siekowa Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Niestety Rudzik ma bardzo małe szanse, możliwe, że to są jego ostatnie miesiące / tygodnie. :placz: Mam do Was prośbę, spróbujmy mu poszukać dożywotniego tymczasu, najlepiej w okolicach Warszawy. Może zdaży się taki cud jak z azylowym Mozartem i Juraskiem. Rudzik nie może chodzić na smyczy, więc to musiałby być dom z ogrodem. Quote
siekowa Posted April 2, 2011 Author Posted April 2, 2011 Wielkie dzięki, czy ktoś może zrobić nowy banerek? :( Quote
brygida999 Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 jej, dopiero teraz sie dowiedzialam poprzez watek Juraska,ze z Rudzikiem cos nie tak, to stara choroba? przykre czytac, mysle czesto o nim, jakos zapadl mi w mysl i serce,ale co z tego, takie myslenie nie pomoze w niczym, szkoda,ze taki Jego los,ze tak Go zycie urzadzilo,tyle lat wiernoscii sluzby i skonczyl w schronie.ale i tak lepsze to niz poniewierka, lepiej ze jest z dobrymi ludzmi,choc wiadomo,ze zawsze mogloby byc lepiej. co teraz? czytalam cos o uspieniu, nie chce sie wierzyc,nic nie da sie zrobic? tak mi przykro :( Quote
polubek Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 ojejciu za długo mnei nie było na dogo :( wstawiam link do siebie na fb Quote
Olena84 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 U DIF jest domowy hotelik, ale tam duzo psow jest, to pod Warszawa. Quote
Yv1958 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Weszslam na watek, bo na N.K przeczytalam, ze Rudziaka ktos chcial, a Azyl Go nie wydal.. Takie zle wiesci! Rudzik chory! Moze pomoglby Paraprotex?http://www.gronkowiec.pl/paraprotex.html Jestem klubowiczem CaliVity. Moge pomoc w zamowieniu. Jest to preparat dla ludzi, ale moja przyjaciolka wyleczyla psa z gronkowca /na nic nie szedl/. Quote
maarit Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Yv1958 napisał(a): ... na N.K przeczytalam, ze Rudziaka ktos chcial... Swego czasu pisała jedna Pani, nawet się tutaj zalogowała, ale teraz nic na ten temat nie pisze. Quote
koosiek Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Yv1958 napisał(a):Weszslam na watek, bo na N.K przeczytalam, ze Rudziaka ktos chcial, a Azyl Go nie wydal.. Azyl miał powód, żeby go nie wydać i tym razem zrobił dobrze. Chyba, że chodzi o inny dom niż ten, który pisał tu na wątku? Szkoda Rudzika :( Czy on w tej chwili cierpi? Quote
maarit Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 koosiek napisał(a):Azyl miał powód, żeby go nie wydać i tym razem zrobił dobrze. Chyba, że chodzi o inny dom niż ten, który pisał tu na wątku. Z pewnością o ten chodziło bo na NK tylko ten pisał. Mniejsza z tym. Musimy mu teraz pomóc. Quote
Olena84 Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 A mozecie napisac czemu ten dom byl nie dobry dla Rudzika? Quote
maarit Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Olena nikt nie pisał że to był dom niedobry. Olciamiel to bardzo sympatyczna osoba. Pamiętasz to był chyba wrzesień. Cofnij się na wątku. Nie piszcie że Azyl nie chciał go wydać bo przeciez nikt nie działał na niekorzyść psiaka. Quote
Olena84 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 No ja właśnie wiem, że sympatyczna osoba, ale z tego co wiem na watku nie bylo nic konkretnie napisane. Ok cofne sie. Quote
maarit Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Udało się komuś jakieś lokum "namierzyć". Ja sie strasznie przeziębiłami gdybym sie nie pojawiała a była jakaś zbiórka to oczywiście dopiszę się do stałych deklaracji. Byle tylko Rudaskowi było dobrze. Quote
maarit Posted April 5, 2011 Posted April 5, 2011 Koło Warszawy kojarzy mi sie tylko Renata5 teraz chyba Lionees. Ktoś moze do niej pisał?:roll: Quote
Olena84 Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Wiem ze Renata nie przyjmie, bo kiedys mi pisala ze nie moze juz, Dif tez nie - pisalam do niej Quote
maarit Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 To co będzie? :( Poprawia mu sie choć troszkę? Quote
Olena84 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 jesli bylby dt blisko za ok 300zl miesiecznie - rzuce sie na calosc za pierwszy miesiac - niech chlopak sie troche pocieszy na koniec zycia, tylko co dalej. Quote
Kama83 Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 trafilam wiedziona banerkiem... i rycze teraz :( czemu ja nie mam domku z ogrodkiem? czemu nie moge pomoc wiekszej ilosci psiakow? :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.