siekowa Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Całe szczęście podobno jest lepiej ze zdrówkiem Rudzika, oby tak dalej. :) Quote
Olena84 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 A jak on ogolnie? Otworzyl sie troche juz do ludzi? Quote
maarit Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 siekowa napisał(a):Całe szczęście podobno jest lepiej ze zdrówkiem Rudzika, oby tak dalej. :) Ale ulga... Quote
maarit Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Ajjjjj.... nie wytrzymam i muszę zapytać ;) Czy coś nowego wiadomo? Quote
Olena84 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Co u Rudzika, jak on sie miewa po tych spacerach z wolontariuszami? Quote
gosia1701 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Rudzik znowu w lecznicy :( Jego zdrowie się nie poprawia :( Quote
maarit Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 gosia1701 napisał(a):Rudzik znowu w lecznicy :( Jego zdrowie się nie poprawia :( A możesz napisać co mu dolega? Biedactwo :( Quote
gosia1701 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 nie dopytałam się niestety :shake: ale to co wiem to że lekarze stwierdzili że pies jest do uśpienia :-( Quote
maarit Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 gosia1701 napisał(a):nie dopytałam się niestety :shake: ale to co wiem to że lekarze stwierdzili że pies jest do uśpienia :-( Jejku...:( Może się wyliże jakoś... ale gdyby miał cierpieć :( Daj proszę znać jak będziesz wiedziała co z nim. Trzymaj się psiaku... Quote
Olena84 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Nie zartuj, jakto? To te pluca? Bidak, nie zaznal nawet odrobimy milosci:( Quote
siekowa Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 Niestety chodzi o te płuca, raz jest dobrze a raz źle. :( Teraz podobno jeszcze będą próbować z homeopatią. Rudzikowi nie zostało zbyt wiele czasu. :placz: Quote
maarit Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 siekowa napisał(a):Niestety chodzi o te płuca, raz jest dobrze a raz źle. :( Teraz podobno jeszcze będą próbować z homeopatią. Rudzikowi nie zostało zbyt wiele czasu. :placz: Trzymaj się.... Quote
Olena84 Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Jeju, czy on jest w tym boksie czy zostal gdzies przeniesiony? Quote
zachary Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Czytam od początku wątek Rudzika.... Dlaczego piszecie :"coś z płucami"? Nie ustalono, czy nie można się dowiedzieć?....Rudziku, lata na służbie stróża dają znać o sobie.... Quote
siekowa Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Pisałam wcześniej, że ma prawdopodobnie grzybice płuc. Rudzik jest teraz w małym pomieszczeniu, na dzień będzie przenoszony do boksu. Quote
zachary Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 Pamiętam, że tak pisałaś, ale myślałam, że może jest już jednoznacznie zdiagnozowany..... Quote
siekowa Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Po wszystkich badaniach weci z elwetu powiedzieli, że to grzybica płuc. Rudzik pewnie jeszcze będzie u innego weta, będą też próbowali z homeopatią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.