Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ARKA']No to dodaj jak chcesz: stan poczatkowy plus przybywajace w ciagu roku i masz 110 tysiecy rocznie i wspomniec ,ze stan sie zwieksza o 15% co roku. ale nie 30 tysiecy, czlowieku.
Ale i tak to bedzie zanizone bo: dt, hotele itd.itd...nielegalne schroniska.Nie no, ja nie moge. Jak mam gadac z kims, kto edytuje swoje poprzednie posty juz po tym, jak na nie odpowiedzialem?

Arko, wyraznie zaznaczylem pogrubieniem, ze sa to dane ze schronisk, wiec to jasne, ze nie ma w nich DT, hoteli, nielegalnych schronow, reniferow Swietego Mikolaja i cudow na kiju. I ty mi zarzucasz brak czytania ze zrozumieniem?
Ja huknalem i juz sie uspokoilem, ty tez sie uspokoj, bo juz chyba sobie wyjasnilismy, nie? Nie ma co wiochy robic.

Co do PETA - tak, robia sporo dobrego, ale przy okazji to SA oszolomy i podpadaja pod ekoterroryzm, chociaz w mniejszym stopniu niz Animal Liberation Front, czy jak im tam. Ale to nie ten temat.


Bamboo: chodzi mi o ten z alarmujaca liczba. Niestety, sama widzisz - nie jestesmy w stanie podac nic, co by bylo w jakikolwiek sposob nie wyciagniete z powietrza.
W sumie i tak jakiekolwiek dane, te o ogolnej liczbie, tez beda brane z kosmosu. Dobra, whatever. podajlape.pl podaje, nie powolujac sie na nic, ze szacunkowo w PL jest 6mln psow. Wortal rottweilerowy z kolei pisze juz o 9mln. Mozemy napisac, ze szacunkowo w Polsce jest miedzy 6 a 9mln psow...

  • Replies 494
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Bamboo ®']No dobra, to już jakieś konkrety... 110 tys. to zanizona liczba. A jeśli damy 120 tys? Mozemy tak napisać?

Czy liczba ponad 120 tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca?

Może być?
:roll:nie mam pojecia, to takie strzelanie w powierze, mozee sie trafi moze nie.
A jak drugie tyle??:roll: ok. 200 tysiecy?

Posted

ARKA napisał(a):
:evil_lol:O kastracji, opracowania i sprzed 18 lat z 1991roku..w tych waszych cytowanych opracowaniach pojawiaj sie:roll: W watku co podales link do niego, z dogo!
Mhm, tylko ze nie w naszych, a amerykanskich, nie ja podalem, a Martens, i nie tu, a w ktoryms watku pisowo-akcyjnym. Radio Erewan normalnie.

Posted

Posty skacza.

Coz... moim zdaniem, to skoro srednio na miot 1/4-1/3 laduje w schronie wg. Arki, to i tak dajemy zarabiascie zanizone dane. Ze milion co najmniej tego zwierzynca jest. No ale zgadywanie to nie moja dzialka, pisz, ile uznasz za stosowne.

Posted

[quote name='shin']
Bamboo: chodzi mi o ten z alarmujaca liczba.


hehe, oba punkty są alarmujące :evil_lol: :eviltong:

1. Jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące (w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże?

2. Czy liczba x tysięcy bezdomnych zwierząt nie jest alarmująca?

Dobra, wiem, ze Ci chodziło o pkt.2.;)
Posługujmy się zatem numeracją.



[quote name='shin']Niestety, sama widzisz - nie jestesmy w stanie podac nic, co by bylo w jakikolwiek sposob nie wyciagniete z powietrza.
W sumie i tak jakiekolwiek dane, te o ogolnej liczbie, tez beda brane z kosmosu. Dobra, whatever. podajlape.pl podaje, nie powolujac sie na nic, ze szacunkowo w PL jest 6mln psow. Wortal rottweilerowy z kolei pisze juz o 9mln. Mozemy napisac, ze szacunkowo w Polsce jest miedzy 6 a 9mln psow...


to może zróbmy tak:

1. albo zmienimy w pkcie 1. te 90 000 na np. 110 000 (tylko, ze tam jest mowa o 2008 r.) albo zostawiamy 90 tys.

"(w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%)"



2. Czy liczba 6-9 milionów psów i kotów ogółem (?) nie jest alarmująca?


Jakieś inne propozycje? :razz:

Posted

sorry że znowu się wetnę i odpowiem na najbardziej interesujący mnie temat - cholerną kastrację :diabloti:

shin napisał(a):
Obchodzi mnie tylko calkowity, absolutny nakaz kastracji, i zadnego ale.


przecież nigdy o całkowitym, absolutnym nakazie nikt nie mówił, bo to równałoby się zakazowi hodowli... były tylko pomysły podatku zerowego od kastrata, bardzo wysokiego od niewykastrowanego i darmowych zabiegów.

EDIT: jak dla mnie zlikwidować punkt 2 bo podawanie całej liczby jest niepotrzebne, skoro mowa o bezdomności ;) przecież moglibyśmy mieć i 30 milionów psów jeśli każdy miałby dom i nie mnożył się po kątach (tak, znów uderzam w mój ulubiony temat) ;) no chyba, że znajdziemy liczbę bezdomnych psów (i ew. kotów) gdzieś...

i tak, wciąż tu jestem, choć jak nie mam nic do powiedzenia to nie piszę :)

Posted

[quote name='Bamboo ®']hehe, oba punkty są alarmujące :evil_lol: :eviltong:Sorry, nawet nie zauwazylem. Piec mi wykonal zgon, jest mi diablo zimno, mecza mnie skaczace posty i burdel, jaki tu sie ciagle robi. Ale ty wiesz o co chodzilo :eviltong:

1. albo zmienimy w pkcie 1. te 90 000 na np. 110 000 (tylko, ze tam jest mowa o 2008 r.) albo zostawiamy 90 tys.
Juz zostawmy jak bylo.

2. Czy liczba 6-9 milionów psów i kotów ogółem (?) nie jest alarmująca?
Ogolem, dobrze. Ew. Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów i kotów ogółem nie jest alarmująca?Innych propozycji brak. Zloz do kupy, sprawdzmy to raz jeszcze, dolaczmy adresy mailowe poslow i zakladajmy nowy watek, bo przez to bagno to az szkoda, zeby ktos sie przekopywal.

Posted

[quote name='shin']
Ogolem, dobrze. Ew. Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów i kotów ogółem nie jest alarmująca?Innych propozycji brak.

Wiem, że się czepiam, ale...:diabloti: :eviltong:

jeszcze takie coś ('w Polsce' zamiast 'ogólem'):

Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów i kotów w Polsce nie jest alarmująca?


jeszcze się zastanawiam czy nie pominąć tych kotów, bo rózne są dane, na temat samych psów mówiłeś, ze 6-8 mln gdzieś pisało..
Bo koty jak to koty, są półdzikie, a w ogóle kotów się chyba nie wyłapuje..:roll:

Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów (i kotów w Polsce) nie jest alarmująca? :roll:

Posted

Zostawic w Polsce, wywalic koty :eviltong:
Btw, nie moge na stronach koalicji znalezc listy maili poselskich [to tam mialy byc?] wiec zaczalem swoja liste tworzyc. Jestem przy koncowce D juz - robic dalej, czy masz taka liste?

Posted

No to daję całość, zaraz jeszcze zedytuję

Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie!


Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, która wskazuje, że:

"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę",


my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy do Państwa o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce.


Nie sposób przy tej okazji pominąć szeregu nasuwających się pytań:


Jak to możliwe, że w XXI wieku, w cywilizowanym europejskim kraju, kraju aspirującym do miana wysokorozwiniętego, nowoczesnego i liczącego się na arenie międzynarodowej, sprawcy bestialskiego znęcania się nad zwierzętami mogą czuć się całkowicie bezkarnie?

Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju dochodzi do takich tragedii jak w schroniskach w Olkuszu, Krzyczkach, Nowej Ligocie, Krężelu czy Chrcynnem, gdzie zwierzęta były masowo uśmiercane, maltretowane, głodzone, pozbawione podstawowej opieki weterynaryjnej i schronienia przed zimnem?

Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju łamane są podstawowe prawa zwierząt, a dawane jest przyzwolenie na funkcjonowanie komercyjnych schronisk i pseudohodowli, kosztem cierpienia, chorób i śmierci niewinnych stworzeń?

Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie sprawuje się żadnego nadzoru nad masowym rozmnażaniem i handlem zwierzętami domowymi?

Jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące sprawowanie kontroli nad psami naprawdę agresywnymi, z których ogromna większość to mieszańce i psy w typie rasy?

Jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące (w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże?


To tylko niektóre problemy, które powinny być w trybie pilnym rozpatrzone i skutecznie rozwiązane.


Uważamy, że najpilniejsze sprawy dotyczą:



1. Bezdomności.
Jest to jeden z najbardziej w Polsce zauważalnych problemów. Rozwiązany powinien być poprzez odpowiednie znakowanie psów, kastrację zwierząt w schroniskach (co ograniczy ich rozród, a w przeciągu kilku lat wpłynie na zmniejszenie populacji psów i kotów, w szczególności nierasowych), usypianie osobników przejawiających agresję lub nadmiernie lękliwych, jak również nieuleczalnie chorych.


2. Kastracji.
Na dzień dzisiejszy psy i suki ze schronisk przeważnie wydawane są niewykastrowane. Obowiązkowa kastracja zwierząt w schroniskach znacząco ograniczy ich liczebność w przyszłości, co dodatnio wpłynie na kondycję finansową wielu schronisk oraz poprawi warunki bytowe zwierząt tam trafiających.
Ponadto uważamy, że zabiegi kastracji i sterylizacji powinny być szeroko promowane wśród społeczeństwa oraz przynajmniej częściowo refundowane przez państwo, aby mogły stać się powszechnym i ogólnodostępnym sposobem zapobiegania nadmiernemu rozrodowi zwierząt.


Średnia liczba zwierząt w miocie: 6
Liczba psów po 5 latach rozmnażania suki i jej potomstwa: 9 330
Odsetek psów potencjalnie trafiających do schronisk: 30 %

Koszt utrzymania 1 psa w schronisku: 1095 zł/rok
Koszt utrzymania 2799 psów w schroniskach: 3 064 905 zł/rok
Koszt zabiegu kastracji (wydatek jednorazowy): 100-200 zł


Czy państwo może sobie pozwolić na wydatek rzędu 3 mln zł rocznie na niepotrzebnie rozmnożone psy?

Czyż przeprowadzenie rutynowego zabiegu kastracji nie jest lepszym, a przede wszystkim tańszym rozwiązaniem?

Czy państwo stać na pomnażanie bezdomności?


Pragniemy jednocześnie zaznaczyć, iż zwierzę nie odbiera zabiegu kastracji w kategoriach nieszczęścia, zaniżenia poczucia własnej wartości czy też pozbawienia godności.

Co więcej, niemożność zaspokojenia przez niewykastrowane zwierzę naturalnego popędu (a który to popęd w obliczu olbrzymiej nadpopulacji psów i kotów, winien być skutecznie powstrzymywany), powoduje nierzadko zmiany w zachowaniu, takie jak: nadpobudliwość, niepokój, nerwowość a nawet agresję zwierzęcia, które to niepożądane stany dodatkowo mogą się nasilić, jeśli zwierzę jest okazjonalnie dopuszczane do rozrodu.

Ponadto niekastrowane zwierzęta narażone są na liczne problemy zdrowotne, do których należą: ropomacicze, guzy i torbiele u samic, a nowotwory jąder i przepuklina pachwinowa u samców.

Zabieg kastracji wydaje się zatem być rozwiązaniem z wielu względów optymalnym.


3. Oznakowania.
W chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów.
W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania.
Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa oraz stworzenie jednej, ogólnopolskiej bazy danych.
Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby wyłącznie weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do wysokiej kary pieniężnej dla właściciela.


4. Kar za znęcanie się nad zwierzętami.
W znacznej liczbie przypadków odstępuje się od kary z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!) lub sądy wymierzają kary w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby kary za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad żywą, czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela, któremu udowodniono winę.


5. Puszczanych luzem, niekontrolowanych psów.
Dobrym rozwiązaniem byłyby testy, oparte na amerykańskim programie Canine Good Citizen. Pozytywny wynik egzaminu dawałby możliwość spuszczania psa ze smyczy w miejscach publicznych, pod warunkiem sprawowania nad nim kontroli przez opiekuna.
Pozostałe psy (w tym również te bez przypiętego identyfikatora) będą mogły być puszczane tylko na wydzielonych terenach i na zabezpieczonych posesjach. W razie, gdyby warunki te nie zostały spełnione, właścicielowi groziłaby wysoka kara finansowa.


6. Czystości.
Problem sprzątania po psach wynika z braku koszy na śmieci, do których właściciele mogliby wrzucać woreczki z odchodami. W miejscach, gdzie owe kosze są, służby odpowiedzialne za kontrolowanie czystości przeważnie nie wywiązują się ze swoich obowiązków - zamiast kar pieniężnych dla nieodpowiedzialnych właścicieli psów stosują upomnienia słowne albo zdają się po prostu nie zauważać problemu.



Czy w obliczu przedstawionych faktów, świadczących o fatalnym losie zwierząt w Polsce zaryzykują Państwo twierdzenie, iż bezdomne psy i koty nie są problemem społecznym godnym uwagi?


Czy szacunkowa liczba 6 do nawet 9 milionów psów w Polsce nie jest alarmująca?

Czy kara 50 zł za bestialskie zakatowanie zwierzęcia nie jest kpiną?

Czy twierdzenie, iż zabieg kastracji jest okaleczaniem zwierzęcia nie świadczy o braku świadomości społecznej w tej kwestii?


Ile tysięcy psów i kotów musi się jeszcze niepotrzebnie narodzić i zginąć w męczarniach, aby wreszcie dostrzeżono problem?

Prawdziwi miłośnicy zwierząt codziennie staczają batalię o polepszenie ich losu (poświęcając własny czas i pieniądze), gdy tymczasem jedna niefortunna wypowiedź osoby publicznej, jaką jest poseł Rzeczpospolitej Polskiej potrafi całkowicie zniweczyć ich trud i pracę wkładaną w poszerzanie świadomości społeczeństwa.

Najwyższy czas bowiem, aby w sprawach dotyczących ochrony zwierząt zaczęli wypowiadać się ci, którzy na co dzień mają do czynienia z ofiarami ludzkiego okrucieństwa, głupoty, nieodpowiedzialności, a także absurdami polskiego prawa w tym zakresie.

Na zakończenie pragniemy przywołać słowa Mahatmy Ghandiego, który słusznie twierdził, iż "Miarą człowieczeństwa każdego narodu jest jego stosunek do zwierząt".
Maksyma ta winna przyświecać urzędnikom i funkcjonariuszom publicznym przy tworzeniu i egzekwowaniu nowego, lepszego systemu prawnego, mającego na celu faktyczną ochronę naszych "braci mniejszych".

Apelujemy zatem o podpisanie i ratyfikowanie Europejskiej Konwencji Ochrony Zwierząt Domowych (co uczyniły już m.in. Francja, Niemcy, Belgia, Austria, Szwajcaria, Włochy, Szwecja, Norwegia, a nawet Bułgaria, Rumunia, Cypr i Turcja) oraz przychylenie się do postulatów Koalicji dla Zwierząt.

Niech Polska przestanie być uważana za niecywilizowany zaścianek Europy!


Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie!

Pomóżcie nam pomagać!

Posted

shin napisał(a):
Zostawic w Polsce, wywalic koty :eviltong:
Btw, nie moge na stronach koalicji znalezc listy maili poselskich [to tam mialy byc?] wiec zaczalem swoja liste tworzyc. Jestem przy koncowce D juz - robic dalej, czy masz taka liste?


Zaraz wkleję listę, ale tam są tylko adresy do posłów PO, a do Pisu tym bardziej trza wysyłać:diabloti:

Posted

Ja mam juz liste prawie 190 poslow. Wrzuce, jak bedzie cala. W ogole wtedy moze zalozymy nowy watek i tam sie wszystko w kilku postach zapoda?

...i zdjecia nam gdzies zaginely.

Posted

shin napisał(a):

...i zdjecia nam gdzies zaginely.


Z tymi zdjęciami to mnie chyba jakieś fatum prześladuje...
Raz się chciałam za to wziąć, znalazłam 100 tys. różnych wątków, ale...net mi w nocy wysiadł...:shake:

Drugi raz jak chciałam to przejrzeć, to server dogo był "too busy":mad:

A dziś te wszystkie moje otwarte strony z wątkami (kilkanaście ich było) jakoś mi się wyjątkowo nie zapisały przy wyłączaniu kompa i... wszystko zniknęło...:placz: A innych stronek (nie tylko tych z fotkami) to miałam kilkadziesiąt pootwieranych :crazyeye::placz::placz::placz:
Muszę od nowa szukać...:loveu:

:comp26::grab:

No nic...

shin napisał(a):
W ogole wtedy moze zalozymy nowy watek i tam sie wszystko w kilku postach zapoda?


Ano, tak zrobimy;)

P.S. Omówmy jeszcze te niebieskie kwestie i będzie koniec

Posted

[quote name='Bamboo ®']4. co uczyniły już/czego dokonały już (?) :hmmmm:
Nie mam uwag, poza wybraniem 'co uczynily juz'.

...a poslow jest 460, nie? Szlag mnie zaraz trafi - mam cala liste. 459. I wez teraz tego zaginionego szukaj :angryy:

Posted

shin napisał(a):

...a poslow jest 460, nie? Szlag mnie zaraz trafi - mam cala liste. 459. I wez teraz tego zaginionego szukaj :angryy:


Nie wiem, ile jest posłów :oops:
WOS miałam 100 lat temu:evil_lol:

Ale 460???:crazyeye:
Kto będzie wpisywał tyle adresów :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :evil_lol:
Może nie ma sensu do wszystkich?
Chociaż na pewno efekt byłby lepszy :roll:

Posted

Bamboo ® napisał(a):
Nie wiem, ile jest posłów :oops:
WOS miałam 100 lat temu:evil_lol:

Ale 460???:crazyeye:
Kto będzie wpisywał tyle adresów :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :evil_lol:
Może nie ma sensu do wszystkich?
Chociaż na pewno efekt byłby lepszy :roll:
Spokojnie, spokojnie, z kumplem kombinujemy, zeby wysylka maili byla latwa, prosta i mila :eviltong:
Nie ma co na zbyt wiele liczyc [bo wtedy, wg praw Murphy'ego na pewno nie wyjdzie], ale kombinujemy.

Posted

Jakimś cudem przebrnęłam przez wątek...
Ogromny, jak to się mówi, szacun, dla Was za kawał dobrej roboty... Szkoda że nie mogłam tu wejść wcześniej i Wam pomóc...

Kiedy wysyłamy?
Jestem gotowa wysłać nawet do tych 460 posłów jak będzie trzeba :razz:

Chociaż osobiście myślę, że najlepiej by było aby Dogo poprosiło o spotkanie się z Sejmem i zrobiło tydzień wolny, pt "Wycieczka po schroniskach i wsiach Polski XXI wieku" - byłoby ciekawie...:evil_lol:

(a teraz weź człowieku i to przeprowadź):roll:

[SIZE=2]Co do wątku z adresami e-mail wszystkich posłów byłby przydatny - można potem skopiować i w okienku "wyślij" wkleić listę wszystkich posłów, ale trzeba by było znaleźć coś jako "Szanowny Panie/Pani Poseł" (?)


Posted

shin napisał(a):
Spokojnie, spokojnie, z kumplem kombinujemy, zeby wysylka maili byla latwa, prosta i mila :eviltong:
Nie ma co na zbyt wiele liczyc [bo wtedy, wg praw Murphy'ego na pewno nie wyjdzie], ale kombinujemy.


Ok, to nic nie mówię, coby nie zapeszyć :siara:

Pozwoliłam sobie jeszcze parę rzeczy w tekście pogrubić :p

P.S. Chciałam to wyjustować, ale oczywiście dogo nie daje takiej możliwości, więc skopiowałam to do Worda i ... i też się nie udało.:-o
To znaczy da się, ale tylko takie 'wymuszone' justowanie, czyli nawet jak jest jedno słowo w wersie to rozciąga na całość. Inne teksty się justują normalnie, a to za Chiny nie idzie.

Może spróbuj u siebie to wyjustować, co? Bo będzie porządniej wyglądało, a nie jak krowie z pyska wyjęte :evil_lol:

Posted

[quote name='Goldek']Jakimś cudem przebrnęłam przez wątek...
Ogromny, jak to się mówi, szacun, dla Was za kawał dobrej roboty... Szkoda że nie mogłam tu wejść wcześniej i Wam pomóc...

O, fajnie że jesteś! :multi:
No i gratki, ze udało Ci się przebrnąć przez wątek :evil_lol: :eviltong:

[quote name='Goldek']Kiedy wysyłamy?
Jestem gotowa wysłać nawet do tych 460 posłów jak będzie trzeba :razz:

Właściwie to już prawie koniec. Jeszcze spróbujemy ten tekst wyjustować, zdjęcia dołączyć i gotowe:cool3: Założymy nowy wątek, zeby było czytelniej, a tu damy linka do nowego.


[quote name='Goldek']Chociaż osobiście myślę, że najlepiej by było aby Dogo poprosiło o spotkanie się z Sejmem i zrobiło tydzień wolny, pt "Wycieczka po schroniskach i wsiach Polski XXI wieku" - byłoby ciekawie...:evil_lol:

No byłoby najlepiej. Ale wiadomo jak jest. :p



[quote name='Goldek'][SIZE=2]Co do wątku z adresami e-mail wszystkich posłów byłby przydatny - można potem skopiować i w okienku "wyślij" wkleić listę wszystkich posłów, ale trzeba by było znaleźć coś jako "Szanowny Panie/Pani Poseł" (?)


shin coś wymyśli :eviltong: jak hurtem wysyłać. Najlepiej właśnie tak, jak mówisz: raz się wpisze adresy, a potem wklei na wątek i będzie można kopiować.

A z tym "szanowny panie/pani" to nie ma problemu już, bo daliśmy ogólnikową wersję, czyli: "Szanowne Posłanki, Szanowni Posłowie" i można słać do wszystkich.

Posted

Panie i panowie! Wyjustowac text mi sie za zadne skarby swiata nie chce, ALE! Przy pomocy obiektu doswia-er, znaczy kolegi i mojej kochanej dziewczyny [ktora jeszcze nie wie, ze brala udzial w tescie, ale jak skonczy prysznic, wroci, i zobaczy skrzynke zapchana mailami typu Starsze Panie Hardkor, to mnie powiesi za nie powiem co :evil_lol:] udalo nam sie dojsc do tego, jak za jednym zamachem wyslac nawet 100 maili :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Metoda prosta, a ilosc maili zalezy tylko od serwera - wiadomo, jak 459 [ROAR] maili pojdzie, to moze to za spam zostac uznane, wiec sugerowalbym jednak, zeby wysylac po 100-150 za jednym zmachem :eviltong:

Normalnie wrzucamy adresy w pole Do:, tylko zmieniamy je na 'Ukryta kopia'. W ogole nie uzywamy 'Do:' bo bysmy chyba nie chcieli, zeby ktos dostal nie do siebie zaadresowanego maila, nie? W tej metodzie pojawia sie srednio ladne 'undisclosed-recipients:;', ale coz, nie mozna miec wszystkiego. W razie, jakby ktos nawet raczyl odpisac - mail ladnie wraca na adres, z ktorego zostal wyslany, z danymi, kto wyslal.

Posted

shin napisał(a):
Panie i panowie! Wyjustowac text mi sie za zadne skarby swiata nie chce,


:placz::placz::placz:


shin napisał(a):

Normalnie wrzucamy adresy w pole Do:, tylko zmieniamy je na 'Ukryta kopia'. W ogole nie uzywamy 'Do:' bo bysmy chyba nie chcieli, zeby ktos dostal nie do siebie zaadresowanego maila, nie? W tej metodzie pojawia sie srednio ladne 'undisclosed-recipients:;', ale coz, nie mozna miec wszystkiego. W razie, jakby ktos nawet raczyl odpisac - mail ladnie wraca na adres, z ktorego zostal wyslany, z danymi, kto wyslal.


Aaa...aha...powiedzmy, że coś tam zrozumiałam :lol:

A jak będziemy zdjęcia dołączać? Załącznik trzeba dodać za każdym razem?

Posted

[quote name='Bamboo ®']:placz::placz::placz: Wyjustowac mi sie udalo po wrzuceniu textu do notatnika i z powrotem do writera, ale wtedy trzeba wszystkie pogrubienia od nowa zaznaczac :roll:

Aaa...aha...powiedzmy, że coś tam zrozumiałam :lol:
Tak lepiej:

?

A jak będziemy zdjęcia dołączać? Załącznik trzeba dodać za każdym razem?
Zalaczniki normalnie, zalaczasz raz i wysyla do wszystkich.

Posted

no i jestem teraz. może nowy system "10 min komputera przed wyjściem" pozwoli mi być na bieżąco... :diabloti:

brawo za super robotę :) szkoda że nie udało się wsadzić fragmentu o konieczności wprowadzenia bezpłatnych zabiegów kastracji (teraz przejrzałam raz jeszcze i tak mi się na mózg rzuciło) no ale nie da się mieć wszystkiego ;)

a tak w ogóle to śniło mi się że zbieram jakieś podpisy pod projektem stawy czy coś w ten deseń :eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...