Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam ponownie wszystkich hawańczykomaniaków :multi:Mam do was pytanko czy jest może książka o Hawańczykach,Bichon havanais,Havana silk dog...Ja szukałam i nic konkretnego nie znalazłam tylko to...:-( Może wy znacie jakieś książki o hawańczykach???

  • 2 months later...
  • 1 year later...
Posted

[quote name='bursztynki']Dostałam od Sabinki piękna ksiązeczke ale jeszcze nie jest w całosci w języku Polskim jak będzie to dam znać i powysyłam zainteresowanym :lol:[/QUOTE]
I jak ta ksiązeczka przetłumaczona ?????

Posted

Na tej stronie są przedstawione (anglojęzyczne) książki o hawańczykach. Najprawdopodobniej będę zamawiać 3-4 pozycje. Jak już je dostanę i przeczytam to przedstawię skróconą recenzję czy warto kupować ;D
[URL]http://www.wellbredpets.com/Havanese-dog-books-page1.html[/URL]

Posted

[quote name='Monia85']Na tej stronie są przedstawione (anglojęzyczne) książki o hawańczykach. Najprawdopodobniej będę zamawiać 3-4 pozycje. Jak już je dostanę i przeczytam to przedstawię skróconą recenzję czy warto kupować ;D
[URL]http://www.wellbredpets.com/Havanese-dog-books-page1.html[/URL][/QUOTE]
Monia jak bedziesz zamawiac to daj mi znac na PW zamówiłabys mi tez :D

Posted

[COLOR=Black]"the Havanese" by Diane Klumb and Joanne Baldwin

[IMG]http://i51.tinypic.com/2llomeb.jpg[/IMG]

Tą książkę na pewno zamawiam. Jest jak "biblia" dla właścicieli i hodowców hawańczyków ;D. Kosztuje od 20-40 dolarów (w zależności od sklepu). Mam rodzinę w Ameryce, więc ją mogę kupić bez problemu, ale nie wiem jaka będzie końcowa cena, bo inne są na aukcjach i inne w sklepach. Kuzynka przyjedzie do Nas w listopadzie, więc do tego czasu muszę czekać. Sprawdzałam również na aukcjach w Anglii, ale tam jest drożej.[/COLOR]

  • 2 weeks later...
Posted

Podobno w zalinkowanej poniżej ksiązce jest "coś" o hawańczykach. Tylko co?

http://www.bizon.pl/maltanczyk-bolonczyk-kuzyni-p-477.html

Opis książki nie wskazuje na to by była ona poświęcona także hawańczykom. Inna sprawa, że opisy książek są częstokroć pisane przez hmmm...osoby nie w temacie, więc sprawę uważam za otwartą.
Stąd pytanie, czy ktoś miał już w ręku zalinkowaną książkę i czy jest tam coś o hawańczykach? Poza wzorcem rasy, oczywiście...

Posted

Ja posiadam tą książkę i jest o hawańczykach, ale znikome ilości (wzorzec oraz komentarz do wzorca na 5 zdań). Skupiają się na bardziej znanych rasach. Po umówieniu biszonów jest kilka stron o pielęgnacji, żywieniu i wystawianiu. Ale jeśli ktoś szuka porządnych informacji to musi sięgnąć po zagraniczne tytuły.

Posted

to byłą moja pierwsza książka muszę sprawdzić ale z tego co pamiętam to o Hawańczykach jest w niej tyle co o cotonach -----niewiele .Jutro ja wykopie to coś więcej napisze

  • 2 weeks later...
Posted

Mam dwie książki o Hawańczykach: 1. "Havanese- A Complete Pet Owner's Manual"-Nikki Riggsbee, 2."Bichon Havanese" Zoila Portuondo Guerra. Czytam na razie tą pierwszą, bo cieńsza, ale obie dokładnie przekartkowałam i nie spodziewam się jakiś wielkich rewelacji, ale pewna będę dopiero jak uporam się z czytaniem. Jest w nich dużo zdjęć, informacji o rasie, historii, wskazówki dla przyszłych właścicieli dotyczące wyboru rasy, płci, dobrej hodowli. Dalej o opiece nad Hawańczykiem, żywieniu i pielęgnacji, zdrowiu i aktywności ruchowej. Mogę zrobić skany spisu treści, gdyby ktoś chciał znać dokładną zawartość tych książek i wysłać.

Posted

[FONT=Calibri]Niestety, po angielsku, moja znajomość tego języka jest taka mniej niż średnia, więc muszę się trochę pomęczyć ze słownikiem.. Jestem teraz w dziale „Bath time”- kąpiel. Autorka pisze: „Do mycia mordki(face)proponuję użyć szamponu dla dzieci nie powodującego łzawienia, inne szampony mogą drażnić i szczypać w oczy. Dziecięcy szampon pozwoli dokładnie wymyć mordkę i czynność ta nie będzie niemiła dla psa.” Pisze też o zatykaniu uszu watą (wiadomo)i jeszcze o zakraplaniu oczu –minerals oil (olej mineralny?)w celu ochrony przed wodą. Nie mam pojęcia jaki olej można wkraplać do oczu? Sól fizjologiczna to po angielsku- physiological saline, więc chyba nie to ma na myśli.[/FONT]

Posted

Szkoda, ja angielskiego ni w ząb. Co do zatykania uszu przy kąpieli, słyszłam o tym ale sama nigdy tego nie stosowałam.Jak dotąd nie mam problemów z uszmi moich hawanek.Do oczu też nic nie zakraplam. Ale zastanawiam się nad tym dziecięcym szamponem. Faktycznie na szamponach dla piesków nic nie piszą czy są bezpieczne dla oczu.

Posted

no szamponu dla dzieci to nie proponuje ;9 może zakończyć się dziwnym przesuszeniem skóry . PH skóry psów i dzieci jest zupełnie inne . proponuje użyć szamponu dla papików z funkcją no more tears( bez łzawienia)większość szamponów dla szczeniaków ma taką funkcję. pamiętajcie że szampony dla dzieci w USA a u nas to dwie różne sprawy. Tak więc dzielcie na dwa to co czytacie bo możecie sami sobie zaszkodzić . Z watą w uszach tez bym uważała bo wata się namoczy i woda stoi w uszach całą kąpiel . Proponuje odpowiednie ułożenie głowy podczas kąpieli i uszy będą suche " w środku" i po kąpieli osuszyć małżowinę patyczkiem do uszu i powinno byc OK.
pozdrawiam

Posted

Cezus80 napisał(a):
Z watą w uszach tez bym uważała bo wata się namoczy i woda stoi w uszach całą kąpiel . Proponuje odpowiednie ułożenie głowy podczas kąpieli i uszy będą suche " w środku" i po kąpieli osuszyć małżowinę patyczkiem do uszu i powinno byc OK.
pozdrawiam

Świeta prawda ja tez jak kampie to nie używam waty tylko odpowiednio ustawiam łepek pedrusia zeby sie wody nie nalało a pózniej osuszam....to samo z fafikiem i przez 8 lat kariery z psami nigdy nie nalałam psu wody do ucha:)

Posted

Cezus80 napisał(a):
no szamponu dla dzieci to nie proponuje ;9 może zakończyć się dziwnym przesuszeniem skóry . PH skóry psów i dzieci jest zupełnie inne . proponuje użyć szamponu dla papików z funkcją no more tears( bez łzawienia)większość szamponów dla szczeniaków ma taką funkcję. pamiętajcie że szampony dla dzieci w USA a u nas to dwie różne sprawy. Tak więc dzielcie na dwa to co czytacie bo możecie sami sobie zaszkodzić . Z watą w uszach tez bym uważała bo wata się namoczy i woda stoi w uszach całą kąpiel . Proponuje odpowiednie ułożenie głowy podczas kąpieli i uszy będą suche " w środku" i po kąpieli osuszyć małżowinę patyczkiem do uszu i powinno byc OK.
pozdrawiam


Dziękuję za opinię, właśnie dlatego zacytawałam to zdanie, nigdzie wcześniej nie trafiłam na taką sugestię, aby mordkę myć szmponem dziecięcym. Byłam więc ciekawa, co o tym myślicie. Faktycznie szampon dla szczeniąt na pewno będzie lepszy.
Co do waty w uszach, jak widać są dwie szkoły. Ja zatykam i również z uszami nie ma problemu,nie chcę ryzykować zalania wodą, bo usunięcie jej z kanału słuchowego w kształcie litery L patyczkiem nie jest chyba możliwe. Nie znaczy to oczywiście, że leje wodę gdzie popadnie. Główkę myję na końcu i spłukuję jako pierwszą bardzo uważając, by nie zalać uszu, oczu i nosa.

Posted

Ja też nie używam waty. Przy polewaniu główki przyciskam uszki rękami, tak, żeby małzowiny były zakryte. Nigdy nie miałam problemów. Tak na marginesie - każdy z nas ma już spore doświadczenia w hodowli hawańczyków.
Pewnie, gdybyśmy się zebrali na trzy dni, sami byśmy napisali super książkę o hawańczykach !
Jutro będę testowałą nowe kosmetyki, zobaczymy jaki będzie efekt.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...