Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:diabloti: poczekajta jak wam kiedy koncerto grosso zrobi kiery w nocy to już więcej szczyla na karmienie budzić nie będziecie :evil_lol:


no Dilska ...ty to mosz jednym słowem prze......rabane .... ciekawe czy jest coś między niebem a piekłem ....bo ja też jakoś tak zawisnąwszy w czasoprzestrzeni :diabloti:

Posted

Alicja napisał(a):


no Dilska ...ty to mosz jednym słowem prze......rabane .... ciekawe czy jest coś między niebem a piekłem ....bo ja też jakoś tak zawisnąwszy w czasoprzestrzeni :diabloti:


Ament....:diabloti:

Posted

Olcia napisał(a):
haha zdejmij pieluchę i zrób zimniej w pokoju a znów zacznie:)


ktoś mi opowiadał, że właśnie w związku z powyższym syna przewijał w kuchni po uprzednim jej ogrzaniu wszystkimi palanikami gazowymi :stupid: :stupid: :stupid:
Tadzik też już od dawna czeka grzecznie na pieluchę i nie będę sprawdzać co się zadzieje, gdy schłodzę pokój :diabloti:

Posted

Maga100 napisał(a):
ktoś mi opowiadał, że właśnie w związku z powyższym syna przewijał w kuchni po uprzednim jej ogrzaniu wszystkimi palanikami gazowymi :stupid: :stupid: :stupid:
Tadzik też już od dawna czeka grzecznie na pieluchę i nie będę sprawdzać co się zadzieje, gdy schłodzę pokój :diabloti:

tym kimś byłam ja :P

Posted

Cola nie budź Pana G. na jedzenie jak będzie głodny to sam się obudzi, nie martw się nic mu się nie stanie, a do rączki laktator mleczko ściągać i mrozić na później jak będziesz musiała np. sama wyjść to będzie jak znalazł, na jedzenie powinno się budzić maluszki z małą wagą urodzeniową a Pan G. taki nie jest i niejadkiem też nie jest:):)

ozesz to ja wyrodna matka nie nagrzewam palnikami kuchni i nie przebieram w niej syna:)

Posted

dbsst napisał(a):
tym kimś byłam ja :P


o patrz, jak cię wyrzuciłam z pamięci :diabloti:

Olcia napisał(a):
jedzenie powinno się budzić maluszki z małą wagą urodzeniową a


o właśnie, ja musiałam Tadzia budzić, ale on miał anemię i żółtaczkę - już w domu.

Posted

powiem tak :]

wyrodna matka jestem...nie nagrzewam palnikami mieszkania do przewijania :D laktator mam, ale taki żywy :) sztucznego nie chcę :D

Posted

Witamy :morning:
Chciałam wczoraj coś napisać i nawet napisałam, i nawet fotkę dałam....:mad: ale mi zeżarło posta

Mój kochany synek :loveu: przez ostatnie dwa dni chciał mnie chyba dobić :angryy: Stwierdził, że nie będzie spał od 6 do 15-16 :mdleje: ...Dzisiaj udało go się utulać o 6 i śpi :multi: ...Ale ja jaka głupia byłam i nie doświadczona, że zajęło mi 2 dni ustalanie "CO MU JEST?????" :placz: Przyczyna leżała w Pampersie :roll: wczoraj wieczorem wróciliśmy do hagisków i jest OK :multi::multi::multi:
Aha...Gerard sam się już budzi w nocy na jedzonko i to regularnie :p jak w zegarku...czyli dawno temu już odespał trudy porodu i pobyt w szpitalu.

Może ktoś się orientuje? Jak długo będę chodziła (to zbyt wygórowane słowo, ale co tam :evil_lol:) ze szwami rozpuszczalnymi??

Posted

Cola napisał(a):

Może ktoś się orientuje? Jak długo będę chodziła (to zbyt wygórowane słowo, ale co tam :evil_lol:) ze szwami rozpuszczalnymi??


Cola ja jestem prawie 7 tygodni po porodzie i ciagle jeszcze wylatuja ze mnie niteczki. A pierwsze zaczelam ''gubic'' jakies 2-3 tygodnie po.

Posted

o mamo!!! szwy zrobione "na okrętkę" już zgubiłam :) ale zostały mi te z supełkami i jeden tak mnie ciągnie i kłuje, że jest nie do wytrzymania...czekam aż TZ wróci i chyba jadę na wyciągnięcie...a jak nie wytrzymam to chyba sama go sobie wydłubię

Posted

Cola napisał(a):
o mamo!!! szwy zrobione "na okrętkę" już zgubiłam :) ale zostały mi te z supełkami i jeden tak mnie ciągnie i kłuje, że jest nie do wytrzymania...czekam aż TZ wróci i chyba jadę na wyciągnięcie...a jak nie wytrzymam to chyba sama go sobie wydłubię


No wlasnie te supelkowe sie trzymaja jak jasna cholercia....:-)

Posted

agbar napisał(a):
No wlasnie te supelkowe sie trzymaja jak jasna cholercia....:-)


właśnie zauważyłam :mad:

malawaszka napisał(a):
aaaaaaaaaaaaaa no co Wy :mdleje:


ja Ciebie zupełnie czasami nie rozumiem :roll: ciągle mdlejesz na wieść ciąży, porodu i supełków ;):evil_lol::evil_lol:

Alicja napisał(a):
Ja po operacji se z brzucha supełki tysz wyciagałam ... swedziało jak sqrczybyk :diabloti:


noooo...swędzi :diabloti: ale ja se TAM sama wszystkiego nie wyciągnę :shake:

"Mysliciel" ...wiem, wiem wygląda jak pionizowane dziecko, ale nie jest :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...