Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 yoreczka95 napisał(a):3 tygodnie minęły a tu nawet koncepcji albo jakiegokolwiek pomysłu brak. :shake: Skąd ja to znam. Tylko gadanie. Ciekawa jestem kto chociaż napisał maila do tego posła? shin, Ty napisałeś???? Bamboo, Ty napisałaś???? Powiedzcie szczerze:shake: Yoreczko95, a może zechciałabyś zamieścić swoją wersję listu, tu, na wątku, coś ewentualnie pozmieniamy, czy ulepszymy :razz: Może Twoja wersja jest na tyle dobra, że my (czyli shin) się tu bezsensownie produkujemy, bo idealna wersja już istnieje? To by nam ułatwiło bardzo sprawę, oszczędziło czas, a także przyspieszyło działania..No więc jak? Wspomożesz nas swoim tekstem? Pytam serio :p Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='shin'] Bamboo - dzieki. Mam pytanie, bo z tych dwoch kawalkow jestem w sumie dosc zadowolony, ale nie brzmi to zbyt... no, demagogicznie/patetycznie/debilnie jakos? My, miłośnicy czworonogów, a także i Państwa wyborcy, zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy. Europejską Konwencje Ochrony Zwierząt Domowych podpisały i ratyfikowały takie państwa jak Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy, oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie co Polska - Litwa i Czechy. 1.Zmieniłabym to "My, miłośnicy czworonogów", bo to brzmi trochę jak "My i nasi milusińscy":evil_lol:, tylko jeszcze nie wiem, na co zmienić. Bo obawiam się, że jak napiszemy chociażby "miłośnicy zwierząt" to od razu przykleją nam łatkę ortodoksyjnych zielonych, przykuwających się do drzew :p Ale to tylko moje skojarzenia, być może błędne 2."Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy" - ten "ogon Europy" trochę kolokwialnie brzmi, ale "tył" też niezbyt ciekawie :evil_lol: 3."podpisały i ratyfikowały"- zamień na: (EKOZD) "została podpisana i ratyfikowana przez", brzmi bardziej formalnie [quote name='shin']Staram sie walic nuta patriotyczno-dumnonarodowa i zaznaczyc, ze my tez mamy prawo glosu :eviltong: Bo co, nawet jakies Rumunie czy inne Bulgarie podpisaly, a my nie?! :evil_lol: I słusznie:p [quote name='shin']To drugi fragment, nie wiem, czy nie lepiej wykroic tego 'w majestacie prawa' albo tego kawalka w nawiasie. I czy 'niepozostawanie' jest dobrze napisane? Z takimi formami zawsze mialem problem, a obciachem by bylo pisanie oficjalnego maila/listu z ortem czy innym bledem :mad: Prosimy o niepozostawanie biernym na tragedie niedopuszczalne w cywilizowanym swiecie, jak ta w Olkuszu pod Krakowem, gdzie w schronisku (a więc pod kontrolą odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa służb, jak chociażby Powiatowy Lekarz Weterynarii!) zwierzęta były maltretowane, głodzone, bez schronienia przed zimnem, bez podstawowej opieki weterynaryjnej, w majestacie prawa.Tak, ten "majestat prawa" chyba lepiej wyciąć;) i ten nawias też (bo to, że Powiatowy się nie wywiązał z obowiązków, to niewiele ma wspólnego z ustawami; ale nie wiem, jak to było dokładnie z tym wetem). Może by jeszcze napomknąć o innych pseudoschronach typu Krzyczki, ale nie opisywać sytuacji od nowa, tylko wymienić obok Olkusza (i może jeszcze ze 2-3 inne w podobnej sytuacji, żeby se nie myśleli, że Olkusz to rzadki wyjątek od reguły) i całość podsumować, że tam "zwierzęta były maltretowane, głodzone, bez schronienia przed zimnem, bez podstawowej opieki weterynaryjnej":roll: Jeszcze się zastanawiam, jak zmienić to "niepozostawanie biernym". W słowniku j.polskiego takie słowo nie figuruje:cool1: W ogóle chyba się osobno to pisze EDIT: jeszcze to: "zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań" trzeba zmienić na "zwracamy się z apelem/prośbą/żądaniem" (niepotrzebne skreślić), bo "zwracamy się (...) o podjęcie (...)" to nie jest poprawna forma;) Quote
evel Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='yoreczka95']Rozumiem. Myślenie nad koncepcją przeszkadza Ci samej napisać maila z protestem, bo nie wiesz co i do kogo napisać.:shake: Sama nie umiesz myśleć. Podpórkę musisz mieć. Rozumiem.:shake: jak nie masz do powiedzenia niczego sensownego to po prostu może się zamknij? nie wiesz, czy coś robię w tej sprawie czy nie, więc nie musisz mnie obrażać. swoją drogą, to się kwalifikuje do zgłoszenia, bo ja sobie nie życzę, żeby mnie ktoś obrażał, w regulaminie też się znajdzie na to odpowiedni punkt. a już na pewno nie będzie mnie obrażał ktoś, kto do tego nie ma nawet żadnych podstaw. EOT. My, miłośnicy czworonogów, a także i Państwa wyborcy, zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy. Europejską Konwencje Ochrony Zwierząt Domowych podpisały i ratyfikowały takie państwa jak Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy, oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie co Polska - Litwa i Czechy. ja bym dała "apelujemy o podjęcie działań blabla...", bo to będzie takie bardziej... dobitne :evil_lol: no i rzeczywiście "została podpisana i ratyfikowana" brzmi lepiej :p [chyba że przyjdzie yoreczka, nasz guru, i napisze nam lepiej, bo wie, że my w gruncie rzeczy goowno robimy i goowno się znamy :diabloti:] Quote
shin Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 [quote name='Bamboo ®']1.Zmieniłabym to "My, miłośnicy czworonogów", bo to brzmi trochę jak "My i nasi milusińscy":evil_lol:, tylko jeszcze nie wiem, na co zmienić. Bo obawiam się, że jak napiszemy chociażby "miłośnicy zwierząt" to od razu przykleją nam łatkę ortodoksyjnych zielonych, przykuwających się do drzew :p Ale to tylko moje skojarzenia, być może błędneNie wydaje mi sie, zeby wskazywalo to na 'my i nasze pieski', ale ok, cos sie wymysli. Chociaz 'my, milosnicy czworonogow' zmienic na 'polscy milosnicy zwierzat' chyba lepiej by brzmialo, ale nie wiem, czy nie za duzo wtedy tego Polska, polski, polskie 2."Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy" - ten "ogon Europy" trochę kolokwialnie brzmi, ale "tył" też niezbyt ciekawie :evil_lol:Nie chcemy, aby nasz kraj nadal byl w kwestiach ochrony zwierzat uznawany za dziki? I tu moze cos o sprzedazy szczeniat do PL, ze Niemcy na to uczuleni? Tylko nie wspominac konkretnie o DE, bo bedzie kolejny incydent monachijski :evil_lol::evil_lol: 3."podpisały i ratyfikowały"- zamień na: (EKOZD) "została podpisana i ratyfikowana przez", brzmi bardziej formalnieRacja. Może by jeszcze napomknąć o innych pseudoschronach typu Krzyczki, ale nie opisywać sytuacji od nowa, tylko wymienić obok OlkuszaNie mialem zamiaru w ogole konkretnych spraw dokladnie opisywac, tylko wlasnie wymienic, i poprzec to zdjeciami. Ewentualne dane byly mi potrzebne na zasadzie - jesli jakiegos posla to zainteresuje, to zeby wiadomo bylo, gdzie cos na ten temat mozna znalezc Jeszcze się zastanawiam, jak zmienić to "niepozostawanie biernym". W słowniku j.polskiego takie słowo nie figuruje:cool1: W ogóle chyba się osobno to piszeMoze nie byc, bo to przeczenie. W dzienniku ustaw ktoryms znalazlem przez google 'niepozostawanie', wiec chyba dobrze napisane :evil_lol: Cos tam pamietam z podstawowki, ze 'nie' z czasownikami osobno, ale tylko w formie osobowej, czy cos takiego... ugh, podstawowka dawno temu byla... Nawet nie jestem w stanie stwierdzic, czy to jeszcze jest czasownik, czy juz jakis imieslow czy inne dziwactwo. Polska jezyk trudna jezyk :mdleje: EDIT: jeszcze to: "zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań" trzeba zmienić na "zwracamy się z apelem/prośbą/żądaniem" (niepotrzebne skreślić), bo "zwracamy się (...) o podjęcie (...)" to nie jest poprawna formaZapamietam, zmienie. ja bym dała "apelujemy o podjęcie działań blabla...", bo to będzie takie bardziej... dobitne no i rzeczywiście "została podpisana i ratyfikowana" brzmi lepiej [chyba że przyjdzie yoreczka, nasz guru, i napisze nam lepiej, bo wie, że my w gruncie rzeczy goowno robimy i goowno się znamy ]O yoreczce nie skomentuje, bo mi witki opadaja przy tym dziecku. I ok, zmienie na apel :eviltong: Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 shin napisał(a):Nie wydaje mi sie, zeby wskazywalo to na 'my i nasze pieski', ale ok, cos sie wymysli. Chociaz 'my, milosnicy czworonogow' zmienic na 'polscy milosnicy zwierzat' chyba lepiej by brzmialo, ale nie wiem, czy nie za duzo wtedy tego Polska, polski, polskie Zastanawiam się, czy w ogóle pisać o tych miłośnikach zwierząt. Czy nie lepiej tak ogólnie jako przedstawiciele społeczeństwa, opinii publicznej itp. apelujemy/zwracamy się z apelem. Chodzi mi o to, żeby nie pomyśleli, że jesteśmy jedynie jakąś mniejszą czy większą grupką osób, jakąś "sektą" :evil_lol: czy mniejszością narodową, tylko, że reprezentujemy poglądy jak największej części społeczeństwa. Żeby się nie szufladkować niepotrzebnie, bo wtedy pomyślą "O! znowu 'ekolodzy' atakują":cool1: shin napisał(a):Nie chcemy, aby nasz kraj nadal byl w kwestiach ochrony zwierzat uznawany za dziki? I tu moze cos o sprzedazy szczeniat do PL, ze Niemcy na to uczuleni? Tylko nie wspominac konkretnie o DE, bo bedzie kolejny incydent monachijski Może raczej użyj słów "niecywilizowany", chociaż to "dziki" jest takie dosadne i kuszące:diabloti:. Albo napisać że XXI wiek, że w środku Europy, że w UE, że kraj uchodzący (???) za cywilizowany i dbający o wizerunek itp.:roll: shin napisał(a):Moze nie byc, bo to przeczenie. W dzienniku ustaw ktoryms znalazlem przez google 'niepozostawanie', wiec chyba dobrze napisane :evil_lol: Cos tam pamietam z podstawowki, ze 'nie' z czasownikami osobno, ale tylko w formie osobowej, czy cos takiego... ugh, podstawowka dawno temu byla... Nawet nie jestem w stanie stwierdzic, czy to jeszcze jest czasownik, czy juz jakis imieslow czy inne dziwactwo. Polska jezyk trudna jezyk :mdleje: To rzeczownik odczasownikowy :grins: o ile pamiętam z podstawówki. czyli pisze się jednak łącznie. Tylko czy "niepozostawanie biernym" nie brzmi jakoś tak...nienaturalnie?:roll: Ale ok, niech będzie. Chyba już jestem przewrażliwiona :eviltong: Brrr, nie lubię i nie umiem pisać pism urzędowych:shake: Jeszcze do najwyższych władz, to musi być super-hiper i na tip-top.:roll: Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='Bamboo ®']Yoreczko95, a może zechciałabyś zamieścić swoją wersję listu, tu, na wątku, coś ewentualnie pozmieniamy, czy ulepszymy :razz: Może Twoja wersja jest na tyle dobra, że my (czyli shin) się tu bezsensownie produkujemy, bo idealna wersja już istnieje? To by nam ułatwiło bardzo sprawę, oszczędziło czas, a także przyspieszyło działania..No więc jak? Wspomożesz nas swoim tekstem? Pytam serio :p Wiesz, ważne żeby działać! A nie dyskutować tylko. Ja napisalam protest od siebie do posłów i do prezydium platformy. Już 2 tygodnie temu. A wy nawet projektu pisma nie możecie uzgodnić. TAka jest prawda. Moje wystąpienie zmieniać, ulepszać albo poprawiać???? Marzenia.:lol: Nie wspomoge żadnym tekstem ludzi którzy 3 tygodnie pocą się nad prostą sprawą. Mnie to zajęło pół godziny. Naprawdę. Co tu wymyślać? Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 evl napisał(a):jak nie masz do powiedzenia niczego sensownego to po prostu może się zamknij? nie wiesz, czy coś robię w tej sprawie czy nie, więc nie musisz mnie obrażać. swoją drogą, to się kwalifikuje do zgłoszenia, bo ja sobie nie życzę, żeby mnie ktoś obrażał, w regulaminie też się znajdzie na to odpowiedni punkt. a już na pewno nie będzie mnie obrażał ktoś, kto do tego nie ma nawet żadnych podstaw. EOT. :diabloti:] Wyobraź sobie że ja za mądra nie jestem a napisałam pismo do posłów w pół, godziny. Nikogo nie obrażam. Mnie też nikt nie obraza. Moim zdaniem jak ktoś/coś was obraza to przedkładanie gadania nad działanie. Ja już dawno zapomniałam o wystąpieniu. Sama wysłałam. Kiedy Wy wyślecie? Do lata dacie rade? Inna sprawa że oni olewają takie wystąpienia. Quote
shin Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 [quote name='Bamboo ®']Może raczej użyj słów "niecywilizowany", chociaż to "dziki" jest takie dosadne i kuszące:diabloti:. Albo napisać że XXI wiek, że w środku Europy, że w UE, że kraj uchodzący (???) za cywilizowany i dbający o wizerunek itp.:roll:O, XXIw, srodek Europy, dobre pomysly. Troche pozmieniam. To rzeczownik odczasownikowy :grins:.......łoboziu, to ja wracam do moich modeli ekonometrycznych, to chociaz normalnie brzmi :evil_lol: Yoreczka: wiesz co mi sie wydaje? Ze g*wno napisalas. Dowody, dowody. Tak po mnie jechalas, ze sie chwale, a nic nie robie, to zrobie to samo. Jak nie pokazesz pisemka, to twierdze, ze nic nie napisalas, a tylko sie bzdyczysz i utrudniasz nam prace. to musi być super-hiper i na tip-top.:roll:To wlasnie wymyslac. Bo sprawa jest zbyt wazna, zeby napisac z bledami, czy zeby pominac to, o co nam chodzi. Ale jesli ty walnelas takie hiper-ekstra pismo, to pokaz. Skorzystamy, wyslemy jeszcze raz, i jeszcze. Po to ja sie tu katuje z tym pismem, zebysmy wszyscy mieli jedna wersje i wysylali ja z uporem maniaka do poslow, zeby moze pomysleli, ze cos jest na rzeczy. Inaczej to wyglada, jak zostana zalani dwoma tysiacami takich samych pism, a inaczej, jak dostana od Kazi Kowalskiej pismo MY KCEMY POPRAWY W SCHRONACH, od Karoliny Nowak MY KCEMY WYZSZYCH KAR ZA KUPY, a od Adama Zet - MY KCEMY ZEBY PSY BYLY POD KONTROLOM, nie sadzisz? Inna sprawa że oni olewają takie wystąpienia.To po jakiego grzyba pisalas? Skoro i tak olewaja, to po co w ogole cokolwiek robic? Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 yoreczka95 napisał(a): Nie wspomoge żadnym tekstem ludzi którzy 3 tygodnie pocą się nad prostą sprawą. Mnie to zajęło pół godziny. Naprawdę. Co tu wymyślać? Wiesz, byle pisemko w pół godziny, a może nawet szybciej to myślę, że każdy z nas potrafiłby sklecić, ale to musi być napisane porządnie, bez żadnych błędów zarówno gramatycznych jak i merytorycznych. To nie chodzi o to, kto szybciej napisze i wyśle. Tu chodzi przede wszystkim o jakość tego pisma. Być może Ty masz zdolności w pisaniu pism urzędowych i przychodzi Ci to z nadzwyczajną łatwością. My, jak widać, nie zostaliśmy obdarzeni takim talentem, dlatego pocimy się nad tym i konsultujemy, poprawiamy, uzupełniamy. Posiłkujemy się ustawami, jeśli się uda, to chcielibyśmy zasięgnąć porady jakiegoś dogo-prawnika, a cały przekaz wzmocnimy odpowiednimi zdjęciami. To wszystko trwa. Poza tym, my, w przeciwieństwie do Ciebie, tworzymy takie pismo, które będzie można powielać i rozsyłać w setkach, a może nawet tysiącach egzemplarzy. Dlatego musi być dopracowane, żeby potraktowano nas poważnie. Szkoda, że nie dość, że nie chcesz pomóc, to jeszcze zakłócasz nam pracę swoimi nic niewnoszącymi złośliwościami.:cool1: Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 yoreczka95 napisał(a):Wyobraź sobie że ja za mądra nie jestem Uff, przynajmniej w tej kwestii mamy podobne zdanie :evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti: Quote
shin Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 I najlepszym przykladem o co mi chodzi jest roznica w poscie moim i Bamboo. Przeslanie to samo, ale jej napisany ladnie i spokojnie, a moj jakby pisal to gowniarz z podworka :eviltong: Przy okazji chcialbym zauwazyc, ze projekt przeszedl pare istotnych zmian - od tego do kogo jest pisany [od jednego posla do praktycznie kazdego] po sama tresc - w pierwszym moim zamysle nie bylo ani slowa o konwencji, w tej chwili jest to pierwsza poruszana sprawa. Od pseudohodowli, z ktorymi i tak nie bardzo wiemy jak walczyc, zeby nie stawiac na glowie calego systemu prawno-fiskalnego, po po prostu domaganie sie surowszych kar za znecanie sie i niesprzatanie kup, wprowadzenie nakazu oznakowania psow i centralnej bazy danych. Pomysl pokazywania poslom gdzie konkretnie zmienic przepisy [prawo karne/kodeks wykroczen, ktory paragraf itp] na dzien dzisiejszy upadl, bo jednak przez to pismo bedzie dlugie i nieczytelne, zreszta tym zajmuje sie Koalicja i w tym wzgledzie nie ma co ich kopiowac. Chcialem przede wszystkim zauwazyc, ze nie wiem jak reszta, ale ja jestem studentem piatego roku, za cztery miesiace mam obrone pracy magisterskiej, ktorej na dzien dzisiejszy nie mam nawet porzadnie zaczetej. Jestem zajety, jestem tez dosc leniwy, czego nie ukrywam. Nigdy nie pisalem tego typu pism, stad lekki brak obycia, a w dodatku jestem umyslem scislym, nie humanista - stad prosby, zeby ktos kontrolowal moje wypociny, bo najzwyczajniej w swiecie szkoda by bylo, gdyby inicjatywa padla, bo nie wiadomo o co w niej chodzi. Jesli uwazasz, ze tempo prac jest za wolne - twoja sprawa. Ale nie zycze sobie, zebys kogos obrazala czy wysmiewala swoimi zlosliwosciami, bo nie kazdy ma po prostu czas i umiejetnosci. Wyobraz sobie, ze nie moge o tym myslec w drodze na uczelnie, bo jestem zajety wtedy obserwowaniem drogi. Nie cierpie na bezsennosc, wiec nie zastanawiam sie nad tym w lozku. Psa nie zaczne wyprowadzac na '2min wokol bloku', bo on ma swoje potrzeby i ruszac sie musi. Dziewczyny tez nie rzuce dlatego, ze yoreczka mnie pogania. Wiem, psy czekaja. Ale psom to nie pomoze, ze zawale sesje i kolejny miesiac nie tkne tego nawet palcem, bo bede mial poprawki, i jeszcze bede za nie placil - pieniadze tez sie leza pod sniegiem, w oczekiwaniu az sie po nie schyle. Psom nie pomoze, jesli sie zabije w wypadku. I psom tez nie pomoze, jesli bedziemy slali nieprzemyslane listy, ktore od razu zostana odrzucone jako listy 'nawiedzonych ekowariatow'. Zalezy nam na tym, zeby jak najwiecej osob chcialo sie pod tym podpisac. Ja sie nie podpisze pod pomyslem walki o sama konwencje. Bamboo na przyklad moze nie chciec sie podpisac pod samym pomyslem znakowania. Ty zapewne nie bedziesz chciala sie podpisac, jezeli jedynym poruszanym zagadnieniem bedzie podwyzszenie kar za 'okupacje' trawnikow. Zalezy nam na tym, zeby w kilku punktach zawrzec to, z czym wszyscy sie zgadzamy, albo chociaz jestesmy w stanie zaakceptowac, zeby to pisemko trafilo do poslow nie tylko z dwoch, trzech, pieciu adresow, ale ze stu, dwustu, pieciu tysiecy. Rozumiesz? Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='shin'] Yoreczka: wiesz co mi sie wydaje? Ze g*wno napisalas. Dowody, dowody. Tak po mnie jechalas, ze sie chwale, a nic nie robie, to zrobie to samo. Jak nie pokazesz pisemka, to twierdze, ze nic nie napisalas, a tylko sie bzdyczysz i utrudniasz nam prace. To wlasnie wymyslac. Bo sprawa jest zbyt wazna, zeby napisac z bledami, czy zeby pominac to, o co nam chodzi. Ale jesli ty walnelas takie hiper-ekstra pismo, to pokaz. Skorzystamy, wyslemy jeszcze raz, i jeszcze. Po to ja sie tu katuje z tym pismem, zebysmy wszyscy mieli jedna wersje i wysylali ja z uporem maniaka do poslow, zeby moze pomysleli, ze cos jest na rzeczy. Moje pisemko to kilkanaście linijek tekstu, żadna odezwa, samo sedno. Same kombinujcie, niczego nie dam, może do lata dacie radę, a każdego dnia psy marzną w schronach. Idźcie do schronu i popatrzcie im w oczy. Piszcie sobie. Na zdrowie. Lepiej późno niż wcale. Lepiej w lipcu jak we wrzesniu.:shake: Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Bamboo ® napisał(a):Uff, przynajmniej w tej kwestii mamy podobne zdanie :evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti: Mamy.:lol: "Wiem, że nic nie wiem", to podług Ciebie powiedział geniusz czy głupiec? Ile trzeba wiedzieć żeby wiedzieć to że się bardzo mało wie? Pokora jest cnotą.:lol: Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='yoreczka95']Moje pisemko to kilkanaście linijek tekstu, żadna odezwa, samo sedno. Same kombinujcie, niczego nie dam, może do lata dacie radę, a każdego dnia psy marzną w schronach. Idźcie do schronu i popatrzcie im w oczy. Piszcie sobie. Na zdrowie. Lepiej późno niż wcale. Lepiej w lipcu jak we wrzesniu.:shake: To robisz na złość nam czy tym psom marznącym w schronach? Bo to wygląda, jakby Twoja urażona duma (?) była ważniejsza niż chęć współpracy. "Haha, mam, ale wam nie dam! Sami się męczcie!" Nie chcesz-nie pomagaj, ale te teksty o marznących (przez naszą 'opieszałość', co zdajesz się sugerować) psach odnieś też do siebie-również przez Twoje złośliwości i niechęć do pomocy psy będą musiały jeszcze trochę poczekać :cool1: Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='yoreczka95']Mamy.:lol: "Wiem, że nic nie wiem", to podług Ciebie powiedział geniusz czy głupiec? Ile trzeba wiedzieć żeby wiedzieć to że się bardzo mało wie? Pokora jest cnotą.:lol: Mądrość a wiedza to dwie zupełnie różne sprawy, które mogą iść w parze, ale nie muszą. Ty twierdziłaś, że nie jesteś zbyt mądra, a ja przez grzeczność nie przeczę:evil_lol: EOT:cool1: Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 shin napisał(a): Chcialem przede wszystkim zauwazyc, ze nie wiem jak reszta, ale ja jestem studentem piatego roku, za cztery miesiace mam obrone pracy magisterskiej, ktorej na dzien dzisiejszy nie mam nawet porzadnie zaczetej. Jestem zajety, jestem tez dosc leniwy, czego nie ukrywam. Nigdy nie pisalem tego typu pism, stad lekki brak obycia, a w dodatku jestem umyslem scislym, nie humanista - stad prosby, zeby ktos kontrolowal moje wypociny, bo najzwyczajniej w swiecie szkoda by bylo, gdyby inicjatywa padla, bo nie wiadomo o co w niej chodzi. Jesli uwazasz, ze tempo prac jest za wolne - twoja sprawa. Ale nie zycze sobie, zebys kogos obrazala czy wysmiewala swoimi zlosliwosciami, bo nie kazdy ma po prostu czas i umiejetnosci. ? Teraz tak se myślę że dobrze jest wysyłać i szybko i późno. Tzn ciągle. Ja wysłałam już 2 tygodnie temu. A wy wyślecie teraz. Ale wyslijcie już. No i trzeba ludzi zachecić. Na mój gust mało kogo to obchodzi. Nawet kliknąć maila nie chce się nikomu. Tekst też nie może być zbyt długi. Maksymalnie 1 strona, po mojemu, bo nikt nie przeczyta. To są leniwce. Quote
Bamboo ® Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='yoreczka95']Teraz tak se myślę że dobrze jest wysyłać i szybko i późno. Tzn ciągle. Ja wysłałam już 2 tygodnie temu. A wy wyślecie teraz. Ale wyslijcie już. No i trzeba ludzi zachecić. Na mój gust mało kogo to obchodzi. Nawet kliknąć maila nie chce się nikomu. Tekst też nie może być zbyt długi. Maksymalnie 1 strona, po mojemu, bo nikt nie przeczyta. To są leniwce. O, widzisz w ilu jeszcze kwestiach mamy podobny punkt widzenia:razz: A posłowie póki co gryzą się między sobą :cool1: http://www.dogomania.pl/forum/f98/jasnosc-czy-ciemnosc-parlamentarny-klub-przyjaciol-zwierzat-132008/ Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 Bamboo ® napisał(a):Mądrość a wiedza to dwie zupełnie różne sprawy, które mogą iść w parze, ale nie muszą. Ty twierdziłaś, że nie jesteś zbyt mądra, a ja przez grzeczność nie przeczę:evil_lol: EOT:cool1: Potocznie to jest bliskie ale widzę że "fakultat" sie odezwał. Dziękuję pięknie za zwrócenie uwagi. Szczera jestem. Zapamiętam.:lol: Quote
yoreczka95 Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 [quote name='Bamboo ®']O, widzisz w ilu jeszcze kwestiach mamy podobny punkt widzenia:razz: A posłowie póki co gryzą się między sobą :cool1: http://www.dogomania.pl/forum/f98/jasnosc-czy-ciemnosc-parlamentarny-klub-przyjaciol-zwierzat-132008/ W wielu...:lol: Czytałam ten artykuł w DZIENNIKU. Dla mnie polityczna dywagacja, bzdura, uzasadnienie że nie możemy nic zrobić bo oni się nie zgadzają. Oni w sensie ci z opozycji. Na siebie trzeba liczyć. Tylko na siebie. Quote
shin Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 [quote name='yoreczka95']"Wiem, że nic nie wiem", to podług Ciebie powiedział geniusz czy głupiec? Ile trzeba wiedzieć żeby wiedzieć to że się bardzo mało wie? Pokora jest cnotą.:lol:Ktorej tobie brakuje. [quote name='yoreczka95']Moje pisemko to kilkanaście linijek tekstu, żadna odezwa, samo sedno. Same kombinujcie, niczego nie dam, może do lata dacie radę, a każdego dnia psy marzną w schronach. Idźcie do schronu i popatrzcie im w oczy. Piszcie sobie. Na zdrowie. Lepiej późno niż wcale. Lepiej w lipcu jak we wrzesniu.:shake:Ale ale, przeciez pieski marzna! Chodzi o bycie lepszym/szybszym/glosniejszym, czy o dobro psow? Btw, od gapienia sie na psy tez mi weny tworczej nie przybedzie. [quote name='yoreczka95']Teraz tak se myślę że dobrze jest wysyłać i szybko i późno. Tzn ciągle. Ja wysłałam już 2 tygodnie temu. A wy wyślecie teraz. Ale wyslijcie już.W polowie zdania urwany text mam wysylac? :evil_lol: No i trzeba ludzi zachecić. Na mój gust mało kogo to obchodzi.Indeed, na twoj gust. Nawet kliknąć maila nie chce się nikomu.I dlatego, po raz ktorys napisze, piszemy szablon, zeby sie chcialo. Bo to juz filozofia nie jest, wydrukowac i wyslac, czy wyslac mailem, jak jest gotowe. Tekst też nie może być zbyt długi. Maksymalnie 1 strona, po mojemu, bo nikt nie przeczyta. To są leniwce.Strona po twojemu to jaka, metryczna? :evil_lol: One metric page? One yorkish page? :evil_lol: I brawo za wyciagniecie tych samych wnioskow, ktore ja opisuje ladne X postow wyzej, lepiej pozno niz wcale. Dobra, koniec zlosliwosci, trzeba siasc do roboty, bo o tym 'kulku wzajemnej adoracji' [blad celowy] sie glosno zrobilo i trzeba skorzystac :eviltong: Quote
yoreczka95 Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 [quote name='shin'] Dobra, koniec zlosliwosci, trzeba siasc do roboty, bo o tym 'kulku wzajemnej adoracji' [blad celowy] sie glosno zrobilo i trzeba skorzystac :eviltong: Świetny jestes. Naprawdę. 3 tygodnie pisać jedną strone protestu. Taniej byłoby kupiś to u prawnika. Moze zmień coś? Nie siadaj, spróbuj pracować na stojąco???:lol: Przyszłoroczny śnieg zastanie Cie nad tym pisemkiem. Tracę tez zapał do magistriowania jak to wszystko widzę.:cool3: Quote
shin Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 [quote name='yoreczka95']Świetny jestes. Naprawdę. 3 tygodnie pisać jedną strone protestu.yoreczka, czy ty w ogole czytasz, co ludzie tu pisza? Moze czegos nie rozumiesz? Chyba wytlumaczylismy ci w miare zrozumiale czemu to zajelo tyle czasu? Taniej byłoby kupiś to u prawnika.Zasponsoruj, to chetnie kupie. Sry, kupisie. Moze zmień coś?Jesli jeszcze nie zauwazylas, to dosc sporo zmienilem. W tekscie. O czym pisalem. Ale ty slowa pisanego niet, prawda? Tracę tez zapał do magistriowania jak to wszystko widzę.:cool3:Mialo mnie to zabolec? Mialo mnie to zmotywowac? Dobre samopoczucie mojego psa mnie lepiej motywuje niz dasy i foszki jakiejs pannicy. Pisz na temat, albo nie pisz wcale. Twoje zlosliwosci i wyzywanie sie nie pomagaja sprawie. Quote
furciaczek Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 Taak, wchodze z nadzieja ze fajna akcji...a tu tradycyjnie przedszkole:roll: Jak juz skonczycie sie klucic to wroce i wtrace swoje 3 grosze:diabloti:;) Quote
Bamboo ® Posted February 21, 2009 Posted February 21, 2009 furciaczek napisał(a): Jak juz skonczycie sie klucic to wroce i wtrace swoje 3 grosze:diabloti:;) Wtrącaj, wtrącaj, nie ma na co czekać:razz: Panią awanturnicą się nie przejmuj:eviltong: Quote
shin Posted February 21, 2009 Author Posted February 21, 2009 furciaczek napisał(a):Taak, wchodze z nadzieja ze fajna akcji...a tu tradycyjnie przedszkole:roll: Jak juz skonczycie sie klucic to wroce i wtrace swoje 3 grosze:diabloti:;)Juz skonczylismy, trolli wiecej karmic nie bedziemy, udawac, ze sa ludzmi i da sie z nimi rozmawiac - tez nie, a do pomocy zapraszamy serdecznie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.