Jussi&Toffi Posted September 9, 2006 Posted September 9, 2006 Czy ktoś z Was wie coś na temat "zgrzytania" ząbkami? Nigdzie :shake: mogę znaleźć i dostać jednoznacznej odp.:roll: ... Quote
Jussi&Toffi Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Czy to naprawdę taka czarna magia z tym ścieraniem sobie ząbków??? Martwie się o nią... Może dodam, że najczęściej słychać to przy ziewaniu albo mlaskaniu jak ząb "zahacza" o drugi. Czym to może być spowodowane i czemu służy - nikt nic nie wie??? Quote
owczarnia Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Zapewne jest to kwestia zgryzu. Pies ma jeszcze mleczne zęby, czy już stałe? Jak mleczne, to problem upadnie być może przy wymianie na stałe, jak stałe to gorzej. Tak czy inaczej, proponuję wizytę u weta, i tak się bez tego nie obędzie. Quote
Jussi&Toffi Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Oczywiście byłam z tym u weta i to nie u jednego... Każdy gada co innego i weź człowieku nie oszalej:roll: . Ząbki są już ponoć wymienione na stałe i według wersji jednego z nich ona je sobie w ten sposób jeszcze "ostrzy" i zaleca stosowanie Oral Bar (w sumie nie wiem jaki to ma związek), zaś drugi zrobił wielkie oczy i powiedził NIEEE - NIEMOŻLIWE! Co robić:-(??? Quote
owczarnia Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Nie mam pojęcia, nigdy nie miałam do czynienia z niewłaściwym zgryzem u yorczka. Jedno jest pewne: trzeba znaleźć dobrego weta, który się na tym zna i jego się trzymać. Quote
Jussi&Toffi Posted September 11, 2006 Posted September 11, 2006 Żebym miała troszku bliżej np. do Wa-wy, to ani chwili bym się nie zastanawiała, a u mnie w mieście z daleka czuć amatorstwo i notabene każdy chce zawładnąć i być monopolistą i dlatego też nie będę i nie chcę mieć z takimi do czynienia... Quote
AmiX Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Witam No i nadszedł czas wymieniania ząbków wiec i mnie nie ominęły rozterki. Etienna ma 6 miesięcy przednie ząbki wymieniła ale kły zostały a do tego wychodzą już następne(dolne już sporo wyszły) wiec poleciała do weterynarza a on kazał mi się wstrzymać jeszcze 2 tyg bo zęby się nie ruszają .Jestem przerażona, ponieważ boje się ze to może mieć poważny wpływ na prawidłowy zgryz. No i teraz nie wiem czy iść od innego weterynarza czy czekać jeszcze do następnej soboty. A i jeszcze jedno dwie dolne dwójki trochę bardziej wystają w szeregu a trójki jeszcze całe nie wyszły wiec czy to się jeszcze może zmienić lub czy to cos poważnego?? W ogóle to, jakie wady zgryzu eliminują sunie z wystaw?? Z góry dziękuje za odpowiedz Pozdrawiam Ania Quote
Kaladan Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Moja Di ma w tej chwili 5,5 miesiąca. Siekacze też już wymieniła, przedtrzonowe też już znalazłam na podłodze. Za to kiełki zostały,a obok nich rosną już stałe kły. Uważam, że Twój wet słusznie zrobił radząc żebyś poczekała. Na interwencje zawsze będzie czas. Warto ruszać te kiełki, pomóc im w rozchwianiu. Jak u prawie wszystkich ras, york musi mieć zgryz nożycowy, czyli tylna powierzchnia siekaczy szczęki dotyka przedniej powierzchni siekaczy żuchwy. Z tego co wiem, u yorków dozwolone są braki w uzębieniu ale nie wiem, których zębów może brakować (pewnie P1), tu już niech się wypowiedzą znawcy rasy. dwie dolne dwójki trochę bardziej wystają w szeregu a trójki jeszcze całe nie wyszły wiec czy to się jeszcze może zmienić lub czy to cos poważnego Dwie dolne dwójki? Czyli siekacze I2? Często się zdarza, że siekacze nie stanowią idealnej linii, np moje dwa setery mają I1 żuchwy lekko pochylone do przodu. Jeśli przy zamkniętej mordce widzisz ładny nożycowy zgryz, to na wystawach nie będą się tego czepiać, ząbki mogą być trochę przesunięte względem siebie. Quote
ROZI_ Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 mój wet kazał się wstrzymać z wyrywaniem mlecznych kłów do 8 miesiąca , na szczęście wypadły same bez jego interwencji :multi: Quote
AmiX Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Kaladan "Dwie dolne dwójki? Czyli siekacze I2?" No…wiesz środkowe będą jedynki później dwójki i trójki…tak sobie policzyłam dla ułatwienia, bo za bardzo się na tym nie znam:oops: Dzięki trochę mnie uspokoiłaś, ale chyba dopóki te kiełki nie wylecą to całkiem spokojnej głowy nie będę miała:shake: Pozdrawiam Ania Quote
Kaladan Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 I bardzo dobrze sobie policzyłaś, bo tak właśnie się numeruje :) Jakby kogoś interesowało to podam jak to ogólnie z uzębieniem wygląda. Mamy szczękę górną i żuchwę. Zęby z przodu to siekacze (zęby sieczne) - dentes incisivis (stąd symbol I), jest ich po 6 w żuchwie i szczęce. Numerujemy zęby, dlatego mamy symbole I1, I2, I3. Dodatkowo mają one swoje nazwy I1 - cęgi, I2-średniaki, I3 - okrajki. Za siekaczami znajdują się kły - dentes canini (symbol C), po dwie pary - jedna w szczęce, druga w żuchwie. Potem są przedtrzonowce - dentes praemolares (symbol P) i jest ich po 8 w żuchwie i szczęce. Następnie trzonowe - dentes molares (symbol M), jest ich 4 w szczęce, 6 w żuchwie. Tak więc uzębienie stałe psa to 42 zęby. Przy uzębieniu mlecznym jest to tylko 28 zębów. Wynika to z zupełnego braku zębów trzonowych, a i przedtrzonowych jest mniej, bo po 6 w szczęce i żuchwie. Quote
Magda Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Jeny...:mdleje: I jak ja mam otworzyć paszczę Mikiemu i wyliczyć 42 zęby:lol: Quote
zetka73 Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Napiszcie proszę jak potoczyły sie sprawy z waszymi problemami "Kiełkowymi " Nero ma 5 miesięcy i 3 tygodnie ma już całkowicie wyrośnięte górne kły a obok nich niewzruszone mimo wielu prób stoją sobie kły mleczne. czekaliśmy na cud i do momentu wypadnięcia kłów dolnych ale niestety zaczęły już iść obok kły stale a mleczne nawet nie chcą sie ruszyć. te rosnące wypychają "2jki : dolne na zewnatrz szczeki - boje sie ze beda krzywe zęby. Dlatego wybrałam sie do 3 wetów na raz - praktycznie o rade i każdy powiedział ze trzeba robić zabieg:-( Boje sie okrutnie:placz: W trakcie oględzin ząbków okazało sie ze te przedtrzonowe nie wypadły tak jak trzeba tzn wcale nie wypadły i idą juz stale zęby i nie maja miejsca wszystko sie krzywi tak wiec podczas zabiegu zostaną również tamte usunięte :( Oczywiście narkoza musi byc - o narkozie wziewnej nie ma co myśleć bo u nas to wszystko jeszcze nie na takim poziomie :( Quote
koregra Posted April 2, 2008 Posted April 2, 2008 Róbcie zabieg szybciutko. Moja maleńka Cori miała też usuwane zęby. Zadbaj o to aby powyrywali wszystkie mleczaki a nie tylko kły bo my musieliśmy po miesiącu znów psiaka męczyć. Mała nie dała sobie nic zrobić na głupim jasiu miała całkowitą narkozę. Wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki i czekamy na wieści;) Quote
ewa2909 Posted July 2, 2008 Posted July 2, 2008 Moj Toficzek ma dwa i pol miesiaca.Dzisiaj zauwazylam ze dziwnie mymle jezorkiem.Zajrzalam w papke i okazalo sie ze nie me zabkow na przodzie.Czy to nie zawczesnie na ich gubienie? Quote
zetka73 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Skoro ich nie ma to pewnie nie za wcześnie :) przecież sobie ich nie wybił --- myślę :) za chwile wyrosną nowe Quote
ewa2909 Posted July 3, 2008 Posted July 3, 2008 Juz je widac,ale troszke sieprzestraszylam bo z tego co pamietam to Aksie zaczely wypadac w wieku 4 miesiecy. Quote
ewa2909 Posted July 4, 2008 Posted July 4, 2008 Dzisiaj postaram sie zajrzec do weta to zobaczymy co on na to powie. Quote
zetka73 Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 [FONT=Comic Sans MS]i co tam z tymi zabkami ?[/FONT] Quote
g@l@xy Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 Mój wet jest zdania że mleczaki o ile nie zaburzają zgryzu i nie powodują stanu zapalnego mają czas u małych ras - nie tylko u yorków- na wypadnięcie do 12 miesiąca życia. Polecił m.in. aby podczas zabiegów pielęgnacyjnych palcami ruszać mleczaki żeby się rozchwiały. Mojej suni niestety 1 kieł został - aż szkoda było ją usypiać do 1 zęba, ale trzeba było, siedział tak mocno jak stały. Na szczęście to już dawno za nami. Quote
Jagódka&Uzi Posted July 23, 2008 Posted July 23, 2008 A no to sie troche uspokoilam bo Uzi tez sobie "zostawił" jednego kiełka mlecznego i nie wyglada na to, żeby predko chciał sie go pozbyc. Zabek mocno siedzi, reszta juz dawno wypadla i tez mi szkoda go usypiac z tego powodu.. g@l@xy napisał(a):Mój wet jest zdania że mleczaki o ile nie zaburzają zgryzu i nie powodują stanu zapalnego mają czas u małych ras - nie tylko u yorków- na wypadnięcie do 12 miesiąca życia. Polecił m.in. aby podczas zabiegów pielęgnacyjnych palcami ruszać mleczaki żeby się rozchwiały. Mojej suni niestety 1 kieł został - aż szkoda było ją usypiać do 1 zęba, ale trzeba było, siedział tak mocno jak stały. Na szczęście to już dawno za nami. Quote
Natalia&Lola Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Ja mam też pytanko odnośnie mleczaka. Lolka ma na górze jeden kieł mleczny, oczywiście obok jest też stały. Gdy miała jeszcze inne mleczne kly (4mleczne i 4 stałe) łykała jedzenie, w nocy piszczała-chyba z bólu, bo nie mogła dobrze zamknąć mordki. Wszystkie jej wypadły oprócz jednego mlecznego kła. Jeden weterynarz powiedział, abym czekała. Szarpie się z nią, i moja druga suka tez to robi z Lolką, aby poluzować kła. Lecz on nawet nie drgnie. Lola nie jest suką wystawową, teraz wydaje mi się, że ten kieł jej nie przeszkadza. Weterynarz do którego z Lolą poszła moja mama powiedział, że koniecznie do 10msc życia trzeba wyrwać zęby mleczne. Lolka zaraz będzie miała rok. Więc wyrwać Waszym zdaniem czy zostawić? Quote
Jagódka&Uzi Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 Natalia&Lola napisał(a): Więc wyrwać Waszym zdaniem czy zostawić? Oczywiscie ze wyrwac! Quote
g@l@xy Posted August 27, 2008 Posted August 27, 2008 mój wet kazał czekać do 12 miesiąca pod jednym warunkiem: że nie bedzie stanu zapalnego przy tym kle. No i do tego 12 miesiąca walczyłam żeby go rozruszać wszelkimi sposobami...... i nic. Aż szkoda było usypiać młodą do 1 kła ale tak to sięs kończyło: rwaniem . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.