Patyś_ Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kana napisał(a):A czy to nie jest ta sama Pani co dzwonila kiedyś już do Natalii i Fundacji ? Zaraz Natalię zapytam. Od razu zapytam, czy to jakaś "trefna" pani? Coś z nią nie tak, czy wręcz przeciwnie? Quote
Kana Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Wlaśnie wspaniala kobitka! Na prawdę bardzo fajna. Quote
Patyś_ Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 O kurde! Więc, żeby tylko to była ona! I oczywiście, żeby wszystko poszło dobrze! Smutno mi będzie, bez Bola, ale jak to w trójmieście to może kiedyś bym mogła go odwiedzić:loveu: Kocham tego dzieciaka! Quote
natalia_aa Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Kana to nie ta babka, jak na moje oko. Z P. Moniką rozmawiałam ze 2 tyg temu i w drugiej połowie czerwca umówiłyśmy się na telefon. Pani Monika miała uprzednio samca, który chorował na serce. Jestem z nią w kontakcie, jest po rozmowach i wizycie, czekam teraz tylko na jej sygnał i będziem wybierać psiaka dla niej ;) Quote
Patyś_ Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Samiec z chorym sercem, a samica z ropomaciczem, to na pewno nie to samo :( szkoda... Ale jak pani się odezwie, to na pewno będzie dobrze sprawdzona! ;) Pownie się tedy do Was zwrócimy ;D Quote
Kana Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 ZAPRASZAMY serdecznie wszystkich na super ciuszkowy bazarek ! Bazarek ma pomóc choremu amstaffowi Cezarowi który prawdopodobnie w cale nie jest leczony w schronisku który nie ma veta! Zbieramy na kastrację i leczenie niuńka! Pomóż a przy okazji ładnie się ubierz! http://www.dogomania.pl/threads/187024-Bluzki-T-shirt-y-sweterki-i-r%C3%B3%C5%BCne-ciuszki-DLA-CHOREGO-ASTA-Z-GA%C5%83SKA.-Do-30.06.?p=14823596 Quote
AgaiTheta Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Są jak były, zero zainteresowania. Napisał do mnie Pan o Gerę ale nic w sumie nie wynikało z jego maila, ma przyjechać w sobotę porozmawiać. Bolek strasznie się nudzi i grubasieje. Dostaje małe porcje, ale ma mało ruchu. Chyba na lighta trzeba go przerzucić. Quote
AgaiTheta Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Jak wyjeżdżałam to pracownicy pojechali na interwencję po biegającego astka :( Oby się okazało, że właściciel jest tuż obok... Quote
Patyś_ Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 AgaiTheta napisał(a):Są jak były, zero zainteresowania. Napisał do mnie Pan o Gerę ale nic w sumie nie wynikało z jego maila, ma przyjechać w sobotę porozmawiać. Bolek strasznie się nudzi i grubasieje. Dostaje małe porcje, ale ma mało ruchu. Chyba na lighta trzeba go przerzucić. Bolek niby raz na dzien/dwa dni ma męczący spacer - albo ze mną albo z Jackiem, ale dla niego to mało. Kiedyś Jacek zabrał go na męczenie badylka, wrócił, padł jak nie żywy, ja zabrałam go po godzinie a on znów miał mnóstwo energii. A poza tym, on się nudzi, leży i gapi się na ludzi. Jak podchodze to rzuca we mnie swoją kością, żeby się nią pochwalić... Juz nie raz sypnął mi przez to po oczach piaskiem... Też trzymam kciuki, żeby ten ast jednak u nas nie wysiedział zbyt długo,albo najlepiej nie przyjechał w ogóle, wrócił do właściciela. :( Quote
natalia_aa Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Bolkowi bardzo przydałaby się Acana Light&Fit, kurcze może ktoś by mu ją zasponsorował. Jest szansa, że na niej zleciałby z wagi... Quote
Charly Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 dzwoniła do mnie dzis kobieta z Gdyni w sprawie Bolka. Miała kiedyś amstaffa, ale musiała zostawić go w USA. Nie rozmawiałam z nia długo, nie wiem zatem co za historia z tamtym psem. Przekierowałam do Gosi (malkawil) do schroniska. Quote
natalia_aa Posted June 21, 2010 Posted June 21, 2010 Nie kojarzę kobity, ale w razie co na wizytę mogę podjechać, jak będzie potrzeba. Quote
dagmara86 Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Zapraszam na bazarek dla Trinity: http://www.dogomania.pl/threads/187868-!-ZAPRASZAMY!-Na-sterylizacje-Trinity-kt%C3%B3ra-jest-w-DT-u-Kany Quote
Rybc!a Posted June 23, 2010 Author Posted June 23, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/1879...7#post14919947 zapraszam na wątek, tu również potrzebna jest pomoc Quote
Patyś_ Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Był dziś w schronisku miły pan - zakochał się w Bolku... Z założenia wyszłam z dystansem - okazało się, że pan miał w swoim życiu już kilka astów i pittów. Pokazywał mi zdjęcia swoich psów :) Ostatnią sunie otruli mi kilka miesięcy temu. Byliśmy na spacerze, chyba polubili się z wzajemnością :) Pan na prawdę miał pojęcie co robił. W ten weekend przyjadą jeszcze raz z żoną - żeby się zdecydować - bo podobała się im też Działka :) Czekamy jeszcze na wyniki wizyty przedadopcyjnej :)... Myślę, że to byłby na prawde dobry dom... Quote
dagmara86 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 I jak tam coś się dzieje dalej w sprawie Bolka? Quote
Patyś_ Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Przyjezdzaja do niego co dwa dni, i siedza ile mogą, Gosia chyba już umówiła wizytę przed adopcyjną Quote
dagmara86 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 To trzymam kciuki za mojego ulubieńca ;) oby otrzymał wspaniały dom! Quote
Patyś_ Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Chodziłam z nimi na sacery - jak dorwę kabel od telefonu, to wrzucę fotki tych państwa z Bolem... :) Quote
Patyś_ Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 No i Boluś poszedł dziś do nowego domu... Przyjechali, ubrali w niebieskie szelki - wykąpali... I zabrali... Mojego słodkiego grubaska. Najważniejsze jest, że ma teraz kochający dom, i swoją rodzinę! Quote
dagmara86 Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Czy są jakieś wieści jak chłopak w domu się zachowuje? Quote
natalia_aa Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Kopiuję z 7 lipca ;) malkawil napisał(a):Boluś został wykąpany przez swoich nowych właścicieli... i poszedł do domu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.