Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Znacie moze jakiegoś dobrego weta znającego się na chorobach przewodu pokarmowego? Mam ciągłe problemy z moją suczką (młoda, 1,5 roku) zaczęło się od porannych wymiotów żółcią, początkowo zrzucano to na karb zapalenia gardła ale ostatnio gardło w 100% OK a znowu wymiotowała - powstała hipoteza nadkwasoty. Zaczęłam ją karmić 3 razy dziennie i ostatni posilek dostaje koło 22. Ale pojawiał jej się czasem śluz w kupie. Chociaz była odrobaczana 3 miesiące wcześniej zrobiłam badanie kału na obecność pasożytów no i wyszły pojedyncze jaja glisty psiej. No to wet stwierdził, ze w takim razie tym razem podamy jej lepszy środek - drontal plus. Podałam jej środek (uprzedzając ew. pytania w dobrej dawce) i myślałam, ze mi się pies przekręci - wymiotowała żółcią chyba z 7 razy, zrobiła kupe pod siebie, ewidentne dolegliwości bólowe, nie reagowała na wołanie. No to ja psa do samochodu i na dyżur - jak dojechałam to już jej się poprawiło, wet powiedział, ze jest już ok, nie odwodniła się i że trzeba będzie spróbować za 10 dni z innym środkiem. Pies zachowuje się normalnie, wesoły, biega itd ale w poniedziałek zrobiła bardzo brzydką śluzowatą kupę (to po 6 dniach od tych ekscesów z drontalem), następnego dnia nie robiła kupy wcale ale jadła normalnie i zachowywała się normalnie. Wczoraj i dziś kupa w dziwnym czerwonawym kolorze - taka podobna jak pies ma po buraczkach (ale buraczków nie jadła, ani nic czerwonego. Boję się, ze to może być krew w kale... Mój wet ma mnie już za hipochondryczkę... No ale mnie się wydaje, ze nie przesadzam?:roll: Chciałabym się skonsultować z kimś kto się zna na tego typu dolegliwościach i ma sprzęt odpowiedni do badania - nie wiem, może trzeba zrobic jakaś endoskopię czy coś? Boję się jej teraz podać inny lek na odrobaczenie bo jeśli ma podrażniony/uszkodzony przewód pokarmowy? Możecie kogoś polecić z Warszawy?

Posted

Od jakichś 3 miesięcy jedzeniem domowym - tzn. surowa wołowina (łata, pręga itp)+ryż+warzywa. Ale problemy z porannymi wymiotami żołcią były już wtedy jak była karmiona suchą karmą, po zmianie na naturalną (i dawaną częściej) ustąpiły poranne wymioty ale zaczął się pojawiać ten śluz:shake: Ostatnie dwa dni podaję zamiast surowego mięsa, gotowane. Dodam, że suchej karmy jeść nie chciała, teraz je z apetytem.

Posted

ryal canin mogl byc zbyt bogaty (tlusty),wolowina rowniez moze uczulac i stad te sluzy, lub moze za tłusta. zmienic miesko na innei mniej, i przez pare dni dieta ryz(na klejąco) i pure z marchwi.
a warzywka jakie papusiamy?

Posted

warzywa - głównie marchew, czasem buraczki i do tego dodatek jabłka, pietruszki, banana - robię z tego papkę (teraz daję gotowane bo może surowizna jej nie sprzyja)

Posted

nie dawałabym banana
jarzynki ( teraz z dostępnych marchew, buraki i to nie trochę a sporo, pietruszka, seler) rozdrobnione i ugotowane i do tego dobre mięcho i ew. ale niedużo pożądnie rozgotowanego ryżu . Słodkie owoce , mączne wypełniacze mogą u niektórych psów wywoływać niepożądaną fermentację w jelitach i to daje takie sensacje jak pisałaś. Znacznie bezpieczniej jest uzupełnić kalorie dobrym tłuszczem ( np. olej lniany) nawet całkowicie eliminując ryz czy makaron.
Dodatkowo zafundowałabym psiakowi kuracje regenerującą florę bakteryjną w jelitach (np. Trilac, Lakcid do kupienia bez recepty i absolutnie bezpieczne) no i gluty z siemienia lnianego nawet do kazdego posiłku. Stany zapalne jelit ( a obecność pasożytów z pewnością to spowodowała) niestety długo się "ślimaczą" i trzeba bardzo cierpliwie i dokładnie przestrzegać diety oszczedzającej śluzówkę ( i mówię tu o tygodniach a nie dniach). Nawet drobne "grzechy" w posiłkach mogą spowodować nawroty choroby - wiec żadna kiełbaska, ciasteczko, bananek:placz: - bożżż... biedny piesek tyle pyszności straci;)

Posted

Słuchajcie - powtórzyłam badania na obecność robali w kale no i NIC. Glisty się wyprowadziły? Dziwna sprawa bo jakos nie chce mi się wierzyć żeby ten drontal zadziałał bo przecież po pół godzinie go zwymiotowała...:roll:
No nie wiem albo jednak zadziałał albo to laboratorium jest g. warte;)
BTW Byłam na konsultacji u weterynarza polecanego przez kingulę i stwierdził, że to mogło być zapalenie jelita grubego (muszę przyznać, ze jeszcze żaden wet jej tak dokładnie nie oglądał!) i że to może nawracać. Przestawiłam ją na RC Sensitive i zobaczymy co będzie (chociaż mi dziś cholera jedna wygrzebała coś z trawy:angryy: choć wcześniej nie żarła raczej śmieci na dworzu, więc już się boję...)

  • 5 months later...
Posted

Cheritka napisał(a):
Witam,
Dajmuś mój też miał poważne zatrucie po lekach na robaki, może dają naszy psom za duże dawki,, a może pudle są delikatniejsze ?


Trzeba zgłosić swoje spostrzeżenia lekarzowi i za pół roku zastosować inny środek na odrobaczenie albo badac trzykrotnie kał na pasożyty i zastanowić się czy odrobaczanie jest potrzebne.

  • 2 months later...
Posted

Equus napisał(a):
No to wet stwierdził, ze w takim razie tym razem podamy jej lepszy środek - drontal plus. Podałam jej środek (uprzedzając ew. pytania w dobrej dawce) i myślałam, ze mi się pies przekręci - wymiotowała żółcią chyba z 7 razy, zrobiła kupe pod siebie, ewidentne dolegliwości bólowe, nie reagowała na wołanie.


Moje jedna suczka też wymiotuje za każdym razem po Drontalu. Dletago od jakiegoś czasu odrobaczam ją czymkolwiek innym. Nigdy nie było problemów po innych środkach: Cestal, Paratex, Aniprazol.
Moje pozostałe psy znoszą Drontal dobrze.
Pozdrawiam Hania

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...