Leon.T Posted November 21, 2004 Posted November 21, 2004 Biega sobie po ogrodzie, lub chodzimy na opuszczone dzikie terny pewnej już nie działającej fabryki. Quote
lapis Posted November 21, 2004 Posted November 21, 2004 jezeli masz pewność, że nikogo "nie pożre" to ja bym puszczał bez kagańca bo co to za przyjemność w takim namordniku Quote
Patka Posted November 21, 2004 Posted November 21, 2004 Lilit nie wzbudza takiego "entuzjazmu" jak bulliki i chodzi bez kagańca, a na naszym malym osiedlu gdzie wszyscy ją znaja po trawnikach bez smyczy jest bardzo grzeczna :D , najczęściej o ile w polu widzenia nie ma jamników i innych małych samobójców :wink: straznicy w naszym mieście chcą Lilit widzieć tylko na smyczy :D dzięki bogu, bo kaganiec to wróg publiczny nr 1. pozdro dla bullików od ASt Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.