Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pisze otwarcie. Wczoraj o godz 18 ok 2 godzin czailysmy sie na sunie.. wlasciciela nie bylo, za to sasiedzi utrudnili sprawe,mysleli zapewne, ze jestesmy zlodziajami i w sumie w trosce o swoje dzialki, krecili sie, psy wypuszczali, sprawdzali nas etc. akcja byla niemozliwa. Bylo ciemno, oswietlenia na dzialkach brak.

towarzystwo "wykruszylo sie". dzisiaj o godz 5 00 rano wraz z martik pojechalysmy ponownie do suni.bylysmy juz na terenie kiedy uslyszalysmy, ze koles chrapie........ niefartem okazalo sie, ze jest.
dwie dziewczyny - nierozsadnym by bylo zostac i wykonac to co "mialysmy uczynic". Poki nie znajdziemy faceta do tej interwencji, nie zrobimy tak naprawde NIC. Chcemy mimo wszystko zorganizowac sie i zrobic kolejne podejscie na dniach, tym razem rowniez w obecnosci mezczyzny. Juz teraz jest zbytnie bezpiecznie..

Posted

Sprawa jest tragiczna :( nie wiemy jak długo lala juz nie jadła, nie ma wody, nie sądzę żeby koleś się nią przejmował, dodatkowo u nas robi się strasznie zimno ..rozmawiałam przed chwilka z osobą, która ją dokarmia, trafiła na dziada, który ją wyzwał i pogonił, więc wróciła z siatą jedzenia do domu, zanim ruszy doopę prokurator ten pies umrze :placz: nie wiem sama co robić, nawet jak ją wykradniemy to przecież trzeba bedzie wyłamać drzwi, ona nie jest na łańcuchu, że się obrożę zdejmie i w nogi z psem, jak wyłamać drzwi to będą ślady włamania:shake: a jak dziad nienormalny i wredny wezwie policję i jeszcze bedziemy my miały sprawę...ja jutro po pracy wezwę tam znowu policję, przejrzałam ustawę o ochronie zwierzą i w art 7 wyraznie jest napisane, że w przypadku życie zwierzecia jest zagrożone( a głód chyba jest zagrożeniem życia:cool1: ) może policja lub organizacja działająca na rzecz zwierząt zabrać zwierze od właściciela natychmiast...kto sie zna dobrze na przepisach, nie wiem co tu zrobić, jesteśmy bezsilne:placz: policja była już tam nie raz, jak rozmwiałam z ta babką to powiedziała, że jak kiedyś zadzwoniła to nawet ją wyzwali, że niech do straży dzwoni, bo oni tym się nie zajmują:/ i przyjechała straż i nic, jak ich zmusić żeby psa zabrali.. jakaś paranoja, w jakim my kraju żyjemy:shake:

Posted

Prawo prawem a policjant i tak wie swoje. Policjant miał w tym przypadku prawo zabrać psa, zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt (art. 7 pkt 2). A ponadto właściciel złamał art.9 gdzie jest napisane o karmie, wodzie i swobodnej pozycji ciała, a nie sądzę żeby trzymanie psa w klitce sprzyjało swobodnej pozycji ciała.
A obowiązkowe szczepienie p/wściekliźnie jest? - to już jest powód do mandatu, policja chociaż pomyślała o tym? facet ma chociaż książeczke zdrowia psa? Na chłopski rozum jak zabierzecie psa to jak facet udowodni że to jego pies?

Posted

joanika napisał(a):
Prawo prawem a policjant i tak wie swoje. Policjant miał w tym przypadku prawo zabrać psa, zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt (art. 7 pkt 2). A ponadto właściciel złamał art.9 gdzie jest napisane o karmie, wodzie i swobodnej pozycji ciała, a nie sądzę żeby trzymanie psa w klitce sprzyjało swobodnej pozycji ciała.
A obowiązkowe szczepienie p/wściekliźnie jest? - to już jest powód do mandatu, policja chociaż pomyślała o tym? facet ma chociaż książeczke zdrowia psa? Na chłopski rozum jak zabierzecie psa to jak facet udowodni że to jego pies?


Ale miał prawo czy obowiązek, jak to jest, bo może mógł ale nie musiał, jak to rozumieć, też to czytałam...myślę, że nie ma na wściekliznę szczepień, koleś zapomina ją karmić a szczepień będzie pilnować, nie sądzę:shake: z tego co wiem to animals niezbyt się sprawą przejmuje, dyr schroniska bardziej, lorien z nią właśnie rozmawiała ale też powiedziała, że animals pisał sprawę do prokuratury i to do nich należy kolejny krok....

Posted

W ustawie jest napisane "może odebrać mu zwierzę" co znaczy że moze ale nie musi, a decyzja policjanta czy np przedstawiciela stowarzyszenia jest subiektywna tzn że to on sam ocenia sytuacje. Zabiera i dopiero wtedy pisze pismo do prezydenta o prawne zatrzymanie psa, a nie odwrotnie jak ma to miejsce teraz że najpierw poszło pismo i teraz wszyscy czekają, a moze być za późno. Sprawa wyglądała by inaczej, lala dawno juz by była w schronisku czy DT, gdyby na miejsce przyjechał policjant któremu zalezałoby na psie.

Taką sytuacje miałam kiedyś z 2 psami przy ul. tatrzańskiej koło górek w fordonie, pogadałam przed akcją z policją że psy trzeba zabrać, i zmusili właściciela do ich oddania postraszyli go mandatami, opłatami za ewentualną sprawę w sądzie i skończyło się tak że właściciel słownie zrzekł sie psów aby nie ponosić więcej kosztów. Dodatkowo było podejrzenie że facet wyrzucił na górkach cały miot więc sprawa by była za uśmiercenie i zaniedbanie.

Posted

martik b napisał(a):
może jednak najlepszym wyjściem jest po prostu psa wyjraść;/


ehm.... skoro zabił dechami (czy czymś tam) ten otwór przez który do tej pory niunia była dokarmiana to trzeba by się tam włamać :/
a wtedy nasza szanowna policja na pewno szybko by zareagowała :evil_lol:
jacy oni są wspaniali :evil_lol:
:mad:

Posted

Tu też przecież jeden z psów już padł, nie wiem na co oni czekają żeby drugi padł :angryy: właśnie rzecz w tym jak wezwiemy policję jutro na kogo trafimy i kto przyjedzie, bo pies ma pecha, 2 razy była tam władza i dwa razy nie zrobiła nic! animals umywa ręce będziemy więc tam bez organizacji jutro..ja jeszcze jutro spróbuje się skontaktować z telewizją regionalną, bo mam pewien dostęp do 1 dziennikarki, jutro bedę mieć tel tylko nie wiem czy wyrazi chęc pomocy...ale dni upływają a pies głoduje, nie wiemy w jakim jest stanie, ma ranę na nodze...co jak znowu nic jutro nie zrobią?może jednak najlepszym wyjściem jest po prostu psa wyjraść;/

Posted

mam pytanko , czy Animalsi zadecydowali o zabraniu psa i poprosili o asystę policję. czy tylko zgłosili sprawe na policję i czekaja na decyzję az policja się zastanowi czy go zabrać?

Posted

a czy ktoś (poza policja....) próbował POROZMAWIAĆ z tym facetem i spytać czy by nie chciał dobrowolnie oddać psa (lub wymienić na wino czy coś :evil_lol:), namówić go do tego, czy po prostu za każdym razem ktoś wchodził mu na działkę i zaglądał do psa? czy do tego faceta można podejść i pogadać czy on się od razu rzuca na wszystkich i drze pape? Myśle, że wkurza się i tak reaguje, bo ktos wszedł na jego teren bez zgody, a on jest u siebie - może dałoby rade zawołać go do płota bez wchodzenia na teren ;) i spytac czy nie odda po prostu psa :cool3: szybciej to niż liczyć na policje :cool3:

Posted

Magdalena napisał(a):
ehm.... skoro zabił dechami (czy czymś tam) ten otwór przez który do tej pory niunia była dokarmiana to trzeba by się tam włamać :/
a wtedy nasza szanowna policja na pewno szybko by zareagowała :evil_lol:
jacy oni są wspaniali :evil_lol:
:mad:


no właśnie tego się obawiamy, bo oni zawsze są wtedy gdy ich nie potrzeba:diabloti: ale jeśli ich działania znowu nie przyniosą rezultatu, co jest niestety wielce prawdopodobne to co? pies umrze i tak to się właśnie wspaniale skończy:-(

Posted

Zbójini - dobre pytanie, odnoszę wrażenie że nie zdecydowali, bo jakby zdecydowali i przeczytali że mogą zabrać psa, psa by dawno nie było. A zaznaczam że wg Ustawy osoba ze stowarzyszenia moze to zrobić. I dopiero potem pisać pismo, a nie odwrotnie. Tylko wystarczy chcieć. Ale chęci zabrakło, nie wiem z czego to wynika.

Posted

[quote name='Zbójini']mam pytanko , czy Animalsi zadecydowali o zabraniu psa i poprosili o asystę policję. czy tylko zgłosili sprawe na policję i czekaja na decyzję az policja się zastanowi czy go zabrać?

słuszne stwierdzenie..nie wiedziałyśmy dokładnie więc lorien zadz do prezes animals przed chwilka, ta powiedziała, że zdecydowali się i chciei zabrać psa siłą ale był tylko 1 policjant a nie mieli akurat nikogo dodatkowego żeby wysłać do pomocy to ten 1 nie mógł być tylko, bo psa odebrać trzeba siłą a facet jest agresywny...na pytanie czy dzwonila na policję w takim razie jeszcze raz i się spytała, umówiła kiedy by się zorganizowali i stawili w większej grupie odpowiedziała, że nie dzwoniła jeszcze, to na co ona czeka:mad: żeby chyba psa trupa odebrać siłą :-(
co do wykupienia psa to jest jakiś pomysł, rzecz w tym, że jesteśmy bez obstawy męskiej i się boimy tam same iść, bo facet jest lekko nieobliczalny, on przy policji wydzierał się na animals i dyr schroniska wy dziwk... walił o ziemie kurczakiem i wymachiwał pięściami:/

Posted

No to dziewczyny zorganizujcie meska obstawe.DO dziela !!!!!!!!
Jezeli ANIMALS chce odebrac psiaka z obstawa.
Moze z forum z Bydgoszczy i okolic jest ktos chetny?
POMOZCIE !!!!!!!Jezeli jeszcze zdaz:placz:ycie!!!!

Posted

martik b napisał(a):
ta powiedziała, że zdecydowali się i chciei zabrać psa siłą ale był tylko 1 policjant a nie mieli akurat nikogo dodatkowego żeby wysłać do pomocy to ten 1 nie mógł być tylko, bo psa odebrać trzeba siłą a facet jest agresywny...


Wiecie co? Coś mi tu nie gra. To nie jest film Bareji czasem? Kurka trochę pracuję z policjantami i można ich posądzic nieraz o zlew ale tutaj to albo nastąpiło jakies przekłamanie albo facet powinien dostac z tej policji kopa. I to razem z dyżurnym. Jeśli jest interwencja na która został wysłany zgodnie z procedurami i stwerdził, że nie ma przewagi siłowej to po porstu wzywa posiłki i niech nikt mi nie mówi że nie mógł podjechac jakiś radiowóz po prostu w ciągu nawet godziny. Podejrzewam że gdyby dostał osobiście w dziub do wiedziałby od czego ma radiostację czy telefon. Druga sprawa Animialsi, zaprawieni w bojach, powinni go po prostu przycisnąc do muru jeśli faktycznie się piskorzył.

Posted

ick napisał(a):
No to dziewczyny zorganizujcie meska obstawe.DO dziela !!!!!!!!
Jezeli ANIMALS chce odebrac psiaka z obstawa.
Moze z forum z Bydgoszczy i okolic jest ktos chetny?
POMOZCIE !!!!!!!Jezeli jeszcze zdaz:placz:ycie!!!!


W tym rzecz, że z tym ciężko, wczoraj miał iść chłopak z forum owp i godzinę przed akcją zrezygnował i powiedział, że nie może;/ dziewczyna z owp też stwierdziła, że jej jednak nie pasuje godzina ale ona twierdzi, że pomoże przy kolejnej akcji, byłyśmy więc wczoraj w 3, dziś nad ranem jedna z osób też zrezygnowała więc zostałyśmy w 2 tylko, kobitki raptem po 50 kg;/ nie czułuśmy się z tym komfortowo ale co zrobić pojechałyśmy więc same..jednak jak widać bez skutku.

Posted

Animalsi chca to zrobic w obstawie policji. Ale cos nie moga sie zorganizowac.. Rozumiem, ze odpowiadaja na wiele wezwan. No ale jak juz sie bierze za cos to nie powinno sie pozostawiac sprawy samej sobie.:roll:
My potrzebowalysmy obstawy wczoraj wieczorem i dzisiaj o 5 00 rano kiedy dzialalysmy na wlasna reke...:roll:

Posted

Zbójini napisał(a):
Wiecie co? Coś mi tu nie gra. To nie jest film Bareji czasem? Kurka trochę pracuję z policjantami i można ich posądzic nieraz o zlew ale tutaj to albo nastąpiło jakies przekłamanie albo facet powinien dostac z tej policji kopa. I to razem z dyżurnym. Jeśli jest interwencja na która został wysłany zgodnie z procedurami i stwerdził, że nie ma przewagi siłowej to po porstu wzywa posiłki i niech nikt mi nie mówi że nie mógł podjechac jakiś radiowóz po prostu w ciągu nawet godziny. Podejrzewam że gdyby dostał osobiście w dziub do wiedziałby od czego ma radiostację czy telefon. Druga sprawa Animialsi, zaprawieni w bojach, powinni go po prostu przycisnąc do muru jeśli faktycznie się piskorzył.


Ja nie wiem jak było dokładnie, bo mnie przy tym nie było...z tego co wiemy policjant był sam, dziad się burzył i darł, że na posesję nie wpuści, była dyr był animals, był i koleś z gazety co zrobił dzisiejszy artykuł, policjant pojechał, animalsi pojechali, dyr tez i dziennikarz a pies jak siedział w komórce tak siedzi:cool1:
a animals jak widać po tym co w tej sprawie wyprawia to ledwie prosi a co dopiero przyciskać do muru...normalnie wybuchnę :angryy:
zadzwonię jutro na policję, bedziemy w 3, raczej ani dyr ani animalsów nie będzie choć zotali poinformowani, że zadzwonimy i zobaczymy jak sie to potoczy choć jestem sceptycznie nastawiona po tym jak wolno sie rusza t sprawa. A tu znaczenie mają najblizsze dni, bo później to niestety juz bedziemy mogły trupa odebrać:shake:

Posted

Tez tak uwazam, ze trzeba sie dowiedziec na policji dlaczego nie odbiora
psiaka i basta. Naturalnie powiedzcie o tym Animalsom. Moze w ich imieniu
uda wam sie porozmawiac i umowic na konkretny i jaknajszybszy termin
odbioru.Nie rozumiem dlaczego polica zwleka ? Dlaczego ? Brakuje czegos?

Posted

Martik kochana, pisałaś że 2 osoby z forum owczarków zrezygnowały i zostałycie same. Nie wiem dlaczego nikt mi nic nie powiedział o tym, że macie zamiar wykraść SUNIĘ, pojachałabym z Wami. Dowiedziałam się o akcji dzień później :(
Myślałam, że zawsze razem działamy :cool3:

Posted

ja nie wiem co my mamy za policje, czy sa to ludzie z powołania czy są to ludzie ktorzy czekaja na wczesniejsza emeryture?? :angryy:
raz pisali o Lali w gazecie, pomyslalam ze moze cos z tym zrobią...
i dzisiaj znowu artykuł....... walka z takimi psycholami moze nie miec konca, wiem z doswiadczenia ze im po prostu sie poblaza "bo wszyscy wiedza jaki jest" ale nikt nic nie zrobi ;/
może pomóc animalsom sie zorganizowac skoro tak sami nie niele mogą wskurać?? w kupie podobno siła....

p.s. bądźcie dziewczyny ostrożne bo taki psychol do wzsystkiego moze byc zdolny ;/ !!!

Posted

agenciara napisał(a):

może pomóc animalsom sie zorganizowac skoro tak sami nie niele mogą wskurać??

ja nie rozumiem, czy oni nie wiedzą jak mają działać czy w czym jest problem? skoro działają na rzecz zwierząt to chyba powinny tam znajdować się kompetentne osoby, którym nie trzeba mówić jak wyglądają procedury w takich przypadkach. ja rozumiem policja... policja już nieraz pokazała, ze los zwierząt średnio ich interesuje. ale na co czeka prezes nie spiesząc się z telefonem? skoro policja się nie spieszy to ona powinna wiedzieć, że żeby coś osiągnąć trzeba naciskać. nie wie jak działać w takich przypadkach? to na jakiej podstawie została prezesem? przez losowanie? nie ma wokół siebie ludzi, którzy podpowiedzą jak wyglądaja przepisy?
jakby to dobrze zorganizowac to dwa dni i pies byłby już dawno tam gdzie powinien być, bezpieczny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...