Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

szpoksz :grins: tekstylia uprasowane i złożone w kostkę - nie ma opcji gniecenia :evil_lol:
rzeczy poukładane w kolejności użytkowania :grins:

:splat: o najważniejszym bym zapomniała....przygotować aparat :evil_lol:

Posted

[quote name='Cola']szpoksz :grins: tekstylia uprasowane i złożone w kostkę - nie ma opcji gniecenia :evil_lol:
rzeczy poukładane w kolejności użytkowania :grins:

:splat: o najważniejszym bym zapomniała....przygotować aparat :evil_lol:

a suszarka ;)

Posted

:splat: kosmetyki...przecież to podstawa :evil_lol: odpowiednio dobrany fluid i dobrze kryjący korektor trudy porodu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaraz dopakuję :p

Teoretycznie rodzimy na początku lutego :roll:

Posted

:flaming: obudziłam się około 4 i nie mogę spać....why? why? WHY??????!!!!!!!!!!! :wallbash:

i na domiar złego :angryy: chyba jakieś przeziębienie chce mnie złapać :bad-word:

Już czuję, że dzień dla mnie zapowiada się BOSKI :placz:

Posted

ja na pocieszenie moge ci powiedziec ze nie umialam wczoraj zasnac w skutek czego spalam dzisiaj moze 4 godziny :placz: a na domiar zlego musze isc do pracy :placz: ale po pracy ide na pifko z kolezanka wiec dzien nie bedzie stracony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:

Posted

o jak fajnie nie tylko ja nie śpię siedzę juz w pracy z bolącym gardłem i zapaleniem uszu, ale takie skutki sobotniej zabawy:):)

Cola swego czasu widziałam na all fotelik z bajerami i klimą za 3800, może niech taki TZ kupi:):):)

Posted

Olcia napisał(a):
o jak fajnie nie tylko ja nie śpię siedzę juz w pracy z bolącym gardłem i zapaleniem uszu, ale takie skutki sobotniej zabawy:):)

Cola swego czasu widziałam na all fotelik z bajerami i klimą za 3800, może niech taki TZ kupi:):):)


klima jest zbędna o tej porze roku :evil_lol:

Tengusia napisał(a):
ja na pocieszenie moge ci powiedziec ze nie umialam wczoraj zasnac w skutek czego spalam dzisiaj moze 4 godziny :placz: a na domiar zlego musze isc do pracy :placz: ale po pracy ide na pifko z kolezanka wiec dzien nie bedzie stracony :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:


ja też spałam 4 godziny :placz: ale do pracy iść nie muszę :grins: i mam nadzieję, że uda mi się jeszcze w ciągu dnia zdrzemnąć :p
....a o piwku to mi nawet nie mów :eviltong: u Vectry kilka stron rozprawia się o likierze - nie mogę tam zaglądać :shake: ....wszędzie mnie kuszą :mad: a ja planowo przez około rok jeszcze nie będę mogła tknąć % :placz:

Posted

malawaszka napisał(a):
umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt:

szkoda trunku na takie marnowanie :diabloti:

Cola nie musisz do mnie zaglądać , przeniesiemy wątek alkoholowy do Ciebie , wiesz w ciąży jesteś , to co byś biegać nie musiała po blogaskach :evil_lol:

Posted

malawaszka napisał(a):
umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt:

szkoda trunku na takie marnowanie :diabloti:

Cola nie musisz do mnie zaglądać , przeniesiemy wątek alkoholowy do Ciebie , wiesz w ciąży jesteś , to co byś biegać nie musiała po blogaskach :evil_lol:

Posted

1. nie działają mi emotki
2. spakuj sobie odrazu torbę z rzeczami na wyjscie i włóż do bagażnika niech A. z nią jeździ. UWIERZ MI NA SŁOWO hahahahaha

Posted

Cola napisał(a):
:flaming: obudziłam się około 4 i nie mogę spać....why? why? WHY??????!!!!!!!!!!! :wallbash:

i na domiar złego :angryy: chyba jakieś przeziębienie chce mnie złapać :bad-word:

Już czuję, że dzień dla mnie zapowiada się BOSKI :placz:


Właśnie w radio ogłaszali się, że dziś obchodzimy NAJGORSZY DZIEŃ W ROKU! takie pewno kolejne hamerykańskie święto. To wszystko tłumaczy:diabloti:

Posted

bigos napisał(a):
Właśnie w radio ogłaszali się, że dziś obchodzimy NAJGORSZY DZIEŃ W ROKU! takie pewno kolejne hamerykańskie święto. To wszystko tłumaczy:diabloti:



ooo czyli wolne od pracy:sweetCyb:

Posted

malawaszka napisał(a):
umoczyć jęzora potem wypłukać pod kranem i znowu umoczyć :roflt:


to się mija z celem :evil_lol:

Vectra napisał(a):
szkoda trunku na takie marnowanie :diabloti:

Cola nie musisz do mnie zaglądać , przeniesiemy wątek alkoholowy do Ciebie , wiesz w ciąży jesteś , to co byś biegać nie musiała po blogaskach :evil_lol:


OK :p jeszcze zadyszki dostanę, ciśnienie mi podskoczy i urodzę wcześniej :diabloti:

dbsst napisał(a):
1. nie działają mi emotki
2. spakuj sobie odrazu torbę z rzeczami na wyjscie i włóż do bagażnika niech A. z nią jeździ. UWIERZ MI NA SŁOWO hahahahaha


2. wiem :p torba do wyjścia jest też spakowana...reklamówa z rzeczami, które ewentualnie może mi się przydadzą też jest :evil_lol:

bigos napisał(a):
Właśnie w radio ogłaszali się, że dziś obchodzimy NAJGORSZY DZIEŃ W ROKU! takie pewno kolejne hamerykańskie święto. To wszystko tłumaczy:diabloti:


i wszystko jasne :roll: :mdleje:

Posted

dbsst napisał(a):
SAMA ją spakuj do bagażnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaufaj mi ha ha ha


SAMA???? A. nie pozwala mi nic dźwigać :evil_lol: Jak zabieramy zakupy z samochodu, to ewentualnie mogę nieść papier toaletowy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a jak wyjdę do sklepu pod jego nieobecność i zrobię zakupy na obiad, to potem dostaję delikatny ochrzan :roll: :evil_lol:

apropos spakowanej torby do szpitala ... A. najpierw molestował mnie, żebym się spakowała (inaczej sam mnie spakuje i nie będę miała nic przydatnego :evil_lol:), a teraz chce żebym te wszystkie torby gdzieś schowała, bo go stresują :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zupełnie nie rozumiem mężczyzn :roll:

Posted

[quote name='malawaszka']raz przeczytany tekst rozumiem wyobraź sobie :evil_lol:

dzięki ci, Waszeniu, dzięki :modla:
bo już sie bałam, ze jednak za dużo likieru...... :shake:


[quote name='dbsst']SAMA ją spakuj do bagażnika!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaufaj mi ha ha ha

choć przychodzi mi to z trudem, mówię: posluchaj Dominiki!!!
Ja w dzień porodu, o 6.00 rano, sama zatahałam swoje dwie torby, dwa plecaczki i jedna reklamówke do samochodu... Potem już mogłam spokojnie dać się zawieźć do szpitala... :evil_lol:

Posted

[quote name='Maga100']


choć przychodzi mi to z trudem, mówię: posluchaj Dominiki!!!
Ja w dzień porodu, o 6.00 rano, sama zatahałam swoje dwie torby, dwa plecaczki i jedna reklamówke do samochodu... Potem już mogłam spokojnie dać się zawieźć do szpitala... :evil_lol:

W tym miejscu zapytam , czemu śmiejesz sie z Waszki , że miała ogromny plecak na 3 dni ?
przecież do szpitala nie jechałaś na pół roku ? :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...