Monday Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Maszaberla, nadal cisz u Rudzika? Czy naprawdę nikt nie potrzebuje stróża w domu???????? !!!!!!!!!! Mojego Murzynka też nikt nie chce :-(, nie wiem co z nim będzie:shake: Quote
maarit Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Jakby miał trafić na jakiegoś sk.... w owczej skórze to niech jeszcze poczeka. TEN dom sie w końcu znajdzie. TEN jeden JEDYNY.... Quote
MyrkurDagur Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Witaj Rudziku ;) Co słychać u Ciebie psiaku... ? :roll: Quote
Maszaberla Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Monday napisał(a):Maszaberla, nadal cisz u Rudzika? Czy naprawdę nikt nie potrzebuje stróża w domu???????? !!!!!!!!!! Mojego Murzynka też nikt nie chce :-(, nie wiem co z nim będzie:shake: Nadal cisza...:-( A Murzynek to ktory to? Quote
Maszaberla Posted February 28, 2009 Posted February 28, 2009 Gonia13 napisał(a):Jakby miał trafić na jakiegoś sk.... w owczej skórze to niech jeszcze poczeka. TEN dom sie w końcu znajdzie. TEN jeden JEDYNY.... Jutro chociaz wujaszek znowu odwiedzi pieknego - tak jak obiecal:) Quote
Monday Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Maszaberla napisał(a):Nadal cisza...:-( A Murzynek to ktory to? Murzyn to ten czarny pod Rudzikiem, z banerka wklejonego u mnie. tak samo stróż, tylko jeszcze nie w schronie. Ale chyba nie będzie wyjścia..:shake: Quote
Kostek Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Maszaberla napisał(a):Jutro chociaz wujaszek znowu odwiedzi pieknego - tak jak obiecal:) tylko blagam niech Rudzika niczym nie karmi Quote
Monday Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Kostek napisał(a):tylko blagam niech Rudzika niczym nie karmi Kostek...DLACZEGO??? Quote
Kostek Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 tak jak pisalam wczesniej Rudzik ma problemy z przewodem pokarmowym i jest na diecie,wiec bardzo prosze o nie karmienie go smakolykami bo pozniej to bardzo odchorowuje Quote
Maszaberla Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 [quote name='Kostek']tylko blagam niech Rudzika niczym nie karmi Kostek Ty tak sie nie stresuj i nie pisz tego 500 razy bo noz mi sie w kieszeni otwiera! Przeciez Kris nie jest idiota i wie ze MA NIE KARMIC RUDZIKA O co Ci dziewczyno chodzi? Kris daje mu tylko miske z jedzeniem przygotowana przez pracownikow schroniska Napisz chociaz raz cos milego i chociaz raz docen to ze Kris siedzi bezinteresownie w Azylu przez kilka godzin, wychodzi na spacer z innymi psami, czysci budy itp. Moglby w tym czasie lezec do gory brzuchem przed TV i nic nie robic, tym bardziej ze pracuje po 12 godzin dziennie! Milej byloby napisac dziekuje - bo takie slowo powinno byc na 1 miejscu - znasz je w ogole i uzywasz czasami? Za kazdym razem jak wchodzisz na watek Rudzika - wszystkich nas besztasz Nie rob tego wiecej i nie wchodz na ten watek - watek zostal zalozony przez Siekowa na moja prosbe i wspolnymi silami staramy sie go prowadzic w miare naszych skromnych mozliwosci, z pomoca przyjaciol, ktorzy nas wspieraja Quote
Maszaberla Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Monday napisał(a):Murzyn to ten czarny pod Rudzikiem, z banerka wklejonego u mnie. tak samo stróż, tylko jeszcze nie w schronie. Ale chyba nie będzie wyjścia..:shake: Zajrze dzisiaj na watek Murzynka Quote
Kostek Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 [quote name='Maszaberla']Kostek Ty tak sie nie stresuj i nie pisz tego 500 razy bo noz mi sie w kieszeni otwiera! Przeciez Kris nie jest idiota i wie ze MA NIE KARMIC RUDZIKA O co Ci dziewczyno chodzi? Kris daje mu tylko miske z jedzeniem przygotowana przez pracownikow schroniska Napisz chociaz raz cos milego i chociaz raz docen to ze Kris siedzi bezinteresownie w Azylu przez kilka godzin, wychodzi na spacer z innymi psami, czysci budy itp. Moglby w tym czasie lezec do gory brzuchem przed TV i nic nie robic, tym bardziej ze pracuje po 12 godzin dziennie! Milej byloby napisac dziekuje - bo takie slowo powinno byc na 1 miejscu - znasz je w ogole i uzywasz czasami? Za kazdym razem jak wchodzisz na watek Rudzika - wszystkich nas besztasz Nie rob tego wiecej i nie wchodz na ten watek - watek zostal zalozony przez Siekowa na moja prosbe i wspolnymi silami staramy sie go prowadzic w miare naszych skromnych mozliwosci, z pomoca przyjaciol, ktorzy nas wspieraja oczywiscie ze bede sie stresowac bo mam do tego prawo!!!skoro przychodze po weekendzie gdzie byl Kris ktory nakupowal smakolykow dla avy i rudzika o czym pisal tu na watku!!!a pies leczony przeze mnie znowu ma sraczke to wybacz ale nie mam za co dziekowac bo to juz nie chodzi o to ze trace kolejny raz czas na leczenie tego samego schorzenia tylko o to ze to pies sie meczy!!!skoro nie dociera raz to bede pisala 10 tys razy aby uwazac co daje sie psom do jedzenia!!!bo to nie ty czy kris siedzicie z tymi psami i martwicie sie co tym razem im zaszkodzilo!!!i jakie podjac leczenie jesli ktos potrzebuje poklasku to przykro mi ale ode mnie go nie dostanie bo nie widze do tego powodu,a twoje wymagania co do opieki wirtualnej sa po prostu smieszne!!! moze naucz sie czytac ze zrozumieniem bo zaden moj post nie byl w zlym tonie no ale fakt mozesz tak je odczytywac skoro obsmarowalas mi dupe w mailu do jednej z moich kolezanek z pracy a teraz naszla cie refleksja skoro chcialas wiedziec kim jestem wystarczylo zapytac z checia odpowiedzialabym ci na pytania i wyjasnila jakie mam powierzone zadania,ale z racji tego ze nie masz cywilnej odwagi latwiej bylo obrobic mi dupe...ubodlo cie to ze ktos ma racje i wieksze pojecie niz ty?coz moge tylko wspolczuc...siedz sobie dalej w foteliku i hopaj watek ktory na twoja prosbe zostal zalozony ale wiedz jedno od durnego klepania i plucia jadem jeszcze zaden pies dobrego domu nie znalazl!!! gratuluje wprowadzenia milej atmosfery w tym watku Rudzik na pewno jest ci szczerze wdzieczny i zobowizany Quote
Maszaberla Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 [quote name='Kostek']oczywiscie ze bede sie stresowac bo mam do tego prawo!!!skoro przychodze po weekendzie gdzie byl Kris ktory nakupowal smakolykow dla avy i rudzika o czym pisal tu na watku!!!a pies leczony przeze mnie znowu ma sraczke to wybacz ale nie mam za co dziekowac bo to juz nie chodzi o to ze trace kolejny raz czas na leczenie tego samego schorzenia tylko o to ze to pies sie meczy!!!skoro nie dociera raz to bede pisala 10 tys razy aby uwazac co daje sie psom do jedzenia!!!bo to nie ty czy kris siedzicie z tymi psami i martwicie sie co tym razem im zaszkodzilo!!!i jakie podjac leczenie jesli ktos potrzebuje poklasku to przykro mi ale ode mnie go nie dostanie bo nie widze do tego powodu,a twoje wymagania co do opieki wirtualnej sa po prostu smieszne!!! moze naucz sie czytac ze zrozumieniem bo zaden moj post nie byl w zlym tonie no ale fakt mozesz tak je odczytywac skoro obsmarowalas mi dupe w mailu do jednej z moich kolezanek z pracy a teraz naszla cie refleksja skoro chcialas wiedziec kim jestem wystarczylo zapytac z checia odpowiedzialabym ci na pytania i wyjasnila jakie mam powierzone zadania,ale z racji tego ze nie masz cywilnej odwagi latwiej bylo obrobic mi dupe...ubodlo cie to ze ktos ma racje i wieksze pojecie niz ty?coz moge tylko wspolczuc...siedz sobie dalej w foteliku i hopaj watek ktory na twoja prosbe zostal zalozony ale wiedz jedno od durnego klepania i plucia jadem jeszcze zaden pies dobrego domu nie znalazl!!! gratuluje wprowadzenia milej atmosfery w tym watku Rudzik na pewno jest ci szczerze wdzieczny i zobowizany Forma Twojej wypowiedzi swiadczy tylko o Tobie Druga sprawa - Rudzik dostal smakolyki jedynie za pierwszym razem - ZA ZGODA PRACOWNIKOW SCHRONISKA -> MASZ WIECEJ PYTAN? NIE WCHODZ WIECEJ NA TEN WATEK - MIEJ NA TYLE KLASY Quote
Maszaberla Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 [quote name='Kostek']bo to nie ty czy kris siedzicie z tymi psami i martwicie sie co tym razem im zaszkodzilo!!!i jakie podjac leczenie Gwoli wyjasnienia - krew w kale psa to pierwszy znak powaznej choroby jelit Nie leczy sie tego antybiotykami ani dieta - jak jest w tej chwili Robi sie specjalistyczne badania Kris sam zaproponowal pokrycie kosztow takiego badania w okreslonej placowce w Warszawie - nie ma odzewu Nadal bedziesz szkalowac wszystkich? Masz pytania odnosnie leczenia - pytaj na pw, jestem lekarzem z wyksztalcenia Quote
Kostek Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 zanim zaczniesz cokolwiek pisac nt leczenia i chorob Rudzika dowiedz sie co pies mial robione czego nie i czym jest leczony...informacje masz bledne Quote
agnieszkaK Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 dziewuchy przestańcie się spierać, Rudzik ma nie jeść smakołyków i już. Po co te bezsensowne wyrzucanie, krew w kale również może oznaczać robaki. Rudzik miał badania pisałam Ci o tym Marszabelo, został przejrzany pod każdym kontem, więc teraz trzeba się zastosować i nie ma coś się tu ścigać w swoich mądrościach. Taki klimat na pewno nie pomoże Rudzikowi. Quote
Maszaberla Posted March 1, 2009 Posted March 1, 2009 Jutro wyjek Kris napisze Rudziku pare slow o wizycie - bo widze ze ciotki wola polemizowac zamiast zrobic Ci jakies nowe zdjecie;) Quote
siekowa Posted March 1, 2009 Author Posted March 1, 2009 Rudzik nie potrzebuje awantur lecz pomocy! Jak widać z ogłoszeń jest zerowy odzew więc raczej powinniśmy skupić się na znalezieniu mu dt lub osoby, która zajmie się jego socjalizacją bo bez tego raczej ma marne szanse na znalezienie domu. Maszaberlo ja już kilka razy próbowałam zrobić mu zdjęcia ale on jak widzi mój aparat to chowa się do budy. Jeśli nie potrafisz mi uwierzyć to możesz przyjechać i sama spróbować. Nawet gdyby jakimś cudem udało się mu je zrobić to i tak nie będą różnić się od tych wcześniejszych więc po co stresować psa jeśli tak się boi. Quote
Maszaberla Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 siekowa napisał(a):Rudzik nie potrzebuje awantur lecz pomocy! Jak widać z ogłoszeń jest zerowy odzew więc raczej powinniśmy skupić się na znalezieniu mu dt lub osoby, która zajmie się jego socjalizacją bo bez tego raczej ma marne szanse na znalezienie domu. Maszaberlo ja już kilka razy próbowałam zrobić mu zdjęcia ale on jak widzi mój aparat to chowa się do budy. Jeśli nie potrafisz mi uwierzyć to możesz przyjechać i sama spróbować. Nawet gdyby jakimś cudem udało się mu je zrobić to i tak nie będą różnić się od tych wcześniejszych więc po co stresować psa jeśli tak się boi. Nie wiedzialam ze jestes nadal w Azylu, Kris chcial sie z Toba spotkac i dowiedziec sie co dalej robic ale mowilas ze juz tam nie jestes. W sumie jego wizyty skupiaja sie na innych psach bo Rudzik siedzi caly czas w budzie. Moze masz pomysl na los Rudzika bo w tej chwili tylko podnosimy watek, ogloszenia faktycznie nic nie daja, nawet konto na NK Quote
siekowa Posted March 2, 2009 Author Posted March 2, 2009 [SIZE=2]Trzeba robić ogłoszenia, że szukamy dla niego dt lub osoby, która będzie się zajmować jego socjalizacją w azylu. Mówiłam, że robię sobie przerwę od azylu i nie wiem kiedy tam pojadę. Nawet tak na dogo pisałam więc nie wiem o co Ci chodzi. Jakiś czas temu byłam w azylu głownie po to by pomóc robić filmiki z psami do adopcji. Quote
maarit Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Hej śliczny:loveu: nie mogę pojść spać bez zaglądnięcia do ciebie... Quote
MyrkurDagur Posted March 2, 2009 Posted March 2, 2009 Hej piesku... przybyłam dobrej nocy Ci życzyć... śpij słodko... :sleep2: Quote
Maszaberla Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 Podniose Cie psino, nic juz wiecej nie moge dla Ciebie zrobic...:shake: Quote
maarit Posted March 3, 2009 Posted March 3, 2009 I ja odwiedzam Rudaska na dobry wieczór:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.