alwisia Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Czy labrador to pies dla mnie? O to moje warunki: -mam 13 lat <rocznikowo> -mieszkam w bloku- mieszkanie ok 90 m kwadratowych -czasami niema mnie nawet 7 h(oprócz weekendów) -mam już kota(3 lata) - wychodziłabym z psiakiem: rano 30min do 1h po szkole; 2h wieczorem: 1h do 1,5h (w niektóre dni częściej bym wychodziła) - nigdy nie miałam psa Proszę odpowiadajcie!!! Quote
Onomato-Peja Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 a ja ci powiem tak ... Dlaczego akurat Labrador ;) ? Quote
evel Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 alwisia, wcześniej szukałaś psa max. do kolan i leniucha - labrador nie jest leniuchem, labrador 'chowany' na leniucha = parówka a nie pies. przerysowane, ale ważny sens :eviltong: Quote
Ania :) Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Gdy kupiliśmy Andego (mojego labradora) byłam właśnie w Twoim wieku. Teraz mam 17 lat, a bez Andego nie wyobrażam sobie życia :) Od zawsze interesowałam się psami ... aż w końcu mama kupiła mojego wymarzonego psa. Jest to mój pierwszy pies i nie żałuję tego, że właśnie wtedy go dostałam. W wychowywaniu, tresowaniu bardzo pomagała mi mama, ciocia(której bardzo dziękuję, bo namówila mamę na psa z rodowodem :D ) również. Gdybym została z tym sama pewnie bym sobie nie poradziła .. teraz jest to kochany, 'spokojny', ułożony pies ;) Jeżeli Ty również zdajesz sobie sprawę z tego jaki to obowiązek, że psem trzeba się zajmować, szkolić go - to mogę tylko życzyć dobrego wyboru psiaka. ;) Quote
fridaoo Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 A ja powiem tak- jeśli piesek ma być Twój i tylko Twój, całe wychowanie, spacery itp itd- to jesli mogę doradzić- to powiem,żebyś dała sobie spokój, naprawdę. No chyba, że to jest decyzja rodziców- a Ty po prostu, jako członek rodziny, w tym wyborze uczestniczysz. Ja mam córkę w Twoim wieku i uwierz mi, lata płaczu i prośb o psa, uwierz mi to była mocno przemyslana decyzja ( tak mi sie wtedy wydawało)- miałam inne zdanie wtedy, ja, jako mama 12 letniej dorastającej dziewczynki; Ale życie przyniosło niestety inne, prawdziwe oblicze- owszem, na początku piesek był mojej córki- teraz tak naprawdę jest mój. Wszystkie sprawy dotyczące psa- spadły na moje barki, powiem tak- kiedy mojej Oli jest wygodnie, to Frida jest najkochańszym psem- kiedy ona tego chce, kiedy ma na to ochotę- to ma dla niej czas, ale tak jak mówię- to jest nastolatka, która dojrzewa, ma swój świat i piesek, to nie jest dla niej priorytet. Dzielę się z Tobą tylko i włącznie swoimi doświadczeniami z tego zakresu- nie twierdzę, że w Twoim przypadku będzie tak samo, ale powiem jeszcze raz- jeśli będziesz mogła liczyc tylko na siebie- to bardzo długo sie zastanów, póki podejmiesz tą decyzję- żeby potem nie skrzywdzić ani siebie, ani to stworzenie: mało tego- decyzje o nabyciu labradora, które nie są tymi maskotkami- nie są tymi pieskami, które wykreowało społeczeństwo.Ale o tym co to za pieski możesz bądź już na pewno czytałaś tu i tam. pozdrawiam Quote
alwisia Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Dzięki...Wszystko dokładnie przemyślę :p Quote
ola12021 Posted June 12, 2009 Posted June 12, 2009 Pomzsl sa inne rasy poszukaj w necie.Ja mam shih tzu sa słodkie:loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.