Jump to content
Dogomania

Sara i inne zwierzaki proszą o pomoc.Pani Krystyna odeszła...POMOCY !!!


Recommended Posts

  • Replies 490
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Ghanima']No to jutro zrobię przelewik dla Sarenki na żarełko kurczakowe :)

Ghanimo - jesteś WIELKA i AJ LOW JU !!! :)

Obiecuję że Sara prześle Ci osobistego buziaka przy najbliższym spotkaniu, a ja oczywiście udokumentuję to w postaci krótkiego fotoreportażu :)

Acha - mój TZ pytał ostatnio co tam słychać u Ciebie i Twojego zazdrosnego jamniora :)

Posted

No i nie wysłałam kasy, bo nie mam jasności, do kogo? Please, dajcie namiar, to wysyłam pieniążki od ręki :) Pozdrowienia dla TZ-ta! U mnie wszystko dobrze, u jamnika tak samo, mruczy normalnie jak kocisko stare!

Posted

Ghanimo

Pieniądze prześlij na konto Pani Hani - to samo na które były zbierane pieniądze na DT dla Sary.
Dogo działa koszmarnie - gdyby coś, pisz do mnie na mojego prywatnego maila lub ślij smsy.

Pozdrawiamy
Ania, TZ-Chudy i Leo :)

Posted

[quote name='Ghanima']kosu... tylko jak czyściłam skrzynkę, to gdzieś mi te namiary przepadły... Please, podeślesz?

Ghanimo

Właśnie podesłałam na Twój prywatny adres dane do przelewu. Daj znać czy doszły.

Pozdrawiamy :)

Posted

[quote name='Ghanima']Kosu, pieniążki na karmę (200 zł) poszły dziś. Pozdrowionka!

Ghanimo

Dzięki kochana cioteczko :) :) :)

Kupimy Sarze total wypasiony, ogromny worek przepysznej karmy :)

Zawiozę ją do naszej uroczej niuni na początku kwietnia, a zapowiem się telefonicznie z wizytą na dniach.

Posted

anhata napisał(a):
dobrze, ze tu wszystko sie układa


Układa się dzięki kochanym cioteczkom i wsparciu, zarówno tym finansowym jak i duchowym.
Dziękuję że zaglądacie do Sary na wątek :)

Posted

Telefonowałam dziś do Pani Krystyny.
Sara miewa się wyśmienicie :) Zdrowie i apetyt dopisują, a niunia wygląda niczym pączek w maśle. Uciełyśmy sobie długą rozmowę podczas której między innymi zapowiedziałam kwietniowe odwiedziny.

Poinformowałam Panią Krysię o naszych "sponsorkach". Prosiła koniecznie przekazać gorące podziękowania i całusy od Niej i Sary dla Ghanimy i MyrkurDagur :) co niniejszym z przyjemnością czynię.

Mała jeszcze siedzi w domu. Pani Krystyna stwierdziła że jest zbyt zimno na to, by cały dzień biegała po dworzu. Na razie są spacerki na smyczy i zabawy na podwórku, a później powrót (siusiu, paciorek i spać). Sara trafiła naprawdę do kochanego i odpowiedzialnego domu :)

Posted

Należy się suczynce domek najlepsiejszy na śwecie :) Za pozdrowionka dziękuję, proszę Cię, w czasie wizyty przekaż również ode mnie oraz mizianko dla Sarenki, oczywiście!

  • 1 month later...
Posted

Kochani

W niedzielę odwiedziliśmy Sarę (ja, mój TZ i nasz pies Leo). Sara to wyjątkowy okaz "pączka w maśle". Pani Krystyna mówi że ona po prostu kocha jeść :) Dostarczyliśmy ogromny wór karmy (w końcu), zasponsorowany przez kochaną cioteczkę Ghanimę :) Sara ma się bardzo dobrze. Wkrótce czeka ją wizyta u weta i szczepienie.

Na prośbę Pani Krystyny przekazuję gorące podziękowania Ghanimie i wszystkim osobą które śledzą losy Sary.
Mam kilka zdjęć naszej czworonożnej "pulchnej panny", które na dniach postaram się zamieścić na wątku.

Przy okazji wizyty, Pani Krystyna opowiedziała mi historię jak to śledziła faceta z "ruszającą się" reklamówką. Namierzyła gościa podczas jazdy autobusem i domyślająć się że w reklamówce są szczeniaki, ruszyła za nim niczym szpieg. Gość udał się na "spacer" w okolice Wisły gdzie Pani Krystyna przypuściła atak. Przejeła torbę w której znajdowały się dwa piękne szczeniaki. Facet był na tyle bezczelny że kazał jej zapłacić za szczylki, które docelowo chciał utopić w Wiśle. Zszokowana podejściem tego typa do całej sytuacji, bez mrugnięcia oka wyjeła portfel i zapłaciła "wykupne". Oba szczylki pod Jej troskliwą opieką trafiły do zaprzyjaźnionego gabinetu weterynaryjnego gdzie zostały odrobaczone i zaszczepione. Dodam że oba grzeja juz tyłeczki w swoich nowych domkach.

I jak tej Pani Krysi nie kochać ???
No jak ??? :) :) :)

Posted

No kochać, kochać, tylko kochać :loveu: Akcja ze szczeniorkami w stylu Bonda normalnie :evil_lol: A za pozdrowienia dziękuję pięknie. I dziekuję, ze do Sarenki zaglądasz, chociaz wiadomo, ze tam wszystko super :Rose:

Posted

Muszę wpisać w kalendarz, kolejną dostawę karmy dla Sary. Będę miała okazję ponownie odwiedzić naszą dziewczynkę i jej zacną Panią:) Zdjęcia postaram się wkleić w weekend.

Posted

anhata napisał(a):
kosu32 to czekamy na zdjęcia pączka w maśle :) :) :)



Jak miło że jeszce kolejna cioteczka pamięta o Sarze:)
Zdjęcia wstawię - obiecuję. Z czasem ostatnio bardzo krucho u mnie i dlatego pewne sprawy muszę odłożyć na drugi plan. Ciągle jakieś bidy na horyzoncie ...
Dobrze że Sara ma tak kochany domek u Pani Krystyny :)

Posted

Obiecane zdjęcia Sary z niedzielnej wizyty:

A oto i nasz pączek w maśle - czyli Sara w całej okazałości :)



Nasz niunia pięknie ustawiała się do zdjęć - niczym profesjonalna modelka :)



Nadstawiała uchole na szczekliwe zaczepki naszego Leo :)



Potrafiła też zamykać oczy na zawołanie :)



A tu w ze swoją ukochną Panią :)

Posted

Kosu32 to cudowne!
Nie ma to jak psiaka wyciągnąć z trudnej sytuacji, znależć mu dom. Nam w Radomiu też ostatnio udało się znależć kochający domek dla dwóch suniek. Wcześniej przebywały w trudnych warunkach.

A sunia rzezcywiście jest pączkiem :)

Posted

Ojojojojo, jaki pączuszek :) Co prawda, przy moim to chudzina, ale boczki się zaokrągliły widocznie. A minka jaka błoga - taki widok to miodzio na dogomaniackie serducha :) Dzięki za fotorelacje Kosu :Rose:

  • 6 months later...
Posted

Sara przesyła gorące pozdrowienia wszystkim, którzy ją pamiętają :)
Byłam u niej z wizytą i dostawą suchej karmy w ubiegłą sobotę. W weekend postaram się napisac kilka słów i powklejac zdjęcia z odwiedzin.

Posted

[quote name='kosu32'][B]Kochani[/B]

W niedzielę odwiedziliśmy Sarę (ja, mój TZ i nasz pies Leo). Sara to wyjątkowy okaz "pączka w maśle". Pani Krystyna mówi że ona po prostu kocha jeść :) Dostarczyliśmy ogromny wór karmy (w końcu), zasponsorowany przez kochaną cioteczkę [B]Ghanimę[/B] :) Sara ma się bardzo dobrze. Wkrótce czeka ją wizyta u weta i szczepienie.

Na prośbę Pani Krystyny przekazuję gorące podziękowania [B]Ghanimie [/B]i wszystkim osobą które śledzą losy Sary.
Mam kilka zdjęć naszej czworonożnej "pulchnej panny", które na dniach postaram się zamieścić na wątku.

Przy okazji wizyty, Pani Krystyna opowiedziała mi historię jak to śledziła faceta z "ruszającą się" reklamówką. Namierzyła gościa podczas jazdy autobusem i domyślająć się że w reklamówce są szczeniaki, ruszyła za nim niczym szpieg. Gość udał się na "spacer" w okolice Wisły gdzie Pani Krystyna przypuściła atak. Przejeła torbę w której znajdowały się dwa piękne szczeniaki. Facet był na tyle bezczelny że kazał jej zapłacić za szczylki, które docelowo chciał utopić w Wiśle. Zszokowana podejściem tego typa do całej sytuacji, bez mrugnięcia oka wyjeła portfel i zapłaciła "wykupne". Oba szczylki pod Jej troskliwą opieką trafiły do zaprzyjaźnionego gabinetu weterynaryjnego gdzie zostały odrobaczone i zaszczepione. Dodam że oba grzeja juz tyłeczki w swoich nowych domkach.

I jak tej Pani Krysi nie kochać ???
No jak ??? :) :) :)[/QUOTE]

Pani Krysia ma następną fankę. Pani Krysiu.... Kocham Panią :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...