beka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='paros']Azunia czeka :-([/quote] Jolu z twojego allegro były wczoraj dwa maile. Zobaczymy czy cos w tego wyjdzie... Quote
beka Posted February 4, 2009 Posted February 4, 2009 [quote name='kometa']ponawiam propozycję sterylki[/quote] chetnie skorzystam :) moze przyszły tydzień... Quote
Red Dingo Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 zbojini mnie tu przygnal :) .. jaka fajna sunia .. ktos podobno z mojego "podworka" chcialby ofiarowac jej dom .. moge podjechac i sprawdzic jakie by ja czekaly warunki .. jezeli zawierzycie mojej opini Quote
beka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Zawierzymy :) czekam na wyniki wizyty. Dziękuję Quote
Red Dingo Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 jutro sie z kontaktuje .. dostalam namiary od zbojini postram sie obiektywnie ocenic czy dziewczynce tam bedzie dobrze .. czy ona sprawia jakies klopoty oprocz checi poszwedania sie ? Quote
beka Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='Red Dingo']jutro sie z kontaktuje .. dostalam namiary od zbojini postram sie obiektywnie ocenic czy dziewczynce tam bedzie dobrze .. czy ona sprawia jakies klopoty oprocz checi poszwedania sie ? Szwendać też chyba nie ochoty, ona po prostu nie chciała zostać sama. Lgnie do ludzi, jest bardzo przyjacielska. Trochę ja trzeba podszkolić ale to bardzo fajny pies. Quote
idusiek Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 Red Dingo a do Sopotu byś podskoczył przy okazji ? :cool3: Bo tam też oneczce się szykuje domek, ale tej naszej Mercedes albo Lence :cool3: Quote
wanda szostek Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 [quote name='idusiek']Red Dingo a do Sopotu byś podskoczył przy okazji ? :cool3: Bo tam też oneczce się szykuje domek, ale tej naszej Mercedes albo Lence :cool3: Jest dom z siedleckich ogłoszeń dla onka u emerytowanego lekarza. Kontakt i informacje ma gallegro Pan zawsze miał onki. Quote
Zbójini Posted February 8, 2009 Posted February 8, 2009 w razie czego to do sopotu już ja podjadę, z Azą 'sprzedałem" temat reddingo bo ona na tym samy osiedlu mieszka;) Quote
Red Dingo Posted February 9, 2009 Posted February 9, 2009 jestem umowiona z Pania - jutro .. popoludniu zdam relacje Quote
Red Dingo Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Pani jest bardzo sympatyczna i sprawia wrazenie ze decyzja o wzieciu kolejnego psiaka do domu po stracie swojego jest przemyslana .. sunia bedzie w domu a do dyspozycji ma tez nieduzy ogrodek ..wg mnie dobrze zabezpieczony przed ew. checia wydostania sie . pani mieszka blisko lasu wiec nawet na szybkie spacerki jest gdzie wyjsc . stralam sie Pani uswiadomic ze taka adoptowana sunia potrzebuje wiecej czasu na zaadoptowanie sie w nowym miejscu .. ze moze byc na poczatku ciezej niz ze szczeniaczkiem ... ze moze brudzic i niszczyc .. nie przerazilo to pani :) pani powaznie mysli o wzieciu nawet tygodnia urlopu zeby byc z sunia bez przerwy na poczatku ..a generalnie w domu nie bedzie sama godzinami bo pan pracuje obok domu i moze wpadac i ja dogladac .. padlo tylko jedno pytanie .. bo w domu jest 1,5roczne dziecko (wnuczek ) aczkolwiek pietro wyzej (z tego co zrozumialam ).. jak sie sunia dogada z maluchem .. osobiscie nie sadze zeby przy owczarku ..ktory w dodatku wchodzi do domu gdzie dziecko juz jest ...byl problem .. ale uswiadomilam pani ze pies to tylko pies i trzeba zawsze miec ograniczone zaufanie .. tymbardziej ze takie male dzieko nie rozumie sygnalow ostrzegawczych psa a samo potrafi byc malo delikatne obiecalam pani w razie czego pomoc ..gdyby z sunia byly jakies problemy ..zeby Panstwa nie przerosly wrazie czego i je pokonali a nie oddawali sunie .. mieszka na tyle blisko ze moge pozniej tez zsocjalizowac sunie z moimi psiakami pokojowo nastawionymi do swiata :) Pani ma w planie uczeszczanie z sunia do "szkoly" .. kiedys chodzila ze swoim poprzednim owczarkiem .. ale metody byly inne ;) .. wiec zasugerowalam szkole gdzie sie pracuje tylko na bodzcu pozytywnym jednym slowem wydaje mi sie ze to fajny domek dla sunieczki .. tylko z tego co wiem trzeba by przetransportowac ja do 3city ..bo panstwo nie maja takiej mozliwosci a swoja droga jaka moc ma gazeta Metro :).. tam zostala wypatrzona i serce pani drgnelo :) Quote
kometa Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 a jak sie dosrac ze swoim ogloszeniem do metro?:cool3: Quote
beka Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 Zbójini napisał(a)::multi: no to Beka dopinamy temat? Zacytuje premiera : Yes, Yes, Yes Red Dingo - bardzo Ci dziekuję. Nie sądze żeby z Aza były problemy. Z dziećmi jest ok - trzeba ja tylko naucyc że skakanie nie każdemu si e podoba. Ona wogóle nie jest agresywna, tylko rozbrykana. Jutro sterylka - Kometa dziekuję, 2-3 dni i może jechać.... Quote
Red Dingo Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 rozbrykana ma prawo byc po takim dotychczasowym traktowaniu .. w mlodej duszy sie energia skumulowala :) ze skakaniem to sobie napewno pani szybko poradzi przy kilku wskazowkach ..a jak nie bedzie konsekwentna to bedzie dostawala od suni buziaki z jezyczkiem .. :) .. i wiecej wyda na proszki .. zeby tylko z psiakami byly takie problemy to szkoleniowcy nie byliby potrzebni ;) Quote
idusiek Posted February 10, 2009 Posted February 10, 2009 no to cóz ,gratulacje ! :multi: ........... a ja sie nie moge dobic do nikogo z Sopotu :placz: Quote
Zbójini Posted February 11, 2009 Posted February 11, 2009 idusiek napisał(a):no to cóz ,gratulacje ! :multi: ........... a ja sie nie moge dobic do nikogo z Sopotu :placz: No przeca mówiłem ze moge podjechać jak coś a w Sopocie to chyba brązowa1 działa. Quote
haniolek1 Posted February 11, 2009 Author Posted February 11, 2009 Bardzo bardzo sie ciesze!!! :multi: Azunia to jednak ma szczescie! Dobrze, ze jestescie - jestem pod wrazeniem tego, jak potraficie sie zmobilizowac, zorganizowac i ile dobra zrobic, zupelnie bezinteresownie. Pozdrawiam!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.