Poświata Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Cola'] No fajny :crazyeye: , ale do domu bym takiego nie wpuściła :shake: , panicznie boję się pająków :oops: :scared: . A powiedz Cola, jaki on jest duży, do czego go można przyrównać np. pieciozłotówka czy pudełko zapałek, jakoś tak obrazowo :lol: :hmmmm:? Quote
Poświata Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Cola napisał(a):tia wiem o co chodzi....ale ja jeszcze nie posiadam takich rzeczy...trochę to kosztuje :diabloti:Ale dobrze mówię, że to tymi właśnie "rzeczami" można zrobić musze/muchi portret oczu??? Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Jak na razie to można go porównać do dwóch pięciozłotówek, ale urośnie i będzie zajmował mi całą dłoń :cool3: ....a pomyśleć, że jeszcze niedawno był jak jednogroszówka :roll: Moja mama też się panicznie bała, ale się odstraszyła jak przywiozłam do domu ogromnego ptasznika....teraz sama ma jednego i go pielęgnuje :cool3: Quote
malawaszka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Cola napisał(a):Ja pamiętam zawsze :cool3: Ja to mało się znam na warszawskich klubach, gdzie można tak od razu jechać w teren bez sprawdzania umiejętności, ale słyszałam, że takowe są :mad: ....W teren powiadasz, extra, tylko napisz na jakim poziomie zaawansowania jesteś....bo kłus po lesie to lipa....ja wolę ile fabryka da i jeszcze jakieś przeszkódki by się przydały :cool3: :cool3: hahaha Cola KaMiKaDze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i ja mam z Tobą po bunkrach chodzić :crazyeye: :shake: Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Poświata napisał(a):Ale dobrze mówię, że to tymi właśnie "rzeczami" można zrobić musze/muchi portret oczu??? tak ,dobrze...pierścienie pośrednie, telekonwertery i takie tam :p Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 malawaszka napisał(a):hahaha Cola KaMiKaDze :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i ja mam z Tobą po bunkrach chodzić :crazyeye: :shake: dlatego się pytałm czy nie bedziesz krzyczeć :evil_lol: :evil_lol: kiedyś w Osowcu chodziłam po jakiś korytarzach z zapalniczką, bo latarki zapomniałam....ale odjazdowo było...czad :diabloti: Quote
Poświata Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Cola napisał(a):tak ,dobrze...pierścienie pośrednie, telekonwertery... to brzmi jak "Gwiezdne wrota" :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: , a jeszcze niedawno człowiek w takiej błogiej nieświadomości żył i Premierem czarnobiałe fotki pstrykał :roll: i o telefonach komórkowych nikomu się nie śniło :roll: a komputery były wielkie jak szafa....... :shake: :lol: . Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 ehhhh...to prawda i życie jakie było proste :cool3: nie to co teraz :roll: Quote
panienkabubu Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Colaaaa.....!! Zabierz mnie też na konie, zaaabierz.... Ja tak tęsknie za cwałem, końskim grzbietem i tym wiatrem we włosach.... Plizzzzzzz..... zaaaaaabierz jak będę w Wawie !! :razz: Jeśli o moje umiejetnosci chodzi, to i tereny bez siodła się zdarzały :) więc ze mną OK ;) I ja twierdzę, że jazdy na koniu NIGDY się nie zapomina......... Quote
Alicja Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 :crazyeye:Cola czy Toffi to jest filet czy on ma kości:razz: Pajączek:loveu: Quote
Poświata Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Cola']Jak na razie to można go porównać do dwóch pięciozłotówek, ale urośnie i będzie zajmował mi całą dłoń :cool3: ....a pomyśleć, że jeszcze niedawno był jak jednogroszówka :roll: :crazyeye: to znaczy taki :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
PIKA Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 Cola napisał(a):Jak na razie to można go porównać do dwóch pięciozłotówek, ale urośnie i będzie zajmował mi całą dłoń :cool3: ....a pomyśleć, że jeszcze niedawno był jak jednogroszówka :roll: A toto nie gryzie? :oops: Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 [quote name='Poświata']:crazyeye: to znaczy taki :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Taaakkk, będzie takiej wielkości :) Ala czasami się sama zastanawiam z jakiej planety on się wziął :roll: bubu jak się wszystkie zgadamy i znajdziemy taki klub, że puszczą nas od razu w teren to czemu nie :cool3: A jakieś skoki były?? :cool3: na oklep??:cool3: PIKA ugryźć może, bo ząbki jadowe ma....ale miałam już jednego duuużego i byłam cała, ale fakt że był to najspokojnieszy gatunek Quote
Poświata Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='panienkabubu']Ja tak tęsknie za cwałem, końskim grzbietem i tym wiatrem we włosach...... i muchami na zębach...:oops: :evil_lol: .[quote name='Alicjarydzewska']:crazyeye:Cola czy Toffi to jest filet czy on ma kości:razz:Ma, jasne że ma..... .... luzem wrzucone do środka :sweetCyb: . Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 Poświata napisał(a):... i muchami na zębach...:oops: :evil_lol: .Ma, jasne że ma..... .... luzem wrzucone do środka :sweetCyb: . :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: ...a muchy to są w oczkach :evil_lol: Quote
panienkabubu Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Cola'] bubu jak się wszystkie zgadamy i znajdziemy taki klub, że puszczą nas od razu w teren to czemu nie :cool3: A jakieś skoki były?? :cool3: na oklep??:cool3: Cola, skoki były, ale do metra tylko, bo moja klaczka skakała z miejsca, zatrzymywała się przed przeszkodą i wolała se zwolnić ;-) a przy wyższych wylatywałam jak z katapulty do góry Raz miałam skok na oklep, ale to był spontan i za dużo emocji na raz :evil_lol: ale jakby mi się trafił konik, który ładnie przelatuje nad przeszkodą, to... czemu nie :evil_lol: Tyle razy się spadało z konia, że już opanowałam pewną taktykę, ważne, żeby przed przeszkodą się nie zatrzymał i tyle :evil_lol: A w terenie ... jak ja dawno nie jeździłam ... nie no muszę znaleźć jakąś stajnię u mnie, bo OSZALEJĘ i tak mi się zatęskniło za tym bardzo....... :placz: Quote
PIKA Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Cola'] PIKA ugryźć może, bo ząbki jadowe ma....ale miałam już jednego duuużego i byłam cała, ale fakt że był to najspokojnieszy gatunek ooo to ja nie wiem jaki by najspokojnieszyt byl, w rękę bym nie wzięła :shake: Quote
Maga100 Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Cola']Ja pamiętam zawsze :cool3: Ja to mało się znam na warszawskich klubach, gdzie można tak od razu jechać w teren bez sprawdzania umiejętności, ale słyszałam, że takowe są :mad: ....W teren powiadasz, extra, tylko napisz na jakim poziomie zaawansowania jesteś....bo kłus po lesie to lipa....ja wolę ile fabryka da i jeszcze jakieś przeszkódki by się przydały :cool3: :cool3: moja droga, oczywiście, że ile fabryka dała :lol: :lol: a co do umiejętności, to pewnie zasadniczy instruktor przyczepilby się do paru szczegółów, ale dla mnie najważniejsze, że umiem prowadzić konia i nie spadam :lol: I nie boję się prędkości. Skoki odpadają, bo nie umiam :shake: Quote
Maga100 Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 acha i kiedyś znałam jedną stadninę (pod Warszawą0, która dawała konie w teren bez problemów. Stadnina nadal istenieje, ale czy dają nadal - nie wiem Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 bubu coś wiem o takich stopkach przed przeszkodą...masakra :angryy: ale na szczęście to było raz na takim koniku zawałowcu :p Jak do metra to spoko, powinnaś sobie poradzić :cool3: PIKA ten mój był bardzo łagodny, każdy mógł go wziąć na ręce....u mnie robił nawet za broszkę, a jak czytałam książkę na łóżku to siedział wtulony w moją nogę i spał :cool3: maga no dobra...skoki sobie darujemy chlip chlip ;) ufo leci hamowanie na Toffim Quote
panienkabubu Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 W gruncie rzeczy, to ja poszłabym sobie do stadniny, gdzie mogłabym poskakać od podstaw (czyli jakieś 50 cm na przykład), ale że kilka przeszkód pod rząd, a nie jedna na cały padok... Oj, ja coś czuję, że jak wygram w totka, to założę stadnine moich marzeń. Jeśli chodzi o szczegóły, to pewnie mnie też by powiedzieli, że nie anglezuję zgodnie z chodem konia, że przy półsiadzie źle się pochylam albo takie tam rzeczy, ale ważne, że umiem się utrzymać i nie wyma****ę rękami trzymając wodze :) W sumie ..... 8 lat na koniu robi swoje co ;) Quote
Cola Posted May 17, 2006 Author Posted May 17, 2006 O wygraniu w totka to nic nie mów....hihi Skoki od podstaw to drągi :evil_lol: , potem cavalettii itd. Quote
malawaszka Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 panienkabubu napisał(a):W gruncie rzeczy, to ja poszłabym sobie do stadniny, gdzie mogłabym poskakać od podstaw (czyli jakieś 50 cm na przykład), ale że kilka przeszkód pod rząd, a nie jedna na cały padok... Oj, ja coś czuję, że jak wygram w totka, to założę stadnine moich marzeń. oo i nareszcie coś mądrego :cool1: tylko się spiesz bo niedługo za stara będę na naukę u Ciebie :p Quote
PIKA Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 [quote name='Cola']PIKA ten mój był bardzo łagodny, każdy mógł go wziąć na ręce....u mnie robił nawet za broszkę, a jak czytałam książkę na łóżku to siedział wtulony w moją nogę i spał :cool3: a idź do diabla :lol: One się przywiązują czy jak? :lol: Mnie by pewnie ugryzl :shake: Mnie żaden pies nie ugryzł, kot agresywnie nie podrapal, ale wszelkie inne stfory gryzące to chętnie się do mnie dobieraja :shake: Quote
PIKA Posted May 17, 2006 Posted May 17, 2006 malawaszka napisał(a):oo i nareszcie coś mądrego :cool1: tylko się spiesz bo niedługo za stara będę na naukę u Ciebie :p na nauke nigdy nie jest za pózno :evil_lol: podobno :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.