Cajus JB Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Trochę mnie nie było. olciamiel masz kontakt z Azylem? W ciemno nie da się nic zorganizować. Napiszę do wymienionych przeze mnie osób z prośbą o wizytę. Quote
maarit Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Ola napewno niedługo wejdzie na wątek to się wszystkiego dowiemy:) Czekam na jakiś przełom:) Quote
olciamiel Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Gonia13 napisał(a):Ola napewno niedługo wejdzie na wątek to się wszystkiego dowiemy:) Czekam na jakiś przełom:) Witajcie. Przepraszam, że mnie trochę nie było, ale jestem chora. Poza tym mam teraz bardzo smutne rodzinne rocznice więc wrócę do sprawy Rudzika za dwa, trzy dni. Mam nadzieję, że Azyl już coś zrobił z zębami Rudzika i jego badaniami. Pozdrawiam Was Ola Quote
maarit Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Zdrowiej cioteczko:loveu:... Ja też załapałam jakiegoś wirusa i tak tylko zerkam na kilka wątków i znikam... Quote
maarit Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Wiem tylko tyle, że Rudzik czekał na jakies badania i czyszczenie zabków czy jakoś tak. Ola z kolei choruje... Poczekajmy az wróci i sama napisze. Moze ktoś z azylu się wypowie... Quote
Cajus JB Posted September 26, 2010 Posted September 26, 2010 Jak wygląda sytuacja w Azylu? Kiedy Rudzik będzie gotowy do drogi? Quote
maarit Posted September 27, 2010 Posted September 27, 2010 Cajus JB napisał(a):Jak wygląda sytuacja w Azylu? Kiedy Rudzik będzie gotowy do drogi? Tez się nad tym zastanawiam:roll: Quote
olciamiel Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Witajcie. Cięgle jestem chora. Z Azylu nikt się nie odezwał. Napisałam przed chwilą maila z zapytaniem o Rudzika. Czekam na odpowiedź i mam nadzieję że będzie szybko coś wiadomo. Jak tylko napiszą mi że można go już zabierać natychmiast szykuję kojec i kombinuję jakąś budę. Nad transportem muszę pomyśleć z koleżanką która obiecała pomóc. No i muszę się doleczyć do końca, bo chyba zbyt wcześnie poszłam do pracy. Pozdrawiam przyjaciół Rudzika Quote
Cajus JB Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 No to czekamy. Mam nadzieję, że szybko będzie odpowiedź. Quote
siekowa Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Rudzik nie był jeszcze u weta. Sytuacja w azylu jest teraz bardzo ciężka, do weta jeżdżą najpilniejsze psy i koty. :( Quote
Cajus JB Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 To niedobrze. Czy takiej wizyty nie można przeprowadzić w nowym domku? Wiem, że to ryzykowne, ale przecież Rudzika nie zostawimy. Quote
olciamiel Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Witajcie. Azyl milczy, ja nadal jestem chora, wszystko się spowalnia a psina dalej sam i daleko od domu. Quote
koosiek Posted October 3, 2010 Posted October 3, 2010 Rudzik musi mieć robione zęby i problem polega na tym, że nie ma gdzie go przechować po zabiegu, bo do budy wrócić nie powinien. Ew. gdyby do adopcji poszedł Canon - zajmujący odosobnione z pomieszczenie, wtedy Rudzik trafiłby tam. Jak nie, to trzeba będzie czekać, aż zwolni się miejsce w szpitaliku, a z tym może być problem, bo ciągle przybywają psy potrzebujące leczenia... Może ktoś chciałby pomóc w ogłaszaniu Canona? Zwiększy się wtedy szansa Rudzika na przyspieszenie adopcji. Quote
gosia1701 Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Rudzik po leczeniu miał chyba jechać do Ani na DT Quote
maarit Posted October 4, 2010 Posted October 4, 2010 Jedna osoba z NK obiecała dorzucić sie do transportu do DS:) Quote
koosiek Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 gosia1701 napisał(a):Rudzik po leczeniu miał chyba jechać do Ani na DT O, do której Ani? Ja się w niedzielę dowiedziałam, że jest dom chętny na Canona... Także już sama nie wiem, na czym Rudzik stoi :roll: Quote
gosia1701 Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 niewiem jak Ania ma na nazwisko ale jej przezwisko to "krecik" Quote
maarit Posted October 5, 2010 Posted October 5, 2010 koosiek napisał(a):Ja się w niedzielę dowiedziałam, że jest dom chętny na Canona... Także już sama nie wiem, na czym Rudzik stoi :roll: Czyli byłoby miejsce... Quote
koosiek Posted October 6, 2010 Posted October 6, 2010 Byłoby, ale czy będzie na pewno... :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.