Kostek Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 niestety krew pojawila sie dlatego iz Rudzik zamiast swojej diety dostal cos innego(tzn miesko) i to podraznilo mu p.pokarmowy Quote
__Lara Posted April 24, 2009 Posted April 24, 2009 Zajrzyjcie proszę... http://www.dogomania.pl/forum/f28/smutny-zrezygnowany-prawie-jamniczek-myslowice-136395/ Quote
irenaka Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 mariolka napisał(a): Niestety dzisiaj zauważono znowu krew w kupie... A jaka jest diagnoza lekarska? Ponieważ jest to już kolejny raz, to bardzo proszę o jakieś wyniki badań i diagnozę. Może to nie jedzenie powodowało to krwawienie? Quote
bico Posted April 25, 2009 Posted April 25, 2009 irenaka napisał(a):A jaka jest diagnoza lekarska? Ponieważ jest to już kolejny raz, to bardzo proszę o jakieś wyniki badań i diagnozę. Może to nie jedzenie powodowało to krwawienie? nikt obecności krwi w koczu nie kwestionuje, ale właśnie, mnie też ciekawi zdanie weta na ten temat i wyniki badań. Quote
izzie1983 Posted April 26, 2009 Posted April 26, 2009 Widziałam dziś Rudzika :loveu: Rano mnie obwąchał i POLIZAŁ mi rękę przez siatkę! :multi: A popołudniu obszczekał :-) Quote
Ra_dunia Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 No proszę ile ciotek i wujków ;) odwiedza Rudzika. Martwi mnie ta krew :( Ale tak jak dziewczyny pisały - Rudzik powinien mieć dietę. Negri - może następnym razem podawaj mu tylko jego jedzonko (chociaż to już nie będzie to samo :( ). Co jest powodem tego krwawienia? Czy Rudzik może dostawać też coś innego do jedzenia oprócz swojej karmy? Może twarożek?Jedno jest pewne - Rudzik ma mieć dietę i wszyscy odwiedzający powinni się do tego dostosować. Jego zdrowie najważniejsze. Rudzik w kolejce dla staruszków jest 3. Quote
Negri_2008 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Na początek parę słów wyjaśnienia na temat mięska, diety i krwi w kale... Zapewniam wszystkich, że podawanie Rudzikowi gotowanego kurczaka uzgodniłam z Panią Agnieszką. Pytałam o jego dietę i dowiedziałam się od P. Agnieszki, że Rudzik może jeść gotowanego kurczaka. Wczoraj P. Agnieszka przyniosła mi miskę tego jedzenia, które Rudzik jada na codzień. Jedynym przeciwskazaniem do podawania kurczaka było to, żeby się Rudzik nie "rozbestwił" żywieniowo :evil_lol: Krew pojawiła się jak piszecie w piątek a wczoraj (tzn w niedzielę) Pani Agnieszka nie powiedziała o tym ani słowa. Ale bądźcie wszyscy pewni, że do czasu wyjaśnienia sprawy ja już nie podam Rudzikowi nic ponad to, co zwykle jada :p A teraz relacja ;) Rudzik przywitał mnie machaniem ogona i oblizywaniem pyska. A potem było jak zwyke: ja do boksu a on do budy :evil_lol: Rudzik jadł swoją "regulaminową" michę.Jadł bardzo chętnie, bo to podobno łakomczuch. Brał jedzenie z ręki zdecydowanie mniej nerwowo i niepewnie i od czasu do czasu oblizywał moje palce. Gdy się najadł rozłożył się wygodnie w budzie. To też postęp bo zwykle siedział przytulony do ściany. Usiadłam przy nim i gadałam, zachęcałam. Trwało to dosyć długo i nic nie zapowiadało tego, co się stało po chwili: Rudzik WYSZEDŁ Z BUDY :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Nerwowo przeszedł się po boksie. Byłam tak zaskoczona, że nie wiedziałam co zrobić. Bałam się poruszyć i oddychać :evil_lol::crazyeye: Rudzik wszedł do budy, położył się i....zasnął :razz: Na początku byłam zła bo to oznaczało koniec współpracy. Ale teraz myślę, że moja obecność w kojcu już go nie stersuje, skoro przy mnie zasnął :multi: Zapowiedziałam się na wtorek ;) Quote
Ra_dunia Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Negri - normalnie zaraz Ci wyznam miłość kobieto :loveu: :evil_lol: Rudzik się po prostu zaczyna domyślać, że go psi aniołek odwiedza ;) Quote
bico Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Negri_2008 napisał(a):Na początek parę słów wyjaśnienia na temat mięska, diety i krwi w kale... Zapewniam wszystkich, że podawanie Rudzikowi gotowanego kurczaka uzgodniłam z Panią Agnieszką. Pytałam o jego dietę i dowiedziałam się od P. Agnieszki, że Rudzik może jeść gotowanego kurczaka. i sprawa jakie jedzenie było podawane się wyjaśniła:cool3: Quote
agata51 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Dzielny Rudzik - tyle lęków musi pokonać. I ten najważniejszy - lęk przed człowiekiem. Negri, szczęściaro, która to już nagroda od Rudzika? :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 Cioteczki nasze kochane... Negri pomaga nie tylko Rudzikowi... ale ona taka nieśmiała :evil_lol:,że nie poprosi Was o pomoc przy takiej jednej Maliźnie Toluni. Ale, ma mnie, więc ja poproszę :eviltong: Rudzik się na pewno nie obrazi, że tutaj ciociom Tolę zareklamuje: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zbieramy-fundusze-na-hotel-szukamy-domu-dla-toli-miala-byc-kaleka-130289/ Quote
Negri_2008 Posted April 27, 2009 Posted April 27, 2009 [quote name='Ra_dunia']Ale, ma mnie, więc ja poproszę :eviltong: Rudzik się na pewno nie obrazi, że tutaj ciociom Tolę zareklamuje: /quote] Ra_dunia, :loveu::loveu::loveu: dzięki cioteczko :loveu::loveu::loveu: Quote
__Lara Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Dziewczyny pomóżcie... Kończą się finanse, a sunia nie może zostać bez leków... http://www.dogomania.pl/forum/f28/pomocy-morelowa-pudelka-fibi-blagamy-o-pomoc-finansowa-na-leczenie-hotelik-133507/ Quote
Ra_dunia Posted April 28, 2009 Posted April 28, 2009 Rudzik się wszystkim przypomina. Deklaracje na hotelik nadal są potrzebne :cool3: Quote
agata51 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Hej, hej, dobre duszyszki, Rudzik czeka na wasze wsparcie. Głównie finansowe, ale duchowe taż bezcenne! Quote
MyrkurDagur Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Halo! Halo! Rudziku :loveu: Akcja zbierania pieniążków, jak widzę, trwa nadal - ile jeszcze brakuje Rudzikowi ??? :roll: Quote
Ra_dunia Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Jeśli dane z pierwszego postu są aktualne - potrzebujemy nadal 90 PLN... Quote
ihabe Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Ra_dunia napisał(a):Jeśli dane z pierwszego postu są aktualne - potrzebujemy nadal 90 PLN... No to ja pierwsza wpłate dam 50zl a nastepne wplaty po 30zł ok? Przybliży to Rudzika do Hoteliku? Quote
agata51 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Puszki? :crazyeye: A nie lepsza sucha karma? Quote
Negri_2008 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Smutna była wczorajsza wizyta u Rudzika. Siedział w budzie oblizywał się i mlaskał a ja nie miałam dla niego nic dobrego :shake: Biedak, czekał cały czas i nawet jak się z nim już żegnałam wyciągał do mnie łebek i czegoś szukał. Plan jest taki, że Rudzik będzie dostawał pokarm z puszek, dostępnych w azylu. Przynajmniej nasza znajomość została wczoraj ugruntowana, to też plus. ;) Quote
ihabe Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 Ale jak bardzo? Czy juz od maja bedzie hotelik? Czy mam wpłacic cale 90zł i wtedy juz nie bedzie blisko lecz na miejscu?:evil_lol: Quote
MyrkurDagur Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 [quote name='ihabe']No to ja pierwsza wpłate dam 50zl a nastepne wplaty po 30zł ok? Przybliży to Rudzika do Hoteliku? :multi: :multi: :multi: Zdecydowanie przybliży !!! :loveu: Dziękujemy ihabe :Rose::Rose: :Rose: Quote
Negri_2008 Posted April 29, 2009 Posted April 29, 2009 agata51 napisał(a):Puszki? :crazyeye: A nie lepsza sucha karma? suchą karmę Rudzik ma na codzień. Tu chodzi o coś "extra" co Rudzik bardzo lubi ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.