Juta Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Joanna Karasiewicz napisał(a):No patrzcie nie było mnie kilka dni a tu tyle sie działo. Ja mam na razie jednego grzywka i bardzo go kochamy ale być może nie długo będzie drugi. Śliczne maluszki i śliczna ruda sunia Kofi, podziwiam Cię za to, że tak potrafiłas zaopiekować się tymi grzywkami po przejściach. Widać, że są teraz szczęśliwe i wiedzą, że u Ciebie jest ich domek :lol: Dziękuję Ci bardzo Joasiu. Zanim "nietykalni" do mnie przybyli - czekały na nich już 3 nowe domki. Jednak bardzo szybko okazało się, że ich psychika i brak socjalizacji nie pozwalały na rozdzielenie ich. Psy wyskakujące przez okno, skaczące z zębami do twarzy, załatwianie się w talerz z jedzeniem, padaczka Golasa ze stresu .... Przyznaję, że przez pierwsze lata dały mi w kość okrutnie. Kilka razy w akcie desperacji i będąc bliska załamania nerwowego już prawie wychodziłam do weta na eutanazję :shake:. Ale gdy widziałam ich uczucie wobec mnie i ich drugą lepszą stronę duszy to za każdym razem się łamałam i dawałam im kolejną szansę. I tak przez 3 lata :evil_lol: od szansy do szansy. Teraz jest już zdecydowanie lepiej. Nigdy nie będzie super i tak jakbym tego chciała, ale w porównaniu do tego co było to jest rewelacja. Mam nadzieję, że te cholery kiedyś to docenią:evil_lol:;) Quote
*anusia&ajlu* Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 Juta napisał(a):Z założenia miały zostać tylko 3 czarnulce. Ale nikt nie chce pokochać Emi i najprawdopodobniej zostanie cała czwóreczka :roll: jak nie kochac takiego golaska, cudowna jest :loveu::loveu::loveu: ja bym brala bez zastanowienia :) Quote
Juta Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Tak, Emi wprawdzie na MISS europejskich ringów jak na razie nie rośnie ;), ale charakter ma więcej niż bajeczny. Każdemu życzyłabym pieska tak cichego, tak kochającego, posłusznego, zapatrzonego we właściciela i tak mądrego jak ona. Dlatego znalezienie jej domku jest tym bardziej trudne, żeby w niczym nie skrzywdzić tak kochającego serduszka. Wogóle wszystkie 4 maluchy mają super charaktery. Quote
*anusia&ajlu* Posted January 28, 2009 Posted January 28, 2009 ojejku az sie zakochalam taka ksiezniczka mala:loveu: dla mnie to nie wazny wyglad wazne ze ma cudne psie serduszko:loveu: i poprosimy wiecej zdjatek bo te juz ogladam ze 100razy :loveu: i bede dalej ogladac:loveu: Quote
Juta Posted January 28, 2009 Author Posted January 28, 2009 Obiecuję, że jak tylko dorwę czyjś aparat i kogos do pomocy to zaraz wstawię foteczki, bo towarzystwo bardzo się zmieniło od ostatniego focenia. Jednak na najbliższe dni jestem bez szans :placz: . Quote
Joanna Karasiewicz Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 Docenią, docenią. sama sie przekonałam, że to pieski o wielkich sercach. Mialam juz w swoim życiu kilka psów o różnych chatakterach i wierz mi takiego jak Tobi w życiu nie miałam. Wiec i Twoje też docenią to co dla nich robisz. Trudno pieskom po przejściach zaufać znowu człowiekowi, trzeba dużo cierpliwości i samozaparcia aby zrozumieć ich psychkę i zranione serduszka. Dlatego podziwiam to co dla nich zrobiłaś. :Dog_run::lol::lol::lol: Quote
Joanna Karasiewicz Posted January 30, 2009 Posted January 30, 2009 W jakim wieku sa teraz Twoje szczeniaczki? Wchodziłam na stronkę ale jakoś nie moge przejśc dalej. Może masz jakieś nowe fotki Emi? Skąd jesteście jeśli można spytać Quote
Juta Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Maluchy urodziły się 1 września. Nowych zdjęć, niestety, nie mam gdyż aktualnie dopiero szykuję się do kupienia porządnego aparatu. Mam nadzieję, że za tydzień uda mi się namówić bratową na pomoc w robieniu zdjęć ich aparatem :mad:. Maluchy zmieniły się tak, że wyprostowały im się grzbiety i wyrównały proporcje. Tzn nie mają już takich garbów :cool3:. A Emi nie ma już ani jednej białej plamki na grzbiecie. Teraz ma grafitową pelerynkę :lol:. I zdecydowanie wydłużyły im się pychole. Frodo rośnie chyba na giganta, bo jak narazie jest sporo większy od rodzeństwa :roll:. Emi jest najdrobniejsza i niestety najbardziej niezgrabna. Bardzo możliwe, że jeszcze się wyrobi, bo maluchy zmieniły się nie do poznania od czasu ostatnich zdjęć. Zobaczymy. Za to to nadrabia cudnym charakterem :loveu:. Ogromna z niej pieszczoszka i widzę, że bardzo nie lubi najmniejszych rozstań. A ja mieszkam w Lublinie. Quote
Juta Posted January 30, 2009 Author Posted January 30, 2009 Moja strona, ach... ta strona. Tragedia, wiem :placz:. Na razie musi jeszcze tak być. Myślę, że za parę miesięcy (jak czarnule podrosną) będzie już gotowa całkiem nowa. Właśnie ktoś już mi mówił, że się nie wyświetla jej treść. U mnie wszystko widzę dobrze. Ba, nawet zmiany wprowadzam :razz: Quote
Joanna Karasiewicz Posted January 31, 2009 Posted January 31, 2009 My z Warszawy jesteśmy. W domku też mamy taką przylepkę jak twoja Emi. Na jakiejs wystawie sie pewnie spotkamy to będę mogla zobaczyć Twoje grzywki na żywo. :lol: Quote
*anusia&ajlu* Posted March 9, 2009 Posted March 9, 2009 a co tam slychac u Jutkowych grzywkow:loveu: jak Emi sliczne sloneczko? i co u czarnulkow:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Juta Posted March 16, 2009 Author Posted March 16, 2009 Wiosna idzie :loveu:, tzn powinna już tu być :lol:. Tymczasem my się pojawiamy ze świeżymi fotkami :loveu:;) Koruś dziś : Quote
Ilka21 Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 wow jaki on już męski:loveu: widzę że aparacik już masz więc wstawiaj całą gromadę bo jak nie to:mad: Quote
Joanna Karasiewicz Posted March 16, 2009 Posted March 16, 2009 No własnie Jutka dawaj cała gromadke bo sie bardzo zaniedbałaś. :lol: Quote
Juta Posted March 17, 2009 Author Posted March 17, 2009 Oj bardzo, bardzo, hihi:loveu: Aparacik już jest czyli połowa sukcesu za mną. Nad pomocą fotografa ;) pracuję i wszystko jest na najlepszej drodze :cool3:. Wstawię, wstawię. Wstawię całą masę zdjęć tylko najpierw niech pogoda trochę "puści", bo u nas błoto okropne i jak moje cukiereczki wracają z ogrodu po szalonych zabawach to ostatnia rzecz na jaką mam wówczas ochotę gdy je widzę to robienie im zdjęć :evil_lol::lol:;) U nas co i rusz sypie mokrym śnieżkiem :angryy: Quote
Juta Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Mała sesyjka z dziś. Tylko pańcia chyba przesadziła z oliwką :evil_lol: BLEKI Quote
*anusia&ajlu* Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 ale dzieciaczki urosły...:loveu::loveu::loveu: sa cudne:loveu: Quote
Ilka21 Posted March 18, 2009 Posted March 18, 2009 no jakie już duże, jak czas szybko leci. Zamiast dac fotki wypielęgnowanych mapecików to pańca w olej wsadziła i dopeiro fociła:mad: ale dobrze,ze oliwisz. Co do ustawiania maluszków hl to spróbuj im ogona nie podnosić to myślę,ze wtedy grzbiecik będzie ładniejszy bo psy robią często takie jak się im ogonki podnosi a nie lubia tego;) Quote
Juta Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Dziękuję dziewczyny. Jest mi bardzo miło. Czas leci strasznie szybko. Żeby tak jeszcze nasz czas leciał odwrotnie proporcjonalnie :cool3: to byłaby pełnia szczęścia. Ilonko, no właśnie .... ogon w dół, ogon w bok, ogon w górę :evil_lol:. Sama już nie wiem kiedy i co jest lepsze :roll:. Każdy doradza po swojemu a i ja sama "zapożyczam" to i owo z oglądanych stron. Ale faktycznie, "z tym ogonkiem" to troszkę się garbią i wiercą małe diabełki :lol:. Może dlatego, że Bleki swoim ustawianiem się w bezruchu puścił mi wodze fantazji wobec pozostałej gromadki ;):lol: A jak Ci się Ilonko widzi image uszu Kofi :loveu:? Nesjanko, a co Ty na to? :p Quote
Juta Posted March 18, 2009 Author Posted March 18, 2009 Ilka21 napisał(a):no jakie już duże, jak czas szybko leci. Zamiast dac fotki wypielęgnowanych mapecików to pańca w olej wsadziła i dopeiro fociła:mad: ;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Bo ja je na noc kąpałam i jak były wilgotne to mi się wciąż wydawało, że za mało i wciąż za mało tej oliwki. Więc je tak dooliwiałam "co i rusz"... Dopiero rano zobaczyłam "cóż uczyniłam tym biednym zwierzętom" :diabloti:. Tyle, że rano nie było już czasu na poprawki, gdyż "pomoc techniczna" fotografa miała tylko krótką wolną chwilę na asystę ;). Quote
Ilka21 Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 no one sa dobrze naoliwione,solidnie więc niech tak chodzą bo to dobrze a czy jednego czarnego puffa/puffki nie brakuje? Quote
Juta Posted March 19, 2009 Author Posted March 19, 2009 A brakuje, brakuje. Ale tylko na zdjęciach. Już jej nie "robiłam" na sesję, bo od Blekiego różni się tylko klapniętymi uszami. Dlatego wstawiłam dwa razy Blekunia:lol:;) Quote
Joanna Karasiewicz Posted March 19, 2009 Posted March 19, 2009 Juta faktycznie widziałam maluszki jak ledwo od ziemi odstawały a teraz to już młodzież. Fajne masz pociechy :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.