Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 394
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zapłacz,
kiedy odejdzie,
jeśli Cię serce zaboli,
że to o wiele za wcześnie
choć może i z Bożej woli.

Zapłacz,
bo dla płaczących
Niebo bywa łaskawsze,
lecz niech uwierzą wierzący,
że on nie odszedł na zawsze .

Zapłacz,
kiedy odejdzie,
uroń łzę jedną i drugą,
i - przestań
nim słońce wzejdzie,
bo on nie odszedł na długo.

Potem
rozglądnij się wkoło,
ale nie w górę;
patrz nisko
i - może wystarczy zawołać,
on może być już tu blisko . . .

A jeśli ktoś mi zarzuci,
że świat widzę w krzywym lusterku,
to ja powtórzę :
on w r ó c i .
Choć może w innym futerku.


  • Posted

    Gdy przeczytałam, że Dziadzio umarło, to tak jakby mi serce rozpruto:-(:-(:-(:-(
    Tak, on umarł, bo wiedział, że już nikt go nie zechce, że "sprawili sobie szczeniaka":-(:-(:-( Po prostu umarł...uznał to za najlepsze dla siebie rozwiązanie:-( Trudno w to uwierzyć...Też już mam wszystkiego dość:-(

    Posted

    basia0607 napisał(a):
    Dajcie spokój ! Przecież on mógl żyć !

    Według Ciebie to nasza wina, że odszedł ? :-o
    A może po prostu umarł że starości ?

    Posted

    Rybc!a napisał(a):
    Według Ciebie to nasza wina, że odszedł ? :-o
    A może po prostu umarł że starości ?


    Pewnie Bóg zawołał Go do siebie..powiedział : "chodź Dziadziu, ja cię przytulę , ze mną będziesz szczęśliwy"...i poszedł

    Posted

    Sory Leyla ale gdyby był bóg nie było by tyle cierpienia!

    [FONT=Verdana] [/FONT]
    [FONT=Verdana]"Dokąd idą psy, gdy odchodzą?
    No, bo jeśli nie idą do nieba
    To przepraszam Cię, Panie Boże
    Mnie tam także iść nie potrzeba[/FONT]
    [FONT=Verdana]

    Ja poproszę na inny przystanek
    Tam gdzie merda stado ogonów
    Zrezygnuję z anielskich chórów
    Tudzież innych nagród nieboskłonu

    W moim niebie będą miękkie sierści
    Nosy, łapy, ogony i kły
    W moim niebie będę znowu głaskać
    Moje wszystkie pożegnane psy"[/FONT]
    [FONT=Verdana]
    [/FONT]
    [FONT=Verdana][/FONT]
    [FONT=Verdana]B. Borzykowska[/FONT]

    Posted

    [quote name='ana666']Sory Leyla ale gdyby był bóg nie było by tyle cierpienia!


    [FONT=Verdana]"Dokąd idą psy, gdy odchodzą?[/FONT]
    [FONT=Verdana]No, bo jeśli nie idą do nieba[/FONT]
    [FONT=Verdana]To przepraszam Cię, Panie Boże[/FONT]
    [FONT=Verdana]Mnie tam także iść nie potrzeba[/FONT]

    [FONT=Verdana]Ja poproszę na inny przystanek[/FONT]
    [FONT=Verdana]Tam gdzie merda stado ogonów[/FONT]
    [FONT=Verdana]Zrezygnuję z anielskich chórów[/FONT]
    [FONT=Verdana]Tudzież innych nagród nieboskłonu[/FONT]

    [FONT=Verdana]W moim niebie będą miękkie sierści[/FONT]
    [FONT=Verdana]Nosy, łapy, ogony i kły[/FONT]
    [FONT=Verdana]W moim niebie będę znowu głaskać[/FONT]
    [FONT=Verdana]Moje wszystkie pożegnane psy"[/FONT]

    [FONT=Verdana]B. Borzykowska[/FONT]

    Bóg jest!! i dał nam ludziom wolną wolę , też tego czasem nie rozumiem czemu na to pozwala...ale zakładam ,że nie wszystko jeszcze wiem ,jestem tylko człowiekiem. Wierze w Boga ,mimo cierpienia. Widzę olbrzymią pomoc od niego i dgy tylko potrzebuję kasy na psy natychmiast się znajduje.
    Ostatnio byłam spłukana , bez grosza ,a w domu cztery psy.... facet wjechał mi w tył samochodu,nie zrobił nic wielkiego oprócz małego zadrapania, którego prawie nie widać, wypłacił szybko 1000zł i odjechał. Ja wiem ,że to od Niego,żebym się nie martwiła.

    Posted

    Bóg jest ! Jego istnienie odczuwamy najbardziej gdy jest nam żle, kiedy prosimy go o coś. Nawet najwięksi bezbożnicy w chwili śmierci proszą go aby ich przyjąl do siebie. Całe zlo na świecie pochodzi od czlowieka.

    Posted

    [quote name='Leyla']Bóg jest!! i dał nam ludziom wolną wolę , też tego czasem nie rozumiem czemu na to pozwala...ale zakładam ,że nie wszystko jeszcze wiem ,jestem tylko człowiekiem. Wierze w Boga ,mimo cierpienia. Widzę olbrzymią pomoc od niego i dgy tylko potrzebuję kasy na psy natychmiast się znajduje.
    Ostatnio byłam spłukana , bez grosza ,a w domu cztery psy.... facet wjechał mi w tył samochodu,nie zrobił nic wielkiego oprócz małego zadrapania, którego prawie nie widać, wypłacił szybko 1000zł i odjechał. Ja wiem ,że to od Niego,żebym się nie martwiła.

    jestes wspaniałym człowiekiem Leyla:buzi:

    podziwiam Twoją wiarę...taką żywą..prawdziwą. tak myśle, że m.in. o takiej ON właśnie mówił:)

    Posted

    Sąd Ostateczny

    Święty Piotr u nieba wrót
    Stoi, trzymając listę cnót.
    A wszystkie dusze w milczeniu
    Przypatrują się jego skinieniu.
    "Ten wejdzie pierwszy, kto
    Był lekiem na całe zło;
    Kto do końca wierny był,
    Kochał i służył ze wszystkich sił,
    Brzydził się złością,
    Dzielił radością,
    Na dobre i na złe.
    Kto jednego tylko chce:
    Kochać wiecznie jak szalony".
    Piotrowa dłoń otwiera drzwi -
    Lśnią oczy, merdają ogony -
    Pierwsze do raju wchodzą psy.


    Pamięci wszystkich naszych ukochanych psów, które odeszły...

    Posted

    [quote name='Maszaberla']Sąd Ostateczny

    Święty Piotr u nieba wrót
    Stoi, trzymając listę cnót.
    A wszystkie dusze w milczeniu
    Przypatrują się jego skinieniu.
    "Ten wejdzie pierwszy, kto
    Był lekiem na całe zło;
    Kto do końca wierny był,
    Kochał i służył ze wszystkich sił,
    Brzydził się złością,
    Dzielił radością,
    Na dobre i na złe.
    Kto jednego tylko chce:
    Kochać wiecznie jak szalony".
    Piotrowa dłoń otwiera drzwi -
    Lśnią oczy, merdają ogony -
    Pierwsze do raju wchodzą psy.


    Pamięci wszystkich naszych ukochanych psów, które odeszły...

    Piekny wiersz !
    Zapisalam go sobie ! Wzruszyłam sie jak cholera. To chyba B. Borzymowska ?

    Posted

    Wątek Dziadzia w cichości obserwowałam od jakiegoś czasu, i jak zobaczyłam w tamtym tygodniu go w tv to nie mogłam wprost uwierzyć, cieszyłam się jak szalona bo wiedziałam jest tam ma ogromną szansę na swój wymwarzony dom, Dziadzio był taki cudowny, taki żywotny, tak tą łapiną pacał, domki powinny się były bić o niego po programie.
    A dzisiaj ja patrzę, i oczom nie wierzę, za TM.
    No i ryczę jak bóbr :placz: :placz: :placz:.
    Tak bardzo chciałam żeby tej bidulę ktoś na stare lata pokochał :-(.
    Nie udało się, niestety.
    Myślę że gdyby znalazł się od razu kochający dom to Dziadzio mógłby jeszcze pożyć. Ale to też nie wiadomo.
    Może dla Dziadzia to było zbyt mocne przeżycie, poczuć wiele ludzkiego zainteresowania i troski i poczuć nadzieję a potem powrócić do schronu. Każdy psiak jest inny, inaczje odczuwa, inny ma charakter, mogło się to nie zdarzyć a jednak Dziadzio był bardzo wrażliwy. A może to po prostu przyszedł jego czas.
    Wszyscy daliście mu tyle ile mogliście najwięcej.
    Strasznie szkoda że nie udało się pomóc Dziadziowi.
    Mnie też wiele rzeczy rozwala od środka i najchętniej schowałabym się z całym swoim smutkiem w poduszkę.

    Maszaberla, piękny wiersz.

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    • Popular Contributors

      Nobody has received reputation this week.

    • Forum Statistics

      • Total Topics
        87.9k
      • Total Posts
        13m
    ×
    ×
    • Create New...