Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 401
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o matko, jakie mini baraczki :evil_lol:
donacja, a jak wrażenia z wizyty? rozmawiałas z fundacja może?

EDIT: rany, naprawdę szłą ciał i uprzęży, posty wklejają się jak chcą, nagle mi się kilka pojawiło...

już wiem, ze ocena dobrze - czy z fundacja rozmawiałaś?

Posted

Ja bardzo chętnie zadzwonię do fundacji, tylko niech mi ktoś da nr telefonu. Wydawało mi się, że powinien być gdzieś na wątku, ale nie mogę go znaleźć.

Posted

Rozmawialysmy z Donacja, zdala bardzo szczegolowa relacje z wizyty (za co serdecznie dziekujemy), jak widac wiele sie poprawilo, psiaki sa zadowolone, wypuszczane na spacery, jest wet, ktory ma na nie oko. Tak wiec z wielka przyjemnoscia mozemy podjac decyzje o pozostawieniu Bumela i Brzdaca u aktualnych wlascicieli. Dziekujemy wszystkim za pomoc:):):)

Posted

Oczywiście że będę wpadać do nich szczególnie zwrócę uwagę na jesieni jak będa nadchodzić mrozy.

A tak wogóle to one się nazywają Bolek i Lolek:lol: i myślę że będą miały dobrze, może nie tak jak Maxi Baraczek:diabloti: ale napewno krzywda im się nie stanie. Będę czasami kontrolować co się u nich dzieje.

Posted

Zmieniłam tytuł i napisałam do moderatora, żeby zmienił dział.

Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze... Trzymajcie się czarne bliźniaki, mini Baraczki :loveu:.

marlenko, czy mogłabyś zajrzeć tam za kilka miesięcy, żeby napisać czy wszysko dobrze u psiaków.
Mam jeszcze pytanie, czy buda została już właściwie zabezpieczona?

Posted

Tak czy siak trzeba tam jeszcze podjechać, bo Pani obiecała, że kojec będzie powiększony(znacznie) i buda będzie większa. W końcu chłopaki cały czas rosną i potrzebują miejsca. Pani jest chętna do współpracy, więc nie powinno być problemów, ale sprawdzić nie zawadzi.

  • 1 month later...
Posted

Zulugula mozna liczyć ale nie każcie mi tam teraz jechać :placz: Mam meksyk w pracy , w domu zoo , i jeszcze są wakacje więc dziecko na głowie i nie dam rady nawet sobie tego zaplanowac . Ale uroczyście obiecuję że jak tylko będę miała wolniejszy dzień podjadę . Narazie mogę tylko tyle powiedziec że maluchy terroryzują domowników - znoszą im pod drzwi rano prezenty , kijki i wszysstko co znajdą na swojej drodze. Utrzymuje kontakt z tą dziewczyna i naprawdę jest wszystko oki .
Jak znajdę czas to podjadę do niej ale naprawdę teraz doba dla mnie powinna miec 48 h minimum.

  • 2 months later...
Posted

Postaram się , jak tylko znajdę chwilkę zeby podjechać to wpadnę do koleżanki i zrobię im zdjęcia . Jestesm z nią cały czas w kontakcie i wiem że ocieplili im budę , psiaki sa bardzo hałaśliwe ujadają na całego , są zdrowiutkie nic się złego im nie dzieje są wesołe i przyjazne zalizały by człowieka na śmierć , a hałasu robią tyle co stado ratlerków , byłam u niej jakiś czas temu ( ale nie miałam aparatu ) to po 5 minutach to głowa po prostu boli . Postaram się o fotki ale zima mnie zaskoczyła z moimi psami i muszę im zrobić apartamenty dopiero potem reszta:evil_lol:

  • 1 month later...
Posted

sleepingbyday napisał(a):
zapomniałąm marlence powiedzieć, sorry....


SBD wiesz że ja nie dam rady podjechać . Niestety nie mogę podjechac zrobić zdjęc narazie do świąt napewno nie pojadę .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...