Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

agata51 napisał(a):
O matko, od tygodnia cisza na wątku!


Agatka...a co tu się może dziać, jak Rudzik i tak do hotelu nie pojedzie..?:-(:-(
Sprawa jasna. Negri nam opisała stanowisko p. Agnieszki w tej sprawie...nad czym tu debatować..?:roll:
Chwała Negri, że do Rudzika zagląda i go ma na oku:modla:
A my z kolei możemy teraz tylko czasem na wątek zaglądać:roll:

Posted

[quote name='bico']
Chwała Negri, że do Rudzika zagląda i go ma na oku:modla:
A my z kolei możemy teraz tylko czasem na wątek zaglądać:roll:

:shake::shake::shake:
nie zasługuję na chwałę
Jechałam do Rudzika ale w połowie drogi zrezygnowałam z powodu strasznej burzy :oops:
Pobyt w schronie pośród śmiertelnie wystraszonych psów nie ma sensu :shake:
Oberwała się chmura tak bardzo, że w domu nie miałam prądu do późnego wieczora.
Dziś natomiast odbyłam zakupy przed wyjazdem cór na wakacje :razz:.

Zasadzam się na wyjazd do azylu jutro :cool1:

Izzie, cioteczko mam taki pomysł racjonalizatorki
Załóżmy "Koło Samopomocy Gospodyń Wiejskich" :evil_lol:

Każda z nas ma w azylu psa, którego kocha, czuje się za niego odpowiedzialna i nie chce, aby był w schronie sam :-(
Jednocześnie każda z nas ma ograniczenia czasowe, rodzinne i inne takie, które nie pozwalają pojechać do psa wtedy, kiedy by chciała :roll:
Zaglądajmy do nich nawzajem, ja do Zębatka, Ty do Rudzika...choć na chwilkę ;)

Pójdę jutro do Zębatka i go wymiziam.:loveu:
Inne psiaki też.....Mozart na przykład :-(
Jordana mam w zasięgu ręki i zawsze go głaszczę i z nim gadam ( nie ma facet lekkiego życia z tą dalmatynką :evil_lol:)

Pomagajmy sobie w tych trudnych czasach ;)

Posted

Oooo jasne Negri to ja już do koła wstępuję ;) Tylko niestety marny ze mnie będzie pożytek, bo ostatnio bardzo rzadko tam bywam :-( Ale w sobotę się wybieram to zrobię Rudzikowi nalot.

Ja już o tym pisałam, ale w dzień jak zabieraliśmy psy na Pole Mokotowskie Rudzik polizał mnie przez siatkę w rękę :loveu:

Posted

Negri_2008 napisał(a):
:shake::shake::shake:
nie zasługuję na chwałę
Jechałam do Rudzika ale w połowie drogi zrezygnowałam z powodu strasznej burzy :oops:

Izzie, cioteczko mam taki pomysł racjonalizatorki
Załóżmy "Koło Samopomocy Gospodyń Wiejskich" :evil_lol:



Negri, zasługujesz i proszę się tu nie kłócić:eviltong::evil_lol:;):loveu: Każdy, kto tak czynnie pomaga psiakom zasługuje na szacun:multi: I izzie, Zębatkowa cioteczka także:cool3:
a burza każdego zawsze trochę hamuje w planach dnia codziennego, ale na szczęście, zazwyczaj nie na długo;)
z "Kołem Samopomocy Gospodyń Wiejskich", to super pomysł!:thumbs:

Posted

bico napisał(a):
Agatka...a co tu się może dziać, jak Rudzik i tak do hotelu nie pojedzie..?:-(:-(
Sprawa jasna. Negri nam opisała stanowisko p. Agnieszki w tej sprawie...nad czym tu debatować..?:roll:
Chwała Negri, że do Rudzika zagląda i go ma na oku:modla:
A my z kolei możemy teraz tylko czasem na wątek zaglądać:roll:


To przykre ale niestety prawdziwe
Wypatrzylam Rudzika na stronie Azylu, prosilam o zalozenie watku, teraz usunelam nawet bannerek, co nie znaczy ze los Rudasa jest mi obojetny.
Wprost przeciwnie ale na innych watkach trzeba dzialac na cito i tam cos sie dzieje.
Szkoda, wielka szkoda ze nadal tkwi w Azylu i obawiam sie ze pewnie to bedzie jego dom ostateczny
Zagladam na watek regularnie ale tu niewiele sie dzieje
Chwala Negri ze jezdzi do Rudzika
Burza czy nie burza ale chlopak na pewno sie (na swoj sposob) przed Toba otworzy po jakims czasie ;)

Posted

bico napisał(a):
Negri, zasługujesz i proszę się tu nie kłócić:eviltong::evil_lol:;):loveu: Każdy, kto tak czynnie pomaga psiakom zasługuje na szacun:multi: I izzie, Zębatkowa cioteczka także:cool3:


Bico, nie przeceniaj mnie. Znów nie dojadę w sobotę, bo mam gorączkę (od tygodnia choruję, ale się pogorszyło) :placz: Kiedy mi się tam w końcu uda przyjechać? :-(

Posted

U mnie w Lublinie, są średnio dwie burze na dobę:roll: Dziś była taka zlewa, że asfalt z ulicy ściągnęło:crazyeye: a jak nie ma burzy, to i tak leje:cool1: super pogoda:mad:

Izzie, a Ty tam się kuruj cioteczko:loveu: Z tym pogorszeniem , to na pewno do lekarza trzeba pójść, nie ma rady:shake:

Posted

bico napisał(a):
U mnie w Lublinie, są średnio dwie burze na dobę:roll: Dziś była taka zlewa, że asfalt z ulicy ściągnęło:crazyeye: a jak nie ma burzy, to i tak leje:cool1: super pogoda:mad:

Izzie, a Ty tam się kuruj cioteczko:loveu: Z tym pogorszeniem , to na pewno do lekarza trzeba pójść, nie ma rady:shake:


Taka pogoda ma ponoć jeszcze trochę trwać :shake:

  • 2 weeks later...
Posted

się nie poddajemy tylko zaglądamy do Rudzika ;)

Wróciłam z urlopu i jak tylko poustawiam domowy grafik spacerów popołudniowych ( kto i w jaki dzień wychodzi z naszymi pasami gdy ja nie wracam po pracy do domu )zaraz pojadę do azylu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...