e.v.a Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 ja tez dawno nie chorowalam ...no znaczy ostatnio ale jak mnie zlapalo to 3 choroby na raz:evil_lol: najważniejsze zebys szybko wracala do zdrowka bo pieski czekaja na spacerki a my na foteczki:evil_lol: Quote
e.v.a Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:cool3:ja przy bólu głowy mam najczęściej gorączkę , zrób może badanko krwi ....a nie dziabnął cię kleszcz ....cholera znowu panikuję :cool3:/ jak mnie dziabnął to miałam cykora :razz:/ Ala dobrze kombinuje :razz: moze to kleszcz:roll: znajoma nawet nie zauwazyla kiedy a juz prawie zapalenia opon mozgowych sie dorobila:shake: i tez miala goraczke potem noga spuchla... pedz szybko n abadania krewki Cola:razz: Quote
Cola Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 W poniedziałek mam zrobić badanie krwi i moczu :roll: ..jeszcze mnie do ginekologa wysłał, tak na wszelki wypadek :roll: Kleszcz to mnie nie dziabnął... Ja też czekam na spacer z pieskami :-( i żeby coś pofocić. Dzisiaj miałam jechać focić zawody konne, ale jak się obudziłam, to stwierdziłam, że lepiej udam się do lekarza... ale jutro nie ma bata, do Powsina pojadę, choćbym miała mieć ból głowy nie wiadomo jaki :mad: Bicia rekordu w slalomie i pokazu DiscBusterów nie przepuszczę :p TZ niedawno pojechał do swojej babci z moim Bobo obfocić jej ogródek, więc wieczorkiem może coś bedzie (mam nadzieję, że coś mu tam wyjdzie) Quote
Alicja Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 Cola napisał(a):W poniedziałek mam zrobić badanie krwi i moczu :roll: ..jeszcze mnie do ginekologa wysłał, tak na wszelki wypadek :roll: Kleszcz to mnie nie dziabnął... Ja też czekam na spacer z pieskami :-( i żeby coś pofocić. Dzisiaj miałam jechać focić zawody konne, ale jak się obudziłam, to stwierdziłam, że lepiej udam się do lekarza... ale jutro nie ma bata, do Powsina pojadę, choćbym miała mieć ból głowy nie wiadomo jaki :mad: Bicia rekordu w slalomie i pokazu DiscBusterów nie przepuszczę :p TZ niedawno pojechał do swojej babci z moim Bobo obfocić jej ogródek, więc wieczorkiem może coś bedzie (mam nadzieję, że coś mu tam wyjdzie) :razz:z tym lekarzem to dobry pomysł , szczególnie z tym moim ulubionym:angryy:fakt babskie dolegliwości też mogą nieźle namieszać :diabloti: Jak ładnie TZtowi nastawiłaś aparata to zdjęcia chyba będa ;) no i czekam na jutro:multi: Quote
Cola Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 Widzę, że to nie jest tylko mój ulubiony lekarz :angryy: :evil_lol: rzeźnicy w przychodniach :angryy: i do prywatnego trzeba chodzić (przynajmniej jakieś ludzkie warunki i traktowanie) TZ ma ustawiony na automacie...i mam nadzieje ,że nie przyjdzie mu do głowy eksperymentowanie na manualu, bo wszystko pójdzie do kosza :angryy: Quote
Paula Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 [quote name='Cola'] TZ niedawno pojechał do swojej babci z moim Bobo obfocić jej ogródek, więc wieczorkiem może coś bedzie (mam nadzieję, że coś mu tam wyjdzie) Cola, i co tam, wyszlo mu cos? :diabloti: A Ty jak sie czujesz? Jedziesz do Powsina? Quote
Alicja Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 No właśnie miały być fotki :razz:Cola czyżby znowu gorzej :shake: Quote
malawaszka Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 ojjj Cola zdrowiej nam szybciutko :drinking: Quote
PIKA Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Cola no nie wyglupiaj sie :shake: kurcze ja tez dawno u lekarza nie bylam :roll: a zoladek mnie boli czasami jak cholera :roll: Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 Hej :) TZ zrobil kilka fot..może coś uda się z nich wyciągnąć...większość zdjęć sklasyfikowałam jako rodzinne, czyli schować do pudełka i lepiej ich nie wyciągać :evil_lol: ...ale wczoraj wieczorem nie miałam już siły, żeby je wstawiać :roll: Do Powsina chcę jechać...już zawody się zaczeły, ale chyba szybko się nie skończą...i ciągle się zmagam ze sobą, a głowa to mi tak pęka :angryy: dobrze, że mam tylko 37stopni :p PIKA Ty to masz pewnie wrzody :razz: Quote
madzia20sosnowiec Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 Cola napisał(a):W poniedziałek mam zrobić badanie krwi i moczu :roll: ..jeszcze mnie do ginekologa wysłał, tak na wszelki wypadek :roll: a moze to po prostu jest jakas dzuma lepsze to niz grypa, bo od grypy umrzec mozna :eviltong: ty a moze ty no ten tego...wciązy :oops: :eviltong: Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 :crazyeye: ja w ciąży?? madzia to wykluczone!! :diabloti: Raczej podejrzewam albo jakieś zapalenie albo jakąś infekcje bakteryjną, ale co dokładnie mi jest to się okaże po badaniach :roll: ..i w końcu nie pojechałam do Powsina :-( może to i dobrze, bo padał spory deszcz niedawno i zimno jest, i ciemno....aż mi się z jaskini nie chce wychodzić, bo bojam się, że mnie bardziej te wietrzysko powali :angryy: Quote
madzia20sosnowiec Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 [quote name='Cola']:crazyeye: ja w ciąży?? madzia to wykluczone!! :diabloti: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 madzia przestań machać tymi brwiami :mad: ciąża jest wykluczona, to niemożliwe :mad: Quote
Alicja Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 [quote name='Cola']madzia przestań machać tymi brwiami :mad: ciąża jest wykluczona, to niemożliwe :mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol:to są trochę inne objawy;) Cola wy am w tej warszawce jakies morowe powietrze macie ..moja warszawianka też ostatnio odchorowała i wyleczyli ją dopiero na Śląsku , bo w warszawce nie wiedzieli co jej jest a okazało się że miała zapalenie błędnika pogrypowe :razz:ale na tym dopiero poznał się lekarz z prowincji ;) Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 Z tym powietrzem to się zgodzę...okropieństwo bleee...woda też okropna, strasznie twarda i nie mogę rozstać się z balsamem :angryy: Z tymi lekarzami to różnie bywa, ale najpierw zrobię badanie krwi, może coś się wyjasni :razz: Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 cześć eva :) Maga nadal nie ma nowych fotek oszołomów ze spacerków, ale jakieś jedno domowe się znalazło :razz: Quote
Maga100 Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 zdjęcie pt "padam ci stóp" :lol: A gdzie mój ulubieniec? :cool1: Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 Twój ulubieniec okropnie nienawidzi zdjęć domowych....jak zobaczy aparat u kogoś w rękach w domu to znika aż się kurzy za nim :diabloti: Quote
e.v.a Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 [quote name='Cola'] ruda kicia:loveu: mam slabosc do rudych kiciów :evil_lol: :loveu: Quote
Alicja Posted May 28, 2006 Posted May 28, 2006 [quote name='Cola']cześć eva :) Maga nadal nie ma nowych fotek oszołomów ze spacerków, ale jakieś jedno domowe się znalazło :razz: :loveu:cudeńka ....mój TZ ma kociaki w pracy a do domciu mi nie pozwolił :placz: Quote
Cola Posted May 28, 2006 Author Posted May 28, 2006 eva chyba wiekszość ludzi ma słabość do rudzielców :cool3: Ala mój też był przeciwny kotom w domu...a teraz to kochane zwierzaczki :razz: Teraz kilka foteczek z wypadu TZta do babci... ..a to miało być wszystko inaczej, ale efekt końcowy wyszedł całkiem ciekawy :razz: ...kilka piesków :cool3: ...a to przygarnięta przybłęda... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.