dbsst Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 do jednej torby toż to ci się wszystko pognie pogniecie i w ogóle ha ha ha BRAWO czyli coś juz napewno do szpitala weźmiesz ha ha ha Quote
Cola Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 szpoksz :grins: tekstylia uprasowane i złożone w kostkę - nie ma opcji gniecenia :evil_lol: rzeczy poukładane w kolejności użytkowania :grins: :splat: o najważniejszym bym zapomniała....przygotować aparat :evil_lol: Quote
Alicja Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 [quote name='Cola']szpoksz :grins: tekstylia uprasowane i złożone w kostkę - nie ma opcji gniecenia :evil_lol: rzeczy poukładane w kolejności użytkowania :grins: :splat: o najważniejszym bym zapomniała....przygotować aparat :evil_lol: a suszarka ;) Quote
Cola Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 suszarka też jest :) przecież nie będę chodziła bez ułożonej fryzury :D Quote
anetta Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Hhhaha, i kosmetyki i kosmetyki. Trzeba być umalowanym do zdjęcia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: To kiedy rodzimy? :p Quote
Cola Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 :splat: kosmetyki...przecież to podstawa :evil_lol: odpowiednio dobrany fluid i dobrze kryjący korektor trudy porodu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaraz dopakuję :p Teoretycznie rodzimy na początku lutego :roll: Quote
Cola Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 :flaming: obudziłam się około 4 i nie mogę spać....why? why? WHY??????!!!!!!!!!!! :wallbash: i na domiar złego :angryy: chyba jakieś przeziębienie chce mnie złapać :bad-word: Już czuję, że dzień dla mnie zapowiada się BOSKI :placz: Quote
Tengusia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 ja na pocieszenie moge ci powiedziec ze nie umialam wczoraj zasnac w skutek czego spalam dzisiaj moze 4 godziny :placz: a na domiar zlego musze isc do pracy :placz: ale po pracy ide na pifko z kolezanka wiec dzien nie bedzie stracony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
Olcia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 o jak fajnie nie tylko ja nie śpię siedzę juz w pracy z bolącym gardłem i zapaleniem uszu, ale takie skutki sobotniej zabawy:):) Cola swego czasu widziałam na all fotelik z bajerami i klimą za 3800, może niech taki TZ kupi:):):) Quote
Cola Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Olcia napisał(a):o jak fajnie nie tylko ja nie śpię siedzę juz w pracy z bolącym gardłem i zapaleniem uszu, ale takie skutki sobotniej zabawy:):) Cola swego czasu widziałam na all fotelik z bajerami i klimą za 3800, może niech taki TZ kupi:):):) klima jest zbędna o tej porze roku :evil_lol: Tengusia napisał(a):ja na pocieszenie moge ci powiedziec ze nie umialam wczoraj zasnac w skutek czego spalam dzisiaj moze 4 godziny :placz: a na domiar zlego musze isc do pracy :placz: ale po pracy ide na pifko z kolezanka wiec dzien nie bedzie stracony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: ja też spałam 4 godziny :placz: ale do pracy iść nie muszę :grins: i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze w ciągu dnia zdrzemnąć :p ....a o piwku to mi nawet nie mów :eviltong: u Vectry kilka stron rozprawia się o likierze - nie mogę tam zaglądać :shake: ....wszędzie mnie kuszą :mad: a ja planowo przez około rok jeszcze nie będę mogła tknąć % :placz: Quote
Olcia Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Cola można pokombinować i skosztować % wiadomo w dużo mniejszej ilości ale można:):):) Quote
malawaszka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt: Quote
Maga100 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 a jak już nie wytrzymasz, to i syn potem dlużej pośpi :evil_lol: Quote
Vectra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 malawaszka napisał(a):umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt: szkoda trunku na takie marnowanie :diabloti: Cola nie musisz do mnie zaglądać , przeniesiemy wątek alkoholowy do Ciebie , wiesz w ciąży jesteś , to co byś biegać nie musiała po blogaskach :evil_lol: Quote
Vectra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 malawaszka napisał(a):umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt: szkoda trunku na takie marnowanie :diabloti: Cola nie musisz do mnie zaglądać , przeniesiemy wątek alkoholowy do Ciebie , wiesz w ciąży jesteś , to co byś biegać nie musiała po blogaskach :evil_lol: Quote
malawaszka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 raz przeczytany tekst rozumiem wyobraź sobie :evil_lol: Quote
dbsst Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 1. nie działają mi emotki 2. spakuj sobie odrazu torbę z rzeczami na wyjscie i włóż do bagażnika niech A. z nią jeździ. UWIERZ MI NA SŁOWO hahahahaha Quote
bigos Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Cola napisał(a)::flaming: obudziłam się około 4 i nie mogę spać....why? why? WHY??????!!!!!!!!!!! :wallbash: i na domiar złego :angryy: chyba jakieś przeziębienie chce mnie złapać :bad-word: Już czuję, że dzień dla mnie zapowiada się BOSKI :placz: Właśnie w radio ogłaszali się, że dziś obchodzimy NAJGORSZY DZIEŃ W ROKU! takie pewno kolejne hamerykańskie święto. To wszystko tłumaczy:diabloti: Quote
malawaszka Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 bigos napisał(a):Właśnie w radio ogłaszali się, że dziś obchodzimy NAJGORSZY DZIEŃ W ROKU! takie pewno kolejne hamerykańskie święto. To wszystko tłumaczy:diabloti: ooo czyli wolne od pracy:sweetCyb: Quote
Cola Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 malawaszka napisał(a):umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt: to się mija z celem :evil_lol: Vectra napisał(a):szkoda trunku na takie marnowanie :diabloti: Cola nie musisz do mnie zaglądać , przeniesiemy wątek alkoholowy do Ciebie , wiesz w ciąży jesteś , to co byś biegać nie musiała po blogaskach :evil_lol: OK :p jeszcze zadyszki dostanę, ciśnienie mi podskoczy i urodzę wcześniej :diabloti: dbsst napisał(a):1. nie działają mi emotki 2. spakuj sobie odrazu torbę z rzeczami na wyjscie i włóż do bagażnika niech A. z nią jeździ. UWIERZ MI NA SŁOWO hahahahaha 2. wiem :p torba do wyjścia jest też spakowana...reklamówa z rzeczami, które ewentualnie może mi się przydadzą też jest :evil_lol: bigos napisał(a):Właśnie w radio ogłaszali się, że dziś obchodzimy NAJGORSZY DZIEŃ W ROKU! takie pewno kolejne hamerykańskie święto. To wszystko tłumaczy:diabloti: i wszystko jasne :roll: :mdleje: Quote
dbsst Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 SAMA ją spakuj do bagażnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaufaj mi ha ha ha Quote
Cola Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 dbsst napisał(a):SAMA ją spakuj do bagażnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaufaj mi ha ha ha SAMA???? A. nie pozwala mi nic dźwigać :evil_lol: Jak zabieramy zakupy z samochodu, to ewentualnie mogę nieść papier toaletowy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a jak wyjdę do sklepu pod jego nieobecność i zrobię zakupy na obiad, to potem dostaję delikatny ochrzan :roll: :evil_lol: apropos spakowanej torby do szpitala ... A. najpierw molestował mnie, żebym się spakowała (inaczej sam mnie spakuje i nie będę miała nic przydatnego :evil_lol:), a teraz chce żebym te wszystkie torby gdzieś schowała, bo go stresują :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zupełnie nie rozumiem mężczyzn :roll: Quote
dbsst Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 sama czyli dyryguj poślij karawaną ale nadzoruj drogę torba - bagażnik. Quote
Maga100 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 [quote name='malawaszka']raz przeczytany tekst rozumiem wyobraź sobie :evil_lol: dzięki ci, Waszeniu, dzięki :modla: bo już sie bałam, ze jednak za dużo likieru...... :shake: [quote name='dbsst']SAMA ją spakuj do bagażnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zaufaj mi ha ha ha choć przychodzi mi to z trudem, mówię: posluchaj Dominiki!!! Ja w dzień porodu, o 6.00 rano, sama zatahałam swoje dwie torby, dwa plecaczki i jedna reklamówke do samochodu... Potem już mogłam spokojnie dać się zawieźć do szpitala... :evil_lol: Quote
Vectra Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 [quote name='Maga100'] choć przychodzi mi to z trudem, mówię: posluchaj Dominiki!!! Ja w dzień porodu, o 6.00 rano, sama zatahałam swoje dwie torby, dwa plecaczki i jedna reklamówke do samochodu... Potem już mogłam spokojnie dać się zawieźć do szpitala... :evil_lol: W tym miejscu zapytam , czemu śmiejesz sie z Waszki , że miała ogromny plecak na 3 dni ? przecież do szpitala nie jechałaś na pół roku ? :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.