ania_sami Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Monday napisał(a):Ja wiem, znam jego historię, jestem na jego wątku od początku...ale czy wypuszczany jest poza boks..? Jesli jestes na watku od poczatku to tym bardzie dziwi mnie twoje pytanie. Quote
koosiek Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Monday napisał(a):Ja wiem, znam jego historię, jestem na jego wątku od początku...ale czy wypuszczany jest poza boks..? Wątpię, by Rudzik po otworzeniu kojca sam wyszedł... Quote
maarit Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Pamiętam jak sporo czasu temu Kris pisał że u niego był. Bardzo się psiak bał,więc wątpię :( Quote
siekowa Posted June 17, 2010 Author Posted June 17, 2010 Ja kilka razy w tygodniu zajmuje się Rudzikiem. Jak mam więcej czasu to wchodzę do boksu i karmię go z ręki, jak mniej to daje mu papu chociaż przez siatkę. Chyba powoli się zaczyna do mnie przekonywać. :) Quote
maarit Posted June 18, 2010 Posted June 18, 2010 To dobrze że się do Ciebie przekonuje...moze sie przełamie... Cały czas na to liczę. Quote
maarit Posted June 24, 2010 Posted June 24, 2010 i mamy prawie wakacje... ciężki czas dla wielu psiaków niestety :( Quote
maarit Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 Rudziku zostaliśmy na razie sami - oby nie na długo... Quote
maarit Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='__Lara']Jestem i ja :)[/QUOTE] :loveu: Cieszymy sie niezmiernie :multi: Quote
Cajus JB Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Utknąłem na swoich psach. Niedługo wracam do Ciebie Rudziku. Quote
maarit Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 [quote name='Cajus JB']Utknąłem na swoich psach. Niedługo wracam do Ciebie Rudziku.[/QUOTE] No bo już się z Rudzikiem martwiliśmy ;) Quote
maarit Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 W ramach przerywnika pomiędzy moimi "do góry" napiszę ze jakieś dziecko napisało do nie poprez NK że jest poruszone losem Rudzika i rodzice sie zgodzili go zabrać. Ja mam ogromny dystans do takich wiadomosci bo rodzice pewnie to dla spokoju powiedzieli(jak to często się mi już zdarzało) ale to zawsze jakaś inna wiadomość niż te w stylu: "jaki on biedny, niech go KTOŚ weźmie".....(wiadomo KTOŚ a nie ja :( ) Quote
__Lara Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Oo..... fakt, trzeba mieć dystans do takich słów. Quote
siekowa Posted July 30, 2010 Author Posted July 30, 2010 Zapomniałam napisać, że ostatnio dwa razy głaskałam Rudzika. :) Quote
maarit Posted July 30, 2010 Posted July 30, 2010 siekowa napisał(a):Zapomniałam napisać, że ostatnio dwa razy głaskałam Rudzika. :) Super.... Biedaczek nie wie co traci przez ten strach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.