Negri_2008 Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 Lu_Gosiak napisał(a):CZY TO ZNACZY ZE.....???????????? RUDZIK MOZE ISC DO INNEGO HOTELIKU??? U WIOSNY KOLEJKA NA 13 PSOW, ALE ZAWSZE TO WIEKSZA SZANSA:multi::multi: JA WPISZE, ZARAZ DO NIEJ ZADZWONIE:multi::multi: Nie Gosiaczku, Rudzik pojedzie tylko do hoteliku u Murki. u Wiosny w kolejce Rudzik już stoi i trzeba go z niej wypisać, żeby choć troche kolejkę skrócić :cool1: Quote
Lu_Gosiak Posted May 11, 2009 Posted May 11, 2009 kurcze, zle zrozumialam Twoj wpis......no cóż szkoda, oby u Murki jakoś szybko sie zwolniło miejsce:roll: Quote
Ra_dunia Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 Tylko czy to na pewno nasz Rudzik tam stoi ;)? Quote
Negri_2008 Posted May 12, 2009 Posted May 12, 2009 To nasz Rudzik ;) Mam prośbę do cioteczek, które są częściej w azylu :razz: Chciałabym Was prosić, abyście przy najbliższej nadarzającej się okazji założyły Rudzikowi obrożę :cool3: Wiem jak to brzmi, ale chodzi mi o to, abyśmy wykorzystały każdą nadarzającą się ku temu okazję np. wizyta w lecznicy, może podanie sadalinu z jakiś przyczyn... Zdaję sobię sprawę, że to nie łatwe i może potrwać....ale może się uda. Otrzymałam od doświadczonej osoby instrukcję, jak przypiąć do broży linkę przez siatkę kojca. Czy będę umiała to zrobić tu zupełnie inna bajka :evil_lol: Ważne jest, aby obroża miała jak największe kółko. Gdyby się udało może mogłabym jakoś Rudzika zatrzymać w kojcu aby nie schował się do budy. Oczywiście delikatnie i z wyczuciem. On już wie, że ja mu nie zrobię krzywdy ale trzeba spróbować pójść krok dalej. Może się chłopak przełamie.... Quote
kluska z lublina Posted May 13, 2009 Posted May 13, 2009 Witam po wywczasach bez internetu i jestem pełna podziwu dla ogromu pracy wykonanej przez Negri i inne cioteczki w kierunku socjalizowania Rudzika :crazyeye: wielkie dzięki :Rose::Rose: o swojej deklaracji pamiętam i czekam na rozwój wypadków:razz: Quote
Negri_2008 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Powoli zaczynamy chyba wpadać w rutynę :roll: Rudzik kładzie się wygodnie w budzie, ja go karmię a potem on sobie zasypia :mad: Mogę włożyć łapę do budy, żeby go głaskać, drapać po głowie. Widać, że sprawia mu to przyjemność bo zamyka oczko i przechyla łebek :loveu: Ostatnio Rudzik był jakiś nieswój. Może dlatego, że zmianił kojec a taka przeprowadzka była dla niego stresem. Zachowywał się, jakby chciał powiedzieć "dajcie mi dziś święty spokój" :shake: Poprosiłam też pracowników o założenie Rudzikowi obroży ale wiem, że to trudna sprawa i trzeba poczekać na okazję. Do tego czasu będę jeździć i wyczekiwać na moment, kiedy Rudzik nie wejdzie do budy, gdy ja wejde do boksu...:cool3: Quote
agata51 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Ciężki przypadek z naszego Rudzika. On powinien mieć więcej kontaktu z człowiekiem. Najlepsze wyjście - domek! Quote
Negri_2008 Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Sorry za off ale tele tutaj duszyczek http://www.dogomania.pl/forum/f28/elza-zona-igora-prosimy-o-dt-dla-niej-135279/ sunia jest bidniutka, sama...straciła przyjaciela :placz: Quote
Ra_dunia Posted May 14, 2009 Posted May 14, 2009 Ciotki - Negri pomaga Rudzikowi, ale z Elzą zostaje prawie sama... Pomóżcie Elzie i Negri... dołączam do prośby... Quote
agata51 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Zameldowałam się na wątku Elzy, ale na razie nie mogę pomóc. Dopiero jak któryś z moich podopiecznych znajdzie domek. Quote
Ra_dunia Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Na razie Elza tak jak i Rudzik - czeka na miejsce w kolejce... Quote
Negri_2008 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Wczoraj Rudzik pozwolił mi otworzyć wejście do boksu i zanim wlazł do budy pierwsze kęsy zjadł "w drzwiach" ale w bezpośrednim kontakcie ze mną. :p kolacje dokończył na z góry upatrzonej pozycji :evil_lol: Quote
agata51 Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Kroczek po kroczku... Jeszcze chwila i będziecie jeść z jednego talerza! :evil_lol: Quote
Ra_dunia Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Negri - może to dobry pomysł :evil_lol: takie bratanie się przy jednym talerzu :razz: Quote
__Lara Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Ra_dunia napisał(a):Negri - może to dobry pomysł :evil_lol: takie bratanie się przy jednym talerzu :razz: :evil_lol: Rudzik sobie zakoduje: Negri - ta Pani od miski :evil_lol: Quote
maarit Posted May 15, 2009 Posted May 15, 2009 Witaj Rudziku - tak dawno nie nie było u Ciebie:oops::shake:. Widzę, że robisz postępy... Tak dalej.... Quote
Negri_2008 Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Rudzik już w obroży :multi: Jeżeli dobrze zrozumiałam dokonała tego Pani Agnieszka :lol: Sprawdziłam - Rudzik pozwala dotykać obroży, przekręcić ją na swojej szyji więc nie będę musiała kombinować, żeby zapiąć smycz przez siatkę ;) Smycz pozwoli mi lekko zatrzymać Rudzika, żeby nie schował się do budy po pierwszych kęsach. Trzeba odejść od karmienia w budzie, żeby Rudzik za bardzo się do tego nie przyzwyczaił.:shake: Teraz jedzonko tylko na zewnatrz :evil_lol: Quote
__Lara Posted May 18, 2009 Posted May 18, 2009 Negri_2008 napisał(a):Rudzik już w obroży :multi: Jeżeli dobrze zrozumiałam dokonała tego Pani Agnieszka :lol: Sprawdziłam - Rudzik pozwala dotykać obroży, przekręcić ją na swojej szyji więc nie będę musiała kombinować, żeby zapiąć smycz przez siatkę ;) Smycz pozwoli mi lekko zatrzymać Rudzika, żeby nie schował się do budy po pierwszych kęsach. Trzeba odejść od karmienia w budzie, żeby Rudzik za bardzo się do tego nie przyzwyczaił.:shake: Teraz jedzonko tylko na zewnatrz :evil_lol: To jest kolejny krok do przodu :loveu: Quote
Ra_dunia Posted May 19, 2009 Posted May 19, 2009 Wow! Super! Rudziku kochany, nawet się nie spodziewasz jakie zmiany ciebie czekają :evil_lol: Jedzenie poza budą :cool3: Quote
kometa Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Sorka za offa, ale sprawa BARDZO PILNE I DRAMATYCZNA:( http://www.dogomania.pl/forum/f28/sparalizowany-pies-pomocy-szukamy-dt-ds-ma-szanse-chodzic-138160/#post12317086 Quote
Negri_2008 Posted May 20, 2009 Posted May 20, 2009 Poszło źle :shake: Smycz to bardzo potężny wróg..... Rudzik na widok smyczy wlazł głęboko do budy i tyle go widziałam :angryy: Musiałam prawie cała wleźć tam za nim, żeby go udobruchać, nakarmić .... Ale przynajmniej mieliśmy "czułe" powitanie: Rudzik aż popiskiwał z radości :crazyeye: a ja przez siatkę wydrapałam go po łebku. Bardzo to lubi :loveu: Potem przeciągnął się zostawiając zad w górze i "powiedział: " gdzie byłaś, czekałem tak długo, dawaj co tam masz" :evil_lol: A w ogóle to: :wallbash::-? Quote
agata51 Posted May 21, 2009 Posted May 21, 2009 Cierpliwości, Negri. Smycz to poważna sprawa. Dobrze, że obrożę pozwolił sobie założyć. Quote
maarit Posted May 23, 2009 Posted May 23, 2009 Negri jest dobrze. To wielki postęp. Powiem Ci że ja z jednym swoim walczę żeby mu zapiąc smycz - choć jest oswojony (podrzucono mi go) i strasznie miziasty tylko duży a co dopiero Rudzik taki nieufny psiak... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.