Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted



Pomyślałam:" założę wątek temu małemu, kochanemu przytulaskowi z boksu nr 33.Nie wyróżnia się specjalnie wśród innych psów,więc internet moze byc jego jedyną szansą..".Nie miałam jednak zdjęć. Pomyślałam więc, że napewno znajdę je na stronie Negri.I owszem, znalazłam, ale pomiędzy nimi widniał opis, który totalnie zwalił mnie z nóg:

1858/08


Pixel - 2 lata, pies, niewielki. Pies jednego pana. Wymaga silnej ręki i dyscypliny. Nie toleruje kotów.


Pomyślałam - czy naprawdę chodzi o tego samego psa? jednak nauczona doświadczeniem wiem, że psy zachowują się w Schronisku inaczej, niż kiedy znajdą już swój własny kąt.Ośmielają się. Często robią się bardziej terytorialne, wychodzi z nich ich prawdziwe ja.Nie wiem, skad wziął się ten opis.Może właściciel tak opisał swoje zwierze? jeśli tak, to mógłby to być jedynie pretekst do wyrzucenia go z domu.A może to słowa pracownicy schroniska po niedługim kontakcie z psem?


Miałam Pixela na smyczy niejednokrotnie-zachowywał się jak psi anioł.Wciąż chciał się przytulać, całował mnie i szturachł noskiem.Bez problemu dawał się wyczesywać, mogłam zrobić przy nim wszystko.Więc teraz pytanie brzmi: jaki naprawdę jest Pixel? z taką opinia w Schronisku domu nie znajdzie, będzie tam gnił do usranej śmierci.Jedyną szansą dla Pixela jest dom tymczasowy, bardzo odpowiedzialny i świadomy, który zbada jego zachowania w warunkach do mowych.Od tego zależy zycie psa.. blagam, sprobuj.


wroclaw.

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trzeba to koniecznie sprawdzić.
Pamiętasz Klunię,Milkę i Kamę?
Były adoptowane i oddane.
Wszystkie miały podobno załatwiać swoje potrzeby fizjologiczne w mieszkaniu, a Kama do tego demolować.Okazało się, że to kompletne bzdury.Zarówno w domu tymczasowym jak i w nowych domach nie bylo najmniejszych problemow..

tylko tymczas dalby odpowiedz..
z takim opisem to szkoda czasu na robienie ogloszen bo i tak nikt go nie wezmie..

Posted

To jest problem, bo ja szczerze powiem sama nie podjelabym sie tego eksperymentu... nie mam "silnej reki" i jestem niekonsekwentna.To mogloby doprowadzic do jeszcze wiekszej dominacji psa, stabilniejszemu ugruntowaniu psychiki na niekorzystnym torze.Musialaby sie podjac tego osoba doswiadczona, ktora wie, ze sobie napewno poradzi, obojetne, co by sie wydarzylo.

Posted

prawda, wiemy czego szukamy więc chętnych prosimy o ustawienie sie w kolejce i nie przepychanie się :evil_lol:
A tak na poważnie to trzeba coś skombinować :roll:

Posted

Ja znowu koty mam. Jak je gania to wystarczy jeden kopniak i za płotem by się mały-kudłaty znalazł:diabloti:

Wiem- czarny humor, ale spoko! Mi się bardzo spodobał zewnętrznie. To futro długie, biało czarne robi ogromne wrażenie :)

Posted

On jest taki troszke borderkowaty, i charakterek tez by pasował ;) To moze wpiszcie jeszcze prosbe o pomoc na forum BC?

A, i jeszcze mam taki pomysl, moze glupi, ale co tam, napisze ;) Moze poprosic pania z programu Psi Psycholog, ona jets z wroclawia. Taki eksperyment i dobry material do tv, moze mogłaby go trochę opanować?

Posted

on jest wielkości foxa więc border trochę nie psuje ;)

A psycholog hmmmm mnie się pomysł podoba ale sądzę że to by musiało być już w DT bo w schronie psy się inaczej zachowują

Posted

Bylam dzis na spacerze z Pixelem i szczerze mowiac to czuje sie tak, jakby ktos uderzyl mnie w twarz.
To nie takiego go poznalam.
Na wczeniejszych spacerach wciaz chcial sie przytulac, jezor latal mu bez przerwy.Byl bardzo przyjazny,bezproblemowy.A dzisiaj.. jego jedynym celem byla dominacja.Obskoczyl mi wszystkie konczyny, nie dalo sie go uspokoic.Bez przerwy znaczyl teren.Zapisany jest na kastracje na ktoregos tam lutego.

Posted

[quote name='Agnieszka(Visenna)']Bylam dzis na spacerze z Pixelem i szczerze mowiac to czuje sie tak, jakby ktos uderzyl mnie w twarz.
To nie takiego go poznalam.
Na wczeniejszych spacerach wciaz chcial sie przytulac, jezor latal mu bez przerwy.Byl bardzo przyjazny,bezproblemowy.A dzisiaj.. jego jedynym celem byla dominacja.Obskoczyl mi wszystkie konczyny, nie dalo sie go uspokoic.Bez przerwy znaczyl teren.Zapisany jest na kastracje na ktoregos tam lutego.
Aguś on ma ok. dwa lata, tak? Więc dojrzał kolega i tyle ;)
Mi się wydaje, że zwykła obecność człowieka i nauka paru dosłownie komend, a pies przestałby zachowywać się, jak oszołomiony dominant.

Posted

Agnieszka(Visenna) napisał(a):
Problem w tym, że on nie reaguje na żadne upomnienia i cały czas robi to co robił.. niezrażony.. :roll:
Ja sie tam nie znam.. na spacer moge go wyprowadzic, ale nie mam doswiadczenia w pracy nad takim psem :shake:

No pewnie, że nie reaguje, bo niby z jakiej racji?! Ani Cię nie zna, ani Ci nie ufa, ani nic mu fajnego nie zaoferowałaś, żeby choć zwrócił na Ciebie uwagę. Byłaś w tym przypadku jedynie przedłużeniem smyczy;)

Najpierw trzeba zacząć od wyrabiania w psie zaufania do człowieka, a potem można cokolwiek od niego oczekiwać.

Posted

Problem w tym, że on nie reaguje na żadne upomnienia i cały czas robi to co robił.. niezrażony.. :roll:(komendy zna.. przynajmniej siad i daj łape.. ale co z tego.. zrobi z laski..)
Ja sie tam nie znam.. na spacer moge go wyprowadzic, ale nie mam doswiadczenia w pracy nad takim psem :shake:

Posted

Patrzę na Pixela i podobnie jak sonikowa widzę bordera.
Sama mam w domu BC i jak czytam opis Pixela to nawet mi się zgadza.
Mój Pako wybrał sobie jednego pana a innych po prostu toleruje. Potrafi bys milutki, przytulasny, ale jak ma focha to nas "nie zna". Kotów nienawidzi pasjami ale krzywdy im nie robi. Gania je z ogromnym poświęceniem, zaciętością i jazgotem. Własnie skończył 3 lata i jak go najdzie ochota...to...musimy inerweniować. Generalnie wszystko to trochę pasuje, ale pewnie dałoby się przypasować do wielu ras i "nie ras".
We Wro to wiem, że LALUNA zajmuje sie szkoleniem (ma tez bordery)
Zresztą tymczas na pewno rozstrzygnąłby czy potrzebne jest szkolenie czy wystarczy normalna praca w domu i np. kastracja

Jeśli Pixel uczy się w tempie błyskawicznym - to na pewno płynie w nim borderkowa krew. Jeśli jest uparty to też cecha border collie :lol:

Posted

Beata J. napisał(a):
We Wro to wiem, że LALUNA zajmuje sie szkoleniem (ma tez bordery)


Może mogłabyś się z nią skontaktować? Myślę, że potrafilaby ocenić zachowanie psiaka. Na odległość to trudne, ale z tego co tu czytam to wszystko jest do przepracowania.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...