Jagoda1 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Bajka to malutka, prześliczna sunia, której do tej pory nie wiodło się w jej krótkim, ok. 3-4 letnim życiu. Pierwszy raz wróciła z adopcji, bo warknęła, drugi raz, bo ugryzła. Sunieczka widać, że lubi ludzi, ale w jej ślepka mówią o nieufności, niedowierzaniu, że człowiek jej nie zrobi krzywdy..... Była ze mną na spacerze... Pozwoliła sobie zapiąć smycz, chociaż widać było ogromne napięcie w jej malutkim ciałku, ale delikatne głaskanie i smakołyki zrobiły swoje... Sunia ożywiła się, zaczęła tarzać się w śniegu. Ani razu nie warknęła. Dużym psom schodziła z drogi, a spacer w towarzystwie średniego Maksika sprawiał jej przyjemność. Dom, którego szukamy to odpowiedzialny dom, który nie będzie traktował oryginalnej, ślicznej suni jak maskotkę. Nr ewidencyjny w schronisku 662 Kontakt: Ania 693 63 32 11 Jagoda 604 10 50 18 Quote
Jagoda1 Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 JAK MOTYLEK, PRZEŚLICZNA BAJECZKA CZEKA - OLSZTYN (540460586) - Aukcje internetowe Allegro Quote
Jagoda1 Posted January 26, 2009 Author Posted January 26, 2009 Faktycznie, podobne - Tosia brunetka, Bajka rudasek...:lol: Quote
Becia66 Posted January 26, 2009 Posted January 26, 2009 Sliczna jest.....:loveu::loveu::loveu: taka malutka kruszynka.....ludzie szukają takich małych kudłatych piesków... Miałam kiedys na tymczasie małą, slepa na jedno oczko Tosię wyjętą w największe mrozy ze schroniska 2 lata temu. Dali ją do boksu z duzymi psami i mała nie wchodziła do budy tylko siedziała za...cała oszroniona i zmarznieta. Wszyscy mówili że agresorka i cos w tym było bo nawet u mnie w domu tylko ja byłam dla niej całym światem i nikomu dostąp bo się po prostu rzucała.... Przez półtora miesiąca była u mnie, chciałam ją trochę oswoić no ale w stosunku do obcych ciężko było...... No i allegro wyróznione, przez pierwsze dni cisza, a potem rozdzwoniły sie telefony że nie wiedziałam który domek wybrać..... I wybrałam młode małżeństwo, domek bez dzieci, spokojny.....i wyobrażcie sobie Tośka ani warknęła przy adopcji, Państwo wzięli ją na ręcę a ja się zalałam rzewnymi łzami bo strasznie ją pokochałam ale nie było mowy o trzecim psie w domu, a Tośka jako jedyna spała ze mną pod kołdrą....:loveu: Ale się rozpisałam ale ta sunia żywcem przypomina mi moją Toskę, tylko umaszczenie tamta miała inne....:lol: Z Państwem mam kontakt cały czas, pamietają o wszystkich świetach, przysyłają zdjęcia - nawet ostatnio przyszły- zajrzyjcie na ostatnią stronę wątku izobaczcie jaka Tosia szczęsliwa, a wszyscy mówili że agresorka i domku nie znajdzie...:lol: http://www.dogomania.pl/forum/f85/o-ludzkie-serce-prosi-toska-z-orzechowcow-juz-w-nowym-domu-42242/ Quote
magdawch Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 A gdzie jest sunia w Olsztynie w woj. Śląskim czy Warmińsko-Mazurskim? Quote
xmartix Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 wpisuję się na wątek a jakich momentach ona gryzie? a jak do innych psów? Quote
malagos Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 magdawch napisał(a):A gdzie jest sunia w Olsztynie w woj. Śląskim czy Warmińsko-Mazurskim? ja wiem, ja wiem :multi: W Olsztynie na Warmii :multi: Takie maluchy często gryzą, nie mocno, ale tak, na postrach, dla dodania sobie animuszu! wiem, bo mam piątkę takich "niewielkich" :cool3: Quote
Becia66 Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 a to takie gryzienie-niegryzienie....:eviltong:...ale zaboleć może....:eviltong::evil_lol: Quote
Alojzyna Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 przydałby się jakiś DT żeby ją troszkę "oswoić"... tymczasem bannerek (podlinkowany) Quote
xmartix Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 no tak, trzeba by oswoić, przypomina mi ona naszą Czupurkę (Zadziorkę) schroniskową zastanawiam się powoli nad kumpelą dla mojego psiaka, ale ten mój też zadziorek, bo wychowany na rozpieszczonego jedynaka i nawet na szczeniaki warczy i rzuca się jak są koło jego miski Quote
Jagoda1 Posted January 27, 2009 Author Posted January 27, 2009 Nikt z nas tak naprawdę nie wie, dlaczego tak się zachowała, w jakiej sytuacji to się stało.. Według mnie, suni trzeba dać czas , aby nabrała zaufania, a przede wszystkim spokój, cierpliwość i zrozumienie. Bajeczka mieszka z małymi psami i sukami. Omija łukiem duże psy na spacerze. Quote
kate89 Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Miłość potrafi zdziałać cuda..jak sunia zdecyduje że to własnie 'ten dom' i dostanie troche czasu na zaufanie,to napewno sie okarze ze 'nie taki diabłe straszny.' :razz: Sunia ma wygląd przemiłego mini pieska,Moze ludzie pobieżnie to odbierają i chca ją tulić i miziać,wtedy kiedy ona jeszcze sie ich boi. Miejmy nadzieje że trafi sie jakaś odpowiedzialna osoba,przy której Bajeczka sie otworzy. Quote
Ania_i_Kropka Posted January 27, 2009 Posted January 27, 2009 Bajeczka czeka na kochający, wyrozumiały domek. Quote
Jagoda1 Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Bajeczka również lubi dzieci, była na spacerze z Iskierkami i Promyczkami:lol:... Sunieczko, nie jesteś "agresorem"... Quote
Becia66 Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 To moja Tośka wiekszym agresorem była...:eviltong:..o takim zdjeciu mogłam tylko pomarzyć....:eviltong: Quote
Jagoda1 Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Bajeczka czeka na odpowiedzialnych ludzi... Quote
Ania_i_Kropka Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Bajeczka zaczynała pokazywać różki gdy się zadamawiała w domu. Sunia miała pecha i trafiała na nieodpowiedzialnych ludzi, którzy nie potrafili mądrze pokochać sunieczki. Quote
Becia66 Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Nikt dzisiaj do Bajeczki nie zagladnął ??? :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.