie pierwszy z Owczarków w trudnym stanie pod jej opieką .Jak karma będzie potrzebna dajcie znać ;) Quote
beka Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='majqa']Oj miałaś Maszo farta... Miała , miała Iwona przesłała mi skan faktury i opis operacji ale wkleję jutro. padam na ns. A maszeńka nieświadoma ile tu ludków o niej myśli słodko śpi.... A Majqa ten mail do Iwony ikantorowicz@onet.pl Quote
majqa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='beka'](...) Odłamki wbiły się w okolice kręgosłupa. (...)[/quote] Oj miałaś Maszo farta... Quote
czarna anda Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 odetchlam :) dzieki wam bardzo z pospolite ruszenie gdyby nie to to nic by nie wyszlo z ratowania suni :) kwota uzbierana to 2490 zlotych zaraz z ranka sczytam w wyciagu kwoty i anioly ktore wplaciluy z nazwiska i imienia :) Larysa vel Masza lezy sobie na kolderce w tej chwili z podkladami pod soba zeby se sikala do woli :) Wiec... Faktura puszcona scanem do bekki wraz z opisem oraz badaniemi krwi od wczoraj cala bylam w nerwach bo dzisiaj trzeb abylo mala badac raz jeszcze zeby podjac decyzje czy kostnienie juz nastapilo i czy wogole mozn ajeszcze ja skladac od zdjecia ktore bylo robione 28 minelo sporo zcasu a nie wiadomo kiedy mala miala wypadek wiec o 13 zglosilal sie do dr janickiego i nastapilo badanie - czesciowe skostnienie ale mozna sprobowac .... wiec maluch na stol !!! operacja zaczela sie o godzinie 14 i skonczyla sie o godzinie 19 !!! Okazalo sie ze kosci miednicy zostaly wbite czesciowo do prostniucy i w kierunku kregoslupa co powodowaloby w krotkim czasie problemy z wyproznianiem sie / albo mala robilaby kupke nie wiedzac albo nei moglaby sie wyproznic / i na dodatek kosci wchodzily w okolice krazka miedzykregowego co mogloby spowodowac przemieszcenei a w efekcie paraliz co oznacza ze sunie miglaby porzestac chodzic ......... Quote
Zbójini Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Czarna anda jak mała się czuje? wybudziła sie juz całkowicie? Quote
czarna anda Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 zatem dr janicki mowil ze w pewnym momencie zastanawiali sie czy nie poddac sie bo kosci ni emogli dlugi czas usunac zeby potem wsunac ja w miejsce w ktorym byc powinna w koncu dali rade !!! wiedzialam ze jesli ktos moze to zrobic to tylko dr janicki !! nie po raz pierwszy sklada rzeczy niemozliwe larysa miala takze przykurcze miesni wiec trzeba bylo je ponaciagac co przez kilka dni bedzie powodowac bol i uczucie " ciagniecia" ale wszystko bedzie dobrze !!! Kostnienie juz sie zaczelo wiec trzeba bylo lekko nadlamywac kosci - powiedzial dr janicki ze za 48 godzin nic nie mozna byloby juz zrobic !! wielkie dzieki zatem dla pani Kierownik ze schroniska z konina ktora podjela decyzje o wydaniu mi suni pomimo oporu reszty personelu... mam nadzieje ze to nauczy pozostalych ze biernosc i czekanie to najwiekszy wrog pomocy !!! pani Anno Larysa dziekuje !!! Czeka nas dluga rehabilitacja =- po 8 tygodniach decyzja o wyjeciu implantow ktore ma w swojej miednicy Larysa - czyli czy sie zrasta jak nalezy !! nei usunieto kosci glowki stawowej bo jest szansa ze nie trzeba bedzi etego robic - jesli jednak Larysa bedzi ekulec trzeba zrobic operacje druga Trzeba koniecznie mala wysterylizowac jest owczarkiem pelna geba a ja boje sie w takich wypadkach ze cos wpadnei komus do lba...... przez 48 godzin zero wstawania - wiec nie ide do pracy potem smycz siku kupa i do domku :) Quote
czarna anda Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 zalecenei HMB - zeby nie dopuscic do zaniku miesni ,leki wspomagajace ullad kostny i stawy - traumeel , chondroityna itp karma z duza iloscia miesa - powiedzcie jaka ?? moze ta nowe wolfblut ?? sugestie ??? witaminy zeby mala wzmocnic i masaze masaze i masaze :) to jzu mi pokazali szkoda ze zima jest bo jezdzilabym z mala jak tylko rana sie zablizni na kapiele jak ze swoja onka ktora nie chodziala nic tak nie pomaga w takich wypadkach jak plywanie !!! mam nadzieje ze po 8 tygodniach wszystko doskonale sie zrosnie i mozn abedzie wyciagnac dziwne gwozdzie z malej :) i nie trzeba bedzie robic tego usuniecia panewki !! dzieki jeszcze raz bez was nic by sie nie udalo !!! Spierdzielil mi sie aparat wiec jutro zrobie malej zdjecie na pozyczonym coby pokazac ze ma sie dobrze i jak wyglada ciecie biodra z bliska :) Iwona i Larysa Quote
Peter Beny Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Dziękujemy za informacje :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
kako80 Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 no to 3mamy kciuki! zdrowiej mala! jestescie WSZYSCY super! Quote
czarna anda Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 malutka jesio spi - i wciaz bedzie spac prawdipodobnie do ranka niech zatem spi - sen to najlepsze lekarstwo i we snie nie boli a po obudzeniu bolec bedzie napewno ucaluje ja od waz wszystkich bardzo!! i ona tez was bardzo caluje w wielkie serducha Pojeepani "wasz pies" przesyla wielkie owczarowe buziaki :) Quote
Asior Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 dziewczyny, jestem... przepraszam, ale od ok 13-14 byłam nie dostępna, bo byłam w programie Magdy Hejdy"kundel bury i kocury" Allegro oczywiście robię, tylko czekałam na pełny tekst.... Mam wystawiać z wyróżnieniem???? Quote
Zbójini Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 [quote name='czarna anda'] Pojeepani "wasz pies" przesyla wielkie owczarowe buziaki :)[/quote] Dziękuję w imieniu JEEPniętych:evil_lol: Quote
Asior Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 no i kurcze, przydały by się zdjęcia suni, bo z dwoma to my za wiele nie zawojujemy :roll: dziś już padam na twarz... jutro z rana zrobię.... bo jeszcze do aukcji trzeba zrobić dyplomy, które będą przedmiotem aukcji.. Nie ma co robić na hurraa... Najbardziej potrzebne pieniądze poszły, aukcję trzeba zrobić z głową i dopracować szczegóły Quote
majqa Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 Asior, koszt wyróżnienia to 12zł, dobrze pamiętam (12zł wpłacałam Folen)? Nie, sprostuj mnie. Masz pełen tekst (chyba na str.18 lub coś koło tego). Czekamy wobec tego na allegro. Zrobisz, ślij mi na PW dane do zapłacenia za wyróżnienie. Zdjęcia - koniecznie! Wielkie podziękowania dla Pani Kierownik za wydanie Maszy Andzie! Słowo prawdy - poza darczyńcami największymi bohaterami dnia są Anda i zespół wetów!!! Szacunek dla całej ekipy!!! :loveu: Niesamowita robota!!!!!! :multi: Opis operacji (tego, co odkryto) czytałam ze...zgrozą. Quote
Asior Posted February 5, 2009 Posted February 5, 2009 ok ok, a teraz spadam, bo oczy mi się kleją.... trzeba zapytać dziewczyn o te zdjęcia.... No i dyplomy zrobić....rano muszę wyjść załatwić sprawę u siebie w pracy, potem na wizytę przedadopcyjną, ale wieczorkiem wystawię to allegro, więc nie denerwujcie się ;) A mozę akurat przez dzień jakąś fotkę jej cyknie Anda Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.