donacja Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Zaraz będę dzwonić, tylko nr tel znajdę. Jak nie wyrzucę laptopa przez okno. Jedna strona otwiera mi się 15 min...:mad: Quote
sleepingbyday Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 o matko, jakie mini baraczki :evil_lol: donacja, a jak wrażenia z wizyty? rozmawiałas z fundacja może? EDIT: rany, naprawdę szłą ciał i uprzęży, posty wklejają się jak chcą, nagle mi się kilka pojawiło... już wiem, ze ocena dobrze - czy z fundacja rozmawiałaś? Quote
Chandler Posted May 21, 2009 Author Posted May 21, 2009 No to odetchnęłam z ulgą... Dzięki donacjo :). Ale chłopaki wyrosły! To co - zmieniać tytuł i dział wątku? Quote
sleepingbyday Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 jeszcze tylko placet fundacji. donacja, rozmawiałaś z dziewczynami? mam nadzieję, ze się tu pojawią. Quote
donacja Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Ja bardzo chętnie zadzwonię do fundacji, tylko niech mi ktoś da nr telefonu. Wydawało mi się, że powinien być gdzieś na wątku, ale nie mogę go znaleźć. Quote
donacja Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 SBD dzięki za nr tel. Dzwoniłam, rozmawiałam, mam nadzieję, że sprawa będzie dobrze zakończona. Quote
ostatniaszansa Posted May 24, 2009 Posted May 24, 2009 Rozmawialysmy z Donacja, zdala bardzo szczegolowa relacje z wizyty (za co serdecznie dziekujemy), jak widac wiele sie poprawilo, psiaki sa zadowolone, wypuszczane na spacery, jest wet, ktory ma na nie oko. Tak wiec z wielka przyjemnoscia mozemy podjac decyzje o pozostawieniu Bumela i Brzdaca u aktualnych wlascicieli. Dziekujemy wszystkim za pomoc:):):) Quote
marlenka Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Oczywiście że będę wpadać do nich szczególnie zwrócę uwagę na jesieni jak będa nadchodzić mrozy. A tak wogóle to one się nazywają Bolek i Lolek:lol: i myślę że będą miały dobrze, może nie tak jak Maxi Baraczek:diabloti: ale napewno krzywda im się nie stanie. Będę czasami kontrolować co się u nich dzieje. Quote
Chandler Posted May 26, 2009 Author Posted May 26, 2009 Zmieniłam tytuł i napisałam do moderatora, żeby zmienił dział. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze... Trzymajcie się czarne bliźniaki, mini Baraczki :loveu:. marlenko, czy mogłabyś zajrzeć tam za kilka miesięcy, żeby napisać czy wszysko dobrze u psiaków. Mam jeszcze pytanie, czy buda została już właściwie zabezpieczona? Quote
sleepingbyday Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 ciekawe, czy wiedza, który jest bolek, a który lolek :evil_lol:. marlenka mówi, ze oni sa inni, wię cpowinni wiedzieć :cool3: Quote
donacja Posted May 26, 2009 Posted May 26, 2009 Tak czy siak trzeba tam jeszcze podjechać, bo Pani obiecała, że kojec będzie powiększony(znacznie) i buda będzie większa. W końcu chłopaki cały czas rosną i potrzebują miejsca. Pani jest chętna do współpracy, więc nie powinno być problemów, ale sprawdzić nie zawadzi. Quote
zulugula Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Czy można liczyć na jakieś nowe zdjęcia psiaczków? Quote
marlenka Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 Zulugula mozna liczyć ale nie każcie mi tam teraz jechać :placz: Mam meksyk w pracy , w domu zoo , i jeszcze są wakacje więc dziecko na głowie i nie dam rady nawet sobie tego zaplanowac . Ale uroczyście obiecuję że jak tylko będę miała wolniejszy dzień podjadę . Narazie mogę tylko tyle powiedziec że maluchy terroryzują domowników - znoszą im pod drzwi rano prezenty , kijki i wszysstko co znajdą na swojej drodze. Utrzymuje kontakt z tą dziewczyna i naprawdę jest wszystko oki . Jak znajdę czas to podjadę do niej ale naprawdę teraz doba dla mnie powinna miec 48 h minimum. Quote
zulugula Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Czy można liczyć na nowe zdjęcia maluszków? Quote
marlenka Posted October 15, 2009 Posted October 15, 2009 Postaram się , jak tylko znajdę chwilkę zeby podjechać to wpadnę do koleżanki i zrobię im zdjęcia . Jestesm z nią cały czas w kontakcie i wiem że ocieplili im budę , psiaki sa bardzo hałaśliwe ujadają na całego , są zdrowiutkie nic się złego im nie dzieje są wesołe i przyjazne zalizały by człowieka na śmierć , a hałasu robią tyle co stado ratlerków , byłam u niej jakiś czas temu ( ale nie miałam aparatu ) to po 5 minutach to głowa po prostu boli . Postaram się o fotki ale zima mnie zaskoczyła z moimi psami i muszę im zrobić apartamenty dopiero potem reszta:evil_lol: Quote
Energy Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 [quote name='sleepingbyday']ja też chcę.[/QUOTE] A tu dalej żadnych wieści... Quote
marlenka Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 sleepingbyday napisał(a):zapomniałąm marlence powiedzieć, sorry.... SBD wiesz że ja nie dam rady podjechać . Niestety nie mogę podjechac zrobić zdjęc narazie do świąt napewno nie pojadę . Quote
sleepingbyday Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 nie, nie wiedziałam. spokojnie poczekamy na poświętach. ale przedzwoń do tej swojej znajomej - może walnęłaby kilka fotek i wysłała? jak myslisz? i niech opowie, jka się sprawy maja. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.