Gosiek Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 cześć Cola ja też czekam na te kwiatki :lol: ciekawa jestem jak je uchwyciłaś :razz: Quote
Cola Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 Witajcie :cool1: ...ale się uparłyście na te kfiotki...tak szczerze, to ja jeszcze poranną kawusię siorbam, pogoda do zepitetowania, fotek mi się nie chce robić...ale skoro obiecałam, to cos zrobię, ale apeluję o cierpliwość i wyrozumiałość :roll: i tak pewnie nic z tego nie wyjdzie, ale spróbowac można Quote
Vectra Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 no i znowu doopa :shake: :shake: fot ni ma :angryy: czekam dalej :diabloti: :diabloti: Pogoda jest fantastyczna :shake: :shake: leje od rana , ale za tydzień zapowiadają upały :roll: Quote
Alka Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Vectra napisał(a):no i znowu doopa :shake: :shake: fot ni ma :angryy: czekam dalej :diabloti: :diabloti: Pogoda jest fantastyczna :shake: :shake: leje od rana , ale za tydzień zapowiadają upały :roll: U nas trochę lepiej, nie pada , a od czasu do czasu ...pojawia się słoneczko.:multi:Jakże przyjemniej się wtedy robi...:multi: z przyjemnością zobaczę kwiatowe foty:loveu: Quote
e.v.a Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 a u nas swieci słonce :eviltong: czekamy cierpliwie na foteczki :cool3: Quote
Cola Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 ...ale jesteście niecierpliwe :roll: i nie wiem czemu wam tak zależy na tych reanimowanych kwiatkach...naprawdę na razie nie ma co oglądać :p Quote
Alicja Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 :evil_lol::evil_lol::evil_lol:czyżby begonia :crazyeye: Quote
Cola Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 :lol: :lol: to mi się przyfarciło co? uschnięte ksiatki dostałam do reaktywacji. Nawóz oczywiście i to w większej ilości :cool3: żeby odżyły...mam nadzieję, że uda się je "ożywić" i zaaklimatyzować. Poczekamy i zobaczymy co wyrośnie...a za kilka m-cy się przypomnimy jak wygladamy :cool3: Moich prywatnych kwiatków bronie jak lwica i ich nie pokazuje, żeby mi nikt nie zauroczył...jak to bywało kilka razy :angryy: :mad: Quote
Alicja Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Cola napisał(a)::lol: :lol: to mi się przyfarciło co? uschnięte ksiatki dostałam do reaktywacji. Nawóz oczywiście i to w większej ilości :cool3: żeby odżyły...mam nadzieję, że uda się je "ożywić" i zaaklimatyzować. Poczekamy i zobaczymy co wyrośnie...a za kilka m-cy się przypomnimy jak wygladamy :cool3: Moich prywatnych kwiatków bronie jak lwica i ich nie pokazuje, żeby mi nikt nie zauroczył...jak to bywało kilka razy :angryy: :mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol:czy to są kfiotki Debe :razz: Quote
Cola Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 Alicjarydzewska napisał(a)::evil_lol::evil_lol::evil_lol:czy to są kfiotki Debe :razz: :fadein: :mad: Quote
Alicja Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='Cola']:fadein: :mad::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:siakoś tak na liściach miały nazwisko wypisane :razz: Quote
Cola Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 Tak dla ścisłości...to kwiatki, które zostawiła poprzednia właścicielka, a że Debe jakoś nie ma serca do kwiatków....więc pousychało im się troche, i w końcu trafiły do mnie :p Quote
Alicja Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='Cola']Tak dla ścisłości...to kwiatki, które zostawiła poprzednia właścicielka, a że Debe jakoś nie ma serca do kwiatków....więc pousychało im się troche, i w końcu trafiły do mnie :p:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ciesz się że ci zegara nie dała :razz: Quote
Cola Posted June 5, 2006 Author Posted June 5, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:ciesz się że ci zegara nie dała :razz: uffff...no się normalnie cieszkam z tego powodu :p bo nie wiem jak ja bym funkcjonowała w mieszkaniu z takim zegarem :eek2: Quote
e.v.a Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 haha no tak z Debe ogrodnika nie bedzie:lol: Cola ty si enie martw mysle ze nikt ci tych kwiatuszkow nie zauroczy :lol: Quote
Poświata Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol:czyżby begonia :crazyeye: Smętna resztka raczej :angryy: . Ja też jakoś nie mam ręki do kfiotków, ale czegoś takiego nie udało mi się uhodować :shake: :evil_lol: . A tak na poważnie, dla tych co to kwiatki hodują inaczej proponuję ZAMIOCULCAS - kwiatek o bardzo niskich wymaganiach, dla zapracowanych, zapominalskich - podlewa się go, dosłownie, co dwa tygodnie. Quote
madziasto4 Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 Wyglada, jakby tam u góry był pożar :roll: :-o Quote
KaRa_ Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 A ja myślałam,że piekło jest na dole a nie na górze:evil_lol: Też mam taką roślinke;) Ostatnio nawet pare listkow nowych wypuscila dzieki obracaniu w rozne strony;) Quote
PIKA Posted June 5, 2006 Posted June 5, 2006 [quote name='Cola']:lol: :lol: to mi się przyfarciło co? uschnięte ksiatki dostałam do reaktywacji a nie chcesz jeszcze moich? :razz: [quote name='Alicjarydzewska']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:siakoś tak na liściach miały nazwisko wypisane :razz: na jakich liściach? :crazyeye: gdzie Ty tam masz liście? :evil_lol::evil_lol: [quote name='Poświata'] Ja też jakoś nie mam ręki do kfiotków, ale czegoś takiego nie udało mi się uhodować :shake: :evil_lol: To ty mało zdolna jestes :shake: :evil_lol: Ja kiedys kaktusa ususzylam :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.