Charly Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 Z dobrych wieści mamy takie, że Gosia (malkawil) oswoiła Panterkę. Panterka bardzo ją kocha i chodzi z Gosią na spacerki- kolczatka sciągnięta. Panterka jest bardzo bardzo wystraszoną. ale stwierdziłysmy z Gosią, ze taka bardzo skundlona z niej amstaffka. jest pręgowata ok, ale tak poza tym to mordka raczej taka "zwyczajna";) Quote
Kana Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Dziewczyny co z psiakami? Żadnych informacji nie można się doprosić... Quote
Charly Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 nic- siedzą i czekają:( Gera i Bolek byli razem przez dlugi okres, wyszly ostatnoio razem na spacer i pogryzły się, więc teraz każdy znów osobno siedzi. Poza tym są chętni- ale...sama wiesz... dostaję tez sporo maili z zapytaniami- nie wiem kto to pisze, jakieś karki, czy dzieci- błędy takie, że nie wiem o co chodzi- ludzie pytający o amstaffy walą niebywałe byki ortograficzne. Odpisuję, bo nigdy nic nie wiadomo- ale....nikt nawet ankiety nie wypełnia... wszystkie amstaffy są jeszcze w schronisku. niestety Quote
Charly Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Dzwonił ktoś niby z Rotterdamu- zainteresowany Arnoldem. Myślę, ze to jakaś sciema. Tak czy siak, akurat do Holandi żaden z naszych amstaffów nie pojedzie. Quote
doddy Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Z Holandii do nas także wczoraj Polka dzwoniła o adopcję Garo. Chyba więc rzeczywiście szuka psiaka. Quote
dagmara86 Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Co u Bolka?? Jest to mój ulubieniec, którego obserwuje na http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=3302&hilit=bolek i ciągle ogłaszam... czy ktokolwiek się o niego pyta? ;( Quote
Vitka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Było kilka pytań, ale nic sensownego. :( Dziękujemy za ogłoszenia! edit: zauważyłam pytanie o wagę Bolka. Waży bardzo dużo. Jest spasiony i wieeeelki :roll: Kiedy skacze i opiera się o mnie łapami to muszę się podeprzeć :evil_lol: Quote
Vitka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 A tak w ogóle to do schroniska wrócił Quake... :( Jego pani tym razem nie przejęła się, że znów jej uciekł, bo go komuś oddała... już nic dla niej nie znaczy :( Jeszcze go nie widziałam, ale postaram się w sobotę zrobić zdjęcia. Quote
Charly Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 ja w ogóle jestem w szoku, że to prawdziwa właścicielka tego psa. Ona ma go totalnie gdzieś. nie wiem po co kiedyś go odbierała. wielka szkoda. Quote
Charly Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 dagmara86 napisał(a):Co u Bolka?? Jest to mój ulubieniec, którego obserwuje na http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=3302&hilit=bolek i ciągle ogłaszam... czy ktokolwiek się o niego pyta? ;( tak. sa zapytania. ale po prostu masakryczne:( " czy ten amstaf jest jeszcze w shronisku? a co mósze zrobic, rzeby go dostac? kiedy dowieziecie?" (oryginalna pisownia- takie otrzymuję zapytania. dokladnie takie. odpowiadam mimo wszystko, wysylam ankietę i...tyle ich widzieli...) Quote
Kana Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Kurde Gera taka piękna... ja nie wiem ... ja nie rozumiem :( Quote
Charly Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 tez nie. o Gere to nawet glupich zapytan nie ma Quote
dagmara86 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Ehhh... Bolek tak bardzo siedzi mi w głowie :loveu:... kiedy to Cudo znajdzie domek...kochający, odpowiedzialny...:-( szkoda, że nie mogę go zabrać do siebie...:placz: no nic idę dalej ogłaszać... jego i inne psiaki... Quote
Kana Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Dziewczyny dodzwonił się do mnie Pan który od rana usiłuje się dodzwonić pod numer podany w ogłoszeniach Bolka. Kto jest odpowiedzialny za jego adopcję? Pan czeka na numer. Quote
dagmara86 Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Co za uparciuch o mojego Bolka dzwoni :loveu: coś konkretnego czy szkoda słów :mad: Quote
Kana Posted February 10, 2010 Posted February 10, 2010 Wiem tylko że dzwonił Pan z mojej alegratkii chwile tylko rozmawialiśmy. W brzemieniu bardzo fajny. Niestety nie mialam czasu na pogawędkę. Quote
Charly Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 fajny. bardzo fajny. dziś mial dzwonić jeszcze raz ale nie zadzwonił. hm..chyba oddzwonię. Quote
Kana Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Z tą końcówką co podałam wyżej? Nie oddzwaniaj... to Pan ma oddzwonić. Quote
doddy Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Pan z Bydgoszczy i do nas dzwonił. Pamiętajcie, że pan szuka psiaka który nie będzie niszczył zostawiany sam (państwo mają wynajmowane mieszkanie i bardzo im na tym zależy). Quote
Charly Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 to cięzko- nie wiemy czy nasze psy niszczą. wiemy, które amstaffy niszczą, ale na pewno nie wiemy nic. Quote
dagmara86 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Co u Bolka i całej reszty astów?? ktoś sensowny się pojawił ? Quote
Charly Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 nikt więcej nie dzwonił, nie pytal. w schronisku ludzie interesują się, ale nie ma o czym mówić nawet. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.