A-s-i-a Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 [quote name='iwa77']Na co czekamy ?Czemu nie idziemy ? Koniec odwiedzin ? Smutno mi ! Nie ,tylko nie to ! Ja nie chcę z powrotem do klatki! Odchodzicie ... znowu zostaję sam ! Słodziuteńki biedaczku:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Szybciutko do domku!!!!!!! Powiadomiłam deer 1987, ona już się odpowiednio zajmie :) Przecież stworzyła SUPER wątek: http://www.dogomania.pl/forum/f11/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-78792/index15.html#post11696257 Wysyłajcie do niej inf. o samotnych jamnolkach: deer_1987@o2.pl Quote
merzet Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 jaki słodziaczek !!!! oj oj serce mnie boli gdybym tylko miała większe mieszkanie to by zaraz trafił do mojej bandy Tymonek i Bazolek by się zaopiekowały bardzo mi smutno jak widzę jamnisie za kratami to nie miejsce dla nich !!!! pozdrawiamy I TRZYMAMY KCIUKI I WSZYSTKIE ŁAPKI Quote
dorcia44 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 czy Tayson nadal szuka domku? oferuje takowy w Warszawie ,mieszkałby w dużym domu z ogrodem . Quote
Isadora7 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 dorcia44 napisał(a):czy Tayson nadal szuka domku? oferuje takowy w Warszawie ,mieszkałby w dużym domu z ogrodem . Iwonka teraz w drodze do schronu, przekazałam jej zapytanie. Jeżeli jamniś jeszcze w schronie zarezerwuje i odwezwie sie jak wróci ze schrony. Prosiła aby dowidzieć się czy są w domu inne zwierzęta, bo wtedy trzeba bedzi sprawdzić jego reakcje. Quote
danka1234 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 czyżby domeczek sie szykował dla maluszka.:lol: Quote
dorcia44 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 nie ,nie ma innych ,tylko za płotem moje dziewczynki . napisałam też pw. i opisałam wszystko. Quote
Agata,Sonia Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 :bigcool::bigcool::bigcool::bigcool::eviltong: Quote
Isadora7 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 dorcia44 napisał(a):nie ,nie ma innych ,tylko za płotem moje dziewczynki . napisałam też pw. i opisałam wszystko. No to czekamy na Iwonkę, myślę że pod twoim okiem ten domek będzie ok. Quote
iwa77 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Już jestem cioteczki - co za niespodzianka z tym domkiem! Jamniczek jest nadal w schronie ,czegoś takiego jak rezerwacja nie ma (ale postaram się ,żeby było dobrze ...) Prosiłabym abyś Dorciu44 skontaktowała sie ze mną telef. - 605 546 486 Jest jeszcze jedna sprawa - a mianowicie dzisiaj będąc w schronie zaglądałam do Tysona i jedna z dziewczynek pomagających wyprowadzać pieski akurat go wzięła na zewnątrz.Zrobiłam mu parę fotek i przez przypadek odkryłyśmy coś na brzuszku Tysonka.... taka narośl?/guzek? wielkości dużego orzecha laskowego! Nie wiem co to jest? W poniedziałek postaram się aby Tysona zobaczył lekarz - ale nie wiem czy w schronie uda się to zdiagnozować. Quote
Isadora7 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 O bozieńku jaki to cukierek śliczny:loveu::loveu::loveu: Quote
A-s-i-a Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 [quote name='iwa77']Już jestem cioteczki - co za niespodzianka z tym domkiem! Jamniczek jest nadal w schronie ,czegoś takiego jak rezerwacja nie ma (ale postaram się ,żeby było dobrze ...) Prosiłabym abyś Dorciu44 skontaktowała sie ze mną telef. - 605 546 486 Jest jeszcze jedna sprawa - a mianowicie dzisiaj będąc w schronie zaglądałam do Tysona i jedna z dziewczynek pomagających wyprowadzać pieski akurat go wzięła na zewnątrz.Zrobiłam mu parę fotek i przez przypadek odkryłyśmy coś na brzuszku Tysonka.... taka narośl?/guzek? wielkości dużego orzecha laskowego! Nie wiem co to jest? W poniedziałek postaram się aby Tysona zobaczył lekarz - ale nie wiem czy w schronie uda się to zdiagnozować. :-( Oj! Ale bądźmy dobrej myśli. Taki piękny NIUNIUŚ! MUSI BYĆ WSZYSTKO OK! :kciuki: Moja sunia jamnisia kiedyś wyskoczyła z samochodu tak niefortunnie,że uderzyła brzusiem o krawężnik chodnika. Zrobił jej się dość twardy guzek. Dostała zastrzyki z jadu tarantuli i po trzech dawkach guzek kompletnie zniknął. Quote
danka1234 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ten guzek to moze być tez zwykły tłuszczak jak u mojego Tofika oby i u niego tylko to było. Quote
iwa77 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 No zobaczymy z tym guzkiem co powie nasz wet i czy będzie to w stanie tak na zasadzie tylko "popatrzeć i dotknąć " ocenić:roll: Teraz czekam na kontakt od Dorci44 w sprawie tego domku .... Danuś ja tez mam taką nadzieję , że to nic poważnego w typie tłuszczaka!:cool1: Quote
dorcia44 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 zaraz postaram sie z kontaktowac z p. Teresą. podam jej nr. tel. ja tez dryndne ,troszke pózniej . Quote
iwa77 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Pani Teresa dzwoniła do mnie przed chwilą . Jutro prześlę umowę adopcyjną do wglądu i akceptacji ! I jeszcze kwestia wizyty p/adopc. .... Isadorko co Ty na to - zrobisz wizytację ?:p:p:p Jak będzie wszystko ok. to znowu zaczniemy walczyć z temacikiem transportu:cool1: (Dlaczego ta Warszawa tak daleko ????? :roll:) Quote
iwa77 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 gonia66 napisał(a):EEEEEE tam daleko Iwonko- Warszawa to "trzy rzuty beretem":eviltong::eviltong::eviltong:dla dogomaniakow to male piwo i na pewno transport szybko sie znajdzie no i kaska na paliwo też:roll::roll::roll: Dobre, uśmiałam się :lol: "trzy rzuty beretem :lol::lol::lol: Tylko zależy jak kto daleko rzuca ....:eviltong: Quote
gonia66 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 iwa77 napisał(a):Pani Teresa dzwoniła do mnie przed chwilą . Jutro prześlę umowę adopcyjną do wglądu i akceptacji ! I jeszcze kwestia wizyty p/adopc. .... Isadorko co Ty na to - zrobisz wizytację ?:p:p:p Jak będzie wszystko ok. to znowu zaczniemy walczyć z temacikiem transportu:cool1: (Dlaczego ta Warszawa tak daleko ????? :roll:) EEEEEE tam daleko Iwonko- Warszawa to "trzy rzuty beretem":eviltong::eviltong::eviltong:dla dogomaniakow to male piwo i na pewno transport szybko sie znajdzie no i kaska na paliwo też:roll::roll::roll: Quote
Isadora7 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 iwa77 napisał(a):Pani Teresa dzwoniła do mnie przed chwilą . Jutro prześlę umowę adopcyjną do wglądu i akceptacji ! I jeszcze kwestia wizyty p/adopc. .... Isadorko co Ty na to - zrobisz wizytację ?:p:p:p Jak będzie wszystko ok. to znowu zaczniemy walczyć z temacikiem transportu:cool1: (Dlaczego ta Warszawa tak daleko ????? :roll:) Z tego co wiem to Włochy, nawet fajnie jakby to można jutro przy okazji brata odwiedzę. Iwonko ja marzę o tym aby wszystkie jamole w Warszawie były. Takie maleństwo to pks czy pociąg może byc jak sie nie da inaczej. Quote
gonia66 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Isadora7 napisał(a):Z tego co wiem to Włochy, nawet fajnie jakby to można jutro przy okazji brata odwiedzę. Iwonko ja marzę o tym aby wszystkie jamole w Warszawie były. Takie maleństwo to pks czy pociąg może byc jak sie nie da inaczej. Oj...Isadorko...nie wszystkie nie wszystkie..jeden na pewno będzie tu z nami do konca świata i o jeden dzień dłużej:loveu:Mojej Ciapuni nikomu nie oddam, choc nerwa mam nieraz na nią, że hej...dziś np.tak sobie-nasikala mi pod same nogi, a godz wczesniej byla na podworeczku i zwiala do domku...zresztą dziś...robi to systematycznie...:mad::mad:wrrr...ale i tak jest moja i tylko moja:loveu::loveu::loveu: Quote
gonia66 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 iwa77 napisał(a):Dobre, uśmiałam się :lol: "trzy rzuty beretem :lol::lol::lol: Tylko zależy jak kto daleko rzuca ....:eviltong: Oj...no my tu na dogo mamy baaaardzo dalekie wyrzuty...no zobacz Iwonko...Ty we Wrocku, ja u siebie- 150km dalej, Isadorka w Warszawie..i co???Jesteśmy jak na wyciagnięcie ręki- zwarte i gotowe..a coz dopiero te kilkanascie cioteczek z watku...razem damy radę wykonać niezły rzut...:loveu:Oby tylko Tysonek był zdrowy....:roll: Quote
iwa77 Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 O terminie wizyty z Panią jeszcze nie rozmawiałam , jutro przesyłam dopiero umowę. Pani się spieszyła i jeszcze nie dopytałam o wszystko i nie zdążyłam powiedzieć o guzku ....:roll: Nie wiem czy może jakoś przez Dorcię44 skontaktować się i umówić .....:roll: Quote
gonia66 Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 Ups...to ten domeczek ie jest jeszcze na 100%????A operacja ewentualna tych guzków to gdzie bylaby robiona??We wrocku czy w W-wie?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.