PIKA Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 ..a wiatr wiał...aż uszy Tofiaka same fruwały :lol: Nie tylko uszy :evil_lol: Calego Tofiego porywal :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 hahahahh dla taich fot aż mi się chce mieć gładkowłosego psa :lol: :lol: :lol: o sprzęcie nie wspomnę :evil_lol: Quote
bigos Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Cola Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 :placz: Kolejne fotki biegających psów....niewiadomo kiedy zrobię :-( bo Joker uszkodził sobie pazurka i chodzi teraz w opatrunku.... biedactwo...ale jaki dzielny był u weta ehhh :cool3: Quote
Alicja Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 [quote name='Cola']:placz: Kolejne fotki biegających psów....niewiadomo kiedy zrobię :-( bo Joker uszkodził sobie pazurka i chodzi teraz w opatrunku.... biedactwo...ale jaki dzielny był u weta ehhh :cool3::shake:o mój biedny Mordulec ....co to psiątko robiło:cool3:.Ucałować proszę i wymiziać :loveu: Ale w Warszawie wiatry:cool3: Quote
Cola Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 On ciągle ma coś z tymi pazurami....chyba zacznę mu produkować żelki z żelatyny albo chrząstek i mu podrzucać :lol: Rok temu miał zrywany do końca cały pazur, bo 1/3 już nie miał :shake: ....a teraz od spodu naderwał i musowo mu eksmitować to dyndadełko...Masakra... A wiatry wczoraj były okropne...psami rzucało na prawo i lewo :evil_lol: Zmykam do J, bo leży tam gdzie go zostawiłam....i jęczy, że go boli i że ma klosz założony...no przecież nie przejdzie z nim za chiny ani cm :evil_lol: Quote
Alicja Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 [quote name='Cola']On ciągle ma coś z tymi pazurami....chyba zacznę mu produkować żelki z żelatyny albo chrząstek i mu podrzucać :lol: Rok temu miał zrywany do końca cały pazur, bo 1/3 już nie miał :shake: ....a teraz od spodu naderwał i musowo mu eksmitować to dyndadełko...Masakra... A wiatry wczoraj były okropne...psami rzucało na prawo i lewo :evil_lol: Zmykam do J, bo leży tam gdzie go zostawiłam....i jęczy, że go boli i że ma klosz założony...no przecież nie przejdzie z nim za chiny ani cm :evil_lol::cool3:o bidulek ...boleć boli napewno ale jak znam życie to go boli 2 razy bardziej;)Oj musowo na raczki;) Quote
Maga100 Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 hahaha, oczywiście, Joker biegnie jak na psa przystało, ale Toffi nie, on frunie :lol: [quote name='Cola'] Zmykam do J, bo leży tam gdzie go zostawiłam....i jęczy, że go boli i że ma klosz założony...no przecież nie przejdzie z nim za chiny ani cm :evil_lol: haha, to z niego taki twardziel? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 ojejj Jokuś biednyyy :shake: teraz się jak każdy chłop może nad sobą poużalać :evil_lol: Quote
madzia20sosnowiec Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 cola czy ty cos zmieniałas w ustawieniach aparatu?takie jakies inne zdjecia mi sie dzisiaj wydają albo ja juz niedowidze :eviltong: dobranoc :buzi: Quote
Paula Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Oj, cholerka, biedny Jokus :placz: Maksiu ma wciaz porozdwajane pazurki, i to tak az do samego konca, bylam u weta, akurat nie bylo mojego, tylko inny, dal mu szybko jakies zastrzyki, nawet nie zdazylam zapytac co robi, nie lubie tak :angryy: Dobrze, ze Tobie juz lepiej :multi: Fotki super, jak zwykle, tylko malo ;) Quote
Cola Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Witajcie :) Ja nie wiem co jest..głowa mi pęka...czyżby jakieś niskie ciśnienie?? :razz: Może jakąś kawusię zaaplikuję i mi przejdzie :p Ala oj bolało straszniaście, wet nawet nie zdążył przyłożyć nożyczek do łapy, a on w niebogłosy, że boli :roll: ...na rączki to główka, a jajka na łóżko :evil_lol: i wszystko jest OK, wszystko przestaje boleć :evil_lol: Maga ..bo Toffiak to taki latawiec dmuchawiec :evil_lol: :evil_lol: a Joker jest twardzielem w 100%, tak samo jak twardziel homo sapiens :evil_lol: :evil_lol: małe kuku, ale umierać trzeba ;) waszka nie ma nic gorszego niż chory choop w domu...oćwirknąć można 1000 razy :angryy: madzia ja ciągle coś przestawiam w aparacie :cool3: co kilka sekund wręcz przy zmiennej pogodzie i zmiennym położeniu.... :razz: ...a trochę inne to one są, bo było słoneczko burzowo chmurzaste - jakas taka dziwna aura :roll: paula te pazurki, to kłopot troszku...mój ciągle ma jakieś postrzępione na końcach i strasznie delikatne, a Toffi ma twrade jak skała :roll: ...wet kazała na wzmocnienie pazurków dostarczać mu kolagenu. Będzie trzeba pokombinować i zobaczymy czy coś mu się wzmocni. Jeszcze poszperać może na żywieniu albo pielęgnacji. W lecznicy gdzie chodzimy, to już wszyscy weci wiedzą, że ja musowo muszę wiedzieć co podają i co robią :evil_lol: :evil_lol: Quote
Paula Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Cola']Witajcie :) Ja nie wiem co jest..głowa mi pęka...czyżby jakieś niskie ciśnienie?? :razz: Może jakąś kawusię zaaplikuję i mi przejdzie :p Cola, to moze zrob te badania. Mnie czesto glowa boli, jak jest niskie cisnienie, a dzisiaj sie calkiem dobrze czuje. Quote
Cola Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 [quote name='paula_z']Cola, to moze zrob te badania. Mnie czesto glowa boli, jak jest niskie cisnienie, a dzisiaj sie calkiem dobrze czuje. no dobra...zrobię, zrobię....no przeca mówiłam, że zrobię :evil_lol: ale nie wiem kiedy :evil_lol: Quote
Cola Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 Kilka kolejnych fotek :p Historia małego buum... Quote
panienkabubu Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 Cola napisał(a):no dobra...zrobię, zrobię....no przeca mówiłam, że zrobię :evil_lol: ale nie wiem kiedy :evil_lol: rób, rób, bo z głową to nie żarty moja droga! :shake: Quote
Gosiek Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 hahaha no co jak co ale u Cibie to sie człowiek zawsze może nieźle usmiać z kadrów :lol::lol::lol: pomiziaj Jokerka - biedny straaaasznie chory facecik :cool1: Quote
Patka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 cola co do pazurków - koleżanka ma podobny problem zaczęła suce malowac paznockie lakierem wzmacniającym płytkę - doszła do granic wytrzymalosc nic nie działało ... a ten lakier pomógł :evil_lol: Quote
Alicja Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 :oops:miałam gotować obiad na jutro a .......pospaliśmy się z Ozzulkiem:razz:.Teraz pakuję w siebie 3 kawę dziś , myślę się obudzić :cool3: oj dobrze ,że nie w parkan:cool3: Quote
Cola Posted May 30, 2006 Author Posted May 30, 2006 :evil_lol: na żywo to wyglądało na początku strasznie, a potem padłam ze śmiechu...jak Toffi wedrował z Jokerem na grzbiecie :evil_lol: :evil_lol: Jednak Toffi to dobry kumpel, wyhamuje kolege przed blachami albo murami :cool3: Oj ja to jestem już obudzona od 15 na maksa, bo Joker ma dziwne dolegliwości i ciągle za nim wodzę wzrokiem czy jest ok. Z tym lakierem wzmacniającym to niezła myśl :cool3: bo w karmie ma sporo białka, witaminy też dostaje, no chyba, że jeszcze by z tym kolagenem popróbować. Szukałam w innych działach na temat pazurków, ale nic nowego się nie dowiedziałam..jedynie mogę mu tylko siemię lniane wprowadzić + jakieś odżywki i preparaty wzmacniające. Rany jak nie sraczka, to pierdaczka.... :angryy: Quote
Patka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 coś o tym wiem dlatego bojam ;) sie mieć 2 psa :evil_lol: siemie jest dobre i wit z grupy B :cool3: lakiery Sally hansen sa super :cool3: Quote
Alicja Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 [quote name='Cola']Rany jak nie sraczka, to pierdaczka.... :angryy: urok bulkowatych:razz: Co do pazurków to szukałam i nic w madrych ksiażkach nie znalazłam :angryy: Quote
Patka Posted May 30, 2006 Posted May 30, 2006 trzeba słuchac ciotki Patrycji :evil_lol: ale pocioesze z wiekiem tych problemó sraczkowych jest coraz mniej :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.