Cola Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Witajcie :multi: znowu jest upał :roll: ehhh....na słońcu około 40 stopni :diabloti: malawaszka drugą stroną również :evil_lol: agabass :lol: evaxon :evil_lol: jeden krokodyl, drugi to spławik albo koreczek :evil_lol: paula Cześć :) dziękuje...kiedy? Najwcześniej to chyba około 10 lipca :roll: będę raczej dostępna :p Toffik teraz też ma zakaz kąpieli, zrobiło mu się coś podobnego jak Leonowi. qrcza tylko labikom coś takiego wyskoczyło, reszta jest czysta :roll: sylwia system to on ma, ale tylne łapy po dnie :evil_lol: :evil_lol: teraz to kapok albo musze go nauczyć pływać (a raczej przypomnieć, bo kiedyś pływał jak wyderka :p ) Gosiu Cześć :) jak zwykle dziękuje :oops: :p Quote
agabass Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 biedne labki takie to delikatne stworzonka, no a jak wiemy woda potrafi być parszywa mój Gom miał takie doświadczenia z zeszłorocznych kąpieli Quote
Cola Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 Mały zwrot w tył poczytać zaległości w moim własnym topiku :evil_lol: Ja też za młodu siedziałam po nocach w ciemni :cool3: Było super....jak dla małego brzdąca, który zaczynał gubić mleczaki :evil_lol: ale jaką frajde miałam jak pozwolono mi wywołać jakieś zdjęcie :multi: Lutownica jak najbardziej :cool3: W podstawówce miałam technike, a na niej młotki, lutownice, dłuta, pilniki, tarniki i takie tam różne :p Też się dobrze bawiłam :lol: Kiedyś wakacje spędzałam na wsi u dziadków...żniwa były nafjaniejsze :cool3: pyrkaczem się pojeździło, pogrzebało w maszynach i w smarach :evil_lol: czasami młotkiem postukało..ehhh...czasy młodości :evil_lol: :evil_lol: Miałam urodzić się chłopcem, więc może to z tego wszystko? :roll: Wasiu mi też było bardzo miło Cię poznać :multi: mam nadzieje, że jeszcze nas odwiedzisz i znowu zrobimy mały spęd dgm :cool3: :lol: Quote
Cola Posted June 20, 2006 Author Posted June 20, 2006 agabass napisał(a):biedne labki takie to delikatne stworzonka, no a jak wiemy woda potrafi być parszywa mój Gom miał takie doświadczenia z zeszłorocznych kąpieli Tylko labkom się coś takiego zrobiło :roll: ale mój Joker ast też jest delikatny jeśli chodzi o skóre i nic mu nie jest. Szpilka chyba też nic nie ma... ....a może to nie woda, tylko jakiś robal był? Quote
Maga100 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Cola']Tylko labkom się coś takiego zrobiło :roll: dla mnie to fatalne, bo nie mam gdzie kąpać Leona :placz: a on w takie upały strasznie się przegrzewa, jedyny możliwy spacer za dnia, to woda :shake: Quote
Paula Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 [quote name='Cola']paula Cześć :) dziękuje...kiedy? musze go nauczyć pływać (a raczej przypomnieć, bo kiedyś pływał jak wyderka :p ) Kiedy Ci pasuje, ja tu jestem prawie cale dnie :) No moj wlasnie to samo, w zeszlym roku na mazurach w koncu poplynął za patyczkiem (w dzien wyjazdu zaczął pływac); tylko on musi poplynac z gruntu, nie skoczy tak jak Tofik czy Leoś, a tutaj jest pion. Quote
Vectra Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Cola napisał(a):Miałam urodzić się chłopcem, więc może to z tego wszystko? najprawdopodobniej ;) Quote
PIKA Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 cześć Cola :multi: [quote name='Cola']PIKA :evil_lol: :evil_lol: wydruś a ja nie widze, bo atrybuty pod wodą schowane :evil_lol: Quote
dreamer Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Jestem ptakiem... LATAM!!! Ja też... ja też!!! ~*~ fajne zwierzole i super fotki, jeszcze nie przebrnęłam przez całą galerię, sporo tego :-] Quote
Cola Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 KaRa :lol: pływoki jak marzenie :lol: Maga tak, wiem :shake: Toffi też cierpi, że nie może wleźć do wody. To wstrętne coś koło ucha :mad: luthien :lol: paula jak by był taki waleczny jak moje :evil_lol: to by skakał...ale Axa go temperuje :evil_lol: Vectra nawet imie dla chłopca było wybrane :lol: a tu niespodziewanka :diabloti: PIKA :evil_lol: :evil_lol: dreamer :evil_lol: :evil_lol: jeszcze tylko skrzydełka dorobić :evil_lol: Fotek na razie ni ma :shake: nie miałam czasu ani chęci na pstrykanie. Toffi "ranny", Joker napędził nam wielkiego stracha i ciągle biegaliśmy do weta :shake: ale wyszło, że wszystko jest OK :multi: . Jutro wybywam na 2 tygodnie do Białegostoku :cool3: Może uda mi się zajrzeć na agility i cóś ufocić :cool3: Zobaczymy :p Quote
Vectra Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 ojej ,a cio się staneło Jokerowi i Toffciowi ? :crazyeye: Quote
Cola Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 Toffi ma to samo co Leon :roll: :angryy: Wygląda podobnie i w tym samym miejscu :roll: Joker napędził nam stracha :mad: że może nerki, a może coś innego :mad: ale krew w normie, usg ok, tylko w moczu jest trochę za dużo białka ale w stosunku do kreatyniny jest w normie :cool3: kilka razy pokapało mu troszkę krwi z siusiaka....Jak ja wczoraj czekałam na wyniki krwi, na szpileczkach...ehh nic nie mogłam zrobić i tylko przepierdywałam się z kąta w kąt i czekałam :roll: ale jaka ulga :multi: Quote
Cola Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 nom...niestety :shake: ale żeby tego było mało :mad: :angryy: Dzisiaj pobiegłam z Jogim do weta, bo Rudi zadrapnął mu gałke oczną i biedak teraz cierpi :shake: ...ale dostał coś przeciwbólowego i zakraplamy :roll: Jak nie sraczka to pierdaczka, tak za przeproszeniem :shake: :angryy: Jak nie jedno, to drugie...qrna trafiły mi się futra :diabloti: Quote
malawaszka Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 :crazyeye: boszzz to chyba przez te upały im się we łbach poprzewracało i postanowiły porobić Wam kłopotów :shake: niech zdrowieją :drinking: Quote
Vectra Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 krew w moczu :crazyeye: :crazyeye: boże nawet mi nic nie mów bo znam ten ból .U Kano to była oznaka powiększonej prostaty. Quote
Cola Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 waszka taaa...od upałów, jasne :mad: jak ja zamierzam wyjechać, to one zawsze coś odpalą :angryy: wredoty jedne :mad: ale to zawsze....jak wyjeżdżam bez planowania to jest wszystko ok, ale jak tylko zapowiem, ze wyjeżdżam to się zaczyna bieganie do weta :evil_lol: :evil_lol: ja nie wiem co to może być :roll: Vectra krwi w moczu nie było...krew pokapała mu tylko troszkę w domu, jak któregoś razu wstał i się przespacerował..mocz jest ok, oprócz tego wyższego białka :roll: Quote
e.v.a Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 witaj Cola całuski dla calej gromatki i niech zdrowieje :razz: Quote
anetta Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Teraz mi sie przypomnialo...Jak jeden kot mojej cioci zadrapal oko drugiemu (w zabawie) to do tej pory nie ma normalnego, czystego oka :shake: Ta rogowka ciagle jest za taka jakby mgla :shake: Cola! Jakie 2 tyg.!!??!!:crazyeye::crazyeye: Zostajesz tam? Quote
Cola Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 anetta a co :cool3: zostaje...powakacjuje sobie troszke :cool3: :multi: może nad jeziorko uda mi się wyskoczyć :p ale na wystawe w Wawie wracam.. Quote
anetta Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Oki :lol::lol: Bo juz myslalam ze Ci sie cos pomylilo :lol: Nad jeziorko....tylko nie wyrywaj tam nikogo :evil_lol: :evil_lol::evil_lol: Quote
Maga100 Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 no to masz z tymi potworami :lol: a zabierasz je na wyjazd? Leonowi się już ładnie goi, ale ciagle chce się drapać, więc gdy jest sam, siedzi w kołnierzu :shake: A Toffi się nie drapie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.